Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

czesc ciotki, wrocilam :)!!! zmienilam tytul.
jestem taka szczesliwa ze nasza Saba jest szczesliwa, tak bardzo bym chciala zeby to szczescie nie bylo tylko tymczasowe, zeby znalazla swojego pana ta najukochansza sunia. nie chcialabym specjalnie wyrozniac i wyslawiac Sabuni bo to nie byloby fair wobec innych uroczych ale biednych psiaczkow, ale po prostu Saba to wyjatkowa sunia.
Boje sie tylko co bedzie jesli miesiac sie skonczy, fundusze sie skoncza, w hoteliku pani powie ze juz nie da rady, a domek sie nie znajdzie, i co wtedy??? pilnie poszukujemy domku

w odwiedzinach bylo fantastycznie, zreszta jak widac na zalaczonych obrazkach :) Saba swietnie dogaduje sie z innymi psiakami, mieszka w hoteliku ale na wolnym terenie ze sznaucerkami olbrzymkami panstwa, a nie jak inne psiaki 'obce'- typowo w boksach (pieknych bo pieknych ale boksach). Toleruje dzieci, za kotami nie gania- istna perelka kultury i posluszenstwa :)
po ostrzyzeniu jest dosc jasna, ale gdy siersc troszke urosnie bedzie prawdopodobnie szarzala, a ze wzrostem dorownuje prawie olbrzymkom, bedzie mozna na nia mowic 'prawie' sznaucerka olbrzymka :)
u panstwa ma naprawde dobrze i bardzo sie ciesze barkot ze zaangazowalas sie tak w sprawe saby i zyje ona teraz prawie jak w raju.
jak chcesz moge ci wyslac skan dowodu wplaty za hotelik, podaj mi tylko maila.

na koniec pare zdjec, pamietajcie ze pilnie szukamy domu!!


  • Replies 421
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A zakleję,jeśli będzie trzeba,lub będzie się czepiał ktos,że wieszam.
W końcu przy tylu zwierzakach,mam już wprawę;).
A wiecie,że już mam chody nawet u ochroniarzy:evil_lol:Wchodzę ostatnio z Koksikiem do Cerrfura-hipermarketu,tam jest taki sklepik dla zwierząt(chciałam kupić na miarę kaganiec) i....już leci do mnie ochroniarz,bo weszłam z dużym Psem,a wiadomo,do hipermarketu z psami nie wolno, no tylko z yorkami,a ja mu wyskakuję"nie pamięta mnie Pan,to ja jestem tą dziewczyną,co 2,5godziny stała pod sklepem,bo pilnowałam obcego psa".
Chodzi o to,że jestem uczulona na takie rzeczy,nigdy nie wiem czy ktoś nie porzucił,więc czekam na właściciela i pilnuję,a potem...cieszę się że ma pana,ale grzecznie pouczam,aby tak nie robili,bo albo ktoś złośliwie odwiąże,albo hycel zabierze itd.Ale tamtym razem to rekord pobiłam z tymi 2,5godzinami,a przechodnie jak się dowiedzieli ile tam stoję,to z ochroniarzem dzwonić do schronu chcieli,ale zabroniłam....na całe szczęście....ja tu zdenerwowana....a rodzinka wychodzi w końcu zadowolona z weekendowych zakupów.
No i jak ochroniarz poznał,że ja to ja ,to Koksik został wpuszczony do sklepu.

Posted

Wiesz Justine,nawet chciałam,ale potem postanowiłam podejść ich sposobem,pomyślałam bowiem,że jak ich opiórkuję,to...bluzgną mi coś i nawet nie pozwolą dokończyć i zrobią za 2 dni to samo,więc podeszłam ich grzecznie,że pies cały trząsł się(bo to prawda,tak się bał,że nie wrócą)że mógł zawału dostać,że ktoś mógł złośliwie porwać i puścić(tak robią)albo hycel złapać a potem musieli by płacić za każdy dzień....nie wiem czy pomogło,ale może chociaż trochę....zaczną myśleć

Posted

Rotek,nie będę fałszywie skromna i nie będę zaprzeczać.:lol:
Ja już nic na to nie poradzę,ale tyle cierpiących zwierzaków,połamanych psów,kotów,ptaków widzę i często tyle....przechodniów mających wszystko gdzieś,że jak tylko wychodzę z domu,mam wszystkie zmysły wyostrzone.
Może nie powinnam w ogóle wychodzić na ulicę,bo wszędzie zaglądam i sprawdzam.Przejeżdżam tam gdzie wsie czy działki zamieszkane,to sprawdzam czy wodę mają,czy łańcuch(jeśli niestety jest)nie za krótki,czy koty dobrze chodzą,czy nie mają łapki zwichniętej albo złamanej,jak któryś kaszle,albo ma kłopoty ze skórą,to tabletki unidox mam zawsze ze sobą i jakieś jedzonko,abo to"zapakować"i nie tylko dla kotów schroniskowych czy działkowych,ale takich napotkanych gdzieś po drodze też,tylko potem muszę w to miejsce parę razy jeździć i ...ich szukać:evil_lol:,aby dostały następną dawkę leku.

Dziewczyny nie dziękujcie mi,ja chętnie plakaciki porozwieszam.
plakaty śliczne,ale......Doris pomyliłaś się z numerem telefonu,jeden i drugi trochę się różni,popraw szybciutko;)

Posted

Amelka - brawo:lol:
Masz racje, nie jest latwo zyc z duza wrazliwoscia na zwierzaki. Ja sie mecze codziennie wypatrujac i przeczuwajac tysiac nieszczesc. Na wsi, na ktora sie jeszcze nie przeprowadzilam (a niedlugo sie przeprowadzam) juz jestem czarownica. A tylko szepnelam delikatnie ze pies to musi pic wode albo ze w zimie to chociaz styropian do budy.

Justine - nie martw sie co bedzie dalej. Obiecalam to dalej na hotelik bedzie. Postanowilam ze Saba NIE WROCI DO SCHRONISKA. Tak mi dopomoz Psi Bog:evil_lol:

Posted

barkot napisał(a):

Justine - nie martw sie co bedzie dalej. Obiecalam to dalej na hotelik bedzie. Postanowilam ze Saba NIE WROCI DO SCHRONISKA. Tak mi dopomoz Psi Bog:evil_lol:


ahh psi Bogu dziekujemy za takie cudowne psie ciotki :loveu:

Posted

Dziękujemy Barkot,że tak dbasz finansowo o Sabcie;)!
Szczecinianki!!Proszę Was,jak będziecie w schronie,zwróćcie uwagę,na ptaszka,który wypadł z gniazda.
Byłam tam dzisiaj i jak zwykle musiałam coś po drodze wypatrzyć,a raczej kogoś.....
Malutki wróbelek wypadł z gniazda....był na ziemi,jeszcze nie umie latać....nie wiedziałam co robić,brać do domu,czy zostawić tam,gdzie Jego rodzice cały czas go doglądają i robaki przynoszą.
Zadzwoniłam do Pani,takiej ekspertki od ptaków i jeszcze do weta,powiedzieli,abym nie zabierała,bo wróbla nie wychowam,będzie w stresie i nie będzie jadł i umrze a poza tym musi jeść co pół godz(będąc w pracy to niemożliwe)więc lepiej aby był przy rodzicach....No niby oczywiste...tylko jeden problem jest...tam blisko są koty....Na szczęście byłam z chłopakiem więc zrobił Wróbelkowi super gniazdo i zawiesił na drzewie i tam Go zostawiliśmy,ale wróciliśmy potem i wypadł znów na ziemię.Wsadziliśmy z powrotem i proszę Was bardzo jakbyście były a zobaczycie że jest znów na ziemi,włóżcie go do gniazda(na drzewie)tylko nie przenoście gdzie indziej bo Go rodzice nie znajdą .......!!!!Jeszcze 2-3 dni i pewnie się nauczy latać,ale nie mogę być tam cały czas,więc jak będziecie to miejcie na Niego oko i wsadźcie do gniazda jakby co....

Posted

nie widzialam wrobelka, mam nadzieje ze ma sie dobrze.

a powiedzcie mi na ktore strony moge wrzucic jeszcze sabcie w ogloszenia? chcialabym zrobic wiecej szumu, zebysmy nie staly w miejscu, saba ma teraz raj na ziemi ale niestety nie na stale, musimy wiec sie spieszyc z tym domem...

Posted

Plakaty z Prawobrzeza nie daja jakis szaleńczych efektów. Licze na Was Dziewczyny - chyba w centrum miasta jest wiecej osob czytajacych ogloszenia :)

Barkot, złota Kobitka z Ciebie - gdybyś zobaczyła jak Sabcia radośnie patrzy na ludzi :):):)

Posted

na razie moje szukanie domku tez bezowocne...
chyba nie ma sensu rozklejac u mnie plakatow Sabci, bo ja w Krakowie a Saba ze Szczecina?? jak myslicie, to chyba abstrakcja?kto by sie zainteresowal? tu mamy tyle malopolskich bid, program tv, pelne schronisko...

pytam wsrod wszelkich mozliwych osob,ktore znam, kieruje na watek tu i na allegro. deklaruje sie ze w razie co przewioze Sabcie, ale na razie nie mam chetnych

ALE NIC TO! moje postanowienie jest mocne, Saba nie wroci do schronu:cool1:

a wlasciwie co ten emotikonek oznacza? Tajemniczy Don Pedro? czy jak?

Posted

jakis taki don juan :)
jutro odwiedzamy Sabcie i beda nowe fotki i intensywnie szukamy domku, wrzucilam jeszcze ogloszenia na pare portali internetowych, tymczasem w gore aniolku!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...