Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 421
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

barkot, sunia wydaje sie eszcze szczęsliwsza niż w hotelu...
widać to po zdjęciach:loveu:

wniskoję ze czipsi i saba to najlepsze kumpele;)
wesoły domek......

Posted

co do zachowania:

jak na psisko ze schronu jest Saba po prostu cudowna

wiem, co to zwierzaki po przejsciach i spodziewalam sie raczej roznych dziwnych zachowan, traumy, braku ulozenia itd itp

a Saba to wyjatkowo madra dziewczyna, nic jej nie trzeba tlumaczyc, uczyc. lapie wszystko sama w lot. jest bardzo przyjacielska, trzyma sie domu mimo ze ogrodzenia nie udalo sie skonczyc, totalna prowizorka i Czipsi na przyklad ucieka na wycieczki. A Sabcia nie.
Jest zazdrosna o uczucia, ale to chyba oczywiste. Glaskanie to jedyna sytuacja, w ktorej musimy uwazac, bo moglyby sie pogryzc.
Chcemy przyjac nastepne zwierzaki, ale musimy madrze wybrac, zeby nie bylo wojny, wlasnie o uczucia.
Saba miewa tez dni kiedy jest troche smutna... jakas taka zamyslona, melancholijna. Ale szybko to mija.

Martwie sie, bo wyjezdzam dzis sluzbowo i troche mnie nie bedzie. Zostaje z nimi TZ, a potem TZ tez wyjezdza i pierwsza proba zostawienia ich na kilka dni z "opiekunem zastepczym". Bedzie nim moj ojciec, ktory przyjedzie tu ze swoja mala Bezi i zamieszka. Troche sie boimy, zwlaszcza o Bezi (zeby jej nie stlamsily) no i o to jak Saba zniesie nasz wyjazd. Bo Czipsi jest przyzwyczajona.
Trzymajcie kciuki, idzie czas proby dla naszego minizoo.

  • 2 weeks later...
Posted

Witajcie,

troche mnie nie bylo, wlasnie wrocilam i ku mojej wielkiej radosci okazalo sie ze minizoo dziala jak w zegarku

moje dwie suczyny zaakceptowaly malenka Bezi i wszystkie trzy przywitaly mnie i TZ jak dobrze zaznajomiona ekipa w swietnej komitywie

nic sie zlego nie wydarzylo, a moj ojciec zdal egzamin jako opiekun zastepczy. to dla nas strasznie wazne, bo czesto wyjezdzamy i potrzeba kogos zaufanego i sprawdzonego zeby z nimi zostawal. opiekun zastepczy umie nawet ugotowac im makaron tak ze sie nie skleja.
jak ja ugotuje to sie skleja:cool3:

justine - gdybys byla przypadkiem na tym watku to napisz- nie przeszkadza Ci ze "papiery" Sabusi sa na Ciebie? No wiesz, to zobowiazanie adopcyjne ze schronu. Bo mnie to zupelnie nie przeszkadza, ale tak dla formalnosci pytam, czy moze chcialabys to zmienic, na zasadzie ze ja przejmuje odpowiedzialnosc za nia. Jesli jest Ci obojetne, to niech tak zostanie, jak jest.

Posted

aha, i jeszcze historyjka na rozweselenie:

Czipsi uwielbia nam uciekac w pola i tarzac sie w nawozie, gnojowce lub innym g... (no wiecie). na szczescie Sabka sie od niej tego nie nauczyla.
Zawsze po takim tarzaniu w ciagu 10 min laduje w kapieli bo sie nie da z nia wytrzymac.

Ale tym razem sie jej udalo. Moj ojciec jako czlowiek starszy sie nie zorientowal ze pies byl w perfumerii. I Czipsi od momentu wytarzania do naszego powrotu (moze i z 10 dni) po prostu sobie tak urzedowala. Czyz to nie piekne?:evil_lol:

Posted

barkot mi to nie przeszkadza, jestes odpowiedzialna osoba i wierze ze nic sie zlego nie wydarzy zebym byla wzywana do psa az do krakowa :) wiec nie musimy kombinowac i zmieniac :)

z chipsi smieszna historia- moj pies jak byl mlodszy tez tak uwielbial, jego najlepsza rozrywka, teraz po 9 latach juz zmadrzal ;)

czekamy na zdjecia :)

Posted

no to dobrze, justine - niech Sabka zostanie formalna Szczecinianka

zdjecia jakies beda wkrotce

dzis mialam chwile grozy, uswiadomily mi jak juz ogromnie pokochalismy Sabusie

na spacerze, w nieznanym jej terenie bo pojechalismy w nowe miejsce, pobiegla za Czipsi (a Czipsi ma w lesie instynkt jak wyzel, mysliwy absolutny, sciga i potrafi znalezc droge i wrocic w kazdym terenie).
Po dlugiej chwili wraca....sama Czipsi. Saby ani sladu. Zaczynamy biegac, wolac, krzyczec. Po jakims czasie tak krzyczalam, wpadlam w rozpacz, stracilam glos. A jej nie bylo....

Cos mnie tknelo i wyslalam TZ do daleko zaparkowanego samochodu. BYLA TAM!!! Nie mogla znalezc nas i wybrala najpewniejszy punkt - punkt z ktorego wyruszylismy. Jest wspaniala.
Mamy nauczke - musimy bardziej na nie uwazac. Moze beda musialy chodzic zawsze na smyczy. Zwlaszcza ze mysliwi maja prawo strzelac w takiej sytuacji


No to tyle na dzis. Musimy z TZ otworzyc winko, bo chyba nie zasne.

Posted




a tu razem z Czipsi i Dzekusiem z sasiedztwa

udalo nam sie przy okazji odrobaczyc Dzekusia, bez wiedzy wlascicieli oczywiscie :evil_lol:(po co sie narazac na awantury?)

po cichutku, kawalek kielbaski, pol tableteczki bo piesek maly
od razu biedaczysko zaczal przybierac na wadze

Posted



Cioteczki, TO NIE MOJ TZ!!! :roll:

to Sasiad - Cudak. Przyszedl do nas bo sie przygotowuje do koledowania i robi proby generalne w przeslicznym stroju krakowskim.

Pieski byly zachwycone.

Posted

siersc ma rzeczywiscie wspaniala; i taka zdrowa, zadnego przykrego zapachu, mocna, gesta i szczecinowata, a pod spodem jeszcze puch:lol:

nazywamy ja Dzik, bo troche teraz tak wyglada, wlasnie przez te siersc


na razie zal nam ja strzyc, zwlaszcza ze zima coraz tezsza
na wiosne zobaczymy - bo latem moze byc jej strasznie goraco

Pozdrawiam wszystkich swiatecznie:loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

rotek:loveu: dziekuje i wzajemnosci

i dziekuje za kibicowanie wciaz jeszcze temu watkowi

zeby go podtrzymac przy zyciu sprobuje przedstawic znow zdjecia
poniewaz moj dotychczasowy sposob przez imageshack przestal dzialac :shake:
probuje nowej metody przez Picasa

nie zdziwcie sie jesli link bedzie pusty...;)

<table style="width:194px;"><tr><td align="center" style="height:194px;background:url(http://picasaweb.google.com/f/img/transparent_album_background.gif) no-repeat left"><a href="http://picasaweb.google.pl/madprofesor4/MoiDomownicy"><img src="http://lh6.google.pl/madprofesor4/R34xb03F3yE/AAAAAAAAARs/oo25vIk_4F8/s160-c/MoiDomownicy.jpg" width="160" height="160" style="margin:1px 0 0 4px;"></a></td></tr><tr><td style="text-align:center;font-family:arial,sans-serif;font-size:11px"><a href="http://picasaweb.google.pl/madprofesor4/MoiDomownicy" style="color:#4D4D4D;font-weight:bold;text-decoration:none;">Moi domownicy</a></td></tr></table>

Posted

udalo sie! jak sie kliknie na link to zdjecia tam sa:multi:

krotki komentarz:
pierwsze zdjecie z polowy listopada oddaje poczatkowe chlodne nastroje miedzy Saba a Czipsi

ale pozniej ... same Cioteczki widziecie jaka milosc

na ostatnim zdjeciu widac jak trzymaja sztame i lekcewaza przepieknego pana o imieniu Baba (to cudak od mojej mamy, byl u nas w odwiedzinki)

Posted

uwielbaiam takie wątki:loveu:

barkot wiecej wiecej duuuzo więcej takich waidomości:multi:

Ukłony Dla Ciebie że przy pierwszych niepowodzeniach saby z czipsi nie dalaś za wygraną i uparcie je ze sobą godziłaś:diabloti:
Nie każdego stać na to...
wydaje sie to niewiele ale właśnie wiele psów w taki sposób wraca z nieudanej adopcji

Ostatnio nasz uciechowski YOGI wrócł bo nie chciał sie bawić z dzieckiem:mad:
A właściciele tak naprawdę nie zrobili nic(oprócz histeryzowania) zeby zaaklimatyzować psa do nowej rodziny:mad:


Jak wiadac na przykadzie Saby dla chcącego nic trudnego

Barkot, a tak na marginesie skąd wzięłaś imię "Czipsi" brzmi to trochę jak "trzy psy" :razz: to w takim razie brakuje tobie jeszcze jednego do kompletu:klacz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...