wisela1 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Pewnie nie nadasz.... Kobieta przed momentem dzwoniła ze dała psiaka jakiejś koleżance ale nie jest pewna czy koleżanka za tydzień nie będzie chciała go oddać....A w czasie zdjeć mówiłą ze wolałaby domek stały, ze tymczas to nieeeeee... bo on wrażliwy..... Taki alarm, tak bardzo była potrzebna pomoc, idźcie dziewczyny i zorientujcie się co jest grane ???????? Quote
sugarr Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Pojechałam z koleżanką tramwajem przez całe miasto, jeszcze źle nam podano jak dojechać, ale jakoś sie zorientowałyśmy. Wchodzimy, owszem przywitał nas miły piesek, ale nie ten co trzeba. Na wejściu usłyszałyśmy też "Jest taka sprawa..." I okazało się, że pies już pojechał do domu. Nikt nas nie zawiadomił!! Po zajęciach o 14:30 kręciłyśmy się po mieście żeby doczekać do tej 17:30 (nie było po co wracać do domu) i móc jechać, bo tak zostało spotkanie przeniesione, w końcu dojechałyśmy i nas taka niemiła niespodzianka zastała. Cieszę się niezmiernie, że psinek ma szanse na dom, ale już nigdy tam po psa nie pojadę ani ja, ani znajoma. Pieska weźmie owszem, ale jak jej go przywiozą, bo niestety ale tak sie nie robi i nikt nie będzie po raz kolejny tracił pół dnia na wycieczki po Krakowie. Bezcelowe! Pies podobno zostanie na stałe jeżeli dogada się z kotem, a z tego co wiem, to on jest ok do kotów, więc chyba chodzi o to czy kot zaakceptuje psa. Pozdrawiam Quote
eloise Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 nie było żadnych sygnałów, że pies nie zaakceptował się z kotem, więc uznaję, że pies ma dom Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.