agata51 Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Pytałam madcat1981, czy trzeba najpierw zamknąć stary wątek. Oto jej odpowiedź: eeee, chyba nie.... można zmienić tytuł, poinfromować w pierwszym poście i chyba przede wszystkim dac znak adminkom :smile:
madcat1981 Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Ciotka Agata mogła sobie te moje wieśniackie "eeeee" darowac;) Jak ja teraz wyglądam przed innymi ciotkami na wątku Yogulca:oops::evil_lol: Przekopuję się właśnie przez wątek, ściągam zdjęcia, notuję szczegóły do ogłoszeń. Przez następny tydzien nie ma mnie w Olku, ale zastanwiam się, czy nie powędrowac z własnym aparatem do schroniska i nie popatrzec na zwierzaki w realu.Wstyd wielki, mieszkam tu ponad 1,5 roku i nawet daleko nie mam (Podleśna, Zatorze, Jakubowo) a jeszcze w olsztyńskim schronisku mnie nie było. Ciotki, moze by mnie kto przygarnął?:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
agata51 Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 madcat1981 napisał(a):Ciotka Agata mogła sobie te moje wieśniackie "eeeee" darowac;) Jak ja teraz wyglądam przed innymi ciotkami na wątku Yogulca:oops::evil_lol: Ja uwielbiam takie ozdobniki! A poza tym nie będę cenzurować cudzych tekstów. Tak, tak, cioteczko, koniecznie zajrzyj do schroniska. Wolontariusze ugoszczą, oprowadzą, powiedzą, co i jak. A Olsztyn cudnym miastem jest!
Ania_i_Kropka Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 madcat1981 napisał(a):Ciotka Agata mogła sobie te moje wieśniackie "eeeee" darowac;) Jak ja teraz wyglądam przed innymi ciotkami na wątku Yogulca:oops::evil_lol: Przekopuję się właśnie przez wątek, ściągam zdjęcia, notuję szczegóły do ogłoszeń. Przez następny tydzien nie ma mnie w Olku, ale zastanwiam się, czy nie powędrowac z własnym aparatem do schroniska i nie popatrzec na zwierzaki w realu.Wstyd wielki, mieszkam tu ponad 1,5 roku i nawet daleko nie mam (Podleśna, Zatorze, Jakubowo) a jeszcze w olsztyńskim schronisku mnie nie było. Ciotki, moze by mnie kto przygarnął?:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Zapraszamy bardzo serdecznie do schroniska. Najlepiej przyjechać w sobotę, wtedy jesteśmy wszyscy. Możemy umówić się w tygodniu. Ja mieszkam na Zatorzu więc niedaleko.
phase Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 `. Jutro postaram się zamknąć ten wątek a zrobić nowy. ;) Jak coś napiszę jeszcze adres nowego wątku tutaj. Witam nową cioteczkę madcat. :cool3: :p
Ania_i_Kropka Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Ok w taki razie możemy umówić się na przyszłą sobotę. zawsze jeździmy tym samym autobusem. 26 o 9.12 z Limanowskiego.
madcat1981 Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Ania_i_Kropka napisał(a):Zapraszamy bardzo serdecznie do schroniska. Najlepiej przyjechać w sobotę, wtedy jesteśmy wszyscy. Możemy umówić się w tygodniu. Ja mieszkam na Zatorzu więc niedaleko. O jak mi miło:) Wolę soboty (co drugą mam wolną), bo w tygodniu praca:/ poza tym też mieszkam na Zatorzu :)
agata51 Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Yogulku, ale ci się wizyta szykuje! Taaaaakie dziewczyny do ciebie jadą!
agata51 Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 Dawno nie byłam z tobą na nocnym spacerku, Yoginie. Idziemy?
agata51 Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Yogi, zapraszam do Łodzi, śniegi puszczają, wiosna w powietrzu.
Onaa Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 watek długi ale ostanie posty mówią że zamykacie ten wątek czy to znaczy ze ten śliczny biedaczek Yogi znalazł dom ? pytam bo na sercu leżą mi wszelkie kudłacze - a tego briardowego chciałam na mopomanie dać do kąciak adopcyjnego ?chociaz nic o tym psiaku nie wiem ale jest cudny !
madcat1981 Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Ania_i_Kropka napisał(a):Ok w taki razie możemy umówić się na przyszłą sobotę. zawsze jeździmy tym samym autobusem. 26 o 9.12 z Limanowskiego. Dopiero teraz przeczytałam :oops: Zastanawiam się o która sobotę chodziło:oops: Bo jeśli o jutrzejsza, to mam zjazd na studiach:oops::shake:, ale za tydzień mogę być zwarta i gotowa:)
Onaa Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 czytałam o nim na 1-ej str, Yogi faktycznie ma wygląd briarda i tę skoczność w ruchach to też briardowe a że ugryzł i podwójna nieudana adopcja - briardy potrafią być upierdliwe no i trzeba wziąść pod uwagę co on przechodził jak go tak zabierano ze schroniska i oddawano. Ja nie wiem dlaczego niektórzy ludzie jak biora psa ze schroniska to myślą że to pies od razu musi być wspaniały w nowym domu - przeciez on potzrebuje czasu żeby nabrać zaufania .
phase Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Dogo07 napisał(a):watek długi ale ostanie posty mówią że zamykacie ten wątek czy to znaczy ze ten śliczny biedaczek Yogi znalazł dom ? pytam bo na sercu leżą mi wszelkie kudłacze - a tego briardowego chciałam na mopomanie dać do kąciak adopcyjnego ?chociaz nic o tym psiaku nie wiem ale jest cudny ! `. Yogi siedzi w schronisku, a chcę zrobić nowy wątek, ponieważ w tym za dużo niepotrzebnych postów i nie można się połapać. Yogi teraz nie wygląda jak na pierwszych zdjęciach. Został ostrzyżony już dawno, bo miał zapalenie skóry. Jego sierść była skołtuniona i skóra nie mogła prawidłowo oddychać. Teraz wygląda tak:
madcat1981 Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Yogi, co za pysio:loveu: Musze cię obejrzec i i wymiziac na żywo:)
Ania_i_Kropka Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 madcat1981 napisał(a):Dopiero teraz przeczytałam :oops: Zastanawiam się o która sobotę chodziło:oops: Bo jeśli o jutrzejsza, to mam zjazd na studiach:oops::shake:, ale za tydzień mogę być zwarta i gotowa:) Chodziła o tą sobotę, ale w następna też będziemy:lol:. Tylko nie wiem czy będę jechała tym autobusem co zwykle. Najprawdopodobniej będę musiała zabrać córeczkę i pewnie pojedziemy troszkę później.
madcat1981 Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Aniu, jak fajnie że masz córeczkę :D Bo ja się trochę obawiałam, że trafię w grono gimnazjalistów (bez obrazy, kochani), którzy popatrzą na mnie jak na starą babę :nerwy::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jestem w wieku "dziecięciorobnym" (jak w nicku:roll:), miło będzie spotkac kogoś w podobnym :)
agata51 Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 A ja od 5 tygodni mam wnuczkę, smarkule moje kochane! :eviltong:
Recommended Posts