Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 410
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

dzis otrzymalam piekny list od kogos zainteresowanego Yogim-Ania, pzrekazalam jej twojego maila i telefon, ja jutro wylatuje, dzialaj!:razz:

Posted

patch75 napisał(a):
dzis otrzymalam piekny list od kogos zainteresowanego Yogim-Ania, pzrekazalam jej twojego maila i telefon, ja jutro wylatuje, dzialaj!:razz:

Powodzenia!!!

Może Yogusiowi poszczęści się nareszcie?

Posted

patch75 napisał(a):
dzis otrzymalam piekny list od kogos zainteresowanego Yogim-Ania, pzrekazalam jej twojego maila i telefon, ja jutro wylatuje, dzialaj!:razz:


Dzwoniłaś do mnie?
Zepsuł mi się dzwonek i nie słyszałam tel.
Mam nadzieję, że to ten właściwy dom. Czekam na odzew od Pani lub Pana.

Posted

Yoguśku, najpierw zbiorę cię na spacerek, a potem będę się modlić do psiego Pana Boga o ten domek. Na wszelki wypadek zacisnę też kciuki, odpukam w niemalowane i splunę 3 razy przez lewe.

Posted

Ayia napisał(a):
a wiadomo gdzie ta osoba go ujrzała? :cool3:


ostatnia wiadomosc przed wyjazdem:razz:tera nei wiemkiedy bde miec ostepdonetu. ayia-nie wiemgdzie go ujrzala;ania-dzwonilam, ale tonic,pozekamy na odzew od Pani,agata- uskuteczniaj dalej swoje czary mary ,moe wreszcie sie uda;)

  • 2 weeks later...
Posted

pamietacie jak pisalam o liscie, ktory otrzymalam od kobiety zainteresowanej Yogim? odpowiedzialam na jej pytania, miedzy innymi, ile Yogi ma lat i otrzymalam odpowiedz, ze obawiaja sie uraty kolejnego psa po tym, jak nie dawno odszedl im poprzedni. Szuka mlodszego:shake: dopiero teraz pisze, bo do dzis nie mialam dostepu do neta, nie wiem, kiedy znowu bede miala; Yogi nadal szuka:-(

  • 4 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

samoglow napisał(a):
A myslalyscie czasem o zagranicznej adopcji...Wiem, ze troche szkoda :cool3:


Kiedyś o to pytałam, ale rozeszło się po kościach. To jest jakieś wyjście, skoro nikt go tu nie chce. Jak długo jeszcze Yogi ma czekać?

Zanim wyjedziesz, wezmę cię na spacerek, ślicznoto.

Posted

agata51 napisał(a):
Kiedyś o to pytałam, ale rozeszło się po kościach. To jest jakieś wyjście, skoro nikt go tu nie chce. Jak długo jeszcze Yogi ma czekać?

Zanim wyjedziesz, wezmę cię na spacerek, ślicznoto.


ja nie mam nic przeciwko zagranicznej adopcji, doradzcie cos, bo ja sie boje-z niemiec wrocic nie tak latwo:shake:

Posted

Nie mamy nic przeciwko zagranicznym adopcją. Kilka naszych psiaków znalazło kochające domy za granicą. jeśli znalazł by się dobry i przede wszystkim sprawdzony dom dla Yogiego w innym kraju, zrobimy wszystko co trzeba, żeby mógł wyjechać. Nie zapominajmy jednak, że Yogi nie jest łatwym psem. Wymaga doświadczonego właściciela, który będzie potrafił zająć się nim odpowiednio. Yogi wymaga opiekuna, który będzie go mądrze kochał. Nie może zamieszkać w domu z dziećmi i innymi psami.

Posted

jakby trafil sie dobry, odpowiedzialny dom, to dolozylabym wszelkich staran, aby tam pojechal, ale to musi byc dom wyjatkowy, taki, ktory nie liczy na pieknego kudlatego psiaka i wyobraza sobie, ze bedzie idealem, taki dom, ktory wie i zdjae sobie sprawe, ze to jest dobry pies, ale trzeba go paru rzeczy nauczyc i pokazac, co mu wolno, a co nie. ja sama kiedys mialam problemy z moim psem-byl agresywny w stosunku do nas, a teraz aniolek; shannon z kolei to pies wymagajacy rowniez, moze byc agresywny do innych psow, a raz bylam swiadkiem jak chcial dziabnac kolezanke, ale ja wiem, jak z nim postepowac. ostatnio spotkalam sie z przypadkiem psa, ktory zostal zaadoptowany przez rodzine, a po 2 m-cach porzucony, bo kogos ugryzl. Nie takiego domu szukamy

Posted

Wiem, że Yogi nie jest uroczym, słodkim misiaczkiem. Wiem też, że psy trudne albo stare lub chore znajdują w Niemczech odpowiedzialnych i kochających właścicieli. Nie zależy mi na tym, żeby Yogiego wysyłać za granicę, ale on już tak długo czeka.

Posted

patch75 napisał(a):
:shake:kto pomoglby ze znalezieniem domu w niemczech?nie mam wtykow


Patch75 moge go przeslac tu i owdzie. Prosze podaj mi wszystko co wiesz o psie (nie czytałam watku) charakter, stosunek psy, suki, koty, dzieci. stand zdrowia/ co zostalo zrobione,zbadane, wykastrowany? zostaje sam, nie ? oraz jego zdjecie. NIe mam wtykow, ale moge go pooglaszac:)
Jednak teraz Niemcy zalewani sa psami z Hiszpani i Turcji:shake:

acha na pw prosze daj mi to. tu tez chyba nie zaszkodzi. chyba ze jset, a ja nie wiem;)

Posted

dzieki! w pierwszym poscie i nastepnych jest mnostwo zdjec, tez informacja na jego temat, ale jeszcze napisze w skrocie:

pies niemlody, okolo 9 lat moze, oddany z adopcji, bo ugryzl wlascicielke w reke po tym, jak ta probowala mu wytrzec lapy (to wiadomo wrazliwa czesc). Nie jest to pies slodziutki, owszem potrafi byc przyjazny, ale potrafi tez pokazac zabki, podobno, bo mnie nigdy nie pokazal, ale tzreba sie z tym liczyc. Moze pzrebywac z suczka, jest ok. samcow nie toleruje. Nie powienien pojsc do domu z diecmi, zbyt ryzykowne, gdyz wiadomo, jak dzieci postepuja z psami, moglby je ugryzc gdy te niechcaco by go mocniej szarpnely. To jest dobry pies, ale potrzebuje stanowczego prowadzenia, nie jest potworem, ale trzeba mu pokazac, co mu wolno, a co nie. Jelsi ktos spodziewa sie slodziaka i misia przytulanki, to go w yogim nie odnajdzie. Wykastrowany. Stan zdrowia zawsze byl w porzadku. czy zostaje sam w domu? Nie wiem, naprawde. Jesli ktos cos wie, niech napisze.

Posted

Jestem, Yoginie. Na spacerek idziemy.

W Łodzi adopcjami do Niemiec zajmują się Niewiasta21, hanka456, modliszka84. Dość skutecznie. Skontaktujcie się, na pewno pomogą.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...