wirka Posted June 11, 2003 Posted June 11, 2003 Widzę Rotii, że Ty też należysz do tych nieszczęśliwców, którzy tak niemiłosiernie wcześnie zaczynają pracę... Zdążasz jeszcze wyjść z Otisiem, bo ja wstaję już i tak wcześnie, że mam dla Fifi 15 min na spacer, siusiu, kupka i niestety do domu, bo gdybym chciała ją rano wybiegać to musiałabym chyba zrywać się o 4 rano. Quote
Rotti Posted June 11, 2003 Posted June 11, 2003 Oj niestety, pracę zaczynam o 7 rano i jest to dla mnie największą mordęgą :) Jestem sową i nie ma nic gorszego niż wstawanie w środku nocy. Za to wieczorem :D mogę siedzieć, i siedzieć, i siedzieć... i :drinking: :D i siedzieć... A piesek wychodzi rano też tylko na chwilę. Po południu, jeżeli nie ma upałów i mam z kim się spotkać, to staram się go wybiegiwać. Czasami niestety kończy się tylko na dłuższym spacerku na smyczy. Niestety moja dzielnica nie służy chartom :) Mam blisko do lasu nad Wartę, ale tam są zające i sarny, dlatego tam nie chodzimy, bo byłoby to niebezpieczne dla mojego maleńkiego. Tym bardziej, że blisko jest ruchliwa ulica. No i jest tam zatrzęsienie kleszczy. Ale znam takich i to z mojej dzielnicy, którzy wstają baaardzo wcześnie, żeby pieskowi zabezpieczyć wybieganie :) Wyobraź sobie, że to osoba z naszego forum. Jestem pełna podziwu :o :D Quote
wirka Posted June 11, 2003 Posted June 11, 2003 U nas wyglada to tak, ze jak zadzowni budzik to są negocjacje: - Wyjdziesz z Fifi? Ja za to zrobie śniadanie... (moja kwestia) - Nie, za długo wczoraj oglądałem tv, nie dam rady... (wiadomo kogo kwestia) - No prosze Cię, Ty nigdy z nią nie wychodzisz, a ja zanim się wyszykuję to Ty już dwa razy z nią wrócisz, zrobie na śniadanie coś specjalnego, plizz... - O matko, no dobra! (lepsza, ale rzadsza wersja), albo: - Nie, no nie przytomny jestem. Daj pospać... Jutro wyjdę. I oczywiście nie chodzi o to, że nikt jej nie kocha i ma ją w nosie, ale o to, że nikt rano nie potrafi zwlec sie z łóżka... Myslałam, że tylko my jesteśmy tacy wielcy miłośnicy psów, ale rano to pita blada, ale widzę, że nie odbiegamy strasnzie od normy :D Quote
Rotti Posted June 11, 2003 Posted June 11, 2003 I tak masz dobrze, że masz z kim negocjować :D Ja niestety mogę negocjować tylko ze sobą, albo z psem, żeby jeszcze trochę poczekał :) Ja uważam, że od normy odbiegają ci, którzy mają siłę na takie wczesne ekscesy. Oczywiście mam na myśli wybieganie psa :lol: Quote
wirka Posted June 11, 2003 Posted June 11, 2003 Mam z kim negocjować, ale mam tez kogo narzekań słuchać... Quote
speed Posted June 11, 2003 Author Posted June 11, 2003 Jeszcze trzy miesiące do wystawy w Świerkolu,a mnie już "nosi"! M.Pałkowski kupił sobie działke z małym domkiem w mojej miejscowości i szpanujemy :lol: ostro na wsi stadem wilczarzy(na razie piątką)ale któryś z małych do nas też dołączy i bedzie jeszcze więcej! "Od wilczarza lepsze jest tylko kilka wilczarzy :lol: " Quote
wirka Posted June 11, 2003 Posted June 11, 2003 speed Jak ja Ci zazdroszczę! Nawet sobie nie wyobrażasz... Tylko jak ja mam 163 cm wzrostu :oops: , a wilczarz też swoje ma to przy wychodzeniu na spacery nie wiem kto kogo by prowadzał :D A może wiesz gdzie można sobie coś wynająć w okolicach Świerklańca. Są tam jakieś ośrodki? Quote
speed Posted June 11, 2003 Author Posted June 11, 2003 No z naszym "szczeniakiem" Asem,to miałabyś spory kłopot,bo ostatnio porządny łańcuszek zaciskowy to dla niego pestka.Przypięliśmy go na chwile smyczą do przyczepy w ośrodku jeździeckim i jak mu sie jeden koń nie spodobał to najpierw przyczepa sie ruszyła,a potem łańcuszek zerwany i piesek na wolności :D As ma 8 miesięcy i ponad 80 kilo. Co do kwater to nie powinno być problemu.Są domki nad zalewem Chechło.Wejdź sobie Wirka na strone związku kynologicznego w Chorzowie(są organizatorami wystawy),tam są wypisane możliwe miejsca noclegowe,a najlepiej tam zadzwonić i Ci wszystko powiedzą. Quote
Rotti Posted June 11, 2003 Posted June 11, 2003 Speed Aż mnie zatkało. Nie wiem, co powiedzieć :o Chyba mogę tylko powtórzyć za przedmówczynią - ale Ci zazdroszczę. Ja mogę tylko szpanować jednym afganem. Stadko afganów też wyglądałoby cool :D Quote
speed Posted June 11, 2003 Author Posted June 11, 2003 Rotti,też byłoby sie czym pochwalić! Podaje adres oddziału w Chorzowie: http://chorzowoddzial.republika.pl/ Quote
Rotti Posted June 11, 2003 Posted June 11, 2003 Oj tak. Same takie Bogusławy Radziwiłły (nie łączyć z charakterem) by sobie łaziły :D Quote
wirka Posted June 11, 2003 Posted June 11, 2003 Za Wami to ludzie chyba i z kilometr się oglądają, co? Taki pies to przecież niesmaowity widok, no i do tego tak niepopularna rasa, robiąca piorunujące wrażenie. Wilczarza nie widziałam na żywo, ale afgana tak - toż to nie chodzi, to wręcz płynie! Quote
speed Posted June 11, 2003 Author Posted June 11, 2003 Siostra mojej Tezy Ola jeździ ostatnio na dogoterapie :lol: do psa naszej kumpeli(azjata)bo troche świruje i Ola ma go sprowadzić na ziemie,co sie powoli udaje.Ten azjata troche sie zagubił w ludzkim stadzie bo na wszystko mu było wolno i nie wie co to stanowcza ręka(a takiej ta rasa potrzebuje jak każdy pies zresztą).Stany lękowe sie przeplatają u niego z agresją(już 2 osoby zaatakował),ale wilczarz go z tego wyciągniebo świetnie sie rozumieją :D Quote
wirka Posted June 11, 2003 Posted June 11, 2003 speed dzięki za linka, juz sobie cos zarezerwowałam :D No właśnie, Rotti: gdyby Ci się udało jednak wpaść na tę wystawę to ja zarezerwowałam domek na 7 osób nad jeziorem Chechło, jesli sie zdecydujesz to miejsca jest dostatek, więc mozesz się do nas dokoptować :D Quote
wirka Posted June 11, 2003 Posted June 11, 2003 speed Pies psa ma uleczać? Ło matko! O czymś takim to jeszcze nei słyszałam... To musza być magiczne te wilczarze... Quote
speed Posted June 11, 2003 Author Posted June 11, 2003 Może mu choć troche pomoże kontakt ze zrównoważonym psem.Zobaczymy :bigok: Quote
wirka Posted June 11, 2003 Posted June 11, 2003 To dawaj znać z jakimi rezultatami to przebiega. Quote
Rotti Posted June 11, 2003 Posted June 11, 2003 Wirka To fakt oglądają się i najczęściej pies się podoba. Czasami to nawet ja się podobam :) Ale psa i tak nic nie przebije :D Speed Bardzo chętnie bym przyjechała, ale jeszcze nie wiem jak będzie. Może być tak, że zdecyduję się w ostatniej chwili. Kiedy dokładnie jest ta wystawa ? A może po prostu przyjadę towarzysko :) Quote
chrupka Posted June 11, 2003 Posted June 11, 2003 Rotti przyyyyjedz :) klubowa jest 13 wrzesnia. ja juz malego zglosilam :) Quote
Rotti Posted June 11, 2003 Posted June 11, 2003 Chrupka Miło mi słyszeć taką zachętę :) Postaram się. Jeszcze o tym porozmawiamy :) Quote
wirka Posted June 12, 2003 Posted June 12, 2003 Rotti A czemu Ty sie nie chwalisz, toż to ja sama muszę to tu wywlekać? http://www.dogomania.pl/galeria/1012115680.html Ślizcne zdjątko! Quote
Rotti Posted June 12, 2003 Posted June 12, 2003 Dzięki :D To zdjęcie zrobiła Azir. Ona ma takie zdolności i inne też :) Może kiedyś założe własną stronkę :) Quote
wirka Posted June 12, 2003 Posted June 12, 2003 Mmmmm.... ale macie fajnie w większych miastach, mozecie sie spotykać z psiurami na spacerkach.... :cry: Quote
Tilia Posted June 12, 2003 Posted June 12, 2003 cześć wilczarzomaniacy :D speed :) niedługo idziemy na spacerek z Odinką :) :) a teraz się Wam czymś pochwalę :D :D :D parampampam kto zganie cio to? :D:D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.