Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 750
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Widzę Rotii, że Ty też należysz do tych nieszczęśliwców, którzy tak niemiłosiernie wcześnie zaczynają pracę...

Zdążasz jeszcze wyjść z Otisiem, bo ja wstaję już i tak wcześnie, że mam dla Fifi 15 min na spacer, siusiu, kupka i niestety do domu, bo gdybym chciała ją rano wybiegać to musiałabym chyba zrywać się o 4 rano.

Posted

Oj niestety, pracę zaczynam o 7 rano i jest to dla mnie największą mordęgą :) Jestem sową i nie ma nic gorszego niż wstawanie w środku nocy. Za to wieczorem :D mogę siedzieć, i siedzieć, i siedzieć... i :drinking: :D i siedzieć...

A piesek wychodzi rano też tylko na chwilę. Po południu, jeżeli nie ma upałów i mam z kim się spotkać, to staram się go wybiegiwać. Czasami niestety kończy się tylko na dłuższym spacerku na smyczy. Niestety moja dzielnica nie służy chartom :) Mam blisko do lasu nad Wartę, ale tam są zające i sarny, dlatego tam nie chodzimy, bo byłoby to niebezpieczne dla mojego maleńkiego. Tym bardziej, że blisko jest ruchliwa ulica. No i jest tam zatrzęsienie kleszczy. Ale znam takich i to z mojej dzielnicy, którzy wstają baaardzo wcześnie, żeby pieskowi zabezpieczyć wybieganie :) Wyobraź sobie, że to osoba z naszego forum. Jestem pełna podziwu :o :D

Posted

U nas wyglada to tak, ze jak zadzowni budzik to są negocjacje:

- Wyjdziesz z Fifi? Ja za to zrobie śniadanie... (moja kwestia)

- Nie, za długo wczoraj oglądałem tv, nie dam rady... (wiadomo kogo kwestia)

- No prosze Cię, Ty nigdy z nią nie wychodzisz, a ja zanim się wyszykuję to Ty już dwa razy z nią wrócisz, zrobie na śniadanie coś specjalnego, plizz...

- O matko, no dobra! (lepsza, ale rzadsza wersja), albo:

- Nie, no nie przytomny jestem. Daj pospać... Jutro wyjdę.

I oczywiście nie chodzi o to, że nikt jej nie kocha i ma ją w nosie, ale o to, że nikt rano nie potrafi zwlec sie z łóżka...

Myslałam, że tylko my jesteśmy tacy wielcy miłośnicy psów, ale rano to pita blada, ale widzę, że nie odbiegamy strasnzie od normy :D

Posted

I tak masz dobrze, że masz z kim negocjować :D Ja niestety mogę negocjować tylko ze sobą, albo z psem, żeby jeszcze trochę poczekał :)

Ja uważam, że od normy odbiegają ci, którzy mają siłę na takie wczesne ekscesy. Oczywiście mam na myśli wybieganie psa :lol:

Posted

Jeszcze trzy miesiące do wystawy w Świerkolu,a mnie już "nosi"!

M.Pałkowski kupił sobie działke z małym domkiem w mojej miejscowości i szpanujemy :lol: ostro na wsi stadem wilczarzy(na razie piątką)ale któryś z małych do nas też dołączy i bedzie jeszcze więcej!

"Od wilczarza lepsze jest tylko kilka wilczarzy :lol: "

Posted

speed

Jak ja Ci zazdroszczę! Nawet sobie nie wyobrażasz...

Tylko jak ja mam 163 cm wzrostu :oops: , a wilczarz też swoje ma to przy wychodzeniu na spacery nie wiem kto kogo by prowadzał :D

A może wiesz gdzie można sobie coś wynająć w okolicach Świerklańca. Są tam jakieś ośrodki?

Posted

No z naszym "szczeniakiem" Asem,to miałabyś spory kłopot,bo ostatnio porządny łańcuszek zaciskowy to dla niego pestka.Przypięliśmy go na chwile smyczą do przyczepy w ośrodku jeździeckim i jak mu sie jeden koń nie spodobał to najpierw przyczepa sie ruszyła,a potem łańcuszek zerwany i piesek na wolności :D As ma 8 miesięcy i ponad 80 kilo.

Co do kwater to nie powinno być problemu.Są domki nad zalewem Chechło.Wejdź sobie Wirka na strone związku kynologicznego w Chorzowie(są organizatorami wystawy),tam są wypisane możliwe miejsca noclegowe,a najlepiej tam zadzwonić i Ci wszystko powiedzą.

Posted

Speed

Aż mnie zatkało. Nie wiem, co powiedzieć :o Chyba mogę tylko powtórzyć za przedmówczynią - ale Ci zazdroszczę.

Ja mogę tylko szpanować jednym afganem. Stadko afganów też wyglądałoby cool :D

Posted

Za Wami to ludzie chyba i z kilometr się oglądają, co? Taki pies to przecież niesmaowity widok, no i do tego tak niepopularna rasa, robiąca piorunujące wrażenie.

Wilczarza nie widziałam na żywo, ale afgana tak - toż to nie chodzi, to wręcz płynie!

Posted

Siostra mojej Tezy Ola jeździ ostatnio na dogoterapie :lol: do psa naszej kumpeli(azjata)bo troche świruje i Ola ma go sprowadzić na ziemie,co sie powoli udaje.Ten azjata troche sie zagubił w ludzkim stadzie bo na wszystko mu było wolno i nie wie co to stanowcza ręka(a takiej ta rasa potrzebuje jak każdy pies zresztą).Stany lękowe sie przeplatają u niego z agresją(już 2 osoby zaatakował),ale wilczarz go z tego wyciągniebo świetnie sie rozumieją :D

Posted

speed

dzięki za linka, juz sobie cos zarezerwowałam :D

No właśnie, Rotti:

gdyby Ci się udało jednak wpaść na tę wystawę to ja zarezerwowałam domek na 7 osób nad jeziorem Chechło, jesli sie zdecydujesz to miejsca jest dostatek, więc mozesz się do nas dokoptować :D

Posted

Wirka

To fakt oglądają się i najczęściej pies się podoba. Czasami to nawet ja się podobam :) Ale psa i tak nic nie przebije :D

Speed

Bardzo chętnie bym przyjechała, ale jeszcze nie wiem jak będzie. Może być tak, że zdecyduję się w ostatniej chwili. Kiedy dokładnie jest ta wystawa ? A może po prostu przyjadę towarzysko :)

Posted

cześć wilczarzomaniacy :D

speed :) niedługo idziemy na spacerek z Odinką :) :)

a teraz się Wam czymś pochwalę :D :D :D parampampam

1851.jpg

kto zganie cio to? :D:D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...