agusiazet Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Staram się wierzyć, Maksi, że tak miało właśnie być, ale szkoda, że tak krótko byłaś szczęśliwa!!! Mam nadzieję, że teraz już zawsze będziesz!!! Quote
Aga76 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 [FONT=Georgia]Nie było mnie kilka dni na dogo... przyszłam do swoich tęczowych dziewczynek i skamieniałam widząc wątek Maksi, tak bardzo mi przykro, szczęście było już tak blisko...[/FONT] [FONT=Georgia]Piękna Maksi, [/FONT] [FONT=Georgia]bądź szczęśliwa[/FONT] Quote
Jagoda1 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Dzis przeczytałam, nie wiem co pisać...:-( Biegaj Maksi z moimi Suńkami. [*] Quote
solito Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Jestem w szoku...:placz: Tak się cieszyłam, że udało się ją wyciągnąć... Maksi...:-(:-(:-( Quote
mrowa23 Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 zaraz zaczne robic rozpiske ile zostalo pieniedzy...na co przekazac pieniadze?bo ja wypadlam troche z rytmu i nie wiem jaki psiak bylby bardoz potrzebujacym i co sie dzieje teraz na dogo...troszke musialam nabrac sil... Quote
MonikaP Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Mrówa, a może napisz najpierw dokładnie, co się stało z Maksi?... Quote
agusiazet Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Jeśli mogę prosić, to pieniążki dla Maksi przekaż z powrotem na AFN z dopiskiem psy z Ostrowca Świętokrzyskiego, iwop, która się nimi zajmuje, bardzo się ucieszy!!! Może pójdą na hotelik dla Lali, którą ona uratowała z wysypiska! Quote
Hala Posted September 21, 2007 Author Posted September 21, 2007 to może na transport by było dla mojego nowego tymczasu? Jakie to przykre, czuję się jakbyśmy rozdzielały majątek po zmarłej osobie. :( Quote
Hala Posted September 21, 2007 Author Posted September 21, 2007 Własnie, Mrówa, opowiedz coś więcej o Maksi. To takie przykre. Nikt nie podejrzewał, że ta śliczna psina chora jest. :( Quote
Jagoda1 Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 Nadal nie mogę ochłonąć... Maksi [*]:-( Quote
agusiazet Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 Maksiulko pamiętam i całym sercem wierzę, że tam jesteś szczęśliwa!!! [*] Quote
supergoga Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Ja myślę, że nie ma co rozdrapywać ran i opisywać, co się stało. Pamiętajmy sunię jaka była. Kiedyś wszyscy się spotkamy. Tak musi być. Quote
Jagoda1 Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 supergoga napisał(a):Ja myślę, że nie ma co rozdrapywać ran i opisywać, co się stało. Pamiętajmy sunię jaka była. Kiedyś wszyscy się spotkamy. Tak musi być. Też tak uważam... Quote
mrowa23 Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 zbieram sie od jakiegos czasu zeby to jakos opisac z rekoma i nogami ale ciezko mi to idzie wpadlam znowu w wir psiakow i nie chodzi o to ze chce zapomniec o maksi ale ciezko mi to przechodzi przez mysl....ciesze sie ze myszka juz jest szczeliwa i byla szczesliwa przez ten krotki czas...z pieniazkami uzgodnilysmy juz wszystko z agusiazet to co u mnei pojdzie na psiaka ktory byc moze trafi na dtp do tej pani a reszta pieniazkow na psy z ostrody o ktorych mowila agusia...dziekuje wam wszystkim za walke o maksi bez was myszka nie mialaby szans na chwile szczescia... Quote
agusiazet Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Maksi, pamiętam o Tobie! Bądź szczęśliwa za TM! Quote
supergoga Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Sunia juz niczego i nikogo się nie boi i nie cierpi. Szkoda, że tak musiało się stać. Quote
Aga76 Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 [FONT=Georgia]Maksi tęczowe słoneczko [/FONT][FONT=Georgia] [/FONT] Quote
agusiazet Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 Maksiulko pamiętam i żałuję, że nic więcej nie zrobiłyśmy!!! Quote
agusiazet Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Pamiętam, suczynko, pamiętam o Tobie [*] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.