Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 986
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mrowa23 napisał(a):
a co bys dokaldnie chciala wiedziec Moniko?



No wiesz, obiecałaś tu parę razy napisać, co się stało z Maksi - bo po informacji, że Maksi nie żyje, nie napisałaś już nic więcej. Co dokładnie jej było? Myślę, że nie tylko ja chciałabym wiedzieć....

Posted

oj moniko przeciez napisalam ze myszka miala brzuch pelen ropy. wet mowil ze znalazl pare guzow przerazliwie rozrosnietych na organach wewnetrznych z ktorych saczyla sie ropa. nie bylo co wycinac ani czyscic - opinia weta ktoremu ufam bo ratowal niejedno psie i kocie zycie gdy szanse byly marne ale zawsze robil co mogl.
nie wnikalam za bardzo co jak gdzie bylo w maksi bo nie ukrywam ze jakos nieswojo sie czuje gdy wet proponuje ze pokroimy psa i pokaze mi co sie stalo...dla mnie istotne bylo to ze maksi odeszla a zaufanie do weta mam i wiem ze nie pozbawilby zycia psiaka ktory mogl je miec.
to jest ta sama sytuacja jak mi inny wet proponowal ze otworzymy mojego jamnika zebym mogla zobaczyc co i jak bylo zaatakowane rakiem bo na zdjeciach nie chcialo wyraznie wyjsc( zaznacze ze ada wtedy juz byla uspiona). jakos nie przywyklamjeszcze do krojenia przyjaciol w celu zdobywania szczegolow.

Posted

to wszytsko wet widzial najpierw na usg i potem otwieral ja a jak otworzyl to juz tylko zaszyl i podal srodek usypiajacy. ropomacicze nie moglo byc bo byla wysterylizowana to wygaldalo wg weta podobno jakby narzady wewnetrzne zaatakowane przez rak zaczely obumierac i psuc sie w srodu ropiejac. maksi musiala miec ten cyrk w brzuszku juz od bardzo dawna i wet podejrzewa ze dlatego w schronie zaczela uciekac przed ludzmi i stala sie taka sierotka przeganiana i nieobecna dla innych

Posted

maksi pokazala dopiero 3 dni przed smiercia...a ja wyszlam z przekonania ze niesmiala jest i dlatego tak stroni od kontaktu z czlowiekiem i oddalam ja do dtp do dobrej kobieciny (nazywanej przeze mnei babcia;) ) ktora sprawila ze maksi merdala ogonem i dopiero jak juz merdala to pokazala ze ja boli... ciesze sie ze chociaz zamerdala ogonem...ehhh...
[*]

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

zycia niestety nie da sie pieskowi przywrocic:placz:,
ale jezeli byla kastrowana to nalezy sie zastanowic ile czasu uplynelo od kastracji do smierci ,gdyz mialysmy podobny przypadek piesek mial sepsis i rope,bylo podejrzenie o raka ,a ..........piesek umarl z powodu zakazenia podczas kastracji ,z powodu bledu wet.
takie same objawy i pozniej smierc
drugiego pieska w ostatniej chwili uratowalismy ,byla rowniez wykastrowana i pojawila sie kilka tygodni pozniej ropa(lekarz stwierdzil ze ma raka,a to byla ropaczyli dostala zakrzenia po kastracji.

  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
  • 1 month later...
  • 1 month later...
  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...