agusiazet Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Prawda, wszystkim domów nie znajdziemy, ale może chociaż Maksi? Mam przekonanie, że tej suni się uda! Quote
mrowa23 Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 pewnie ze jej sie uda w koncu jest pod opieka dogomaniakow :) ja juz nawet mam pewne pomysly wzgledem Maksi ale musi dziewczynka jeszcze powspolpracowac ze mna zeby moc isc do adopcji ale... damy rade bo Maksi jak najbardziej chce nawiazac kontakt tylko niesmiala dziewczyna jest ;) jutro bede u niej. hala a ty baboku kochany czemy nie bylas w schronie? nastepna sobote cie widze prawda? :> Quote
Agnie Koty Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 a co Ty nad nią za uroki odczyniasz na tym zdjęciu?:evil_lol: Quote
mrowa23 Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Agnie Koty napisał(a):a co Ty nad nią za uroki odczyniasz na tym zdjęciu?:evil_lol: bueheh no wiecie jakos trza bylo Maki namowic do kontaktu a troche magi nie zaszkodzi :evil_lol: :lol: Quote
agusiazet Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 A z tej naszej Maksi coraz bardziej posażna panienka - w skarpecie 701 zł! dziękujemy pięknie wszystkim ofiarodawcom!!! Quote
Hala Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 oj..to super. No ale ja już nie wiem, wyciągamy ją czynie? Co na to Mrówa? Ja w schronie będę dopieo w sobotę. Quote
agusiazet Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Ja też nie wiem, ale jak nie dla Maksi to dla innego psiaka, przyda się na pewno!!! Najważniejsze, aby znaleźć Maksi dobry dom, jak już mrowa ją oswoi!!! Quote
agusiazet Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Hala napisał(a):do góry...tylko po co? Ale zapał!!! po domek!!! po pomoc od cioteczek! nawet po dobre słowo!!! Quote
agusiazet Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 No właśnie, po to, żeby ją zauważyli!!! Ją nijaką, skudłaconą i bojącą się Maksi!!! Quote
mrowa23 Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 jestem no wiec Maksi juz bliziutko sie trzymala dzisiaj mnie po 1,5 h weszla do budy na mizianko, psy juz na nia tak nei szczekaja, a jak dede szczeknal to maksi nie bala sie juz odgryzc za te ujadanie i go za ogon capnela za te jego zuchwalstwa, potem w budzie bylo mizianko naszej damy a potem ja juz odplywalam- upal jak w piekle... maksi w budzie nawet patrzyla na mnie :D smiejcie sie ciotki ale ostatnio to wdusila nos w kat budy i nic a nic nie widziala a dzisiaj juz patrzyla zadowolona a jak lezala przed buda to jak sie zblizalam nawet jej nei przeszkadzalo- ze spokojem wyciagnela nozki sobie do opalania :) hala to zobaczymy sie w sobote w schronie? ale fajnie :) Quote
agusiazet Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Mrowa, piękne dzięki za te relacje. Czytam je z zapartym tchem i mam wrażenie, że szybko nastąpi happy end!!! Może zdradzisz, co tam szykujesz dla suni? Quote
mrowa23 Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 nic a nic nie zdradze :P jak cos nie jest pewne to ja milcze no a przede mna i maksi jeszcze dluga droga tak wiec ze spokojem :) Quote
agusiazet Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 Długa droga? Ja myślę, że już przed wakacjami Maksi będzie Twoja!!! Quote
mrowa23 Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 moja mam nadzieje ze tak ale potem musi jeszcze potencjalny domek troche popracowac z maksi choc juz nie tak jak ja to jednak maksi musi im tez zaufac bo zabranie jej ze schornu w calkiem nowe nieznane otoczenie bez wczesniejszego zdobycia jej zaufania moze doprowadzic do czesciowego cofniecia sie suni, dlatego potencjalny dom bedzie musial poznac maksi jak i ona ich- na spokojnie a to wiaze sie z odwiedzinami maksi, choc (tfu, tfu) jezeli sie uda moj nikczemny plan to powinno wszystko wspolgrac ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.