kimiji Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 (edited) [SIZE=2]Witamy u Dyzia :) Dyzio [SIZE=3]Dyzio ma 5,5 roku, jest sympatycznym psem średniej wielkości, waży 15 kg i ma 49 cm w kłębie. Ma piękną, dłuższą, czarną sierść z białym żabocikiem, która wymaga co jakiś czas wyczesania, żeby nie narobiły się kołtuny, w dotyku jest wyjątkowo miła i mięciutka. Został oddany do schroniska ze względu na astmę właściciela. Nagle znalazł się w klatce po latach przeżytych w mieszkaniu. W zamknięciu szczeka, jakby chciał pokazać, że nie zgadza się z nagłym porzuceniem i swoją obecną sytuacją. Bardzo się cieszy, kiedy jest zabierany na spacer. Nowych opiekunów traktuje przyjaźnie, nie wykazuje agresji wobec innych psów, ale na większe lubi zaszczekać. Dyzio jest dobrze wypasiony i zadbany, jest przyjaźnie nastawiony do ludzi, lubi głaskanie, dotyk, czochranko. Dość ładnie chodzi na smyczy, choć lubi obejmować prowadzenie i nadawać kierunek na spacerze. Zna komendy takie jak: siad, łapa, piątka, waruj, zdechł pies, turlaj się, obrót, do mnie, zostań, zostaw (fe), a kuku, slalom (między nogami), poproś; agility: hopki, tunel, huśtawka, slalom. Więcej zdjęć Dyzia: https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Dyzio1329116Lat15Kg49Cm19122011R?noredirect=1 [SIZE=2][SIZE=3] Czy znajdzie się dla niego nowy dom, czy już na zawsze zostanie za kratami?[SIZE=3] Kontakt: kimiji.kd@gmail.com, 504-895-404 Edited May 28, 2013 by kimiji Quote
kimiji Posted May 10, 2013 Author Posted May 10, 2013 (edited) Dyziek wychodzi ze mną na spacery już dłuższy czas, ale dopiero teraz zorientowałam się, że wątek nie działa :/ Bez problemu mogę stwierdzić, że Dyziek poprawił się :) Zaczyna coraz ładniej chodzić na smyczy, ładnie się uczy, jedynie jest problem z agresją do samców, ale na szczęście na wybiegu toleruje wszystkich :) Na jednym ze spacerów Dyziek był na borkach. Ogólny efekt: zadowolenie :D Nie przepada za wodą, ale czego by nie zrobił za parówki :lol: Wcześniej panicznie bał się wody, ale po kilku... godzinach dał się namówić na wejście jedną łapą, oczywiście trzeba go było przekupić :roll: Tydzień później, kiedy znowu poszliśmy na borki, było już lepiej :) Wszedł do połowy, ale to chyba nie była kwestia odwagi tylko raczej pogody: wielki upał :cool1: Inne psiaki też swoje zrobiły, Dyzio je podpatrywał i nawet sam, bez mojej pomocy próbował wejść do wody, z czgo jestem bardzo dumna :D No to kilka, a właściwie 2 zdjęcia z borek :p Pełne zadowolenie, spacer się udał :loveu: A tu uciekał z wody, jak widać szczęśliwy, bo nie musiał się więcej moczyć ;D A teraz trochę o agility :D Muszę przyznać, że byłam bardzo zaskoczona, kiedy zobaczyłam, że Dyzio tak świetnie sobie radzi. Widać, że agility sprawia mu ogromną przyjemność i szybko się uczy :) W zaledwie 3-4 spotkania nauczył się wszystkiego, hopków, tuneli, huśtawki, slalomu... Jeszcze musimy dopracować parę szczegółów, ale idzie nam coraz lepiej :D Od przyszłego spotkania będziemy się uczyć zawracania na komendę, bo za bardzo przyzwyczaja się do jednej trasy tj, w kółko :roll: A oto dowód na to, jak Dyziek ładnie ćwiczy :) Oczywiście na zdjęciach tak tego nie widać, ale Hmmm gdzieś tam ma nakręcony filmik, mam nadzieję, że kiedyś go wstawi :D I tak na koniec: Dyzio psi model :) Edited May 10, 2013 by kimiji Quote
Hmmm Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 ja też jestem :lol: i oczywiście wstawię ale jakoś po 14, mam nadzieję, że mi wybaczysz ;) Quote
kimiji Posted May 11, 2013 Author Posted May 11, 2013 Dzisiaj dzwoniła do mnie Pani w sprawie adopcji Dyzia :) Dowiedziałam się właściwie tylko tyle, że ma już od nas ze schroniska jakiegoś psiaka, którego niedawno adoptowała (jest podobny do Dyzia). Państwo przyjdą w przyszłym tygodniu go obejrzeć i jeżeli Dyziek dogada się z ich psem, to będą czarnuszka adoptować :D Nie wiem czy dobrze zrozumiałam (jechaliśmy akurat szybko autem i było trochę hałasu), ale mają chyba dom z ogrodem :) Także, trzymajcie kciuki, oby Dyźkowi się udało, po tak długim czasie spędzonym w schronisku, należy mu się domek :D Quote
soboz4 Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 kimiji napisał(a):Dzisiaj dzwoniła do mnie Pani w sprawie adopcji Dyzia :) Dowiedziałam się właściwie tylko tyle, że ma już od nas ze schroniska jakiegoś psiaka, którego niedawno adoptowała (jest podobny do Dyzia). Państwo przyjdą w przyszłym tygodniu go obejrzeć i jeżeli Dyziek dogada się z ich psem, to będą czarnuszka adoptować :D Nie wiem czy dobrze zrozumiałam (jechaliśmy akurat szybko autem i było trochę hałasu), ale mają chyba dom z ogrodem :) Także, trzymajcie kciuki, oby Dyźkowi się udało, po tak długim czasie spędzonym w schronisku, należy mu się domek :D Byłoby cudownie! Quote
MagdaB Posted May 12, 2013 Posted May 12, 2013 Dyzio już tak długi czeka, oby mu się poszczęściło :) Quote
kimiji Posted May 12, 2013 Author Posted May 12, 2013 Jedno ze zdjęć Dyźka z sobotniego festynu :) Więcej gdzieś poupychane poniżej ^^ https://www.facebook.com/media/set/?set=a.386871288092492.1073741842.372739569505664&type=1 I zdjęcia Dyzia z pogadanki w szkole :) Pełne zadowolenie, widać, że to jego żywioł :D Quote
Romina_74 Posted May 12, 2013 Posted May 12, 2013 oj żeby tak się udała adopcja! trzymam kciuki Quote
kimiji Posted May 17, 2013 Author Posted May 17, 2013 Dziękuję Wam bardzo za trzymanie kciuków, są tego efekty :) Jutro przyjadą państwo po Dyzia i biorą go do domu :D :Cool!: Quote
madzia.uje93 Posted May 17, 2013 Posted May 17, 2013 Najlepsza wiadomość!! To teraz kolej na Aresika?:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.