ewelinka_m Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 ale tu pięknych zdjęć :loveu: wszyscy się tak Tajgą zachwycają (i mają rację) to ja powiem, że Lirutek też jest fantastyczny :loveu: i to jej rozbrajające spojrzenie o zostało mi jeszcze jedno zdjęcie którego tu nie wklejałam ;) p.s ktoś tu ma pozdrowienia od p.Elwiry ;) Quote
eria Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 wiq napisał(a): ja zapinam po prostu 2 na smycz przedłużaną ;) ładnie się dogadują (tfu, tfu, tfu) ;);) ja robię tak samo :lol: i bardzo sobie chwalę to rozwiązanie Quote
Od-Nowa Posted June 19, 2008 Author Posted June 19, 2008 *zaba* bo moze ten nieszczesny Filus do nas kiedys dotrze,to tez bede miala taki problem. zabierzesz rodzicom jak już tak go pokochali? :cool3: chyba jednak musisz czekać na innego psiaka ;) ewelinka_m wszyscy się tak Tajgą zachwycają (i mają rację) to ja powiem, że Lirutek też jest fantastyczny :loveu: i to jej rozbrajające spojrzenie to, że Lira jest fantastyczna to wiem ja i mi to wystarczy. Lira to mój dysk zewnętrzny. po podłączeniu tworzymy całość. Mam nadzieję, że do takiej bliskości dojdziemy i z Tajgą ;) eria ja robię tak samo :lol: i bardzo sobie chwalę to rozwiązanie a jakiej długości masz przedłużaną? może mam za krótką ... Quote
eria Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 mam smycz 240 cm z dwoma karabińczykami , na obu końcach pies, wystarcza by nie deptać im po piętach:evil_lol: Quote
Od-Nowa Posted June 19, 2008 Author Posted June 19, 2008 wróciłyśmy od weta. Stwierdził,że na bank była nosówka (być może mu łatwiej tak powiedzieć) po oznakach na dziąsłach, zębach, drganiu i lekkim "niekontaktowaniu suni"... założono książeczke zachipowano odrobaczono przepisano kurację wzmacniającą odporność - scanomune (2 tablety dziennie przez tydzień) przepisano kurację regenerującą połączenia nerwowe - Nivalin (zastrzyki domięśniowo przez tydzień) odpchlono odkleszczowano :cool3: zaszczepiona może być najszybciej za tydzień a najlepiej za 1,5 tygodnia. za mało czasu minęło od choroby. dziewczyny zostały dzis same na 2 godziny. Wszstko dobrze. Potem Tajga została sama z kotami a ja zabrałam Lire do parku pofrisbować. Była bardzo grzeczna. Trochę się martwiłam wczoraj bo jak wyszłam rozszarpała worki i zainteresowała się książkami na szafie. Ale dzis ok Quote
eria Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 nooo to dziewczynka dziś dużo przeszła :evil_lol::lol: teraz jej się wielkie mizianko należy hihi Quote
Od-Nowa Posted June 19, 2008 Author Posted June 19, 2008 zapomniałam jeszcze o kontynuowaniu podawania: witaminy B12 witaminy B1 albo od razu B komplex kwasu foliowego ----------------------------- - przez miesiąc i jeszcze na stawy od dzis dostaje chrząstkę rekina ( ale to na szczęście mieliśmy w domu więc nie trzeba kupować, uff) no i dobrej karmy ;) o tak, mała jest bardzo dzielna :loveu: dużo dzielniejsza niż ja, która jej te zastrzyki będę dawać :evil_lol::-o Quote
saga_86 Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Tania będzie bawić się w pielęgniarkę:lol: Oj chciałabym to zobaczyć;) Podrap za uszkiem Tajgę ode mnie za to,że była taka dzielna:loveu: Quote
Od-Nowa Posted June 19, 2008 Author Posted June 19, 2008 wymiziana i podrapana :lol: jakieś inne życzenia? :eviltong: a zapomniałam powiedzieć,że po kąpieli na tej najdłuższej skarpetce widać śliczne piegi, które wyłoniły się z tej śnieżnobiałej okrywy ;) Quote
*zaba* Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 no to fotki piegowatej skarpetki poprosimy :D ! Quote
eria Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 [quote name='Od-Nowa'] a zapomniałam powiedzieć,że po kąpieli na tej najdłuższej skarpetce widać śliczne piegi, które wyłoniły się z tej śnieżnobiałej okrywy ;) takie jak Foksiaste???:loveu: eeeee takie cudne napewno nie są:diabloti::loveu: jakieś inne życzenia? :eviltong: fotyyyyyyy !! :eviltong::loveu::loveu: Quote
Dobcia Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Od-Nowa napisał(a):ładna niespodzianka :cool3: ...będą jeszcze jakieś inne?:cool3::evil_lol: Dzielna dziewczynka:loveu: Quote
dorrick Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Bazarki na kieleckie kociaki: książki figurki i pluszaki różności puzzle ;-) w wolnej chwili zapraszamy do podnoszenia :lol: Quote
Od-Nowa Posted June 19, 2008 Author Posted June 19, 2008 no nazbierało się tego... na szczęście wszystkie leki ładnie zjada upchnięte w kiełbasce :lol: co do piegów to nie są tak ładne jak Foxiaste ;) są malutkie jaśniejsze i w ilości sztuk 6 :lol: Dobciu, a niespodzianek już nam chyba wystarczy :evil_lol::p najbliższe fotki w weekend ;) Quote
outsider Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 siemka, widzę że bardzo wiele się pozmieniało u siostrzyczki :p rodzinka się powiększa :loveu: gratuluję. U mnie sesja, zawody i wymagające pieski, które bez dłuższych spacerków są nie do zniesienia :angryy: sprawiają, że czasu na komputer mam coraz mniej, więc rzadko zaglądam. W każdym bądź razie jeszcze raz gratuluję i serdecznie pozdrawiam :razz: Quote
Od-Nowa Posted June 20, 2008 Author Posted June 20, 2008 :calus: cześć siostrzyczko cieszę się,że udało Ci się wpaść ;) zmiany nastąpiły i to duże ale bardzo kochane. Oznacza to również wyczerpanie limitu miejsca w naszym domu :evil_lol: Mama się spytała czy się budujemy? :diabloti: ech losie zaraz wstawię jakieś resztki zdjęć... bo nie idę dziś do pracy jednak, tylko jutro :cool3: Tajga rozbraja swoją wesołością. Ma też koleżankę do zabaw , tą dobermanke z którą maniaczka pracy - Lira przestała się bawić. szkoda,że nie opanowałam jeszcze sztuki poruszania się na spacerach bo już chciałabym połączyć ją ze sztuką dzierżenia w dłoni aparatu. Może w weekend uda nam się z TZ razem wyjść na spacer to jakieś foty spacerowe będą ;) takie to ich zabawy właśnie. Zawsze Tajga zaczyna zaczepki a Lira mam jej czasami dość ;) Quote
Od-Nowa Posted June 20, 2008 Author Posted June 20, 2008 wkradło się jedno zdjęcie Figi. I dobrze, bo muszę Wam napisać, jaki prześmieszny to kot. O tym,że myśli iż jest psem już wspomniałam. Ale jakim psem? chyba seterem :diabloti: myśli,że jest duża, skoczna, kocha biegać i broić. No i wczoraj własnie gdy Lira z Tajgą szalały jak dzikie w zabawie, Figusia jakby nigdy nic, biegała sobie między nimi... tkwiąc we własnym świecie... polując na muszkę :evil_lol: no i jak tu takiego zawiasa nie kochać :loveu::lol: a tu TZ ćwiczący z Lirą skoki NAD nogą a nie TRATUJĄC nogę :lol: Quote
eria Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 jak one do siebie pasują :loveu: Lirka i Tajga:loveu: chyba lepiej nie mogłaś dobrać psów:lol: A Figa hmmmm seter........:evil_lol: Quote
erka Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 Od-Nowa, zamiast drogiego Scanamune można zamiennie podawać ludzki odpowiednik Beta glukan, zdecydowanie taniej wychodzi. Wyślę Ci go w paczuszce , razem z Nutradylem, praparatem z glukozaminą na stawy, który dostałysmy dla psiaków przy końcu terminu ważności, ale jeszcze jak najbardziej może byc . Quote
*zaba* Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 Super,super,super!!!! Tfu,tfu,zeby nie zapeszyc. Wszystko super! Dziewczyny fajnie sie bawia razem,a pozniej takie padniete.Naprawde az milo popatrzec.Inusia,wielka duchem jak najbardziej do nich pasuje. Quote
Od-Nowa Posted June 20, 2008 Author Posted June 20, 2008 erko, a u Was się nie przyda ten preparat na stawy? przyznam szczerze,że bardzo chetnie na niego się rzucę... bo Tajga będzie musiała brać te preparaty przez dłuższy czas. właśnie poarchiwizowałam wątek. ile to się nazbierało historii, zdjęć i ważnych chwil. Aż łza się w oku kręci :cool1: Quote
DuDziaczek Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 ;) Sliczne fotki hm... 2 kundelki i seter :loveu::crazyeye: :evil_lol::evil_lol: Quote
Od-Nowa Posted June 20, 2008 Author Posted June 20, 2008 udało się to , co wydawało niemożliwe! zabrałam mały aparat na spacer . Poszłyśmy na skwerek poćwiczyć trochę. Mała jest cudowna. Przez to ,ze jest takim łasuchem szkolenie na smaczki będzie bajką (oby!) Cwiczyłyśmy na razie przychodzenie, siadanie, leżenie, siadanie z leżenia itd. Pięknie podąża za smakiem a potem przerzuciłyśmy się na piłeczkę. Pierwszy raz bawila się piłeczką :multi: Oczywiście we wszystkim obserwuje Lire więc to pomaga. Lira trochę poaportowała. W pewnym momencie Tajga pobiegła za piłką ( pierwszy raz ) i z tego szczęścia biegała z nią w koło przez kilka minut :evil_lol: ale była radość. Lireczka kochana znowu mnie zaskoczyła! Wiadomo odda życie za aportowanie a dziś pozwoliła się małej pobawić. jaka ona jest mądra, aż się wzruszyłam :placz: no ale oczywiście to powód do radości :lol: no to teraz zdjęcia - dużo nie wyszło ale co tam. najważniejsze,że są ;) może za tydzień uda mi się ta sztuka zabierając lustrzaneczke. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.