Jump to content
Dogomania

Lira,Inka,Figa, Tajga - LIF-e galeria + T :-)


Recommended Posts

Posted

Andziula, nie czytałam nic na wet serwisie bo nie znam tej strony. Wiem to od innych osób które robiły sterylki. I u suk np Flata (czyli dość dużego psa) były to blizny 3-5 cm. potwierdzone ( i "zobaczone") na kilku sukach ;)
z następną sunią pójde do mojego weta.

Ale, rzeczywiście nieżle- u jakmnika 12 cm ! to chyba od ogona pod brode (*hihi) (*w edycji brak emotikonek)

a dziś jednak wyciagnęli Lirce tylko co drugi szew, bo co prawda waszystko pięknie i ładnie, to jednak bardzo powoli się zrasta. następne ściąganie za 2-3 dni.;)

  • Replies 7.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

to widać we Wrocku są bardziej uczeni niż w Kielcach;)- no chyba, ze jajniki zostawiają, a tylko macicę usuwają - też gdzieś o tym czytalam, ze tak można...wtedy faktycznie blizna moze być mala....ale nie jestem wetem:eviltong: ja tylko nigdy w życiu (nie mylić z filmem:evil_lol:) nie widzialam takiej malkej blizny posterylkowej

Posted

a też słyszałam o tym. nawet wet tłumaczył mi różnice miedzy nimi tj w komplikacjach efekcie itd. (tj. przy wycinaniu części wnętrzności) Lira jednak została wypatroszona jak trzeba i po zważeniu 0,5kg lżejsza :evil_lol:
jeszcze tydzień ma się oszczędzać bo wolno się zrasta.
powiem jej zatem,żeby kota goniła powoli :diabloti::diabloti::diabloti:

Posted

szeleczki są ferplast troche na nią za duże (ale oni mają duży skok wymiarów między M i L) fajne bo podszywane a taśma mięciutka.

Przez ostatnie 2 miesiące jestem praktycznie cały czas w domu bo 24/dobe piszę prace)...( i jeszcze przez 2 tygodnie tak będzie). Poza spacerami z Lirą lub cotygodniowymi wyjazdami do promotorki. a poza tym to prawie nigdzie nie wychodze. Lira przez ten czas kompletnie zapomniała jak to jest zostać samej w domu i będę musiała ją uczyć tego od nowa. Dzisiaj poszłam do weta z tymczasikiem a L. wygryzła wielką dziure w nowej narzucie... przegryzając się dalej aż do wnętrza łóżkowego materaca tworząc przy tym krater wulkanu z którego wypływały fale gąbkowych kawałków upaplane śliną :roll: Dziękuję suniu za piękne wizje.:cool1:
poszła za kare na swoje zmiętolone, wygryzione, śmierdzące wyrko.... a miała dostać nowe na święta :mad:

i jeszcze na to sąsiadka przyniosła dla suni wędliny (szwajcarskie wędzonki) zeby sunia sobie zjadła, bo ona nie lubi takich rzeczy :diabloti:
już ja jej dam :p

Posted

Oj, widzę, że mają z Inką podobne gusta - ona też lubuje się w materiałach, choć nie gardzi i drewnem:diabloti:. A wędlinkę i nowe posłanko i tak dostanie. Tak słodko patrzy, że nie sposób się na nią gniewać:evil_lol: .

Posted

[quote name='Od-Nowa']
i jeszcze na to sąsiadka przyniosła dla suni wędliny (szwajcarskie wędzonki) zeby sunia sobie zjadła, bo ona nie lubi takich rzeczy :diabloti:
już ja jej dam :p
mniaaaaaaam :loveu: też bym nie dała :eviltong::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

L. wygryzła wielką dziure w nowej narzucie... przegryzając się dalej aż do wnętrza łóżkowego materaca tworząc przy tym krater wulkanu z którego wypływały fale gąbkowych kawałków upaplane śliną :roll: Dziękuję suniu za piękne wizje.:cool1:

hehehehe pieska roznosi po tej sterylce :evil_lol:

Posted

*zaba* , ta minka to wyraz zdziczenia, zadziwienia,niezadowolenia i olbrzymiego napiecia u psa uczącego się startowania do patyka za pozwoleniem :evil_lol:

nadgonie troche jeziornych bo jeszcze sie nie wyrobie z kapokowymi do nowego roku :cool3:

"popłyne daleko daleko i nie wróce!"

"oj robi się głęboko..."

"choduuuuu"

z patysiem...


Posted

Kochane futrzaki :) Lirka robi miny jak prawdziwy łobuziak :):)
Co do sterylki : moja Sunia miała sterylkę 15 lat temu, jakbyś zobaczyła jej cięcie to chyba byś padła. Nieomalże od gardła do samej p..tki. To było ze 40 cm !! I ciachał ją najlepszy w Kielcach (zresztą do tej pory) wet. Ale kiedyś robiło się to inaczej i taka była norma. Teraz 10 cm to norma, więc nic sie nie martw :)

Posted

ale tu wakacyjnie i cieplutko :loveu:

jak się czuje Lircia?

ostatnio porządkując skrzynkę wiadomości znalazłam pw od Sagi jak wysyłała mi Lirciowy tekst+ zdjęcia do adopcji ;)
jak ona się zmieniła









a w czerwonym jej rzeczywiście przepięknie

Posted

Ewelinko :loveu: dziekuję bardzo za te zdjecia.mam wszystkie zdjecia Liry jakie znalazłam na szczeniakowym zapisane ;)
a to jedno jedyne w które sie wpatywałam przez tydzień czekając na powrót TZ i reszty rodziny przebywających w tym czasie na nartach poza granicami i zasiegiem -żeby wspólnie zadecydować czy tak czy nie (oczywiście ja już miałam dawno podjęte :cool3: )
chyba straciłam wątek... co to ja chciałam?? aaa
to to zdjecie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...