*zaba* Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Ach,ach jakie ladne zdjecia:cool3: Czekajcie,a bedzie wam dane... wiec czekamy:mad: Quote
Od-Nowa Posted June 26, 2007 Author Posted June 26, 2007 Ciocie kochne!!! dziekujemy za wytrwałość! dogo nam padło ostatnio i szans na zdjecia nie było:mad: poza tym spedzamy całe dnie na dworze prawie. no oczywiście czasem trzeba coś załatwić, czasem popracować ale jak tylko nie trzeba gnamy daleko. Lirka jest hasaczem pierwszej klasy. nabiera sportowej sylwetki i choć nie wiem jak to jest jeszcze możliwe, pięknieje w oczach!! zaprzyjażniła się już z końmi, krowami cielakami,osiołkami, kotami... tylko z ludźmi w dalszym ciagu nie ale tu wiadomo praca najdłuzsza ;) zaczęło się dla nas lato ze wszystkimi przyjemnosciami i jakoś mało przy komputerze chce się siedzieć :cool3: ale zaraz będą zdjęcia na prawde :lol: Quote
saga_86 Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Uff doczekaliśmy się wreście:lol: :cool3: Lirka to tam z samymi rasowcami biega;) Jak tam relacje Inki i Lirki?:razz: Quote
eria Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 http://images28.fotosik.pl/3/1dd2b2cba2ae159c.jpg <tarza się ze śmiechu> fota jest bombowa!!! Quote
Dobcia Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 No i hierarchia ustalona, kot na górze:evil_lol: Jaka ta kicia śmieszna, tylko by języczkiem się chwaliła:cool3: Quote
*zaba* Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Piekne oczy ma Inusia A Lirunia pod stolem,no coz... Quote
Od-Nowa Posted June 26, 2007 Author Posted June 26, 2007 no przecież Lirusia nie może na stole siedzieć :mad: :cool3: co też Ciotkom do głowy przychodzi;) dogadywanie idzie coraz lepiej. nie obewa****ą się jeszcze bo kocina panikara i nie da podejść. a Lirka luzziiik;) No ale Ineczka czasem śpi z nami a najlepsze jak rano przychodzi do łóżka Lira (bo przychodzi rano mnie budzić ale potem jeszcze spimy troche razem:evil_lol: ) no to śpimy w 4. ottwieram oczy o widzę kot,śpie dalej znów otwieram o pies :evil_lol: bardzo to miłe!! Lircia dzisiaj ganiała sama bez proszenia przez tunel:lol: wiem,że to może nic trudnego ale ona zrobiła to sama i to przez najdłuższy tunel świata (bo widziany ozami uczuciowej "mamuchy" która nieobiektywna jest bardzo:lol: no i takie ot miodzio-słodzio!! jakie plany na wakacje?? Quote
Izunia86 Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 [quote name='Od-Nowa'] Te trzy sa przeslodkie ,ale ma minki , doslownie kocie :loveu: Ineczka przesliczna .A Lirunia jak hasa :multi: To sie wybiegala , masz w domku chyba wulkan energii :evil_lol: Quote
Od-Nowa Posted June 27, 2007 Author Posted June 27, 2007 hyhy Liry wyganiać się nie da!! to jest niemozliwe... ostatnio prawie całe dnie na dworze, albo jedziemy za miasto albo na długi spacer z "kolegami" albo pobiegać wokół toru agillity,żeby sę oswoiła. no na prawdę duzo gania...a potem wracamy do domu popije, pośpi z 15 minut i heja za piłeczke i szaleć... ale może to wynika z jej towarzyskiego charakteru;) bo sama w domu zostaje grzecznie i śpi sobie w tym czasie. przestała juz wygryzać dziury w narzucie i swoim kocyku, zaryzykuję więc chyba i kupie nowe. moze jej ząbki sie nie zainteresuja:evil_lol: Quote
eria Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 heh Foxi też tak miała swego czasu....To był pies którego po prostu nie dało się zmęczyć:lol: A teraz męczy się szybciej i się okazuje że serducho chore:roll: Quote
Od-Nowa Posted June 27, 2007 Author Posted June 27, 2007 o nie tylko nie Foxiowe serduszko!! już do Was lece!! Quote
Od-Nowa Posted June 29, 2007 Author Posted June 29, 2007 buuu zwariuje z tymi zaliczeniami... ta bieganina bezsensowna:angryy: :mad: ech... niedługo się skończy. Inka łobuzuje, notorycznie wygryza wskazówki wszystkim zegarkom!!:evil_lol: A Lirutek być może bedzie miał cieczke:roll: ale znowu nie wiem, bo u niej jakoś dziwnie to... już 3 razy był alarm ze to już a nic z tego... hyhy. no nic.. może podpowiecie jakie są objawy typowe i bardziej ukryte nadchodzącej cieczki??;) Quote
eria Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 cześć Taniu ;) 1.Nie mam w ogóle doświadczeń jeśli chodzi o cieczkę, bo nigdy suki niesterylizowanej (hmm ani tez żadnej innej,bo Foxi była pierwsza:evil_lol: ) nie miałam, więc nie pomogę Ci raczej;) a wiedzę książkową napewno masz;) 2. Łobuz z tej Inki :cool3: :cool3: uciekam spać, dobrej nocki zyczę! :lol: Quote
saga_86 Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 Z tego co pamiętam, a było to dawno temu najlepszą oznaką zbliżającej się cieczki było zainteresowanie innych psów:cool3: No i też pipunia była powiększona:p Quote
Od-Nowa Posted June 30, 2007 Author Posted June 30, 2007 o dzieki dziewczyny. takie objawy to oczywiście znam. ale ciekawa jestem takich w charakterze. bo Lirka od 3 dni zachowuje się dziwnie na spacerze. nie chce iść dalej.siada, staje dęba jak młody konik. jest bardziej strachliwa troche i szczekliwa. to tak od 3 dni. psów spotykamy mase i tylko jeden się zainteresował nią ale za to BARDZO!! :mad: dlatego jestem cieakwa czy takie to też mogą byc objawy nadchodzącej cieczki... a Inka łobuz mówie Wam. wczoraj poszła ze mną się kąpać. miała siedzieć grzecznie na "brzegu" a ona siup na mnie jak na wyspe. no i było śmiesznie bo bawiła sie kapiącą wodą!! a poza wskazówkami to namiętnie tarmosi lisią kite zdobytą kiedyś w czasie hubertusa przez TZ:mad: hyhy igra z ogniem! jedziemy teraz z Lirką na wycieczke!! bedziemy wieczorem ze zdjeciami:cool3: Quote
eria Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 zyczymy udanej wycieczki!!! czekamy na fotki!:multi: Quote
Izunia86 Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 Super ja tez bardzo czekam na zdjatka :razz: Moja Szamunia jak miala miec cieczke to troche popiskiwala , zaczynala kopac poslanie , ogolnie byla troche "nieobecna" tak jakby zadumana. I oczywiscie mozna bylo poznac nawet przed cieczka ,ze niedlugo bedzie miala po zainteresowaniu kawalerow :roll: Udanej wycieczki :multi: Quote
Dobcia Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 Będziemy czekać na fotki;) Udanej wyprawy!:lol: Quote
Od-Nowa Posted July 2, 2007 Author Posted July 2, 2007 ha!! fotosik postrajkował i to po włosku... nici ze zdjęć od 2dni!! no ale przynajmniej się ich trochę nazbiera :p w czasie trwania wycieczki Lirusiatko poznawało nowe stwory. Konie które już zna nie zrobiły na niej wrażenia. ale były również krowy. Jedna w całości Lirke wylizała. a język ma jak papier ścierny no i ślinotok olbrzymi. poza tym były osły (pan i pani) i małe oślątko wyglądające jak bizon raczej bo strasznie kudlaste. z Cielakami gadać się nie chciało choć one bardzo przytulaśne i słodkie:razz: piesków nie było ale i tak ndmiar towarzystwa. weekend minął sielsko.... a dzis poniedziałek spędzony na uczelni pozwoliłten obraz spaprać zupełnie.... ale jak się uda wreszcie wrzucić zdjecia obraz ten na pewno uda się przywołać;) pozdrawiamy:multi: Quote
eria Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 a może z www.imageshack.us skorzystaj, bo fotosik ostatnio bardzo szwankuje:cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.