Mazowszanka13 Posted June 7, 2013 Posted June 7, 2013 Ja mogę 10 zł deklaracji dorzucić. Tylko tyle, bo mam też inne. Quote
auraa Posted June 7, 2013 Author Posted June 7, 2013 Zdjęcia z wczoraj. Murzyn chował mi się kilkakrotnie. Niestety nie chciał podejść blizej. To jest byłe gospodarstwo rolne. Z tyłu za ogrodzeniem Murzyn ma budę. Jednak rzadko do niej wchodzi. Zobaczcie jaki jest samotny...... Quote
inka33 Posted June 7, 2013 Posted June 7, 2013 [quote name='auraa']Byłam wczoraj na wsi. Murzyn jest cały i zdrowy. Nawet ucieszył sie na nasz przyjazd ale nie dał do siebie podejść. Spacerował z sąsiadką i jej dzieckiem potem zniknął. Kiedy wyjeżdżałam znowu pojawił się na działce. On jest tam straszliwie samotny. Serce się kraje na jego widok. Az się boję myśleć ile na nim może być kleszczy. W około nieuprawiane pola i trawa wysokości człowieka[/QUOTE] Dobrze, że cały! :) Znaczy - łapa się zagoiła...? Co do kleszczy, to chyba miał obrożę zakładaną? Więc moze nie jest tak źle... :kciuki: Quote
auraa Posted June 8, 2013 Author Posted June 8, 2013 Dziś znowu tam jadę. Zrobię nowe zdjęcia a jutro prawdopodobnie Murzyn jedzie do Gajowej. Kupiłam (od kolegi weterynarza po cenie hurtowej )żel uspokajający na drogę. Trzymajcie kciuki. Quote
agusiazet Posted June 8, 2013 Posted June 8, 2013 Ja też trzymam i czekam na wieści jak poszło! Quote
*Gajowa* Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 Przyjechał... na razie śpi , musiał dostać sporą dawkę środka uspokajającego , bo musieliśmy go wynieść z samochodu i zanieść do kojca na plandece. W kojcu podniósł sie parę razy na chwiejnych łapkach aby się powąchać z ciekawskimi psiakami przez pręty.Teraz odkrył bude i w niej zniknął. Uważam, że powinien dostać nowe imie , Murzyny i Cygany prawie nie znajdują domów. Jestem za imieniem kojarzonym z Czarnym Lądem np. Togo, Dakar, Zair, Kongo. Może któreś sie spodoba ? Quote
beataczl Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 to prawda z tymi imionami ja w ogloszeniach mialam Go jako Aresa ;) ciesze se,ze psiak jest juz bezpieczny ...:) Quote
auraa Posted June 9, 2013 Author Posted June 9, 2013 Zrobię bazarek na nowe imię. Może ktoś coś ładnego wymyśli i będzie trochę wsparcia na hotel. Tylko nigdy nie robiłam bazarku....:hmmmm: Quote
auraa Posted June 9, 2013 Author Posted June 9, 2013 Wczoraj zdjęć niestety nie zrobiłam bo lało a kiedy przestało, Murzyna nie było. Tak więc bardzo dobrze, że już nie biega po wsi i nie szuka guza. W ciągu tego roku dwa razy był poobijany. Quote
auraa Posted June 9, 2013 Author Posted June 9, 2013 Podnoszę Murzyna w górę i proszę o pomoc w utrzymaniu w hotelu. Cały czas brakuje nam pieniędzy. Liczy się każda nawet najmniejsza złotówka:Help_2: Quote
agusiazet Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 Ja poproszę na PW dane do przelewu na moją deklarację. I super, że psina już bezpieczna!!! Quote
Mazowszanka13 Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 [quote name='agusiazet']Ja poproszę na PW dane do przelewu na moją deklarację. I super, że psina już bezpieczna!!![/QUOTE] To i ja poproszę :) Quote
auraa Posted June 9, 2013 Author Posted June 9, 2013 Zrobiłam bazarek imienny. Nie wiem, czy dobrze? http://www.dogomania.pl/forum/threads/244240-Czarny-nie-musi-by%C4%87-Murzynem-szukamy-imienia-kt%C3%B3re-pomo%C5%BCe-zmieni%C4%87-jego-%C5%BCycie-do-14-6?p=20950896#post20950896 Zglądajcie!!!!! Quote
from_wonderland Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 No to bardzo dobre wieści, psiak wreszcie bezpieczny, to najważniejsze :) Quote
*Gajowa* Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 Wczoraj Murzyn do późnego wieczora nie wychodził z budy, wyszedł dopiero jak sie ściemniło ale schował sie jak tylko mnie zobaczył. Rano przywitał mnie merdaniem ogonka, chciał podejść ale za bardzo sie bał i znów sie schował. Otworzyłam kojec i odeszłam spacerując z ONką Raisą. Po chwili wahania Murzyn wyszedł z kojca i zaczął zwiedzać teren obsikując drzewa. Zapoznał się z Raisą , troche bali sie siebie nawzajem, następnie podszedł do mnie ale po wyciagnieciu ręki oddalił się w kierunku kojca. Po godzinie wypuściłam go ponownie i tym razem podszedł i dał się podrapać pod brodą. Myślę, że szybko sie zaprzyjaźnimy. Dziś zakupiłam dla niego Aniprazol na 3 dni - 9 tabletek, zapłaciłam z rabatem 50 zł. Pani Krysia zostawiła dla niego 4 duże puszki, nie starczy to na długo. Chciałabym przyzwyczajać go do suchej karmy - aktualnie mam tylko trochę Boscha Junior jagnięcina z ryżem i to moge mu mieszać z puszką. Wieczorem wstawię parę fotek. Quote
auraa Posted June 10, 2013 Author Posted June 10, 2013 On jest bardzo ostrożny w kontaktach z obcymi ale nie ma w nim agresji.. Quote
from_wonderland Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 Trochę cierpliwości i się przyzwyczai. Cudownie, że ktoś teraz może sie nim trochę zająć. To cichutko czekamy na jego zdjęcia :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.