Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted




Zdjęcia z wczoraj. Murzyn chował mi się kilkakrotnie. Niestety nie chciał podejść blizej. To jest byłe gospodarstwo rolne. Z tyłu za ogrodzeniem Murzyn ma budę. Jednak rzadko do niej wchodzi. Zobaczcie jaki jest samotny......

Posted

[quote name='auraa']Byłam wczoraj na wsi. Murzyn jest cały i zdrowy. Nawet ucieszył sie na nasz przyjazd ale nie dał do siebie podejść. Spacerował z sąsiadką i jej dzieckiem potem zniknął. Kiedy wyjeżdżałam znowu pojawił się na działce. On jest tam straszliwie samotny. Serce się kraje na jego widok. Az się boję myśleć ile na nim może być kleszczy. W około nieuprawiane pola i trawa wysokości człowieka[/QUOTE]
Dobrze, że cały! :)
Znaczy - łapa się zagoiła...?

Co do kleszczy, to chyba miał obrożę zakładaną?
Więc moze nie jest tak źle... :kciuki:

Posted

Dziś znowu tam jadę. Zrobię nowe zdjęcia a jutro prawdopodobnie Murzyn jedzie do Gajowej. Kupiłam (od kolegi weterynarza po cenie hurtowej )żel uspokajający na drogę. Trzymajcie kciuki.

Posted

Przyjechał... na razie śpi , musiał dostać sporą dawkę środka uspokajającego , bo musieliśmy go wynieść z samochodu i zanieść do kojca na plandece. W kojcu podniósł sie parę razy na chwiejnych łapkach aby się powąchać z ciekawskimi psiakami przez pręty.Teraz odkrył bude i w niej zniknął.
Uważam, że powinien dostać nowe imie , Murzyny i Cygany prawie nie znajdują domów.
Jestem za imieniem kojarzonym z Czarnym Lądem np. Togo, Dakar, Zair, Kongo.
Może któreś sie spodoba ?

Posted

Zrobię bazarek na nowe imię. Może ktoś coś ładnego wymyśli i będzie trochę wsparcia na hotel. Tylko nigdy nie robiłam bazarku....:hmmmm:

Posted

Wczoraj zdjęć niestety nie zrobiłam bo lało a kiedy przestało, Murzyna nie było. Tak więc bardzo dobrze, że już nie biega po wsi i nie szuka guza. W ciągu tego roku dwa razy był poobijany.

Posted

Podnoszę Murzyna w górę i proszę o pomoc w utrzymaniu w hotelu. Cały czas brakuje nam pieniędzy. Liczy się każda nawet najmniejsza złotówka:Help_2:

Posted

Wczoraj Murzyn do późnego wieczora nie wychodził z budy, wyszedł dopiero jak sie ściemniło ale schował sie jak tylko mnie zobaczył.
Rano przywitał mnie merdaniem ogonka, chciał podejść ale za bardzo sie bał i znów sie
schował. Otworzyłam kojec i odeszłam spacerując z ONką Raisą. Po chwili wahania Murzyn
wyszedł z kojca i zaczął zwiedzać teren obsikując drzewa. Zapoznał się z Raisą , troche
bali sie siebie nawzajem, następnie podszedł do mnie ale po wyciagnieciu ręki oddalił się
w kierunku kojca. Po godzinie wypuściłam go ponownie i tym razem podszedł i dał się podrapać pod brodą. Myślę, że szybko sie zaprzyjaźnimy.
Dziś zakupiłam dla niego Aniprazol na 3 dni - 9 tabletek, zapłaciłam z rabatem 50 zł.
Pani Krysia zostawiła dla niego 4 duże puszki, nie starczy to na długo.
Chciałabym przyzwyczajać go do suchej karmy - aktualnie mam tylko trochę Boscha Junior
jagnięcina z ryżem i to moge mu mieszać z puszką.
Wieczorem wstawię parę fotek.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...