inka33 Posted September 19, 2013 Posted September 19, 2013 Ale Kongo wyładniał - widocznie miłość mu służy... ;) Quote
Gusiaczek Posted September 20, 2013 Posted September 20, 2013 Niooooooooo, ładna z nich para ;) Quote
from_wonderland Posted September 20, 2013 Posted September 20, 2013 [quote name='Gusiaczek']Niooooooooo, ładna z nich para ;)[/QUOTE] Własnie miałam to napisać. Było, nie było, ładnie razem wyglądają ;) Quote
*Gajowa* Posted September 20, 2013 Posted September 20, 2013 (edited) Niestety w czasie tej niespodziewanej kopulacji Konguś ucierpiał. Szew częściowo puścił oraz prącie nie schowało sie do wieczora tak, że dziś rano pojechaliśmy do weta. Szczególnie groźne było wystające, bardzo zaczerwienione prącie, które samo nie było w stanie się schować co groziło martwicą tkanek , a w konsekwencji bardzo poważną operacją. Na szczęście jeszcze do tego nie doszło ale już wystąpił stan zapalny /brzydki wyciek/ . Pani wet zaleciła maksymalne odizolowanie Konga od wybranki, aby uniknąć stanów podniecenia i częstą kontrolę prącia. Kongus dostał oczywiście antybiotyk Keflex. Psiaki nadal się sobą bardzo interesują i starają sie przebywać maksymalnie blisko. Zapomniałam napisać, że Kongo został przeniesiony na parę dni /dopóki Browni nie zakończy "dni płodnych"/ do tzw. części domowej. Edited September 20, 2013 by *Gajowa* Quote
auraa Posted September 20, 2013 Author Posted September 20, 2013 Coś ty chłopaku najlepszego narobił?:shake: Quote
auraa Posted September 21, 2013 Author Posted September 21, 2013 Dla Konga zapaliło się światełko w tunelu ale bardzo szybko zgasło. Dom wydawał się fajny ale chyba nie wszyscy chcieli takiego psa:shake: Quote
agusiazet Posted September 21, 2013 Posted September 21, 2013 [quote name='auraa']Dla Konga zapaliło się światełko w tunelu ale bardzo szybko zgasło. Dom wydawał się fajny ale chyba nie wszyscy chcieli takiego psa:shake:[/QUOTE] Lepiej tak, niż gdyby mieli go oddać! Quote
Gusiaczek Posted September 21, 2013 Posted September 21, 2013 Oj, Kongo, niby było klawo;), ale konsekwencje przykre .... :shake: Quote
auraa Posted September 21, 2013 Author Posted September 21, 2013 Jak dziś się czuje nasz Cassanowa? Quote
from_wonderland Posted September 21, 2013 Posted September 21, 2013 Oj, Kongo, ciekawe czy nauczka dotarła? :) Nie ma co się przejmować odmowami, lepiej to niż by wrócił z nieudanej adopcji. Quote
auraa Posted September 21, 2013 Author Posted September 21, 2013 Najwazniejsze, ze ktoś czyta ogłoszenia. Quote
maarit Posted September 21, 2013 Posted September 21, 2013 [quote name='from_wonderland'] Nie ma co się przejmować odmowami, lepiej to niż by wrócił z nieudanej adopcji.[/QUOTE] I lepsze niż zero odzewu... Quote
cisowianka Posted September 23, 2013 Posted September 23, 2013 Odwiedzam niesfornego chłopaka ;) Quote
auraa Posted September 23, 2013 Author Posted September 23, 2013 Jak się czuje Kongo? Wszystko w porządku? Quote
*Gajowa* Posted September 23, 2013 Posted September 23, 2013 Kongo czuje się dobrze, ma apetyt i cały czas interesuje sie swoją wybranką. Browni i Kongo obecnie nie mają ze soba kontaktu, ale cały czas do niego dążą. Nie wiem jak długo będzie utrzymywała się atrakcyjność Browni ale może niedługo pojedzie do DS. Quote
Ati Posted September 23, 2013 Posted September 23, 2013 jezeli wszystko pojdzie dobrze, a przede wszystkim jakas sprzyjajaca aura bedzie, moj chlop podjedzie w srode do Gajowej zrobic foty psow: Brazowki- na wszelki wypadek, i Czarnego- bedziecie mieli do ogloszen nowe foty Quote
auraa Posted September 24, 2013 Author Posted September 24, 2013 Jutro ma być zwariowana pogoda.:cool3: Pusto się zrobiło u Kongusia. Quote
auraa Posted September 24, 2013 Author Posted September 24, 2013 Koniec miesiąca i zabraknie na hotel! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.