from_wonderland Posted August 25, 2013 Posted August 25, 2013 beataczl napisał(a):juz?;) ja od 7 na nogach psy mnie obudzily :) przynajmniej ladny dzien dluzszy :) No, ładny na pewno. weekend się udał, pogoda też nawet dopisała ;) Quote
beataczl Posted August 25, 2013 Posted August 25, 2013 from_wonderland napisał(a):No, ładny na pewno. weekend się udał, pogoda też nawet dopisała ;) w nocy zimno bynajmniej ostatnie dwie ...przekonalam sie na wlasnej skorze;) 2 noce balkon otwarty na osciez a ja sie zastanawialam co mi tak zimno ,dopiero dzis zaskoczylam jakis przeciag byl w domu :evil_lol: Quote
auraa Posted August 25, 2013 Author Posted August 25, 2013 Ja spałam pod kołdrą i kocem:crazyeye: No ale kiedy się połozyłam to pod sama kołdrą było mi zimno. Mąż zasnął w fotelu i przyszedł do łóżka kiedy sam zmarzł. Doszłam do wniosku, że na takiej wsi jest jednak chłodniej. Teraz siedzę w domu przy uchylonym oknie w bluzce na ramiączka i jest mi ciepło. Quote
inka33 Posted August 25, 2013 Posted August 25, 2013 auraa napisał(a):Kto się juz obudził? :cool1: Ja, a osochozi...? ;) Quote
cisowianka Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 Dzień dobry ! ;) Tak, ranki są chłodne. Quote
from_wonderland Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 No niestety, czas się chyba powoli już przyzwyczajać do chłodu, niestety.. Quote
*Gajowa* Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 Wczoraj Kongo był za mną na długim spacerze w lesie na ścieżce edukacyjnej. Bardzo ładnie szedł na smyczy, gdy mijaliśmy ludzi zwalniał, był trochę wystraszony ale pozwolił sie pogłaskać spotkanej pani. Quote
auraa Posted August 26, 2013 Author Posted August 26, 2013 Taki duży pies a tak się boi;) A swoją drogą, to ciekawe czy to kwestia charakteru czy rzeczywiście ktoś go bardzo przestraszył. Quote
beataczl Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 auraa - ustalilyscie juz cos z groosia o odbiorze fantow na bazarek ? Quote
cisowianka Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 auraa napisał(a):Taki duży pies a tak się boi;) A swoją drogą, to ciekawe czy to kwestia charakteru czy rzeczywiście ktoś go bardzo przestraszył. Chyba raczej ma złe wspomnienia, człowiek pójdzie na kozetke i powie co go gryzie - pies na kozetke ójdzie ale nic nie powie.... możemy się domyślać myślę że lepiej jak się boi - to można zmienić powolutku, gorzej gdyby na wspomnienia reagował agresją - tak to też można zmienić (raczej) ale to już chyba trzeba behawiorysty no i są przypadki gdzie agresja nie znika co wtedy? Quote
auraa Posted August 26, 2013 Author Posted August 26, 2013 On bardzo się bał. Strach był silniejszy niż głód:shake: Quote
agusiazet Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 Ja mam suczkę Birę, która miała być u mnie tymczasem, ale nikt jej nie chciał, wiec została, która panicznie wszystkiego się boi. Jest u mnie dwa i pół roku, postępy zrobiła ogromne, ale nadal jest lękliwa. Ten strach jest bardzo silny i dominuje w momentach stresujących nad miłością psa do mnie. Boi się i gna do domu, na oślep - chociaż ogląda się, czy idę za nią. Poza tym to kochany i mądry pies, tylko ten strach.... Quote
auraa Posted August 26, 2013 Author Posted August 26, 2013 Niestety u większości moich tymczasów ten strach pozostał... Quote
beataczl Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 Ile krzywdy musialy doznac te psiaki ...ludzie sa podli!!! :( Quote
agusiazet Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 Moja Bisia była czymś przypalana, ma takie zagojone miejsca bez sierści, gdzie wg weta nic już nie odrośnie i trzeba o to dbać i natłuszczać! Na szczęście tylko dwa i małe, ale jednak:( Tacy jesteśmy, my ludzie! Quote
from_wonderland Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 agusiazet napisał(a):Moja Bisia była czymś przypalana, ma takie zagojone miejsca bez sierści, gdzie wg weta nic już nie odrośnie i trzeba o to dbać i natłuszczać! Na szczęście tylko dwa i małe, ale jednak:( Tacy jesteśmy, my ludzie! Obrzydlistwo, kim musiał być ten człowiek, który jest zdolny do czegoś takiego podejrzewam dla własnej rozrywki :shake: po prostu czarna rozpacz. Sama mam wylęknioną suczkę z długą blizną na szyi po nieudolnym poderżnięciu gardła. Quote
agusiazet Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 Rany, no i jak tu mieć dobre zdanie o ludziach? Quote
kenzolek Posted August 28, 2013 Posted August 28, 2013 Witajcie! Ja też znam Kongo z czasów wiejskich. Pozdrawiam. Siostra Auryy Quote
auraa Posted August 29, 2013 Author Posted August 29, 2013 Witaj moja rodzona siostro. Dlaczego nikt nie odwiedził Kongusia? Quote
Mazowszanka13 Posted August 29, 2013 Posted August 29, 2013 Miło mieć wsparcie Rodziny na watku :) A jak tam Myszka, nadal na urlopie czy już u Ciebie ? Quote
from_wonderland Posted August 29, 2013 Posted August 29, 2013 Odwiedzamy Kongusia, coś nowego u niego? :) Quote
beataczl Posted August 29, 2013 Posted August 29, 2013 Witamy kenzolek :) I melduje sie u Kongusia ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.