Pani Profesor Posted November 11, 2013 Posted November 11, 2013 ja bez makijażu nie wychodzę do ludzi :diabloti: poza oczywiście osiedlówami z psem albo spożywczakiem... bez makijażu dostałabym spokojnie 16 lat, jeszcze jak miałam jaśniejsze włosy... śmieszne to to :D Quote
Majkowska Posted November 11, 2013 Author Posted November 11, 2013 ja odkąd mam pointera to nie przejmuję się niczym - idę w pole to wyglądam jak wieśniak :diabloti:gumioki i koszula flanelowa i heja :D I już nie sztuką dla mnie jest wejść w adidasach na zaorane pole w deszczowy dzień :D Kwestia przyzwyczajenia :D Quote
nichya&nazir Posted November 11, 2013 Posted November 11, 2013 [quote name='Majkowska']Fotki z wczorajszego spaceru punkt główny programu - polowanie QUOTE] Ale macie pogodę! :D U nas szara deszczowa jesień:placz: W ogóle jak sprawuje się taka smycz? Naprawdę super? Ja już wiele testowałam, jedna to mi nawet skórę z palca zcieła..:shake: jakieś takie ostre ranty miała. Teraz trzymam się miękkiej daytona, ale jak można mieć tylko jedną:cool1: A myślałam, że Waldek więcej waży, że wagowo można go przyrównać do weimarów, a on taki niezły fit :lol: Quote
Robokalipsa Posted November 11, 2013 Posted November 11, 2013 Ależ ja miałam zaległości u Ciebie :oops: Jednak już nadrobiłam :eviltong: Walduś jak zawsze cudowny i trzyma niezmiennie figurkę a dzidzia rośnie jak na drożdżach :loveu: Co do fizjologa to napisz do diabełkowej - http://www.dogomania.pl/forum/members/8395-diabelkowa Ona ma chopo sklep internetowy i na stówę Ci dobrze dobierze,pomierzy itp. Nie wiem jak często jest na dogo ale jakby co to dam jej cynk na facebooku ;) Quote
katasza1 Posted November 11, 2013 Posted November 11, 2013 Majkowska napisał(a):Moi rodzice też nie odróżniają. Kiedyś weszliśmy z tatą do zologa i tata coś opowiada ze " te psy tej rasy...." coś tam... więc postanowiłam mu wstydu narobić i mówię " a powiedz panu jakiej rasy jest nasz piesek " :D Na to mój tata "yyyyy.... eeee....yyyy..... noooo.... wyżeł.... wyżeł pa...po...pointer angielski..." To było takie kochane , mina mu zrzedła w momencie. :lol: Zawsze zastanawiam się jak ludzie godzą wymagania kilku skrajnie różnych psów. Jakiego wyżła sobie chcesz sprawić? W pobliżu pól sobie nie wyobrażam mieszkać z takim farfoclem :D. Jezu przecież Waldkowi by chcyba nos odpadł. Wystarczy że na wsi mieszkamy pod lasem i on stale pracuje i łowi zapachy. Haha biedny Pan Tata. Moje marzenie to wegier. Myslalam nad nim teraz na powaznie, ale jednak nie mam warunkow. Tzn w poblizu pol tak zeby sobie spacerem mozna bylo na nie dojsc czyli ok 5 km, a nie tak jak teraz, ze mam z jakies 30 km. Wszedzie u mnie lasy. Pogody tez zazdraszczam, u mnie do dupy i nie chce nam sie z Frodem tylka z kanapy ruszac, a jak sie juz zwlecsemy to ciemno, wiec idziemy tylko do parku... A co do posiadania dwoch skrajnie roznych psow, to ja spokojnie daje rade. Jak chodze z babci i sasiadek osami to kazdy chce czegos innego i sobie radze ;) Quote
Majkowska Posted November 11, 2013 Author Posted November 11, 2013 Jeden dzień takiej pogody był. Ja wiem, tą smycz mam bo mam, kupiłam nie wiem czemu i jest sobie ;) o gdzie tam, weimar to by go przygniótł i zmiażdzył :evil_lol: Może nie Twój bo on taki sportowy dosyć zgrabny, ale jak na wystawie Waldek stanie koło weimara to jakieś 30 kg różnicy jest :D Piszę pół żartem pół serio, bo ostatnio się dowiedziałam że weimar waży 50 kg... To nic ze wzorzec mówi inaczej ;) Quote
nichya&nazir Posted November 11, 2013 Posted November 11, 2013 Majkowska napisał(a):Jeden dzień takiej pogody był. Ja wiem, tą smycz mam bo mam, kupiłam nie wiem czemu i jest sobie ;) o gdzie tam, weimar to by go przygniótł i zmiażdzył :evil_lol: Może nie Twój bo on taki sportowy dosyć zgrabny, ale jak na wystawie Waldek stanie koło weimara to jakieś 30 kg różnicy jest :D Piszę pół żartem pół serio, bo ostatnio się dowiedziałam że weimar waży 50 kg... To nic ze wzorzec mówi inaczej ;) 50 kg:crazyeye: to chyba łącznie z właścicielem:D Ważą do 40stu i wydaje mi się, że tym bardziej wystawiane nie powinny ważyć więcej.. Ostatnie ważenie Perkisa pokazało 33kg i wolę się tego trzymać;D A widziałam fotki z wystawy, gdzie były pointery i faktycznie przy weimarach jakieś takie chudziny:evil_lol: Quote
Majkowska Posted November 11, 2013 Author Posted November 11, 2013 To weimary są grubasy :evil_lol: Quote
Pani Profesor Posted November 12, 2013 Posted November 12, 2013 pointer może i chudzina, ALE JAK POCIĄGNIE... :cool3: Quote
Majkowska Posted November 12, 2013 Author Posted November 12, 2013 ano :) Zawsze się zastanawiam skąd tyle pary w takim szkieletorku.... Jak dziś paskudnie, a ja muszę iść wybiegać psa...:placz: Quote
KT Arts Posted November 12, 2013 Posted November 12, 2013 Majkowska napisał(a):ja odkąd mam pointera to nie przejmuję się niczym - idę w pole to wyglądam jak wieśniak :diabloti:gumioki i koszula flanelowa i heja :D I już nie sztuką dla mnie jest wejść w adidasach na zaorane pole w deszczowy dzień :D Kwestia przyzwyczajenia :D też bym tak chciała, ale ja jak ide z moim czarnym na piaskownie to potem na drugi dzień mam efekt połączenia wody i piasku :D czyli piaskownica w domu :P ostatnio zebrałam 2 szufelki pełne piasku, bo po takim spacerze cały dzień sypie sie z niego :P i też ubieram się jak wsiok do lasu :P a odnośnie smyczy to ja kupiłam na wystawie grubą czarną sznurową smycz i jest moją ulubioną, nigdy więcej już taśmowych :P jest miękka i bardzo wygodna nawet na szarpiącym się psie (nie mój), co prawda używam jej rzadko bo Toro bez smyczy chodzi i zawsze mam taką cieniutką smycz "awaryjną" w kieszeni. A tej czarnej to na wyjazdach używam :) Quote
Pani Profesor Posted November 12, 2013 Posted November 12, 2013 Majkowska napisał(a):ano :) Zawsze się zastanawiam skąd tyle pary w takim szkieletorku.... Jak dziś paskudnie, a ja muszę iść wybiegać psa...:placz: ja się zastanawiam, czy może Patryk by odżył bo przebieżce, ale jak pomyślę, że mam wyleźć w tę pogodę, jeszcze na dodatek chora... o matko :placz: Waldka możesz za to łatwo wybiegać :cool3: *klik* karabinkiem od smyczy i heja, za 2 godziny wróć, Waldek:D Quote
Majkowska Posted November 12, 2013 Author Posted November 12, 2013 Nie, lepiej nie, jak on się źle czuje aż tak to niech odpoczywa sobie. Psy często pobiegną chętnie, a po powrocie do domu ledwo żyją. Lepiej przeczekać, nadrobimy jak będzie w dobrej formie. Szczegolnie że bieg z Waldkiem to sport ekstremalny. Już nie tak klik, bo kilka razy mi palce prawie połamał jak kliknęło a się nie odpięło... Teraz już jest "siad" i zwolnienie dopiero na "idź". Mnie ta pogoda martwi głównie dlatego że w taką pogodę po skałkach ludzi mało chodzi i bażanty się nie chowają... Mierzę się żeby wziąć go na linie, powinnam poćwiczyć bo się strasznie popsuł ostatnio... Quote
Majkowska Posted November 14, 2013 Author Posted November 14, 2013 Whisky1 napisał(a):hej heeeeej ? co tu tak cicho? :) Czekałam kiedy któraś ciotka się nami zainteresuje i zauważy że zniknęliśmy :evil_lol: Quote
Majkowska Posted November 14, 2013 Author Posted November 14, 2013 Jaka kochana cioteczka , zawsze o nas pamięta :loveu: Za to będą fotki, bo idziemy wykorzystać słoneczko z Kinią, Waldemarem i ...moim przyjacielem ;) Zobaczymy jak się ogarniemy ;) Quote
*Magda* Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 Majkowska napisał(a):Czekałam kiedy któraś ciotka się nami zainteresuje i zauważy że zniknęliśmy :evil_lol: Ale ja wiem, że nie zniknęłaś, bo udzielałaś się w innym wątku :eviltong: Quote
Whisky1 Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 magdabroy napisał(a):Ale ja wiem, że nie zniknęłaś, bo udzielałaś się w innym wątku :eviltong: też widziałam :) Quote
Pani Profesor Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 ja też idę z Patem, ale chyba trochę później, bo teraz śpi twardo a TŻ z nim biegał rano... nie chcę go zamęczyć, bo i tak średnio się czuje :roll: Quote
Majkowska Posted November 14, 2013 Author Posted November 14, 2013 magdabroy napisał(a):Ale ja wiem, że nie zniknęłaś, bo udzielałaś się w innym wątku :eviltong: Whisky1 napisał(a):też widziałam :) Śledzicie mnie? Więc tak - poszliśmy z Waldemarem do parku. Park puściutki, więc puściłam go i namawiałam do zabawy piłeczką, ale on tropił zawzięcie jakąś sukę:mad:. Potem pojawiła się grupka osiedlowych chłopaczków z flaszeczkami, więc zmieniliśmy miejsce na bardziej przyjemne. Spotkaliśmy za to 3 miesięcznego psiaka mix owczarka z dogiem , ale wyglądał zupełnie jak malutki wilczak tyle że dość grubej kości ;) Od razu do nas podbiegł :loveu: Waldemar poszedł taranem i w pierwszym momencie myślałam że go zmiażdzy, ale potem już ładnie się bawiły, bo mały wcale się nie przejmował że jest taranowany :D Dowiedziałam się też że codziennie o 20 w parku zbierają się psiarze - bardzo fajnie, kiedyś podejdę zobaczyć co to za grupka, choć z wstępnego opisu wygląda że mogą to być osoby średnio ogarnięte i psy się gryzą, a oni stoją i patrzą... Zobaczymy, nie ma co wstępnie wyciągać wniosków, a Waldkowi przydałby się kumpel do zabawy :) Tak poza tym minęłam jeszcze jakąś staruszkę z siatami (wyglądała jak taka zbieraczka-kolekcjonerka osiedlowa) i już pędziła w stronę mojego psa, który widząc to zjawisko w ciemnośćiach był gotowy się bronić. Kobieta wyraźnie chciała go ...nakarmić, bo szła powtarzająć " jesteś głodny piesku?... głodny jesteś?.... chodź do mnie piesku....". Może stwierdziła że to jakiś bezdomny błąkający się porzucony psiak, a to że szlam z nim na smyczy - szczegół, przecież przeważnie mało kto z zaczepiaczy psa widzi że jesteśmy powiązani tą smyczą... Foty nie wyszły bo dość ciemno było, ale cosik cyknęłam, jak tylko przemielę to coś dodam ;) Quote
*Magda* Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 Majkowska napisał(a):Śledzicie mnie? Jak byśmy śmiały :diabloti: Quote
Pani Profesor Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 Majkowska napisał(a):a Waldkowi przydałby się kumpel do zabawy :) AHA :( :diabloti: Quote
Majkowska Posted November 14, 2013 Author Posted November 14, 2013 dodaję tą beznadzieję tak jak leci : jak widać w pełni skorzystałam ze słonecznego dnia :D park wieczorowy pointer wieczorowy (naprawdę starałam się z tym zdjęciem zrobić wsyztsko co się da...) i seria " z ciemności wyłania się coś" Quote
Majkowska Posted November 14, 2013 Author Posted November 14, 2013 i ma to coś wielką paszczę... świecące oczyska... i jest złowrogie i bezwględne ( a ja się zastanawiałam co sobie na bramce przykleić - wszystko do "zły pies" nie pasowało ;)) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.