Majkowska Posted June 23, 2014 Author Posted June 23, 2014 A mnie ktoś zaprosił przepraszam ? :D Wchodzą mi nogi do tyłka, wyszłam o 14, wróciłam przed chwilą. Resztę popisze PP, bo ja dziś nie miałam na spacerze psa więc nie mam o czym pisać ;) ale mam fotkę, mogę dodać ;) i pytanie - czy już mam odstępy w pisaniu ? :D Quote
Pani Profesor Posted June 23, 2014 Posted June 23, 2014 nope, żadnych odstępów, dalej ciurkiem :) Quote
Majkowska Posted June 23, 2014 Author Posted June 23, 2014 Pani Profesor napisał(a):nope, żadnych odstępów, dalej ciurkiem :)Nie żaaaartuj.... A ja się w htmlu targam żeby posta napisać z jakąś gracją..... Ej, naprawdę - nie wierzę!? Quote
Pani Profesor Posted June 23, 2014 Posted June 23, 2014 teraz masz odstępy, w tym poście ostatnim, pogrzeb sobie w ustawieniach forum, bo masz coś nie tak, nawet ilość stron w wątku u Ciebie się nie zgadza, u mnie masz 244 i pamiętam, że większość pisała raczej wersję zgodną z moją, więc może coś tam Ci się pochrzaniło w ustawieniach wyświetlania, czy cuś... Quote
Pani Profesor Posted June 23, 2014 Posted June 23, 2014 a faktycznie, telefonem pachnęłaś! a my mieliśmy jechać do znajomych i lipa, ale za to oglądamy mecz :diabloti: Quote
Majkowska Posted June 23, 2014 Author Posted June 23, 2014 PP, ale musisz mnie poratować i dodać, ja mogę do tego walnąć relację, choć do tu pisać : najpierw puściliśmy psy coby każdy zajął się sobą, więc Pat jak opętany gonił za piłką a Wald wleciał w krzaki skąd rozległ się (jak to ujęła PP) odłos piekieł - tu sądzę że to mógł być Wald który spotkał kogoś [menela] leżącego w lasku, kochającą się parę, lub samego diabła :D , wrócił zaraz cały radosny, niepokrwawiony więc skoro przetrwał starcie przygasiłam nieco plan ucieczki jaki uknuła PP i stałyśmy sobie dalej bawiąc się z psami (przywiązanymi do drzewa, dodam :P) , aż nie przyszła ONka. Z racji wzrastającej pewności że małe szare zje onkę przejęłam Pata wyrzucając moje dzieci - tj, Kinkę oddałam PP, a Waldek gdzieś tam w pieron poszedł do cienia gubiąc przy kopaniu kagan. Pat nie zjadł onki i uważam że to tylko i wyłącznie moja zasługa, żadne tam charaktery ( a onka jak na swój wiek bardzo ułożona i stabilna) , żadne psie relacje, ot poprostu, magia cioteczki :P Wald pokazał się nam w zasadzie raz , przyszedł z błotnym ryjem, podskoczył dwa razy sugerując koleżance "ej, my się znamy!" a następnie przeszedł do gwałtu jako że zapamiętał że ta koleżanka miała kiedyś cieczkę (i w jego mniemaniu ma już do końca życia), ale jak mi zaczął obnażać się z fujarą to pogoniłam farfocla, na co on całkiem się ucieszył, bo szkoda by było jakby nie wykopał tych korzonków z lasku co to sobie już napoczął wykopywać. (aaaa, dodam że z onką jak się między blokami na naszym osiedlu puszczą tak zabawa jest na całego, natomiast na skałkach Wald merdnie do niej ogonkiem i wystarczy, bo co to za przyjaciółka co jej gwałcić w terenie nie można...bezsens :D ) Potem przyszła 8-9mczna samojedka, też nasza znajoma, na co znów ciociamilanmajkowska zrobiła zapoznanie. Pat dwa razy niepewnie kąsnął, bardziej powiedziałabym szczypnął powietrze przed jej pyskiem, uznałam to za niefart warunków , bo doszła do stada, podeszła niepewnie, tak się dziwnie tam wytworzyło itd itd , przetworzyłam sekwencję magiczną i za podejściem trzecim już było ok, Pat wyniuchał laskom tyłeczki i mimo protestu puściłam go. Patrzyłam aż miło, bo gdy moje małe białe kopało 2metrowy dół ( to pułapka na dzika jest, mówię wam!) to Pat tak się wkręcił w zabawę że klęłam że apataru nie miałam. Kurcze, jak fajnie, suki go pędziły, onka go podpasała, samojedka podganiała i czekała żeby go podpędzić od drugiej strony, a on uciekał ile wlezie. W bardzo miłej atmosferze się rozeszliśmy , tymbardziej się uśmiałam z Kinki , która się dosłownie przykleiła do faceta od onki - najpierw chciała mu odebrać butlę z wodą dla pieska, potem usiłowała ją odkręcić, a na koniec chwyciła się mu za e-papierosa i kombinowała jak mu odpiąc szaszetkę z bioder. Nie mówiąc już że kwiczała na widok piesków i widziałam że trochę by je przytrymowała,nie zdając sobie sprawy że to nie nasz piesek i one sobie nie pozwolą na wszystko. Spacer był przemiły, pełen luzu i fajnej atmosfery :):) jutro jak się uda to też poleziemy, tylko drugi raz nie popełnię tego samego błędu i już wezmę aparacik ;) Quote
Pani Profesor Posted June 23, 2014 Posted June 23, 2014 weź weź, bo ja zanim się swojego dorobię porządnego, to na drodze stoi jeszcze laptop i parę innych rzeczy... a relację potwierdzam, nie łże :eviltong: Quote
Baski_Kropka Posted June 24, 2014 Posted June 24, 2014 Zamiast samojedkę czytałam samojebke :p Nie pytajcie dla czego... bo nie wiem :D Ale relacja jak zwykle super, tylko szkoda, że bez fot :( Quote
Majkowska Posted June 24, 2014 Author Posted June 24, 2014 Pytanie na dzieńdobry : czy widać fotkę ? ;) Nasze pożegnanie z kagańcem ;) Wald chciał się z nim pożegnać już trwale i zgubił go w krzakach (zakopał!) ale odnalazłam bo jeszcze na zaś się przyda. Teraz tak sentymentalnie patrzę na niego i stwierdzam że może nie był taki zły...? A fota nr2 - nie kopałem w ziemi mamusiu ! Quote
maxishine. Posted June 24, 2014 Posted June 24, 2014 Jezuss jak on wygląda Czemu foty są małe? ;) Quote
maxishine. Posted June 24, 2014 Posted June 24, 2014 Majkowska napisał(a):A mnie ktoś zaprosił przepraszam ? :D No sorry, ale ja wiem tylko jak masz na imię i to wszystko. Nazwiska nie znam. :diabloti: Quote
Pani Profesor Posted June 24, 2014 Posted June 24, 2014 Yuki_ napisał(a):No sorry, ale ja wiem tylko jak masz na imię i to wszystko. Nazwiska nie znam. :diabloti: Nie wiesz :diabloti: a fotki makabra, waldusina morda w błocie to coś,co każdy przynajmniej raz w życiu powinien zobaczyć :D :D Quote
Majkowska Posted June 24, 2014 Author Posted June 24, 2014 Pani Profesor napisał(a):Nie wiesz :diabloti:Hahha , absolutna prawda :D Jestem mistrzem w motaniu w moich danych ;D Quote
maxishine. Posted June 24, 2014 Posted June 24, 2014 Pani Profesor napisał(a):Nie wiesz :diabloti: Serio nie znam jej nazwiska ;) Quote
Pani Profesor Posted June 24, 2014 Posted June 24, 2014 to nie było pytanie :evil_lol: Majkowska, a o której Ciebie interesuje spacer jakby co? Quote
Czekunia Posted June 24, 2014 Posted June 24, 2014 Pani Profesor napisał(a):to nie było pytanie :evil_lol: Majkowska, a o której Ciebie interesuje spacer jakby co? Jak to? Przecież wszyscy na Dogo wiedzą, że Majkowska ma na imię Majka:evil_lol::evil_lol:... Quote
maxishine. Posted June 24, 2014 Posted June 24, 2014 Czekunia napisał(a):Jak to? Przecież wszyscy na Dogo wiedzą, że Majkowska ma na imię Majka:evil_lol::evil_lol:... yyyy a co ma wspólnego tu imię? Mówimy o nazwisku.... Quote
Czekunia Posted June 24, 2014 Posted June 24, 2014 Yuki_ napisał(a):yyyy a co ma wspólnego tu imię? Mówimy o nazwisku.... Yyy... A czy ja mówię do ciebie? Zacytowałam PP, więc to chyba do Niej:roll:? Widać nie zrozumiałaś aluzji, bo PP zasugerowała ci, że NIE WIESZ jak Majkowska ma na imię... Quote
maxishine. Posted June 24, 2014 Posted June 24, 2014 Jednak twoja wypowiedź była dziwna i nie nawiązuje do tego co do tej pory nagadałyśmy. :roll: Quote
Czekunia Posted June 24, 2014 Posted June 24, 2014 Yuki_ napisał(a):Jednak twoja wypowiedź była dziwna i nie nawiązuje do tego co do tej pory nagadałyśmy. :roll: Owszem, nawiązuje:evil_lol:. Quote
Pani Profesor Posted June 24, 2014 Posted June 24, 2014 ojezu, no to w telegraficznym skrócie: 1. Majkowska nie ma na imię Majka 2. Majkowska nie ma nazwiska Majkowska dziękuję, pozdrawiam :D Quote
Czekunia Posted June 24, 2014 Posted June 24, 2014 Pani Profesor napisał(a):ojezu, no to w telegraficznym skrócie: 1. Majkowska nie ma na imię Majka 2. Majkowska nie ma nazwiska Majkowska dziękuję, pozdrawiam :D Wszystko popsułaś:evil_lol: Quote
Pani Profesor Posted June 24, 2014 Posted June 24, 2014 ja tam lubię klarowne sytuacje :eviltong: Quote
Majkowska Posted June 24, 2014 Author Posted June 24, 2014 Pani Profesor napisał(a):to nie było pytanie :evil_lol:Majkowska, a o której Ciebie interesuje spacer jakby co?Może mnie interesować o porze dowolnej po godzinie hmmmm.... 14.30? i jak zwykle idę z pełnym arsenałem tj Wald+Kinka... Widzę że dogomania skupia się na mnie :D dobrze , i tak ma być :P :evil_lol: ( jeśli mi emotka htmlowana nie wyszła to sory, dopiero się uczę ;)) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.