Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie ogarniam...
Szczerze mówiąc to już nawet pomyślałam czy by nie zmienić jej na oe, strasznie ciężko się trenuje myśląc co będzię jak 20 metrów się skończy a pies nadal galopuje...

Posted

Angi , nawet jesli nie poznasz nas to Waldka znasz ;)

Lili - oj widać że nas tam nie ma. Strasznie zarosło, krzaki takie,nie ma nawet jak przejść, ścieżki żadnej...
Za to jak byłam to ganiały dwa alaskany, a następnie szedł facet z hasiorem, więc psów tam nie brakuje.



Waldek dzis pół dnia przestał wystawiając...myszy:roll:
Urocze dwie małe myszki nam się zalęgły w palenisku pod bramą. Podejrzewam że mają kilka dni bo są maciupeńkie i właściwie głownie składają się z głowy. I niestety ale chyba odkryłam ich mamusię w postaci świeżego placka na ulicy przed naszą bramą...









Posted

i Wald lesny :







Trochę ćwiczylismy stanie,ale wszystko rozpadło się bo zbyt z lasu pachniało.
Sądzę że mamy towarzystwo, Wald bardzo lasem zaciąga się, wyraźnie wjednym miejscu, postanowiłam się pokierować za nim i poszliśmy tam gdzie prowadził - najpierw znalazłam dopiero co porytą ziemię, potem świeże odchody jakiegoś zwierza, na koniec...objedzony gigantyczny korpus... Milutko mieć takie towarzystwo.


Posted

co ty chcesz z nim ćwiczyć jak on bez twojej pomocy pięknie stoi ;)

to te myszki dadzą sobie radę bez mamy;) tylko pytanie czemu one się nie chowają gdy stoi na ich oczach potencjalne zagrożenie ?

Posted

ale mnie śmieszy okrutnie Waldek z tymi myszami :grin:
"patrz, myszy. o tu." :grin: jakoś w takim wydaniu wystawianie nie jest majestatyczne tylko wygląda na psychiczny schiz, straaasznie mnie to bawi :D
a myszek żal, ale pewnie sobie świetnie poradzą - jak to dzikie myszy :cool3:

Posted

Mysz została jedna- wieczorem chcieliśmy pokazać je mojej mamie i okazało się że jedna malutka leży już nieruchomo. Wyniosłam ją tylko poza działkę, sądzę że drugą też to czeka.
Wydają mi się za małe, ledwo łażą, glowy mają 2 razy wieksze od ciałek,futro jakby im wczoraj urosło, cały dzień siedziały dziś na upale, są totalnie nieporadne, jak Wald przywarował to jedna usiłowała wleźć pod niego, cóż, szkoda zwierzątek ale są częscią natury, ja mogę tylko chronić żeby nie zjadły ich moje zwierzęta,którym do dzikiej natury daleko.

Heheh, napatrzałam się na horror jakiś i teraz boję się z psem na spacer wyjść...:lol:

Posted

Wszystko teraz takie zarośnięte :placz:

Chyba musimy się zgadać na spacerek po poza Waldkiem żaden pies nie jest tak wytrzymały
jak mój Bastek i biegać nie ma z kim bo wszystkie odpadają :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...