Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

(:Buńka:) napisał(a):
A ja bym zapytała co z Majeczką? Czyżby mała Majkunia pchała się już na ten świat?:cool3:

ostatni raz odezwała się na wątku 07.07.

oj chyba faktycznie akcja się dzieje na porodówce. :loveu:

Trzymam kciuki!!!!!! :Rose::sweetCyb::laugh2_2::Cool!:

Posted

Franca81 napisał(a):
ostatni raz odezwała się na wątku 07.07.

oj chyba faktycznie akcja się dzieje na porodówce. :loveu:

Trzymam kciuki!!!!!! :Rose::sweetCyb::laugh2_2::Cool!:



o kurczaki, to tez trzymamy kciukasy:kciuki:. Co by się Waldemarkowi rodzinka powiekszyła bez wiekszych problemów ;)

Posted

Witamy!!!!!

:loveu::loveu:

Bardzo serdecznie dzięki za trzymane kciuki. Przydały się, bośmy faktycznie powiększyli nasze szanowne grono. I dobrze mi policzyłyście dni nieobecności - 8.07 malutka postanowiła postawić wszystko na głowie i zamiast na umowionej wizycie u weta z Inką wylądowałam na porodówce. Obowiązki wezwały :)
Od 16.45 już była z nami i wynagradzała sobą wszystko co działo się wcześniej ( a było cięzko, nie powiem). Jest cudowną małą istotką, w dodatku niesamowicie grzeczną.

Wujek Waldek zaakceptował małą bez problemów. Ufff...a tyle było paniki. Z początku trząsł portkami strasznie i nie wiedział jak się do całej sytuacji ustosunkować. Nawet ja byłam dla niego zjawiskiem niesamowitym, jakaś taka inna, dziwnie pachnąca, zaszyta z czymś w pokoju... Pierwsza noc była tragiczna, bo jak mała tylko pisnęła to zaczynał wyć... Dalej już nie było tak źle. Powoli się uspokajał, najpierw dostał do powąchania pieluszkę, potem zrobiliśmy próbę z ubrankiem (zwinęłam je tak żeby wyglądało jak dziecko i sprawdziłam czy przypadkiem nie skoczy mi do rąk i nie zaatakuje), a potem wyszłam do niego z małą, długo go głaskałam, siedziałam z nim na fotelu, powąchał ją. Teraz już spokojnie się zachowuje, choć ciągnie go okropnie żeby ją polizać, ale co za dużo to niezdrowo. Szczególnie że na polu też ma zapędy lizawkowe. No chyba żeby mu pychol jakąś wódką przepłukać coby trochę to odkazić :evil_lol:
W każdym razie, jest dobrze, nawet lepiej niż myślałam. Waldzior jest mądrym i odpowiedzialnym wujkiem, wszystko powinno iść już w dobrym kierunku.

Zdjęć narazie nie będzie, bo aparat tradycyjnie zastrajkował w najważniejszym momencie :placz:I to chyba na dobre, prawdopodobnie spadł komuś i amen.

Będziemy zaglądać co jakiś czas i zdawać relacje, choć chyba tłumaczyć nie muszę, że trochę mniej często jak poprzednio.

Wszystkim śledzącym nas życzymy udanego wieczoru
Majkowska, Tomaszek, Kingusia i Waldemar
:loveu::loveu:

Posted (edited)

Nawet nie wiesz jak się cieszę, że Mała już z Wami i Waldzior zachował się wzorowo, jak na dżentelmena przystało:loveu: Wielkie, wielkie gratulacje:multi:

Edited by leónowa
Posted

Gratuluje Majeczko:loveu::multi::loveu:
Przekazuję buziaczka dla dziecinki i głaski dla wujaszka Wealdemara:loveu:
Dobrze że już jesteś i że wszystko w porządku:)

Posted

Maleństwo:loveu::loveu::loveu:
Majeczka pomyśl nad zmianą tytułu tego wątku bo my cie tu będziemy gnębić o foteczki dzidziusia często;)
To już nie będzie tylko galeria wujcia Waldemara:)
PS: Maleńka jest naprawdę cudowna a uroda pewnie po mamie:cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...