Majkowska Posted November 21, 2013 Author Posted November 21, 2013 [quote name='Agneees']Nie wiem czy kiedykolwiek uda mi się przebrnąć przez te 101 stron (aktualnie jestem na 23 :lol:) ale na pewno będę śledzić Waldusia i resztę ferajny, trochę mnie ominęło przez te ostatnie... 4 lata? Amorka 'pamiętam' jeszcze za czasów jego świetności, zresztą nawet teraz jak widzę jego zdjęcia to mi się morda cieszy, przeuroczy psiak z niego był Mi też nadal brak Aldusia a to już ponad 2 lata :-( całe dzieciństwo ze mną spędził i dożył sędziwego wieku pełnoletności. W ostatnich miesiącach było z nim już naprawdę ciężko, nie widział już, nie słyszał, praktycznie sam nie wstawał, jedyne co to apetyt miał do samego końca. Myślę, że oboje biegają sobie teraz gdzieś po łąkach i są szczęśliwi bo już nie cierpią... Witaj Agneees, bardzo się cieszę że u nas jesteś. Mam nadzieję że będziesz wpadać często. A na waszą galerię czekam - nie mogę się doczekać jak zobaczę szaloną Tinuchę :D Amorek był i będzie zawsze w moim sercu najwspanialszym psem świata. ... A teraz pytanie do ciotek : czy Wald co nie przytył? Nie wiem co się dzieje, dostał takiego apetytu że rzuca się na wszystko. Mało tego zrobił się łasy na smaki i wyrywa mi je z palcami. W ciągu kilku dni zeżarł cale pudełeczko które stało już hoho i jeszcze trochę. i jedno foto Pata żeby widać było żeśmy mieli towarzystwo wyborowe : Quote
Majkowska Posted November 21, 2013 Author Posted November 21, 2013 Whisky1 napisał(a):Chyba Waldek troche przytył co? jakby taki ,,męski" ...:loveu: Huraaaa, właśnie napisałam posta (nastepnego po Twoim) gdzie o to pytałam . Takiego dostał apetytu że aż miło patrzeć. Rodzice dziś mi dowieźli HD, dałam mu to wtrąbił 2 kubeczki. Do tej pory wsuwał gotowane, bardzo ładnie mu to szło, zastanawiam się więc czy przerywać mu to gotowane czy podawać gotowane i karmę jako przekąskę... Quote
Baton Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 Witamy się :) Też mi się wydaje, że trochę przytył :D Quote
Majkowska Posted November 21, 2013 Author Posted November 21, 2013 Wiedziałam że jak zacznę go karmić to się upasie...:diabloti: Quote
Pani Profesor Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 Waldek jak Waldek, ale Pat dopiero przytył :cool3: boczuch z niego konkretny się robi, ale to dobrze, bo nareszcie nie jest taki zabiedzony. Wystarczyło go podtuczyć po chorobie :) spacerki z Majkowską najlepsze na świecie, a sama Majkowska najpiękniej na ziemi rzuca szmacianym frisbee :loveu: Quote
Majkowska Posted November 21, 2013 Author Posted November 21, 2013 [quote name='Pani Profesor'] spacerki z Majkowską najlepsze na świecie, a sama Majkowska najpiękniej na ziemi rzuca szmacianym frisbee :loveu: Prosze mnie nie obrażać wraz z moimi umiejętnościami. oto jest odpowiedź dlaczego Waldemar nie chce się ze mną bawić Quote
Agneees Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 Majkowska napisał(a):Witaj Agneees, bardzo się cieszę że u nas jesteś. Mam nadzieję że będziesz wpadać często. A na waszą galerię czekam - nie mogę się doczekać jak zobaczę szaloną Tinuchę :D Amorek był i będzie zawsze w moim sercu najwspanialszym psem świata. Galeria będzie już niebawem, szczeniorowo-tinusiowo-dragonowo-kocia. Muszę zrobić porządek w zdjęciach, nowe też by się przydały także jeszcze trochę poczekasz :lol: Swoją drogą- pamiętasz mojego Amorka juniora? Widziałam go w zeszłym roku, zupełnie przypadkiem, wielki jakiś taki, sierść ma długą i szorstką, zupełnie niepodobny do Tinuchy. Quote
Majkowska Posted November 21, 2013 Author Posted November 21, 2013 pamiętam Amorka Juniora :loveu: A z Arią masz kontakt? Całkiem niedawno przeglądałam zdjęcia i znalazłam ich fotki po urodzeniu :) Zakładaj galerię, jedna fotka z opisem na wstępie wystarczy ;) Będę zaglądać codziennie - nie wiem jak obrobie wszystkie wątki, bo chcę być wszędzie a nie mogę nadążyć... Ale będę :) A co Cię wogóle naszło na ausiaka? Quote
Pani Profesor Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 [quote name='Majkowska']Prosze mnie nie obrażać wraz z moimi umiejętnościami. oto jest odpowiedź dlaczego Waldemar nie chce się ze mną bawić ależ Waldemar CHCE się z Tobą bawić, tylko nie ma czasu :cool3: chociaż przyznam że odwoływania zazdroszczę, bo to naprawdę wyczyn, że odwołałaś Waldka z dzikiej gonitwy z Patem, ja sobie mogłam pomarzyć :D z resztą widziałaś jak JA rzucam tym frisbee, to na pewno jakaś wadliwa sztuka, nie to, że nie umiemy :cool3: Quote
Majkowska Posted November 21, 2013 Author Posted November 21, 2013 a tak, biedny pies, rozdwojenie jaźni :D Jakiego odwoływania?! Co Ty mi tu wmawiasz? Ostatnio czuję że kiedy on biega jestem tylko taką malutką plamką na jego horyzoncie która sobie stoi i bezskutecznie próbuje zapanować nad światem szalonego pointera. Zastanawiam się już nawet czy to że on się kurczy w sobie kiedy go konsekwentniej potraktuję to nie jakiś podstęp z jego strony - bo jak Warkunia się boi to pańcia odpuści. Do parku możemy chodzić codziennie, tam jest dość zacisznie , więc mogą się psy wygonić, a potem można coś poćwiczyć. Ja Waldka muszę przycisnąć z odwołaniem, bo właściwie głównie mi na tym zależy. Pójdziemy na zakupki to kupimy lepszy dysk ;) Taki z prawdziwego wydarzenia plastikowy ;) Ewentualnie można udać się do tesco- w tamtym roku za jakieś 3 zł kupiłam tam ten pomarańcowy dysk co mam na wsi, bardzo dobry. A Ty mi musisz kiedyś pokazać waszą wyrzutnię do piłek ;) Quote
Pani Profesor Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 faktycznie, znowu o niej zapomniałam, leży w szafie non stop a ja przypominam sobie, jak ktoś mi o niej wspomni :cool3: odwoływanie może nie idealne, ale w takim stanie podniecenia/gonitwy, to tylko Waldek zdołał się nawrócić i przybiec, Patryk gdzieś był w innym świecie. park super, mniej krzaczorów niż na Zakrzówku, z resztą tam wieczorową porą to... wiadomo :D a dysk to ja gdzieś mam plastikowy, nawet chyba ze dwa, jakieś reklamówki darmowe - latają porządnie, ale dla psa to niezbyt dobra opcja, bo Patryk sobie rozbił raz mordę nim :shake: tym bardziej, że piłkę w locie jeszcze złapie, a dysku za cholerę. gdzieś mi dogomaniaczki pisały, że najlepszy jest gumowy, bo nie zrobi krzywdy. przejedziemy się w końcu do Karuska to zobaczymy :cool3: Quote
Agneees Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 Majkowska napisał(a):pamiętam Amorka Juniora :loveu: A z Arią masz kontakt? Całkiem niedawno przeglądałam zdjęcia i znalazłam ich fotki po urodzeniu :) Niestety nie, gdzieś zapodziałam ich numer telefonu, maila zdążyłam przez ten czas 100000 razy zmienić i teraz nawet nie mam jak ich namierzyć :-( Majkowska napisał(a):A co Cię wogóle naszło na ausiaka? Najpierw miał być po protu pies- byle jaki, brakowało mi futrzaka w mieście, ale nie miałam serca zabierać typowo wiejskich burków do bloku- z drugiej strony nie łatwo byłoby je teraz rozdzielić a z dwoma mogłoby się to źle skończyć, przede wszystkim dla mieszkania :evil_lol:. Jak chodziłam na wolontariat do schronu to ciągle jakąś bidę miałam na oku ale moja mama się nie zgadzała. Zaczęło się od tymczasu dla kociaków, potem wzięłam mojego czarnego księcia- też na tymczas ale tak się jakoś od początku miało złożyć, że został :lol:. No ale na dłuższą metę kot psa nie zastąpi. Po ponad dwóch latach długich przemyśleń, mojego marudzenia i przeanalizowaniu kosztów, zdecydowaliśmy się z chłopakiem... na szczyla :loveu: (właściwie ja zdecydowałam :diabloti:). Wtedy pojawiły się już ambitniejsze plany dotyczące wystaw i sportu. Najpierw miał być border, bo zachwycałam się nimi odkąd pamiętam. Później poznałam osobiście aussiki i dopiero wtedy nastała prawdziwa miłooooość! Znalazłam swój ideał- uwielbiam ich żywy, twardszy niż borderowy charakterek i sposób w jaki pracują z człowiekiem. No, ogólnie mam nadzieję, że młoda wkupi się w łaski pozostałych czworołapów ;) i że kiedyś w przyszłości będę mogła realizować z nią swoje plany. Quote
KT Arts Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 https://lh6.googleusercontent.com/-VY2C9Kbsqss/Uo48EUtqHBI/AAAAAAAAQUs/C9l6N9xUuAw/s576/pa%20014.jpg podoba mi sie ten Twój facet :loveu: Quote
*Magda* Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 https://lh6.googleusercontent.com/-VY2C9Kbsqss/Uo48EUtqHBI/AAAAAAAAQUs/C9l6N9xUuAw/s576/pa%20014.jpg fajny ten jego zadarty nosek :evil_lol: Quote
Pani Profesor Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 a jak jeszcze tym noskiem fuknie... :loveu: Warchlemarek w całej okazałości - to mój ulubieniec, czasem nawet na mnie spojrzy, jak go głaszczę:D Quote
Majkowska Posted November 21, 2013 Author Posted November 21, 2013 Pani Profesor napisał(a):a jak jeszcze tym noskiem fuknie... :loveu: Warchlemarek w całej okazałości - to mój ulubieniec, czasem nawet na mnie spojrzy, jak go głaszczę:D Dziś chciał Ci nawet wejść na kolanka. Tylko ciotka taka dziwna jakaś, psich zwyczajów nie zna i stwierdziła że Warchlina ją chce obsikać :D:evil_lol: Quote
agutka Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 Majkowska jak ty go gustownie ubierasz ;) ta obróżka pod kolor łatek na tle białego- miodzio :cool3: Quote
Majkowska Posted November 21, 2013 Author Posted November 21, 2013 post pod postem, ale ... przeglądam pamiątkowe zdjęcia ( te które mi pozostały, bo większość płyt mi uszkodził kolega przy zgrywaniu) i znalazlam takie coś : Czy ktoś tą kulusię poznaje? :loveu: Quote
Majkowska Posted November 21, 2013 Author Posted November 21, 2013 [quote name='agutka']Majkowska jak ty go gustownie ubierasz ;) ta obróżka pod kolor łatek na tle białego- miodzio :cool3: Obroża to przypadek - została po Amorku :( Nawet przed chwilą sama na to zwróciłam uwagę... Że też obroża może żyć wiecznie.... A on nie mógł... :( Quote
agutka Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Amorek jaki kasan był w tej obróżce ;) niestety życia nie jesteśmy w stanie przywrócić nikomu :( trzeba z tym się jakoś pogodzić :roll: Quote
Pani Profesor Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Majkowska napisał(a):Dziś chciał Ci nawet wejść na kolanka. Tylko ciotka taka dziwna jakaś, psich zwyczajów nie zna i stwierdziła że Warchlina ją chce obsikać :D:evil_lol: litości! na kolanka! Warchlemar podszedł do mnie i podniósł nogę! :D do tej pory INACZEJ psy próbowały wejść mi na kolana, to było co najmniej dziwne :cool3:, ale żem się wystraszyła, że mnie obsika... Quote
Majkowska Posted November 22, 2013 Author Posted November 22, 2013 Nie znasz się na psach :diabloti: heheh , strasznie lubię tą reakcję jak Waldek podchodzi do kogoś i podnosi nogę :D Sama się na początku bałam, ale kiedyś z ciekawości stwierdzilam że w sumie ciekawe co on zrobi, a jak mnie nawet obsika to przecież ubrania i wanna jest :D i wtedy dopiero się zorientowałam że on nie sika tylko tak włazi na kolana... Przyszła dzisiaj moja mama, Waldek ją obstapił i nie dał się jej wogóle ruszyć bez głaskania, nagle rzuca się na plecy, a moja mama na to " on już jest wykastrowany?" Mowię że nie, na co moja mama się oburzyła dlaczego nie, jak przecież nawet ten pan w tv powiedział że trzeba kastrować psy. Chyba Waldek źle skończy mając taką babcię ;) Quote
Pani Profesor Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Majkowska napisał(a):Nie znasz się na psach :diabloti: heheh , strasznie lubię tą reakcję jak Waldek podchodzi do kogoś i podnosi nogę :D Sama się na początku bałam, ale kiedyś z ciekawości stwierdzilam że w sumie ciekawe co on zrobi, a jak mnie nawet obsika to przecież ubrania i wanna jest :D i wtedy dopiero się zorientowałam że on nie sika tylko tak włazi na kolana... Przyszła dzisiaj moja mama, Waldek ją obstapił i nie dał się jej wogóle ruszyć bez głaskania, nagle rzuca się na plecy, a moja mama na to " on już jest wykastrowany?" Mowię że nie, na co moja mama się oburzyła dlaczego nie, jak przecież nawet ten pan w tv powiedział że trzeba kastrować psy. Chyba Waldek źle skończy mając taką babcię ;) techniki pana z tv nie działają na Waldunię :cool3: a przecież nie chcesz, żeby się zamknął w sobie. a co do 'sikania', to ja odruchowo zareagowałam, ale za to masz super komendę do nauczenia - 'idź nasiusiaj' albo coś takiego, mi się to straaasznie podoba :D widziałam na YT jak border robi 'go pee on mommy' - podchodzi do właścicielki i podnosi nogę - ekstra :D skoro Wald ma skłonności do takiego ruchu, to dawaj! ucz, będzie pokazówka :D Quote
Majkowska Posted November 22, 2013 Author Posted November 22, 2013 to dam Ci pole do popisu - jestes specem od sztuczek, pozwolę Ci nauczyc tego mojego pieska :D ja nie mam chyba daru do sztuczek ... gorzej jak mu sie spodoba i zacznie faktycznie sikać :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.