kropi124 Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 Majkowska co ile kąpiesz Waldka ? Bo wiadomo że bieganie w błocie, łąkach no i po różnych akwenach niesie za sobą różne zapachy. Pytam tak z ciekawości. Quote
Majkowska Posted July 4, 2014 Author Posted July 4, 2014 Nię kąpię :razz: Czasem mi się zdarzy go przed wystawą wybielić, ale to sporadycznie. Pachnie jak pies,ale bez zbytniego smrodu, zresztą większość brudu zostawia w klatce, a klatkę przy odkurzaniu zawsze gruntowniej sprzątam, piorę dośc często mu materace, jego przeczesuję (i odkurzam też ;)) i jest ok. Quote
kropi124 Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 A nie ma przez to takiej matowej sierści w dotyku? Bo mi sie coś ostatnio zdarza kąpać Barego bardzo często, ze względu właśnie na nie miły dotyk jak go głaszczę. Quote
Majkowska Posted July 4, 2014 Author Posted July 4, 2014 Nie, Wald ma całkiem fajną sierść, nawet ostatnio poduważam że się błyszczy( a błysk na białej sierści to chyba cięzka sprawa, więc tymbardziej byłam zaskoczona). Może to nie kwestia brudzenia się, a odżywiania? Co je, jakie dostaje witaminy i jak często go czeszesz? Weimary z tego co mi wiadomo nie mają jakoś specjalnie szorstkiej sierści, a nawet te co spotykałam w dotyku były cudownie aksamitnie. Quote
Czekunia Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 [quote name='Majkowska']Nie, Wald ma całkiem fajną sierść, nawet ostatnio poduważam że się błyszczy( a błysk na białej sierści to chyba cięzka sprawa, więc tymbardziej byłam zaskoczona). Może to nie kwestia brudzenia się, a odżywiania? Co je, jakie dostaje witaminy i jak często go czeszesz? Weimary z tego co mi wiadomo nie mają jakoś specjalnie szorstkiej sierści, a nawet te co spotykałam w dotyku były cudownie aksamitnie. Zarka była taka jak do nas trafiła, nawet poduszki miała takie nieskalane spacerami jak niemowlak dosłownie - różowe, miękkie, jak chodziła po trawie to ją szmyrało:evil_lol:, a teraz sierść zrobiła się twardsza i tylko świeżo po kąpaniu jest aksamitna. Potem szuka pierwszej lepszej okazji do wytarzania i czar pryska:eviltong:... Quote
kropi124 Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 Je niemiecką karmę Alnutra ( jakoś tak się to pisze). Jak w maju byliśmy u weta to mówił że pies wygląda świetnie i witaminy nie są mu aż tak potrzebne... Nie dyskutowałam z nim, bo nie ogarniam się w tym temacie aż tak. Ale z czesania to on też za dużo nie ma bo sierść u niego słabo wypada a jak wypada to podczas linienia. A tak to nawet nie ma sensu wyciągać szczotki. Myślałam że to może pchły, ale ma obroże która dobrze działa też na kleszcze i nic mi po nim nie skacze. Quote
Majkowska Posted July 4, 2014 Author Posted July 4, 2014 Czekunia napisał(a):Zarka była taka jak do nas trafiła, nawet poduszki miała takie nieskalane spacerami jak niemowlaka dosłownie - różowe, miękkie, jak chodziła po trawie to ją szmyrało:evil_lol:, a teraz sierść zrobiła się twardsza i tylko świeżo po kąpania jest aksamitna. Potem szuka pierwszej lepszej okazji do wytarzania i czar pryska:eviltong:... Ojezus szczęnięce poduszki :loveu: Ja Waldkowi na wstępie jego szczenięcego czasu u mnie uszkodziłam poduszki... Tak go biegałam że starł się do krwi:oops: Dopiero potem się ogarnęłam żeby mu ten ruch jakoś logicznie dawkować, a nie 24/24... Quote
Majkowska Posted July 4, 2014 Author Posted July 4, 2014 kropi124 napisał(a):Je niemiecką karmę Alnutra ( jakoś tak się to pisze). Jak w maju byliśmy u weta to mówił że pies wygląda świetnie i witaminy nie są mu aż tak potrzebne... Nie dyskutowałam z nim, bo nie ogarniam się w tym temacie aż tak. Ale z czesania to on też za dużo nie ma bo sierść u niego słabo wypada a jak wypada to podczas linienia. A tak to nawet nie ma sensu wyciągać szczotki. Myślałam że to może pchły, ale ma obroże która dobrze działa też na kleszcze i nic mi po nim nie skacze. Karmy nie znam, wiec sie nie wypowiem... Mi moja wetka też powiedziała że Wald wygląda świetnie , ale mimo to dostaje witaminy , glukozaminę z chondroityną, olej z łososia itd, bo to jednak pies biegający i trzeba go jakoś jeszcze wspomóc. Jak pies ma matową i bardzo nieprzyjemnie szorstką sierść to , o ile nie jest sznaucerem czy jakimś innym szorściakiem który poprostu ma taki gatunek,to wg mnie znaczy ze coś mu raczej brak. I osobiście uważam że psy krótkowłose się też powinno czesać. Przede wszystkim masaż, oczyszczanie i usuwanie martwego włosa. Ludzie zazwyczaj machają na to ręką, aaa bo krótkowłosy nie ma co czesać, ale to też ważna strona pielęgnacji. Quote
Baski_Kropka Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 Cześć Waldkowe :) A to Waldi dużo wspomagaczy dostaje. Dex czeka aż przyjdą kropelki Kerabol na sierść i skórę, bo onkowate jednak mają skłonności do alergii. Ale myślę, że z racji tego że skacze w agi, to chyba u weta kupię mu coś na stawy. Pewnie mu się przyda. Dałaś mi do pomyślunku :P Quote
Talia Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 Ja Tinie dodaje tylko olej lniany, teraz je też galaretki z kurzych łapek. Dawałam jej arthrofos jak była młodsza i dużo biegała, moim zdaniem jest to podstawa u psów mających dużo ruchu. Olej lniany Tinie psuje całą kompozycje smakową posiłku, nie cierpi go. Rzepakowy, oliwę z oliwek i olej z pestek winogron uwielbia, a tego zje tylko z puszką. :mad: Chyba kupię jej z łososia. Długo jej nie podawałam tłuszczu ze względu na jej chorobę (lipidozę rogówki). Jest to mało znana choroba związana z zaburzeniem metabolizmu i zdania weterynarzy są podzielone - jedni twierdzą że ilość podawanego tłuszczu nie wpływa na jej rozwój, inni twierdzą że lepiej ograniczyć. Jak miała te 4lata to panikowałam że mi zaraz oślepnie, więc nie dawałam, ale i tak ma już prawie na całym oku, więc nie ma co żałować. Teraz małej dajemy Arthromax, tez robiony przez dolfos, ale w płynie i o połowę tańszy od Arthroflexu. Quote
Pani Profesor Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 ciotka, trzymam kciuki za pracę dzisiaj! powodzenia :) Quote
Majkowska Posted July 4, 2014 Author Posted July 4, 2014 Nie dostaje tak dużo, witaminy też daję mu nieregularnie, bo wiadomo, w karmie też są. Każdego jednego sportowca trzeba trochę chronić, więc to robię.Podstawą u nas jest napewno ochrona stawów, też gotowałam kleje z kurzych łapek jak był młodszy, teraz dostaje w tabletkach gluko+chondro, a ostatnio chrupki beaphar.Wbrew pozorom to trochę o niego dbam :DCiociu PP, nie-dziękuję. Miałam rano wyciągać na spacer, ale znów mi się rozkleiło wszystko. Quote
Czekunia Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 Majkowska napisał(a):Ojezus szczęnięce poduszki :loveu: Ja Waldkowi na wstępie jego szczenięcego czasu u mnie uszkodziłam poduszki... Tak go biegałam że starł się do krwi:oops: Dopiero potem się ogarnęłam żeby mu ten ruch jakoś logicznie dawkować, a nie 24/24... No no tak tylko ekhm... Zarka miała wtedy ok. 2 lat:eviltong:, więc szczeniakiem już nie była (jest przybłędą -przybłąkała się do znajomych i tak trafiła do nas), pewnie była ozdobą ogrodu:roll:. Kompletnie nie znała życia "pozadomowego". Ja swoim futrom na sierść nic nie daję, no czasami jak mi sie przypomni dodaję do karmy trochę oliwy, ale błyszczą się pięknie. No i apropos czesania psów krótkowłosych to popieram w całej rozciągłości. Niby z moich się nie sypie, ale jak zacznę je czesać rękawicą to kupa kłaków wychodzi. Quote
Majkowska Posted July 4, 2014 Author Posted July 4, 2014 Nawet nieszczenięce poduszki pachną czasem cudownie :lol: Dziewczyny, macie jakieś ciekawe strony typu pomysły na magazynowanie przestrzeni? Tzn np stolik który na codzień jest obrazem, szuflady pod schodami itd? Do diabła, dawniej tego miałam miliony w zakładkach, a jak potrzeba pomysłów to głowa pusta i stron nie ma... Quote
Wola istnienia. Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 Tak czytam i myślę o tych kurzych łapkach. Mam nadzieje, że wybaczycie mi to amatorskie pytanie, ale- kurze łapki dobrze wpływają na stawy, tak? I jeśli tak, jak je podajecie swoim pociechą? Szczególnie, że Brok jest ciamajdą z mlecznymi zębami. Quote
Talia Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 Wola istnienia. napisał(a):Tak czytam i myślę o tych kurzych łapkach. Mam nadzieje, że wybaczycie mi to amatorskie pytanie, ale- kurze łapki dobrze wpływają na stawy, tak? I jeśli tak, jak je podajecie swoim pociechą? Szczególnie, że Brok jest ciamajdą z mlecznymi zębami. Trzeba ugotować w wodzie, wyciągnąć łapki z wody i wodę z której się gotowały zostawić do ostygnięcia - zrobi się z niej galaretka. Tylko proporcji wody do łapek niestety nie znam. Quote
Ty$ka Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 A co powiecie o serwowaniu psu surowych kurzych łapek? ;) I jak praca, Majkowska? Ja jedynie mam zapisane gdzieś zdjęcia jak stolik, łóżko, szafa mogą posłużyć jednocześnie za legowisko (klatkę) dla psa ;) Quote
Wola istnienia. Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 Talia napisał(a):Trzeba ugotować w wodzie, wyciągnąć łapki z wody i wodę z której się gotowały zostawić do ostygnięcia - zrobi się z niej galaretka. Tylko proporcji wody do łapek niestety nie znam. O, dziękuje bardzo :lol: Quote
Majkowska Posted July 5, 2014 Author Posted July 5, 2014 Ty$ka napisał(a):A co powiecie o serwowaniu psu surowych kurzych łapek? ;) I jak praca, Majkowska? Ja jedynie mam zapisane gdzieś zdjęcia jak stolik, łóżko, szafa mogą posłużyć jednocześnie za legowisko (klatkę) dla psa ;) Kurze łapki dawałam surowe, ale Wald wolał ugotowane, więc ich nie wyciągałam po ugotowaniu tylko po przeanalizowaniu wszystkich tych chrząsteczek dawałam. Wczoraj padłam trupem, choć wcale sie jakos specjalnie nie urobiłam. Wróciłam za to cała w pyle ze sztywnymi włosami i zaschniętym od kurzu językiem,wskoczyłam czym prędzej do wanny i poszłam spać. Niestety, dzidzius nie dał pospać , wstała w dodatku o 4... Wczoraj zrobilismy trochę, płytki kończymy, już będziemy wstawiać tylko boki, popyrkoliliśmy też ścianę pierwszymi warstwami farby. Cóż, mam tylko nadzieję że nam się uda to zamalowac na biało choć 5 warstwami, bo tam jest 400kolorów,które bardzo ładnie wyłażą wraz ze wszystkimi nierównościami. Dziś na placu budowy dyżur ma tż, ja zostaję i pewnie wreszcie pójdę na spacer. Oni mają przewozić kuchenkę, a potem pewnie wezmą sie za panele... Mam nadzieję. Własnie , a jakieś doświadczenie ktoś ma z trzymaniem psa w szafie itd? Bo miałam taki plan żeby mu klatke wbudować, ale czy nam się nasze rzeczy nie przejdą zapachem psim? Na klatke dalej nie mam totalnie miejsca, a wiem że nie mogę tegfo zrobic wartkuni że wywalę jego domek... Chce ktoś psa? Bo jak nie to wystawiam pod śmietnik, może ktoś se wezmie... ;) Quote
Wola istnienia. Posted July 5, 2014 Posted July 5, 2014 Majkowska napisał(a):Chce ktoś psa? Bo jak nie to wystawiam pod śmietnik, może ktoś se wezmie... ;) E taaam, kto by chciał takiego kundla! :evil_lol: Quote
Małgonia Posted July 5, 2014 Posted July 5, 2014 Ja wymienie Rico na Waldusia. Rico mniejszy, to zmiesci Ci sie gdzies, no i nie ma klatki- lezy gdzie popadnie. Quote
Wola istnienia. Posted July 5, 2014 Posted July 5, 2014 Pani Profesor napisał(a):ja to bym na spacer poszła :cool3: To co Cię jeszcze w domu trzyma, Pani Profesor? :evil_lol: Quote
Majkowska Posted July 5, 2014 Author Posted July 5, 2014 Wola istnienia. napisał(a):To co Cię jeszcze w domu trzyma, Pani Profesor? :evil_lol: Ona nie spaceruje beze mnie ;) A co mam zrobić jak mi właśnie dziecko zasnęło....?:roll: Quote
Majkowska Posted July 5, 2014 Author Posted July 5, 2014 No i jesteśmy po spacerze, mamy nawet fotki. Jak szczęscie dopisze to może nawet je zgram i wrzucę ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.