angineuuka Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 i takim sposobem nie chciałabym wystawowego psa :P Quote
Majkowska Posted February 22, 2014 Author Posted February 22, 2014 Angi napisał(a):i takim sposobem nie chciałabym wystawowego psa :P Musisz dobijać kiedy ja na zakręcie??:roll: Myślę o tym intensywnie wszystkim i nad wystawy wybieram przyjemne współżycie z psem...Coraz bardziej mam ochotę uciąć mu to i owo... I zastanawiam się nad tym jeśli już nawet bym go nie wycięła tylko zrobiła mu repa i by pokrył to czy by nie oszalał wiedząc do czego służy suka... W obecnym momencie jestem pewna jednego - mam go dość, jest męczący i uciążliwy i nie myśli... Quote
angineuuka Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 ja bym jeszcze trochę poszalała po wystawachi.. a potem wycięła to i owo. :lol: Quote
Majkowska Posted February 22, 2014 Author Posted February 22, 2014 Tylko czy warto szaleć na wystawach a na codzień się męczyć z psem który jak zaklęty szuka partnerki do kopulacji w notorycznym pobudzeniu...? Chyba ten zastrzyk byłby nie głupi. Niki (aussie) jest własnie po takim zastrzyku, a przed kastracją prawdziwą, muszę chyba do nich zagadać co i jak, bo własny pies mnie męczy... Quote
agutka Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 wielu ludzi bardzo sobie chwali kastrację chemiczna ;) Quote
Majkowska Posted February 22, 2014 Author Posted February 22, 2014 agutka napisał(a):wielu ludzi bardzo sobie chwali kastrację chemiczna ;) Coś więcej?? A trucie organizmu itd?? Quote
Sowroneczka Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 Chyba najlepiej z jakimś rozsądnym wetem albo farmaceutą porozmawiaj, bo to faktycznie nie witaminki. Ja bym chyba bała się polegać na opiniach "laików", nawet takich, którzy sami takie rozwiązanie zastosowali. Mogę popytać "swoich" weterynarzy, ale to dopiero w przyszłym tygodniu. Quote
Majkowska Posted February 22, 2014 Author Posted February 22, 2014 Sowroneczka - popytaj :) Ja z moją wetką też pogadam (choć u mnie weci zalecają wręcz kastracje - oni tak trochę jakby teoria że tylko najlepsze psy zostają do hodowli, a resztę wyciąć) ale zawsze opinie cenne :) Ja tak zwlekam z tym wetem ale czuję że trzeba iśc chociażby to głupie ucho pokazać, bo ileż to już czasu pies wiecznie zachlastany krwią... Quote
motyleqq Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 i dlatego mój Timi stracił jajka ;) nie mogłam patrzeć jak wylizuje siki i gubi kontakt z rzeczywistością Quote
Sowroneczka Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 Już popytałam, teraz czekam na odpowiedzi. Od naprawdę dobrej wet/hodowczyni i od babki, która sama na swoim psie stosuje. Zobaczymy co powiedzą, ale ja myślę, że metoda ma tyle samo przeciwników co zwolenników i ostatecznie decyzję będziesz musiała podjąć sama. Albo go ciachnij i wszczep implanty :evil_lol: Quote
*Magda* Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 https://lh6.googleusercontent.com/-v3l3qHyT114/Uwj9FIDtRCI/AAAAAAAAVUw/XgZyjAeShP4/s512/Jaga%20212.jpg podrap mnie po uszku :D Quote
*Magda* Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 Dobra, północ minęła, więc... Sto lat Walduś :loveu: A teraz idę spać ;) Quote
agutka Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 Sowroneczka napisał(a):Chyba najlepiej z jakimś rozsądnym wetem albo farmaceutą porozmawiaj, bo to faktycznie nie witaminki. Ja bym chyba bała się polegać na opiniach "laików", nawet takich, którzy sami takie rozwiązanie zastosowali. Mogę popytać "swoich" weterynarzy, ale to dopiero w przyszłym tygodniu. no wiesz nie wiem czy wieloletni hodowcy to lajki ;) ale wiadomo zdrowe to nie jest tak jak u kobiet antykoncepcja . Znajomy w ten sposób kastrował swojego psa 9 letniego psa przez dobre 2 lata ponieważ wet odradził zabiegu ze względu na serducho. Lecz jeżeli Wald nie będzie repem a ty zabawisz się w zastrzyki to lepsza decyzja byłaby o kastracji tradycyjnej ;) Quote
agutka Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 sto lat Plutek ;):BIG::BIG::BIG::BIG::BIG::tort::tort::tort::tort::tort::new-bday::new-bday::new-bday::new-bday::new-bday::bday::bday::bday::bday::bday: Quote
gops Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 Zdrowia i pełno pysznych kości ! Najlepszego dla Waldemara :) Quote
AMIGA Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 Sto lat sto lat Waldemarze Wspaniały. Od Cioci przy najbliższej okazji dostaniesz .... no co, domyslasz się może? A nie, nie, nie ciasteczka wątróbkowe, tylko.... ciasteczka serowe tym razem :-) A ja bym się trochę obawiała tych hormonów. To nie może być bez znaczenia dla organizmu. Ale ja to laik jestem :-( Quote
Izabela124. Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 I ode mnie wszystkiego dobrego :) Quote
Koszmaria Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 (edited) Sowroneczka napisał(a):Powiedz mi proszę jak Ty ogarniasz spacer z wyposażeniem? Bo jak mam iść z Pyzulcem i smaczkami, workami, zabawką, smyczą i aparatem, to mi (mimo torby uwieszonej w pasie) mnie-więcej dwóch rąk brakuje :( może kup sobie tzw.nerkę? saszetkę,którą się nosi przypiętą dookoła bioder. doczytałam,że taką masz:oops: sto lat Waldek:) Edited February 23, 2014 by Koszmaria Quote
angineuuka Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 Ja normalnie już daję radę z trzema psami, aparatem, smaczkami i innymi duperelami :P Teraz ostatnio i nie biorę aparatu, bo i tak zdjęć bym nie dodała wiec szkoda migawki :D najlepszego! :loveu: Quote
Pani Profesor Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 Koszmaria napisał(a):może kup sobie tzw.nerkę? saszetkę,którą się nosi przypiętą dookoła bioder. doczytałam,że taką masz:oops: sto lat Waldek:) ja mam saszetkę (jakąś z allegro za 15zł) i trzymam w niej telefon, e-fajkę, psią piłkę, smaczki, klucze i na chama wcisnę miękki kaganiec i aparat, ale mam malusieńki ;) Waldemarku - wszystkiego najlepszego :loveu: dużo rośnij :cool3: Majeczko - dziś nie mogłam się spotkać, właśnie wróciłam z TŻ-tem ze skałek, wymaltretowaliśmy psa i zmykamy działać, bo ja mam dziś kupę roboty i wyjście na dłużej odpada jak cholera :( ale to nic, mam dla Waldunia prezent :D Quote
Ty$ka Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 Wszystkiego najlepszego Walduś. Abyś jak najmniej stresował swoją Pańcię :) Filmik mi się podoba, choć faktycznie trochę się przycina :) Urzekły mnie foty z Kinią, cudowny z nich duet :loveu: Widzisz, i Waldi potrafi być czasami kochany :D Quote
Guest wolfheart Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 Najlepszego Walduś :p:BIG::BIG::BIG: Quote
Sowroneczka Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 Wszystkiego naj, naj, naj!!! P.S. Nie chciałam nikogo tym "laikiem" urazić ;) Quote
agutka Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 Sowroneczka napisał(a):Wszystkiego naj, naj, naj!!! P.S. Nie chciałam nikogo tym "laikiem" urazić ;) hi,hi nie no spoko :) ja akurat staram się jak najwięcej ciekawostek zgarniać od wieloletnich hodowców i nie tylko w kwestii kastracji chemicznej :diabloti: ale widziałam że ty też masz tajne wtyki ;) dodam także że psy nie sa na okragło tym faszerowane tylko gdy jest konieczność ale mówimy tu o repach gdzie jego jajka sa cenne. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.