Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

DZięki kochane :):loveu:

agutka napisał(a):
stowka :) a się nie pochwaliłaś byśmy chlapnęły po kielichu ;)

bo ja skromna bardzo i wstyd mi się przyznać ile mam lat :lol:
A kielicha by my pewnie nie chlapnęły bo raz że mam głowę teraz cholernie słabą,zresztą ze względu na dziecko muszę być trzeźwa. Dawniej bym i flachę mogła chlapnąć i nie byłoby po mnie widać, teraz łyk i już leżę...
A odnośnie mojej głowy to pochwalę się - wypiłam ostatnio 1,5 redsa i miałam kaca :loveu:Wczoraj wypiłam sama całego szampana i kilka kielichów - nie czuję się rewelacyjnie i spać nie mogę, ale najgorzej nie jest.

A z tej racji że leżę w łóżku jak zgnity ziemniak w polu i ani zasnąć ani żyć to wstałam i że akurat miałam dogo włączone to wlazłam.( Dogo to mi leci od wczorajszego rana,bo posta zaczęłam pisać i mnie coś oderwało - ostatnio tak śmiesznie mam że jak jestem gdzieś dostępna cały czas to znaczy że mnie nie ma wcale :lol:)

Wald przesiedział (z wyjściami na balkon z palaczami , na siku i na kiełbasę;)) w klatce imprezę, bo był u nas 7 letni chłopczyk. Nasz genialny pieseczek ujadał wściekle i zaciekle, aż dziecko chodziło prawie że po ścianach płacząc... Jak dziecko wyszło na chwilę to wypuściłam go do gości więc zaprezentował się z jak najlepszej strony, pokazał wszystkie sztuczki jakie potrafi i wygłaskali go okropnie. Namawiali żeby go wypuścić do dziecka, ale widząc jaką dziecko dostało histerię ( wskoczyło za łóżko płacząc i zasłoniło się zasłoną...)wolałam odpuścić. Zresztą po dwóch latach obcowania z tym kretynem wiem że to paskudna darcimorda i będzie ujadał ile się da. Szczerze wątpię w to że ugryzie, ale podleci do dziecka i ryknie a wtedy wytłumacz dziecku że piesek mu nic zrobić nie chce:roll: Nawet córeczkę kuzynki do siebie zraził, gdzie kuzynka wyraziła zgodę na kontakt psa z dzieckiem,dziecko było stabilne i nawet nam to po częsci wyszło, bo Wald się bawił z dzieckiem piłką do czasu... Dziecko się ucieszyło , podskoczyło , a Wald ogon pod siebie, doskoczył jej do twarzy ujadając a potem smyr do kuchni wiedząc że dostanie ochrzan. Kilka razy powtórzył taką serię ujadania i przyjaźń skończona, bo dziecko już się zaczęło go bać :(
Nie wiem co z tym typkiem zrobić w takim przypadku - jakieś sugestie?

Posted

ja też mam słabą głowę ;) po jednym szybkim pewnie byśmy pod pachę razem szły i śpiewały:eviltong:
wiesz mnie potrafi w stan rauszu doprowadzić bezalkoholowe więc wiem o czym mówisz ;) ja w ogóle nie pijam alkoholu ;)
Ja bym proponowała Waldka resocjalizować z dziećmi , po spacerze gdzie opadnie na chwilkę z sił iść najlepiej z dwoma dzieciaczkami, niech go głaszczą a nawet z kijkiem niech się z nim pobawią. Wald widocznie nie wie co ma zrobić z takim małym krasnalem ;) dzieciaki są dla niego za gwałtowne i pewnie za głośne.

Posted

W końcu dotarłam do Waldiego :D :D :D Przy okazji załapie się na życzeni :D Wszytkiego Naj i tego wszystkiego co byś chciała a nikt inni Ci nie życzył haha :BIG:

Posted (edited)

mam w końcu tego gwałciciela ;) chętną Ledę i kawałeczek Waldusiowej doopeczki ;)
wczoraj o 18 byliśmy już w domu i od tamtej pory jestem nie do życia :roll: jutro się zbiorę w kupę jednolitą i prześlę fotki ;)
jest ich tylko kilka ale zawsze to coś ;)
w końcu pamiętam żeby ci to powiedzieć że Walduś ma piękną budowę i niejeden pit mógłby pozazdrościć ;)
mój Piotrek powiedział że to taki Pluto z machającym ogonkiem :loveu:

Edited by agutka
poprawka
Posted

dzięki cioteczki raz jeszcze za zyczenia :loveu:

agutka napisał(a):

mój Piotrek powiedział że to taki Pluto z machającym ogonkiem :loveu:

dokładnie - Pluto :lol: - kochana ciamajda :)

Posted

agutka napisał(a):
mam w końcu tego gwałciciela ;) chętną Ledę i kawałeczek Waldusiowej doopeczki ;)
wczoraj o 18 byliśmy już w domu i od tamtej pory jestem nie do życia :roll: jutro się zbiorę w kupę jednolitą i prześlę fotki ;)
jest ich tylko kilka ale zawsze to coś ;)
w końcu pamiętam żeby ci to powiedzieć że Walduś ma piękną budowę i niejeden pit mógłby pozazdrościć ;)
mój Piotrek powiedział że to taki Pluto z machającym ogonkiem :loveu:


a co to? ctr czy sznupek?

Posted

agutka napisał(a):
a co Wald taki rozmarzony ? tęskni za Ledą:razz:

bardzo :) zastanawia sie czy nie skoczyć do Wisły w akcie desperacji - a nuż dopłynie z nurtem do swojej ukochanej ;)



Posted

Właśnie wróciłam ze spacerku i mogę się pochwalić że zapowiada się że zyskamy kolejnego kumpla bullowatego :loveu: Spotkałam na osiedlu dziewczynę z ok 8 mc pręguskiem do adopcji i jak psy się zobaczyły to nastąpiło porozumienie , czyli : skakać sobie po głowach, szarpać się za uszy, piszczeć i obszczekiwać przechodniów.... Rzecz jasne i ja i dziewczyna te zapędy hamowałyśmy ale generalnie psiaki sobie spasowały :) Aścior cudowny, taki kluseczek kochany :)
Waldek z kolei podłapał głupią manierę - po ostatnim tarmoszeniu się z weimarem zaczął się nadmiernie wybijać z przednich łap i tak jego zabawa zaczyna się od stawania na tylnych łapach i próbach siłowo-zębowych, jak i pani nie oszczędza i zaczął na mnie skakać czego nigdy nie robił:angryy: Dziś próbował na głowę wskoczyć swojem kumplowi -starszemu statecznemu seterowi, ale został zganiony przez niego dobitnie. Nie podoba mi się to co się porobiło, zawsze bawił się z psami ładnie, bez gryzienia i szarpania, jakkolwiek taranowato , ale nigdy nie tak dominacyjnie. Fajnie że psy tak szybko się uczą, szkoda tylko że tych złych rzeczy:roll: Pancia musi Wartkuni znów rozum przywrócić :loveu:
Powiem szczerze że takiego kumpla by było fajnie mieć , więc pewnie jak się uda to jakiś wspólny spacerek będzie, psy pobiegają a my pogadamy. A mamy o czym, bo jak zaczęłyśmy tak skończyć niemogłyśmy, stałam 1h chyba z dziewczyną pod własnym domem , aż wyszedł po mnie zniecierpliwiony tż żeby mnie odbić :lol: W domu teściowa wyraziła pełen bulwers rzucając mi że jestem nieodpowiedzialna. Albo nie mam faktycznie rozumu, albo to ona ma złe pojęcie nieopowiedzialności - bo zwyczajnie wyszłam legalnie z psem na spacer, a że oni chodzą na 10 minut na trawniczek pod domem to nie znaczy że i ja muszę...Zresztą krzesło mi do tyłka zaraz przyrośnie, więc chyba czasem wyjść mogę ...:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...