Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Majkowska']Witajcie :)

Dziś jest wieki dzień - Kinia skończyła miesiąc. Drze się z tej okazji niesamowicie... Ale dziś jej chyba wolno ;)
Co do karmień to faktycznie dziecko może mieć w nocy przerwę te 5h np, Kinia czasem przesypia i więcej. Ale potem niestety efekt jest taki że budzi się i w ryk, ja szybko gonię w nerwach żeby jej odgrzać mleczko, nie mogę ogarnąć, a potem ona się rzuca tak na butlę łapczywie że napije się więcej powietrza niż mleka.A potem zaczyna się historia pt brzuszek... Rozmawiałam o tym z lekarzami i powiedzieli że nawet ze względu na te kolki lepiej karmić regularnie i nie dopuszczać do sytuacji żeby była taka wygłodniała. Zresztą ona się budzi na karmienie zazwyczaj o czasie sama, czasem ma pół godziny przerwy, czasem godzinę dłużej,więc mi nie robi różnicy czy się obudzę o 3 czy o 4 ;)

w tym wypadku napewno lepiej niedopuszczać do nadmiernego głodu i łakomstwa. Bo dziecie sie tylko powietrza nałyka, nawkurza że słabo leci i za wolno i dopiero zagazowanie murowane!
Trzymam kciuki, początki nie są łatwe:)dasz rade!

Posted

Witajcie wieczornie :)


Nie wiem co się to stało, wycięło mi neta na cały dzień...:roll:
A te chamy od internetu jak zwykle nie odbierają telefonu :mad:
Zniesmaczona tym wydarzeniem przespałam pół dnia ( a właściwie można powiedzieć że w dwóch turach cały...). Zrobiłam sobie zapas snu, ale pewnie nie na dlugo.
Kosztem tego przepadl mi wieczorny spacerek z Waldusiem i bobinką, tż z nim poleciał sam biegać...


Kingusia dziękuje pięknie za życzenia :)

[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-5zheITeVQQc/UgOOtE43ylI/AAAAAAAAL-M/xI-815CztIM/s512/07i08.08%20013.jpg[/IMG]

Zachowuje się wzorowo. No, może prócz kilku małych melodyjnych występków,ale dziś jej wolno. Zresztą płuca trzeba ćwiczyć :)
Świętowanie poszło nam pełną gębą jak widać, śpimy prawie jak po dobrej imprezie ;)
Kinia dostała kilka małych prezencików - od mamy dostała 2 grzechotko-gryzaki ,emulsję do kąpieli i herbatkę , a tatuś kupił jej piękną koszulkę z małym tygryskiem :loveu: i jeszcze jedną zabawkę :) Niezbyt zdaje sobie sprawę z tego żeśmy jej coś podarowali, ale napewno cieszy się :evil_lol:

A tu mam dla ciotek jeszcze jedno zdjęcie. Proszę bardzo jak już się pięknie wygląda poza wózeczek :

[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-7WozyJ-zSJs/UgON9PkB8EI/AAAAAAAAL98/NsOg-RWjQAo/s640/07i08.08%20004.jpg[/IMG]

Również niech ciotki zwrócą uwagę jak nam pięknie dziecko zrudziało ;) Wreszcie coś po mamusi ;)

A tu jeszcze jedna , niewyraźna trochę, ale w podnoszeniu głowy to jej rekord chyba. Wogóle jakoś tak widzę że wpisując ją w opisy książkowe rozwoju miesięcznego dziecka to jest dość do przodu...

[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-3RmZXwcWj_o/UgON5qUpYbI/AAAAAAAAL90/YnDlWCjODnA/s640/07i08.08%20003.jpg[/IMG]

Jej siły chwalić nie będę, szczególnie jak dostanie ataku furii z powodu brzuszka, albo jak jest głodna i się zezłośći że za długo mama się grzebie :) Ostatnio tak wymachiwała intensywnie rączkami że wsadziła sobie palce do oka, a potem z całej siły złapała się za powiekę i ciągnęła... :crazyeye: Na szczęście mama szybko uratowała, a oku nie stało się nic złego...


A teraz lecę ponadrabiać dzisiejsze zaleglośći. A pewno mam duuuużeeee....

Posted

śliczności:loveu: mój drugi synek urodził się rudy. ani ja ani mąż nic wspólnego z tym kolorem nie mamy a że syna rodziłam w anglii posądzona byłam o romans z listonoszem rudym angolem hahahha. Na szczęście młody teraz ma 5 lat i jest blondyn! :)

Posted

hehe mamy dużo różnych fajnych ciuchów z fajnymi obrazkami, uszkami, ogonkami , napisami, ale nie wszystkie są jeszcze odpowiednich rozmiarów.
Jutro postaram się wyprać bluzeczkę którą dostała od tatusia to ciotkom pokażę jakiego pięknego tygryska mamy :)

Posted

[quote name='AMIGA']Umknęło mi, że już nie karmisz piersią? Tylko butlą?
Biedna mała, na pewno te upały jej też dają w kość, nie tylko nam, dorosłym :-([/QUOTE]
raczej piersia (lub butla jak mam odciagniete, w kazdym razie swoim). ale jak sie strułam to kupilismy jej NAN i zaczęłam jeszcze dokarmiać tym i od tego momentu przestała sie regularnie robić kupa...
Tak, właśnie mała wyje jak opętana... i nie wiem co się dzieje. Jakaś taka sfrustrowana, przyśnie, a zaraz się budzi i płacze, i ani pić nie chce, ani przytulać się nie chce, ani do łóżeczka nie idzie jej położyć,a ja w dodatku upocona taka jestem że aż mi ją szkoda przytulać, bo zaraz ode mnie cała mokra się robi...Jeszcze mamy zaduch w pokoju i okna otworzyć nie możemy bo teściowa uparcie otwiera okna w kuchni ( gdzie defakto jest tylko Waldek) i przeciąg się robi jak cholera...:roll:
Chyba będzie znowu impreza całonocna...

Posted

Ojooj, mam nadzieję, że noc jakoś spokojniej jednak minęła. Ona pewnie i z powodu tego nieziemskiego gorąca jest taka niespokojna. Nie wiem, czy dobrze mówi, ale może by ja trosz3czkę schładzać w kąpieli (tak jak się robi w przypadku wysokiej gorączki)
Ciekawa jestem, czy mi się udało wkleić Nurkowy banerek, jaki dostałam od Majkowskiej. Jeśli tak, to nie wiem, czy razem z banerkiem z akcji sterylizacji nie będzie to za wielkie i modzi się nie przyczepią

Posted

biedna mała, gorąco jej pewnie i klejąco...w samym pampku niech leży przykryta tylko tetrą może będzie jej chlodniej niż w bocy bawełnianym. Ojej, wszyscy się męczą w takie upały. Wytrwałości...

Posted

Witajcie :)

Noc nie minęła spokojnie. W każdym razie do godziny ok 2 lub 3 spokoju nie było. Biedne to dziecko, tak się umęczy, upłacze, a ja stoję nad nią jak dureń i się całkiem bezradnie czuję, bo jej pomóc nie umiem, a nawet nie wiem o co dokładnie chodzi... Teraz odsypia. Już jej nawet nie ruszałam w nocy na karmienie, bo przy tym o 24 był efekt taki że ja budziłam a ona zasypiała. Dopiero o 6 zaczęła się delikatnie przebudzać, więc skoczyłam prędko do akcji nim zdązyla całkiem wygłodnieć i dostać szału.

Nie wiem jak to jest z kapielą. My kąpiemy w ok 37 stopniach, wiec woda jest ciepła, ale to chyba dobrze, bo taka kąpiel pomaga brzuszkowi. Nie wiem jak jest w przypadku chłodnej wody...

Cieszę się Amigo że się wam przydał mój bannerek. Ostatnio dostałam niesamowitej twórczości, aż kręgosłup mnie boli od siedzenia ;P Nie no żartuję, tak naprawdę to zbyt nie mam jak przy kompie usiąść na dłużej bo stale latam do małej ;)
Ale trochę różności wymodziłam. Pochwalę się , a co by nie ;)
Oto i one :

Proszę od razu w nie poklikać, sprawdzić czy działają i poodwiedzać moich psich faworytów, coś tam popodrzucać, poudzielać się, a jak się da to i jakieś wsparcie finansowe pieskom zostawić ( choć ja wiem że ciotki skąpe są...:evil_lol:).


[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/245932"][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-1MQWlw8uABo/UgKl0layklI/AAAAAAAAL9Q/ZqKUwnexu4s/s131/3p100.jpg[/IMG][/URL]

[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/240925-Wielki-Szu-musiał-pojechać-do-hoteliku-szukamy-intensywnie-domku"][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-iW5w3Zv-YGo/UgKl7RFUyYI/AAAAAAAAL9Y/iH6QgyG1Cbg/s133/szu100.jpg[/IMG][/URL]

[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/245698-Pako-z-przytuliska-w-DT-potrzebujemy-pieniędzy-na-karmę-i-ogłoszeń"][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-U07tm-45Vs0/UgJUjoCsiEI/AAAAAAAAL8w/csWDdtzeWFU/s160/pakot2.jpg[/IMG][/URL]
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/246017-Oryginalnej-urody-Szejk-czeka-na-dom!-Już-bardzo-długo!-Potrzebna-pomoc-w-ogłaszaniu!"][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-o2HctEcE7ls/UgP8pBqEOSI/AAAAAAAAL-8/AzXTCHf_AHE/s317/shejk100200.jpg[/IMG][/URL]

[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/245104-4-5-mies-Nuria-przeżyła-spotkanie-z-samochodem-teraz-chce-spotkać-Swojego-Człowieka"][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-JUNfxdkCpxQ/UgQfCkOrEYI/AAAAAAAAL_g/I13-b2IrIEI/s272/nurek2.jpg[/IMG][/URL]
pozwalam sobie dać Nurki drugi bannerek,bo mi się przesłanie bardzo podoba ;)


Waldziorowi też zrobiłam kilka, ale nie pokazuję narazie, jak mi się znudzi ten piękny co zrobiłam to wtedy was zaskoczę nowością ;)

Posted

Ha, zawsze uwielbiałam graficznie działać. Swojego czasu miałam bardzo rozwiniętą działalność fotograficzną i internetową. Robilam setki tysięcy zdjęć, obrabiałam, przerabiałam, tworzyłam w necie Amorkowi tysiące stron ( teraz żałuję bo wiele poznikało a niektóre foty wrzucałam tylko tam - zamiast zapisywać na dysku). Nawet swojego czasu rozwijałam się i tworzyłam strony samodzielnie z htmla - m. in zrobiłam od zera prostą stronę hodowli Waldusia ;)
Teraz jakoś mi to wszystko zanikło...
Ba, nawet mi się nie chce czasem.
Wypalam się...:evil_lol:]


A dla Kini miałam przygotowaną na tą specjalną okazję rozkoszną sukieneczkę. Ale niestety bym ją w niej ugotowała bo wszystkie dzieciece ubranka robione są z jakichś aksamitnych pluszowych materialów. Sakramencko miękkie, ale raczej dobre na zimę, i wydaje mi się że nim jej to założę to wyrośnie.

Posted

[quote name='Majkowska']Ha, zawsze uwielbiałam graficznie działać. Swojego czasu miałam bardzo rozwiniętą działalność fotograficzną i internetową. Robilam setki tysięcy zdjęć, obrabiałam, przerabiałam, tworzyłam w necie Amorkowi tysiące stron ( teraz żałuję bo wiele poznikało a niektóre foty wrzucałam tylko tam - zamiast zapisywać na dysku). Nawet swojego czasu rozwijałam się i tworzyłam strony samodzielnie z htmla - m. in zrobiłam od zera prostą stronę hodowli Waldusia ;)
Teraz jakoś mi to wszystko zanikło...
Ba, nawet mi się nie chce czasem.
Wypalam się...:evil_lol:]


A dla Kini miałam przygotowaną na tą specjalną okazję rozkoszną sukieneczkę. Ale niestety bym ją w niej ugotowała bo wszystkie dzieciece ubranka robione są z jakichś aksamitnych pluszowych materialów. Sakramencko miękkie, ale raczej dobre na zimę, i wydaje mi się że nim jej to założę to wyrośnie.[/QUOTE]
za moich czasów haha ale to brzmi...:) wszytskie najładniejsze ciuszki dla najstarszego syna były niewygodne i w rezultacie nie noszone

Posted

[quote name='Franca81']witam się w ten już mniej ale nadal upalny dzień...[/QUOTE]
Witam witam :)
100 lat was u nas nie było :)

[quote name='AMIGA']Udało się hurrraaaaaaaaaaa, dzięki wielkie[/QUOTE]
Ale ciotka Amiga ma chyba bannerki nie podlinkowane.
Nie wiem czy to nie moja wina, bo wysłałam sam obrazek.
Ale zauważyłam że za każdym razem jak się wkleja w podpis to chyba trzeba linkować na nowo.

Nawiasem mówiąc to Francy banner też mi sie nie klika...
Ze mną coś nie tak czy z wami"?

Posted

[quote name='FredziaFredzia']Ile tu bannerków!
A jak teraz maleństwo się czuje?[/QUOTE]
które? :diabloti:
Kiniaczek śpi sobie słodko na brzuszku ( bałam się tego kładzenia jej na brzuszku, ale to faktycznie dużo pomaga), a jak o Waldunię chodzi to sobie śpi słodko na pleckach w klateczce. Zaraz pancio wróci z pracy i pójdzie z nim na spacerek.
Może uda się pobiegać bo się ochłodziło nawet fajnie.
Albo ja pójdę, bo siedzę w tym domu od rana do wieczora... Trzeba się ruszać, zrzucać zbędne kilogramy, a nie wbijać krzesło w ziemię ;P

Posted

[quote name='Majkowska']

Ale ciotka Amiga ma chyba bannerki nie podlinkowane.
[/QUOTE]

[U]Uuuuuuuuuuuuuuu to już przewyższa moje możliwości[/U]. Zawsze kopiowalam banerek i wstawialam w podpis.
A jak się podlinkowuje banerek :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...