Ewusek Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 Tequilla69 napisał(a):Bardzo uwaznie sledze na Allegro aukcje cegielek na rzecz Faldki(sama sie dolozylam,chodz niestety skromnie):placz: .W sumie dosyc duzo poszlo tych cegielek-wiec dlaczego tak malo jest pieniazków na koncie...Jakos im to wplacanie opornie idzie...:-( A dziewczynka jest w duzej potrzebie. Bo sa dwa konta :-) Jedno konto, o ktorego stanie na biezaco informuje nas Malibu - konto dla ludzi, ktorzy nie kupuja na allegro, sa dogomaniakami, bordogomaniakami czy molosomaniakami, czyli konto dla nas. Mamy zaufanie do malibu i to Ona prowadzi ta kase. Jezeli chodzi o allegro to pieniadze splywaja bezposrednio na konto Stowarzyszenia NICZYJE, do ktorego ja nie mam dostepu, ale dostane liste wplacajacych i bede mogla umiescic ich na DGM a potem wystawic komentarze. Na dzien dzisiejszy sprzedanych jest 190 cegielek, czyli powinno wplynac 1900 zl (mam nadzieje, ze wszyscy licytujacy wplaca wylicytowana sume, ale z tego co wiem, to konto peka w przyjmowaniu wplywow, nawet tych najmniejszych, ale osob wplacajacych jest duzo :-) ) czyli konto Malibu + konto Stowarzyszenia = pieniądze na rzecz Fałdki :-) Quote
Macho Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 oby pieniedzy bylo jak najwiecej...teraz kazdy grosz sie przyda na leczenie...a jak sie czuje Faldka ?:) Quote
Ewusek Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 lepiej :-) gdyby sie znalazl domek to mysle, ze leczenie moglibysmy prowadzic ambulatoryjnie + codzienne zastrzyki - antybiotyki. wydaje mi sie, ze nawet modzele-narosla sie troszke zmienijszyly, mysle, ze to efekt dzialania antybiotykow - dzisiaj je sfotografuje i pokaze. dzisiaj wizyta u dr Janickiego, zobaczymy co z kregoslupem... Quote
Lemoniada Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 Ewusek napisał(a): wydaje mi sie, ze nawet modzele-narosla sie troszke zmienijszyly, mysle, ze to efekt dzialania antybiotykow - dzisiaj je sfotografuje i pokaze. dzisiaj wizyta u dr Janickiego, zobaczymy co z kregoslupem... Ufff! Właśnie miałam pytać co z tymi naroślami:lol: Cudowne nowiny, w takim razie domki proszone są o ustawianie się w kolejce i zachowanie spokoju, żeby przepychanek nie było bo się nam Fałdka zestresuje;) Quote
Macho Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 no to super wiesci :) czekamy na wiadomosc jak kregoslup :) Quote
Ewusek Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 nijak :-( udalo nam sie zapakowac faldke do samochodu - oczywiscie przed samochodem poza typu "zwłoki" i nic sie nie da zrobic :-) a my rach ciach, za przod i tyl na raz i na trzy do bagaznika :-) Zabralismy ze soba na konsultacje jeszcze jednego polamanca w kontenerku. Po dojechaniu na miejsce okazalo sie, ze dr operuje a potem ma koljna operacje i musielbysmy czekac conajmniej do 22 :-( umowilismy sie na poniedzialek. Jutro jedziemy do okulisty. Z dobrych wiesci - dzisiaj konsultowal ja dr Dembele, okazalo sie, ze sa to narosla kolagenowe spowodowane przez uklad immunologiczny i ich sie nie usuwa, uczulona jest sama na siebie (znam to z autopsji, uczulona jestem na swoje wlosy:-( ) zalecil antybiotykoterapie i szamponoterapie. Quote
Macho Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 hm...no nic...czekamy w takim razie na wizyte u okulisty :) Quote
ARKA Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Ewusek napisał(a):nijak :-( udalo nam sie zapakowac faldke do samochodu - oczywiscie przed samochodem poza typu "zwłoki" i nic sie nie da zrobic :-) a my rach ciach, za przod i tyl na raz i na trzy do bagaznika :-) Zabralismy ze soba na konsultacje jeszcze jednego polamanca w kontenerku. Po dojechaniu na miejsce okazalo sie, ze dr operuje a potem ma koljna operacje i musielbysmy czekac conajmniej do 22 :-( umowilismy sie na poniedzialek. :shake: :shake: :shake: no to faktycznie 'pod gorke':-( A co do pozycji 'zdech pies' to współczuje. Ja ledwo daje rade przy 32 kg a co dopiero tyle slodkiego ciałka co Fałdka;) Quote
Macho Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 [quote name='ARKA']:shake: :shake: :shake: no to faktycznie 'pod gorke':-( A co do pozycji 'zdech pies' to współczuje. Ja ledwo daje rade przy 32 kg a co dopiero tyle slodkiego ciałka co Fałdka;) Ja przy 35 juz nie daje rady ;) domyslam sie co to za bol... Quote
Ewusek Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 złośliwość rzeczy martwych dprowadza mnie do szału !!! wczoraj myślałam, że sie rozrycze z bezsilności.... w srode odebrałam samochod z serwisu, pojechalismy z Fałdką do dr Janickiego niestety nie przyjal nas, bo operowal a wczoraj... zaladowalismy Faldke do samochodu a on sie *** tak wiec nie dotarlismy na wizyte do dr Garncarza... Poszliśmy z sunia na spacer, potem jedzonko, wrocilismy do domu autobusem, samochod zostal na parkingu SGGW i zastanawiamy sie coby z nim zrobic... Przez awarie tego *** samochodu moj synek jezdzil juz autobusem, tramwajem a nawet pociagiem ! - pamietacie jak rozlozyl mi sie w Sochaczewie ? Jezeli ktos sie zna na samochodach albo ma jakis dobry warsztat bardzo prosze o priv. We wtorek bedzie mloda wetka od niego z gabinetu na SGGW ze sprzetem, to zobaczy Fałdke, a ja zapisalam ja na kolejna wizyte po 6 czerwca ! Jeszcze wczoraj rano obsral mnie ptak, myslalam, ze to na szczescie ale nici z tego, nawet poszlam kupilam lotka i NIC ! Kurcze dlaczego ja mam takiego pecha ? dlaczego wszystko jest przeciw nam ??? :angryy::angryy::angryy: Quote
AniaB Posted May 25, 2007 Author Posted May 25, 2007 ewuś, nie martw sie - czasem jest pod góre i wiatr w oczy ale potem zaraz z górki i słonce..:loveu: :lol: ps. ile fałdka waży..?:lol: Quote
AniaB Posted May 25, 2007 Author Posted May 25, 2007 Ewusek napisał(a):ponad 38 kg :-) boze jaka chudzina...:-( :shake: moja leksa jest mniejsza a wazy 55 kg...:roll: fałdka musi nabrać ciałka- bedzie z niej piekna sunia!!!:loveu: Quote
ARKA Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Ja ostatnio wzielam sie na sposob i miseczka z mieskiem na wabia;) suka ozyla i tylko jej doopsko wpychalam. Jestem wredna bo miesa nie dostala, ma chorobe lokomocyjna i stad ta niecheć do jazdy ale czasami trzeba do weta wlasnie pojecha, no niestety. Ewusek mam dobrego mechanika ale to prawie Sochaczew:shake: Quote
Ewusek Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 to musi byc mechanik, ktory zna sie na amerykanskich samochodach terenowych :-) i miec komputer... Quote
Jośka Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Trzymam :thumbs: za FAŁDKĘ, już wpłaciłam kaskę przez konto podane na allegro. Malutka wracaj do zdrowia. Quote
Ewusek Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 wczoraj niestety nie moglam odwiedzic mojej ukochanej, dzisiaj juz bylam i sami mozecie zobaczyc jak sie tak dobrze dzieje... jezeli ja psu nie wyczyszcze i nie zakrople oczu to nikt tego nie zrobi !!! zastanawiam sie czy podaja zastrzyki.... SZUKAMY DOMKU ! FAŁDKA MOZE BYC LECZONA AMBULATORYJNIE !!! Quote
ARKA Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 :placz: :placz: :placz: przeciez te jej oczy wygladają gorzej niz byla zabierana:placz: :placz: :placz: Czy faktycznie ona jest leczona, ona tam sie wykonczy:placz: jesli nie podają regularnie antybityku, na to zapalenie płuc, to bedzie po psie:placz: :placz: :placz: Ewusek, czy do oczu cos tez sie zakrapla? moze to jej szkodzi nie pomag, moze trzeba wymaz pobrac?:placz: :placz: :placz: No do jasnej cholery chyba jest jakis okulista tez na uczelni!!!:angryy: :angryy: :angryy: TRADEDIA!:placz: :placz: :placz: GDZIE JA przeniesc aby ja zdiagnozowali i abys Ty sie z nia po calej W-wie nie ciągała. To ma byc klinika uczelniana, no zesz do diabła!:angryy: :angryy: :angryy: :mad: :mad: Quote
zasadzkas Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 Suka wygląda znacznie gorzej w klinice SGGW niż w małym, zapyziałym schronisku??? :crazyeye: To niemożliwe. Quote
irysek Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 tez mi sie tak wydaje, widzialam zdjecia na samym poaczatku w schronie to przy tych teraz ostatnich rewelacja. i to ma byc pomoc, czasem ci lekarze sa do d... biedna psinka. ale dobrze ewusek ze starasz sie o nia dbac :) Quote
Ewusek Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 ARKA napisał(a)::placz: :placz: :placz: przeciez te jej oczy wygladają gorzej niz byla zabierana:placz: :placz: :placz: Czy faktycznie ona jest leczona, ona tam sie wykonczy:placz: jesli nie podają regularnie antybityku, na to zapalenie płuc, to bedzie po psie:placz: :placz: :placz: nie wiem, tego nikt nie wie, jak powiedzialam z Fela, ze tam sie nic nie dzieje, ze nikt jej nie konsultuje to pani dr z wielkim fochem powiedziala "to jest wypis, prosze zabrac psa" tak wiec nie wiem czy cos robia, czy nie... moge ci powiedziec, ze dwa razy dawali jej zastrzyk w mojej obecnosci bo sami sie bali a dzisiaj ja jej podawalam... ciekawe czy dolicza to wszystko do faktury... to czyszczenie i zakraplanie oczu.... sunia nie kaszle, nie ma gili, tylko te oczy mnie najbardziej przerazaja :-( ARKA napisał(a): Ewusek, czy do oczu cos tez sie zakrapla? moze to jej szkodzi nie pomag, moze trzeba wymaz pobrac?:placz: :placz: :placz: No do jasnej cholery chyba jest jakis okulista tez na uczelni!!!:angryy: :angryy: :angryy: podaje jej maxitrol i dzisiaj powiedzialam lekarzowi, ze oczy znacznie gorzej wygladaja, zapytalam czy zrobili posiew a on mi powiedzial, ze tego nie praktykuja. Ropa jest koloru zoltawo-zielonego, takiego jak przy zapaleniu zatok u czlowieka. Zastanawiam sie, czy to moze byc przez to, ze zatoki sa zapchane i ropa wychodzi przez oczy ? U ludzi to sie zdarza a nie wiem czy u psow, bo nie jestem wetem... szukam jakiegos usprawiedliwienia... Okulisty uczelnianego NIE MAJA ! We wtorki bedzie przychodzila pani dr z gabinetu dr Garncarza, jestesmy umowione na 14,30 - bede musiala podjac decyzje w sprawie zabiegow i poprosze ja o zrobienie posiewu. ARKA napisał(a): TRADEDIA!:placz: :placz: :placz: GDZIE JA przeniesc aby ja zdiagnozowali i abys Ty sie z nia po calej W-wie nie ciągała. To ma byc klinika uczelniana, no zesz do diabła!:angryy: :angryy: :angryy: :mad: :mad: rece mi opadaja, az strach myslec co by bylo, gdybym codziennie do niej nie przyjezdzala i jej nie czyscila i nie zakraplala oczu ??? mysle ze nic by nie widziala ! Dzisiaj ta ropa byla na calej galce ocznej i NIC nie widziala ! biegnac do mnie 3 razy rozbila sie o sciane :-( Jak jej oczy wyczyszcze to widzi, slabo ale widzi... wydaje mi sie, ze lepiej zadzialaby Tobrex a nie Maxitrol.... Rozmawialam z lekarzem i jutro wezme ja na troche dluzej, zaprowadze do rodzicow i wykapie w manusanie... Quote
ARKA Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 [quote name='Ewusek'] Ewusek, w ŻADNYM wypadku ja NIE KĄP Fałdki. Przeciez ona ma zaplenie OSKRZELI I PŁUC to sie leczy ze dwa miesiace!!! Na tych zdjeciach widac, ze bialka ma czerwone jak "królik", jakby miala jakies uczulenie. Boze co oni z ta suka zrobili:placz: :placz: :placz: czy ta ropa smierdzi z oczu? Czy to nie jest NOSÓWKA??? CO ONI na to-widzieli chyba to czy sa ślepi? Ja tam chyba zadzwonie i.........op........ich. Jak mozna do takiego stanu doprowadzic psa i nic nie robic! :angryy: :angryy: :angryy: :placz: :placz: :placz: Ewusek, ile kosztuje doba na SGGW? Quote
Ewusek Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 doba na SGGW normalnie kosztuje 40 zl, Fałdka jest na Schronisko, z ktorym podpisana jest umowa, czyli 50% - 20 zl za dobe + 50% za wszystkie konsultacje i diagnostyke a 100% za leki ropa chyba nie smierdziala, przynajmniej ja nie czulam...ale gaziki z kilku dni po przemywaniu oczu mam w plecaku... a plecak w domu... Strasznie sie boje.... co ja mam robic ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.