Ewusek Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 wczoraj wieczorem odebralam nowa karme dla Faldki z lecznicy. Specyfic Food Allergy Management CDD - duńska karma. W zwiazku z tym, ze na sniadanie dostala koncowke swojej karmy + troche karmy Karata to na kolacje dostala tylko nowa karme. Bylam w szoku ! O maly wlos nie zjadla miski tak bardzo jej smakowalo :-) Karma jest z jagniecina, ryzem i jajkami - kolor krokietów - kremowy :-) Bardzo podoba mi sie opakowanie - ma specjalny suwaczek, zeby kazdorazowo otwierac worek a karma nie wysycha :-) super patent :-) Tutaj dokladny opis: Dieta lecznicza dla dorosłych psów, wysokostrawialna Wskazania: nadwrażliwość i nietolerancja pokarmowa zewnątrzwydzielnicza niewydolność trzustki zaburzenia żołądkowo-jelitowe kamica moczanowa (tylko karma sucha) Właściwości: zarówno sucha, jak i mokra karma mają bardzo ograniczoną ilość składników (karma sucha oparta jest na jajach i ryżu, karma mokra - na mięsie jagnięcym i ryżu). Są to składniki, które niezwykle rzadko bywają alergenami, są więc doskonałe jako podstawa diety dla zwierząt wrażliwych na przyjmowany pokarm. bardzo wysoka jakość i strawność składników pokarmu sprawia, że dieta nadaje się dla pacjentów cierpiących na biegunki, czy zaburzenia wchłaniania karma wpływa na utrzymywanie odpowiedniego pH moczu. Skład: ryż, jaja, tłuszcz zwierzęcy, witaminy, łuska nasion psyllium, olej słonecznikowy. Analiza (na 100g): białko surowe 15.0, tłuszcz sur. 12.0, węglowodany 58.2, włókno surowe 0.8, wapń 0.74, fosfor 0.55, sód 0.50, kwasy omega-3 0.173, woda 9.0. Quote
Patia Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Ewusku , jaka cena ? Ciekawe czy u mnie dostępna :roll: Quote
Ewusek Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 ja zaplacilam 214 za worek - w lecznicy sprzedali mi po cenie hurtowej na prosbe pani dr :-) w animalli cena 300 zl, w innym sklepie www chyba 280. Jakby co, moge (mam nadzieje) zamowic wiecej workow i jak ktos z Krakowa bylby w Wawie to moglby odebrac. Cena mnie troche przeraza, zwlaszcza jak patrzylam na stronki zachodnich sklepow zoologicznych - ok 100 euro za worek... Quote
AniaB Posted July 26, 2007 Author Posted July 26, 2007 ja musze kupic brendzie rc mobility special..14 kg - 240 zł..czy macie może rozeznanie gdzie mozna kupic taniej..? Quote
Ewusek Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 tutaj masz za 225 http://www.grandecane.pl/product_info.php?cPath=56_57&products_id=423 oczywiscie dostawa za darmo do domu :-) Michał jest w porzo, mozesz sie z nim dogadac, ze jak wezmiesz wiecej np, dwa worki i bedziesz zamawiala regularnie to da ci jeszcze rabat. Ja kiedys u niego tak zamawialam :-) Quote
AniaB Posted July 26, 2007 Author Posted July 26, 2007 dzieki ewcia!!!:loveu: zamówie u nich bo chyba nigdzie taniej nie dostane.. Quote
Ewusek Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 kupilam dzisiaj Faldce nowe szelki, bo te w ktorych chodzila sa samochodowe i powoli zaczely ja obcierac, do tego jeszcze kilka zabaweczek, liny, adresowke no i oczywiscie miske na stelazu, ktorej panicznie sie boi :-( Quote
Ewusek Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 widze, ze nikt juz nie odwiedza Fałdki :-( szkoda :-( jutro dziewczyna jedzie na sterylke, w przyszly czwartek jedzie do neurologa, bo w ten nie chce jej ciagnac, za slaba bedzie dwa dni po zabiegu... Napady niepoznawania nas zdarzaja sie srednio raz - dwa razy dziennie, zaczynam sie zalamywac :-( jeszcze Rudemu spuchła gicka, tzn paluchy pod gipsem i noga jest cala goraca, czekam az maz wroci z pracy, zostanie z chlopakami a ja pojade z nim do lecznicy... biedny chlopak, 3,5 miesiaca po operacji a noga jeszcze sie nie zrosla :-( Quote
zasadzkas Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 To niewesoło, jak stado choruje. Ja od tygodnia co dzień jestem u wetki, jak nie z suką to ze szczurami. I kiedy myślałam, że koniec, Rychowi zrobił się ropień w mosznie po kastracji. I wszystko od nowa. Więc wiem, trzymam kciuki. Za Fałdkę i za Rudego ;) Quote
Ewusek Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 z liną: Sigma pije: tutaj gonitwa za Rudym: u pańci na kolankach: tutaj widać nowe szeleczki z płomieniami i żeberka, które powoli zaczynają sie chować: Quote
Ewusek Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 zasadzkas napisał(a):trzymam kciuki. Za Fałdkę i za Rudego ;) dzieki ! napewno sie przydadza... zaraz sie z Rudym zbieram - tutaj jest jego watek http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=2372961#2372961 a Faldka ma objawy padaczki :-( Quote
zasadzkas Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Padaczkę doczytałaś? Skąd wiesz? Niech już się przerwie zła passa tej suki. Quote
Ewusek Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 http://www.vetserwis.pl/padaczka.html te objawy utraty swiadomosci wskazuja na padaczke wtorna :-( jutro jedzie na sterylke, poprosze o wykonanie maorfologii + albuminy, bialka calkowitego, glukozy, Alat, Aspat, AP, GGT, Bilrubina, mocznik, kreatynina i wapn, alby wykluczyc choroby watroby, nerek i cukrzyce. Jezeli badania krwi wyjda dobrze to najprawdopodobniej to bedzie padaczka. Nie ta forma z drgawkami i piana tylko ta inna, najpierw siada i miedoli pyskiem, jakby szukala much, kiwa glowa, potem idzie na poslanie i tam juz traci swiadomosc... Quote
Ewusek Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 własnie mi przyszlo do glowy, ze może wlasciciel pozbyl sie jej przez te ataki ? moze nie wiedzial co to jest a weci nie potrafili tego zdiagnozowac ? sama nie wiem... Quote
Lemoniada Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Ewusek napisał(a):własnie mi przyszlo do glowy, ze może wlasciciel pozbyl sie jej przez te ataki ? moze nie wiedzial co to jest a weci nie potrafili tego zdiagnozowac ? sama nie wiem... To jest prawdopodobne. Tutaj większość właścicieli właśnie tak sie przejmuje, a i weci nie zawsze potrafią postawić trafne diagnozy. Ale nie będę narzekać, są i gorsze przypadki. Quote
papudraczek Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 jeju biedna niunia!!:placz: tyle się już wycierpiała i jeszcze to!!! smutne:-( Quote
Ewusek Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 sterylki nie bylo :-( nie wiem jak to sie stalo ale nie dogadalam sie z dziewczyna z receocji i termin jest na za tydzien... ale nie ma tego zlego coby na dobre nie wyszlo - w czwartek pojedziemy na Różana do neurologa.... mam jeszcze jeden problem, wczoraj pojechalam z Rudym na zdjecie gipsu, wet zdejmuje a tam smrod :-( Podgnilo mu troche nogi i ma dwie wielkie rany i czesciowa martwice :-( Kuzwa ! ile ten kotek biedny sie wycierpial ! prawie 4 miechy po operacji drutowania a noga ledwo sie zrosla :-( i teraz jeszcze to... Quote
Ewusek Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 nowa aukcja dla Faldki: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=221263752 Quote
Ewusek Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 o to wyniki morfologii Fałdki: czyli leukocyty sa lekko podwyższone, MCHC lekko ponizej normy, przeraża mnie natomiast strasznie podwyższone białko i żelazo... nie znam sie ale białko to chyba problemy z nerkami a co oznacza tak podwyższone żelazo ? prosze o interpretacje wyników Quote
Patia Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 Ewusku , tutaj znajdziesz interpretacje wyników badania krwi i moczu : http://badaniamedyczne.fm.interia.pl/morfologia.html Żelazo : Wzrost stężenia bywa skutkiem: nadmiernej podaży dożylnych i domięśniowych preparatów żelaza, częstych transfuzji krwi, ostrych zatruć żelazem, hemachromatozy pierwotnej i wtórnej, niedokrwistości hemolitycznych, niedokrwistości hipoplastycznych i aplastycznych, zespołów mielodysplastycznych, niedokrwistości złośliwej, wirusowego zapalenia wątroby, ostrych uszkodzeń wątroby (wzrost stężenia żelaza jest proporcjonalny do stopnia martwicy wątroby), zapalenia nerek, stosowania doustnych środków antykoncepcyjnych. Białko: Wartości podwyższone mogą być spowodowane przez: wytwarzanie białek patologicznych (szpiczak mnogi, choroba Waldenstroma), wzmożone wytwarzanie białek fizjologicznych (marskość wątroby, kolagenozy, przewlekłe stany zapalne, skaza hiperglobulinowa), znaczne odwodnienie organizmu. Wzrost średniej zawartości hemoglobiny w krwince czerwonej może wystąpić w niedokrwistościach makrocytowych. Quote
ARKA Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 Ale to jest interpretacja wynikow ludzkich a nie zwierzecych. Pewnie Ewusek juz cos wie od wetow...Sama wczoraj szukalam i nic sensownego nie znalazlam. Białko całkowite - wskazuje na stopień nawodnienia organizmu oraz umożliwia ocenę wydolności wątroby, nerek czy jest wskaźnikiem infekcji. Podobnie jak albuminy wykorzystywana w diagnostyce przedoperacyjnej u starszych pacjentów. Quote
Ewusek Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 no właśnie jestem w zawieszeniu i nic nie wiem :-( dzisiaj dopiero jedziemy do neurologa... moge skopiowac z molosow co sie dowiedzialam : Frodo: "a wiec tak: wygląda na to , że Fałdka ma anemie, podwyzszone zelazo oznacza chorą śledziona czyli ostry stan zapalny organizmu albo nowotwór. Tyle mogę powiedzieć, Ewusek, ja mogę poprosic zaprzyjazniona wetke w Piasecznie o konsultacje i dalsze leczenie. (...), przykro mi......" Ewka: "Z tego co mówisz to n 99% padaczka. U ludzi ustawia się to farmakologicznie i już. Nawet na niektórych lekach w ciąży mozna być. Wymaga to zwiekszonej uwagi i monitorowaniua. Może wywoływać zmiany charakterologiczne. Wiem że psy też ustawia się farmakologicznie bo miałam kiedyś na tymczasowym basseta z padaczką. Nieatety wielu właścicieli nie daje rady i pozbywaja się psa uciążliwego chorobą. POTWORY. Mam nadzieję że uda się suke ustawić. Wyniki morfologi na mój gust to poprostu anemia z efektami leczącego się wyniszczenia. Podwyższone żelazo może być ze zwiekszonego rozpadu krwinek czerwonych w związku z anemią, stanem zapalnym ale i oczywiście nowotworem. Swojemu pacjentowi radziłabym kolejną morfologię za 6 - 8tygodni. a w międzyczasie leczenia witaminami i dobra dietę. U Was sytuacja jest na tyle skomplikowana że wejdzie Wam prawdopodobnie leczenie przeciwpadaczkowe ale wyniki i tak trzeba powtórzyć. Co do leczenia przeciwpadaczkowego to na początku monitoruje się poziom leku - tak jest u ludzi. Czy u psów? Chodzi o to żeby wiedziec czy osiągnięte zostało odpowiednie wysycenie organizmu. Każdy na tę samą dawkę leku reaguje inaczej. Trzymaj się." no wiec staram sie trzymac... nie wiem czy to padaczka czy guz w mozgu - obstawialam wczesniej jedno z nich... z badan wynika, ze ma anemie, chora jest sledziona, nerki i watroba... ogolnie stan zapalny :-( Myslalam, ze porownam wyniki z SGGW ale z biochemii zrobili tylko Alat, Aspat, kreatynine i mocznik - ot wsio, wiec stoje w punkcie wyjscia... Gdyby na poczatku w SGGW zrobili jej bełną bichemie to juz dawno ustalone byloby lecznie i mysle, ze nie mialabym problemow takie jak mam teraz... Quote
Patia Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Ewusku , mój Bąbelek ma padaczkę . Pierwsze ataki u nas w domu miał zeszłego lata . Miał tzw duże ataki , które objawiały się utratą śwaidomości , drgawkami , sztywnieniem kończyn i tzw małe ataki , których obajwami było kłapanie pyskiem , wodzenie wzrokiem jakby za muchą krążącą w pobliżu , oczopląs. Bąbelek zażywa Luminal , lek dla ludzi , ataków nie ma .Wystarczy raz dziennie podać mu lek , to żaden kłopot . Nie martw się ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.