Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

nie mam już siły..naprawde..
nie wiem - jesli trzeba to zamiast brendy mozemy wsadzic do hotelu w krakowie fałdke..
O ile nie ma zadnych chorób zakaźnych..
ja juz głupia zupełnie jestem..
jak tak można..:shake:
i jeszcze biora za to pieniadze...:mad:

  • Replies 670
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Ewusek']doba na SGGW normalnie kosztuje 40 zl, Fałdka jest na Schronisko, z ktorym podpisana jest umowa, czyli 50% - 20 zl za dobe + 50% za wszystkie konsultacje i diagnostyke a 100% za leki

ropa chyba nie smierdziala, przynajmniej ja nie czulam...ale gaziki z kilku dni po przemywaniu oczu mam w plecaku... a plecak w domu...
Strasznie sie boje....

co ja mam robic ?
Zażądac od nich natychmiastowej KONSULTACJI specjalistow! NATYCHMIAST! Suka juz tam jest DWA TYGODNIE!!
JAKA diagnoza jest, te chore oczy!?? na jakiej podstawie podaja to co podaj do oczu? Dlaczego ma tak obfity wyciek,wiekszy, z oczu i nosa tez?
Moze zle lecza to zaplenie pluc, a moze jest gronkowiec w oczach ....
Dlaczego nie moze Garncarz przyjechac do suki, czy tam naprawdę nie ma innego specjalisty od oczu??????????:angryy: :angryy:
To jest jakis horro,horro i tyle!

Posted

ARKA ! oni maja nas gdzies !
nie ma tam zadnego okulisty, dopiero od wtorku bedzie konsultowala dr Warzecha. Nie wiem, moze wg nich wszystko jest w porzadku ? Ja co chwila mowie, ze cos jest nie tak to robia fochy. Nie moglam sie doczekac na Dembele, jak byl w szpitalu i pytal czy jest jeszcze jakis pies to mu powiedzieli, ze nie ma mimo, ze Faldka czekala na konsultacje dermatologiczna .
Powiedzialam, ze chce usg nadgarstkow - przeciez zaplace za to - to nie bo nie ma kto tego zrobic, rtg tez nie chca zrobic, nic nie chca...., mam karte informacyjna, moge ci zeskanowac i jutro przeslac.

Posted

jak to? to oni rtg nie zrobili?????? emir rozmawiala o Faldce, jak pisalas o tym rtg i powiedzieli jej ze zrobione!!!!!!!! to na jakiej podstawie wiedzą ze zapalenie pluc jest? osluchowo tylko? Czy mam tam zadzwonic jutro?:angryy: :angryy: :mad: :mad:
Moze ja zle lecza na to zapalenie pluc! zasadzkas niech tu wejdzie i napisze jakimi lekami jest leczony Boberek a byłsmy u weta, ktory cieszy sie dobra opinia, jest od przypadkow tzw. beznadziejnych, i serca tak pisaly dziewczyny na miau. Jacek Lesiak.

Cokolwiek by to bylo w skierniewicach, jakas choroba, to nie byla to ZADNA zakazna choroba. Puska skierniewicka jest w domu z innymi psami i psy sa zdrowe. Ja byla tam kilka dobrych razy, mam suke ze slabą odpornoscia, jest zdrowa! Zasadzkas suka tez jest zdrowa, Lemoniady tez zdrowe.

Cokolwiek to jest( o ile cos dodatkowo Fałdka nie zalapala na SGGW) to nie jest to zakazne.

Posted

zrobili od razu rtg pluc i wyszlo lekkie zapalenie, nie chca jej zrobic rtg calego kregoslupa, lopatek i i lap...

daja jej ceporex 2,3 ml - jak daja....

Posted

[quote name='Ewusek']zrobili od razu rtg pluc i wyszlo lekkie zapalenie, nie chca jej zrobic rtg calego kregoslupa, lopatek i i lap...

daja jej ceporex 2,3 ml - jak daja....
no wlasnie, jak daja?

Posted

powiem ci szczerze, ze nie wiem czy daja czy nie, skoro trzy razy juz sie cieszyli, ze przyszlam "to przy okazji" zrobia jej zastrzyk.... dzisiaj tez miala miec zrobiony, w koncu ja jej zrobilam.
Nie wiem czy ktokolwiek ja bada... w dniu przyjecia miala rtg pluc, morfologie, odgazowywany zoladek, napisali, ze czyscili uszy... nie wiem, byly w glinie, dzisiaj czyscilam po raz drugi.

Najdziwniejsze sa opisy - piesek wesoly, lubi chodzic na spacerki... za 2 dni - podano zalecone leki, potem stala sie agresywna, nast dnia - ppies bardzo agresywny...

Posted

Melduję się. Bobek bierze: Encorton, Enereal (na serce, żeby wróciło do normy), Theovent. Antybiotyk w zastrzykach brał wcześniej przez 2 tygodnie, potem jeszcze 2 tygodnie w tabletkach. Scanomune na odporność w międzyczasie. Na zdjęciu rtg płuc również była mała zmiana, nie -duża. Wyniki krwi wskazywały na mały stan zapalny. A pies kaszlał i ciężko oddychał.
Wraca do zdrowia bardzo szybko. Kaszel znikł. Poprawa była z dnia na dzień.
A Fałdka wygląda coraz gorzej z dni na dzień. I chyba nie chodzi o pieniądze?
Tylko nawet do hotelu nie można jej wziąć, bo nie wiadomo, co jej jest.
To się w głowie nie mieści.

Posted

zasadzkas napisał(a):
Melduję się. Bobek bierze: Encorton, Enereal (na serce, żeby wróciło do normy), Theovent. Antybiotyk w zastrzykach brał wcześniej przez 2 tygodnie, potem jeszcze 2 tygodnie w tabletkach. Scanomune na odporność w międzyczasie. Na zdjęciu rtg płuc również była mała zmiana, nie -duża. Wyniki krwi wskazywały na mały stan zapalny. A pies kaszlał i ciężko oddychał.
Wraca do zdrowia bardzo szybko. Kaszel znikł. Poprawa była z dnia na dzień.
A Fałdka wygląda coraz gorzej z dni na dzień. I chyba nie chodzi o pieniądze?
Tylko nawet do hotelu nie można jej wziąć, bo nie wiadomo, co jej jest.
To się w głowie nie mieści.


Zasadzkas najwazniejsze te antybiotyki-jakie dokladnie-masz zapisane?

Posted

On brał 3 rodzaje antybiotyku. W schronisku 3 lub 4 zastrzyki, nie wiem, jakie, potem Synergal, który nic nie pomagał bo jest za słaby i był w tabletkach.
Ostatecznie, najdłużej, najskuteczniej to Lincospectin w zastrzykach.
P.S.Ale to nie antyiobtyki tylko, ten Encorton jest również, bardzo silny lek.

Posted

zasadzkas napisał(a):
On brał 3 rodzaje antybiotyku. W schronisku 3 lub 4 zastrzyki, nie wiem, jakie, potem Synergal, który nic nie pomagał bo jest za słaby i był w tabletkach.
Ostatecznie, najdłużej, najskuteczniej to Lincospectin w zastrzykach.
P.S.Ale to nie antyiobtyki tylko, ten Encorton jest również, bardzo silny lek.

encorton to jest steryd, kazdemu da 'kopa'.

Posted

tak, wiemy:placz: u Polo. Zignorowali kompletnie to,ze Polo byl w boksie, w legionowie, z psem, ktory zmarl na nosowke. Zawierzyli testom a nie faktom, zreszta testy wiadomo, ze nie sa 100% wiarygodne:placz:

Czy teraz surowica jest juz łatwo dostepna?? Jak oni zaczną zalatwiac a nie maja, to znow minie z tydzien:placz: trzeba samemu zalawiac i kazac im psom podac!

Posted

ewusek - i co z fałdką - bedzie miała domek u kruszyny?
tak bym chciała zeby sie udało..
brenda/czekoladka jeszcze niepredko bedzie gotowa do adopcji..:-(

ja cały czas mam to miejsce w hotelu - ale po brendzie widze, ze jednak dom dla mastino jest nieporównywalnie lepszy niz hotelik...
brenda ozywiła sie w ciagu dwóch dni..:shake:
mastino potzrebuje przede wszystkim człowieka...
dlatego domek chocby tymczasowy dla fałdki byłby zbawieniem..
Kroplenie i czyszczenie oczu musi być wykonywane systematycznie zeby leczenie przyniosło efekt..


W domu byłoby fałdce najlepiej...

Posted

Kruszyna nie odpowiada na GG, pisalam ze 3 razy jak byla dostepna ale nic mi nie odpisala... mam nadzieje, ze to nie slomiany zapal...

18 czerwca wyjezdzam na 2 tygodnie i do tego czasu musi sie znalesc dom tymczasowy - nawet platny, albo najlepiej domek staly !!!

Posted

[quote name='Ewusek']Kruszyna nie odpowiada na GG, pisalam ze 3 razy jak byla dostepna ale nic mi nie odpisala... mam nadzieje, ze to nie slomiany zapal...

18 czerwca wyjezdzam na 2 tygodnie i do tego czasu musi sie znalesc dom tymczasowy - nawet platny, albo najlepiej domek staly !!!

To trzeba zaczac Fałdkę oglaszac, dom na samym dogo wątpie aby sie znalazl.:shake: :shake:

Posted

Oj, dziewczyny, trochę wiary, w końcu to rasowa dziewczynka, a takie mają większe szanse.

ARKA napisał(a):
byłsmy u weta, ktory cieszy sie dobra opinia, jest od przypadkow tzw. beznadziejnych, i serca tak pisaly dziewczyny na miau. Jacek Lesiak.

Popieram. Leczę swojego schroniskowca z licznymi chorobami przewlekłymi, wadami genetycznymi u P. Lesiaka - jest to jak na razie JEDYNY weterynarz, którego mogłabym polecić. Na szczęście przyjmuje w kilku miejscach, więc nie trzeba jeździć przez pół miasta - ja jeżdżę do niego na Ochotę, ale czasem też na Gagarina.
A Wy gdzie byłyście, bo z postu wynikało, że na SGGW... tam też przyjmuje?

Posted

wczoraj bylam z Faldka u dr Janickiego. Powiem szczerze, ze myslalam, ze bedzie dobrze... a on sie zszokowal bo nigdy w zyciu nie widzial tak zdruzgotanego kregoslupa, zastanawia sie jak ona wogole chodzi...
Po wielu przebytych infekcjach pluc zaczely sie pojawiac kulki wapienne i one wzdluz kregoslupa zrobily taka dluga listwe i jej kregoslup na odcinku piersiowo ledzwiowym jest STALY. Przednie lapki sa pokrzywione po kregoslup nie daje bodzcow do lopatek - niedoczynnosc miesci piersiowych oraz zebatych (czeste odstawienie stawow barkowych). Masywna spondyloza z wtornymi objawami atonii zoladka i jelit.

FALDKA potrzebuje domu z ogrodem, bez schodow ! ona nie wchodzi po schodach bo to straszny bol ! najlepiej, gdyby dom byl bez psow, zeby nie mogla sie bawic, skakac... najlepiej jakby od wiosny do jesienie siedziala na dworze i miala ocieplona bude, na zime pomieszczenie gospodarcze - zeby nie brudzila w domu - niestety zmiany ktore nastepuja w kregoslupie i atonia moga (ale nie musza) prowadzic do tego, ze nie bedzie sie poruszala a potrzeby fizjologiczne robila pod siebie.

W przypadku tego schorzenia najlepsze dla Faldki bylby nowy kregoslup...
nic sie nie da zrobic, jedyne co to karma wysokostrawialna - moze ktos polecic ?


Dzisiaj wizyta okuliski na SGGW.

Posted

To jes tak, ze jak ktos potrzebuje badanie serca to on przyjezdza tu do nas, do kliniki do Grodziska. Czeka sie dwa, trzy dni. Wizyta kosztuje 100zl i trzeba miec rtg serca. Takze mnie sie to oplaca, jakby nie patrzec;) Wszystkie moje ogony były przebadane juz przez dr.Lesiaka;) A to, ze przy okazji serca wychodzi cos jeszcze to inna sprawa. On podchodzi zdroworozsądkowo, jak widze, i to mi sie podoba, ja panikara jestem;)
np. mowi tak: a tu to a to tez a ja boszeee i co z tym robic a on- nic, narazie nie robic;)

Posted

Ewusek napisał(a):
wczoraj bylam z Faldka u dr Janickiego. Powiem szczerze, ze myslalam, ze bedzie dobrze... a on sie zszokowal bo nigdy w zyciu nie widzial tak zdruzgotanego kregoslupa, zastanawia sie jak ona wogole chodzi...
Po wielu przebytych infekcjach pluc zaczely sie pojawiac kulki wapienne i one wzdluz kregoslupa zrobily taka dluga listwe i jej kregoslup na odcinku piersiowo ledzwiowym jest STALY. Przednie lapki sa pokrzywione po kregoslup nie daje bodzcow do lopatek - niedoczynnosc miesci piersiowych oraz zebatych (czeste odstawienie stawow barkowych). Masywna spondyloza z wtornymi objawami atonii zoladka i jelit.


Biedactwo czyli inwalidka:-(

Posted

kurcze tyle razy myslam czy jej nie zabrac...ale po 1: transport...po 2: mam sunie z ktora raczej by sie bawila a po 3: nie wiem co na to rodzice...tak mi jej zal... :(

Posted

Zaczyna sie od rodzicow a potem inne aspekty.

Moim zdaniem trzeba Fałdkę zacząc oglaszac. Jak wynika, jest psiulka kochaną, specjalnej troski!:shake: :shake: :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...