ARKA Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Ewusek napisał(a):oto agresor: :placz: :placz: ja nie wiem co Ty teraz zrobisz. Ona wpatrzona jest w Ciebie jak w święty obraz! Quote
clockwork Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 podnosze faflucha... a zaraz zaczynam czytać cały watek od początku...sorki że zaczynam tak od końca, ale..... wracam do lektury Quote
Malibu Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Troszke nie na temat. Czy ktoś może mi podać link do strony Basetów i Nowofunlandów? W Skierniewicach sa takie psiaki. Quote
Malibu Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Saldo wpłat na pomoc "Fałdce" na dzień 22.05.br. wynosi 810,00 zł. liste osób można zobaczyć tutaj: http://www.ddb.fora.pl/psy-w-potrzebie-aktualne-saldo-naszej-skarpety-t1602.html Quote
Borusia Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Ze swojej strony dodam tylko, ze plansza z prośba o pomoc dla Fałdki leci juz w lokalnym telewizorze (na moim terenie). Mam nadzieje, ze w czyms moglam pomoc. Quote
Ewusek Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 ARKA napisał(a):Ewusek mam nadzieje, ze to zapalenie pluc i oskrzeli leczą:mad: :mad: :mad: Czy tez boja podac sie zatrzyk?:mad: :mad: :mad: Ona jest na AFN tam zarejstrowana moze niech AFN interweniuje!!!!!!!!!!!!!! Jakos z łysą sunia-diagnozowanie-idzie lepiej. Wczoraj ja dr.dembelle ogladał!!! Dlaczego wiec Fałdki nie zobaczył? Mnie juz cisnienie skacze, czy to ma byc drugi schron-z deszczu pod rynne?:angryy: :angryy: :angryy: ona nie jest na AFN, jest na Schronisko Ostrow Mazowiecka. Wczoraj wieczorem zazadalam konsultacji z Dembele, zobaczymy co bedzie, dzisiaj tam jade znowu ! Poza tym Semi jest pod Emirem, moze Pani Krystyna potrafi trzymac tych lekarzy w ryzach i zadac tego za co placi ? Podaja jej antybiotyk Salulox, czy jakos tak - ma wenflon, ale nie wiem w koncu czy podaja, czy nie ! do oczu sztuczne łzy + maxitrol - nie zrobili wymazu wiec nie wiem dlaczego podaja akurat te krople... Quote
AniaB Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 o rety!!:shake: to juz nie chodzi nawet o pieniądze (ale tez :lol: ) ale przecież choroba moze sie rozwijac.. Potem moze być trudniej wyleczyc jak by nie daj bóg wystąpiły np. jakieś powikłania.. Sunia na szczescie - jak widać na zdjeciach - garnie sie do zycia i do Ewy (:loveu: :loveu: ) ale lekarze tez musza ja wspomóc farmakologicznie.. Po to głównie ja tam umiesciłysmy!!! Tak nie moze byc:mad: szkoda tych dni, które przesiedziałą bez diagnozy.. przecież nie jest potworem - a ci lekarze przeciez powinni umiec sobie radzic z róznymi zwierzetami.. Trudno wymagać, zeby ewusek załatwiała za nich wszystkie zabiegi bo oni boja sie suni..:shake: PS ewusek - fałdka Cie kocha!!!:eviltong: :evil_lol: :loveu: Quote
Ewusek Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 AniaB napisał(a): ewusek - fałdka Cie kocha!!!:eviltong: :evil_lol: :loveu: wiem.... i ja ja tez bardzo kocham !!! jest naprawde kochana !!! a co do agresji - jak opowiadalam mojemu mezowi o tym co mowia o niej w klinice to powiedzial "barany ! jak sie mozna jej bac ? ja sie boje duzych psow a jej sie nie boje, w niej nie ma zadnych oznak agresji a jestem laikiem" - mysle, ze to chyba jest sedno sprawy Sprzedanych jest lacznie 102 cegielki :multi::multi::multi: mam nadzieje, ze za wszystkie wplyna pieniadze na konto Stowarzyszenia ! Ja od strony finansowej wystawiam jej allegro - 22,45 za kazde wystawienie przedmiotu (podswietlenie, pogrubienie, pierwsze strony w kategorii) i 20 zl prowizji za kazde sprzedane 50 cegielek, czyli 100 zl prowizji za 250 cegielek. Nie chce zwrotow kosztow, robie to dla Fałdki, ktora jest naprawde przekochana !!!! :loveu::loveu::loveu: Quote
AniaB Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 łehehe - jakie fajne mokre plamy od fafli na betonie..!!:loveu: kochane suczysko!!:loveu: Quote
Ewusek Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 hehe jak chcesz moge jeszcze zamiescic moje obflegmione spodnie :-) Quote
ARKA Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Ewusek napisał(a): Ja od strony finansowej wystawiam jej allegro - 22,45 za kazde wystawienie przedmiotu (podswietlenie, pogrubienie, pierwsze strony w kategorii) i 20 zl prowizji za kazde sprzedane 50 cegielek, czyli 100 zl prowizji za 250 cegielek. Nie chce zwrotow kosztow, robie to dla Fałdki, ktora jest naprawde przekochana !!!! :loveu::loveu::loveu: Ewusek ja sie na tym nie znam ale czy nie mozna poprosic allegro(moze pismo od organizacji'niczyje') aby zwolnilo z tych oplat aukcje charytatywne?! W koncu te 100zl poszlo by na bezposrednią pomoc dla Fałdki a nie, ze kosztem jej i Twoim ma isc do ich kieszeni:shake: :shake: :shake: jakby nie liczyc, ze tez zawsze ktos musi zarabiac kosztem zwierzat:-( Wiecej, sami mogliby by sie dorzucic-w koncu z aukcji ze sprzedazy zwierząt zyja tez! Szczegolnie tych 'po rodowodowych rodzicach' a apele organizacji mieli w doopie. I teraz wlasnie takie zwierzeta jak Fałdka, sprzedana, po 'rodowodowych rodzicach', trzeba ratowac. Paranoja. Czy tak czy siak milosnicy zwierzat dokladaja bo inni bez zadnych obiekcji na zwierzętach zarabiaja:angryy: :angryy: :angryy: :mad: :mad: :mad: Quote
Ewusek Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 ARKA napisał(a):Ewusek ja sie na tym nie znam ale czy nie mozna poprosic allegro(moze pismo od organizacji'niczyje') aby zwolnilo z tych oplat aukcje charytatywne?! W koncu te 100zl poszlo by na bezposrednią pomoc dla Fałdki a nie, ze kosztem jej i Twoim ma isc do ich kieszeni:shake: :shake: :shake: jakby nie liczyc, ze tez zawsze ktos musi zarabiac kosztem zwierzat:-( :-) dwa dni temu napisalam do nich maila z prosba o nie policzenie prowizji od aukcji na rzecz Fautki bo to aukcja charytatywna. Napisalam, ze za wystawienie normalnie zaplace ale chcialabym, zeby nie policzyli mi prowizji... jeszcze nie dostalam odpowiedzi.... jezeli bedzie... ech, nie bede zapeszac :shake: Quote
Ewusek Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 wczoraj Faldke poznala moja siostra... Faldka byla tak bardzo agresywna, ze dawala jej buzi i pozwalala miziac sie po brzuszku ! :evil_lol: a dzisiaj dzwonie na SGGW z pytaniem co dalej... jakie badania planuja na dzisiaj i co sie dowiaduje - nie planujemy nic bo ona jest agresywna, mowie, ze chce konsultacji z Dembele i zrobienie rtg i wkurza mnie to, ze rozpowiadaja, ze jest agresywna a dziewczyna (studentka) - "teraz przechodzilam obok jej klatki i na mnie szczekala" a ja - "co sie pani dziwi, skoro inne psy szczekaja to i ona szczeka, bo w towarzystwie razniej", zapytalam kiedy ostatni raz u niej byla a ona "od przyjecia widze ja drugi raz" ja sie wkurzylam i mowie "to niech pani nie pani nie rozsiewa plotek, ze jest agresywna skoro nawet pani nie ma z nia kontaktu ! wczoraj przyprowadzilam siostre, ktora ja widziala pierwszy raz i co ? milosc tylko okazywala" a ona "no ja nie wiem"... no k*** rece mi opadaja bo to walka z wiatrakami ! Quote
niufa Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Malibu napisał(a):Troszke nie na temat. Czy ktoś może mi podać link do strony Basetów i Nowofunlandów? W Skierniewicach sa takie psiaki. Malibu masz PW z kontaktami. Strona dla nowofundlandów to: www.nowofundland.pl Quote
AniaB Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 hmm - niedobrze wyglada to wszystko... troche zaczynam sie tym wkurzac.. w koncu dni lecą a tu nic...:mad: a co powiedzieli na temat dalszego leczenia fałdki - czy oni w ogóle zamierzaja coś zrobic czy tylko tak tam bedzie u nich siedziec w nieskonczonosc..bo sie jej boja..? Oni w ogóle chca ja tam czy nie..? bo moze lepiej zaczać albo jej szukac domu tymczasowego (lub docelowego) który mógłby jeździć z nia na badania i leczyc, albo przynajmniej dać ja do jakiegos tanszego hoteliku i dowozic do weta..skoro i tak ewusek np. chce ja zabrać do garncarza..(on jest spoza tej kliniki, czy tak?).. czy jest sens trzymac fałdke w tej klinice? Skoro ona nie ma choroby zakaźnej.. Quote
Ewusek Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 wlasnie dzisiaj sie juz zapytalam czy jest sens siedzenia w klinice czy nie lepiej zabrac ja do domu... nie odpowiedzieli mi ! umowilam sie z Fela, ktora dziala w Stowarzyszeniu i jedziemu razem na SGGW bo jej sie to wszystko tez bardzo nie podoba, bo nie tylko Faldka jest w takiej sytuacji ale i inne psy ! Quote
ARKA Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 :roll: dlaczego nie ma zadnych wieci od Fałdki, halooo jest tam ktos?;) Quote
AniaB Posted May 20, 2007 Author Posted May 20, 2007 tez chetnie sie dowiem co u fałdki..;) dziewczyny - kolejna mastinka - w miedarach:placz: - założyłam jej wątek... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5541192#post5541192 Quote
Ewusek Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 bylam w takim stresie, ze nie bylam w stanie napisac co sie wydarzylo w piatek w lecznicy. Umowilam sie z Fela (osbą odpowiedzialna za Stowarzyszenie) na SGGW, zeby wyjasnic sprawe Fałdki i pozostalych psow, z ktorymi malo co sie dzieje. Na dole w tym duzym pomieszczeniu Fela rozmawia z pania dr a ja przemywam Faldce oczy, zakraplam sztuczne lzy i Maxitrol, potem czyszcze jej uczy. Fałdka caly czas lezy i CHRAPIE :-) zupelnie jakbym slyszala moja spiaca Sigme :-) Fela pyta sie co dalej z Fałdką, czy widział ja dermatolog, to sie dowiedziala, ze dermatologa NIE MA i trzeba sie umowic w klinice albo na miescie, tak samo z okulista, USG nie zrobia bo nie ma kto zrobic... Fela powiedziala, ze coraz gorzej jej sie wspolpracuje z nimi a pani dr mowi "jednym sie wspolpracuje lepiej, innym gorzej, tu jest karta wypisowa Faldki, bo przeciez i tak nic tu nie robimy" (FOCH). Fela zszokowana, ja tez, pyta sie mnie czy sie umawialam dzisiaj na wypis, ja mowie, ze nie... Tak wiec jutro Fela spotka sie z dyr. szpitala, bo nawet nie moze skontaktowac sie w sprawie konsultacji chirurgicznych... Pytam - za co oni biora kase ? Po co te fochy ? przeciez nie robia tego za darmo ! Mam w domu wszystkie dokumentu Faldki i dziwi mnie to, ze jednego dnia jest napisane, ze piesek wesoly lubi chodzic na spacery (tak przez kilka dni) a potem - po wpuszczeniu kropli do oczu pies stal sie agresywny, nast dnia "pies bardzo agresywny". Jestem zalamana, bo dla mnie to oaza spokoju i milosci ! Przeciez mastino jest taka rasa, ze nie mozna go ruszac zanim sie do niego nic nie powie, trzeba go budzic slowami a dopiero potem dotywac, ona ledwo widzi wiec do niej caly czas trzeba mowic. Nie dziwie sie, ze moze powarkiwac jak ktos z zaskoczenia do niej podhodzi a ona nic nie widzi i nie wie co sie dzieje... kazdy bylby w stresie gdyby mial zawiazane oczy i ktos nagle podchodzil nic nie mowil i robil rozne zabiegi.... Jestem zalamana ! Cieszy mnie to, ze super idzie sprzedaz cegielek :-) Na razie sprzedanych jest 167 cegielek :-) i prawie 500 zl wplacone jest na konto Malibu, ktora trzyma skarpete molosow w potrzebie. Oby tak dalej ! W imieniu Fałdki i swoim bardzo dziekuje osobom wspierajacym jej leczenie i pobyt w szpitalu :-) Bardzo dziekuje za zainteresowanie, za telefony i e-maile za wsparcie, za podtrzymywanie na duchu, dzieki Takim ludziom chcę pomagac innym zwierzakom, mimo, ze czasmi jest ciezko, ale warto :-) Quote
AniaB Posted May 20, 2007 Author Posted May 20, 2007 ewusek - i co teraz ..? rozumiem ze fałdka na razie została na sggw..? hmmm.. ja nadal dysponuje tylko tym hotelikiem w krakowie..bo nie wiem czy moi rodzice poradziliby sobie z mastinką.. oni swojemu psu pozawlaja wchodzic sobie na głowe i stad tez boje sie ze mastinka szybko by to wykorzystała...:roll: najbardziej obawiam sie o te oczka - bo w krakowie nie ma tak dobrego okulisty jak dr garncarz.. ale zawsze moznaby ja zawiozic na konsultacje.. ja od jutra bede miała samochód słuzbowy wiec i łatwiej byłoby mi w razie czego jej dogladac i gdzieś ja zawozic.. to jedynie propozycja, ale w tej sytuacji to nie wiem czy nie lepsza niz sggw...:-( :shake: Quote
malagos Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Myślę, że lepsze... Przykry jest fakt, ze tak znana kilnika, z najlepszym w Polsce sprzętem (tak nam mówili na zjeździe naszego rocznika wet. kilka lat temu....) i która birze tak wielkie pieniądze, tak olewa pacjentów :shake: Quote
Ewusek Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 AniaB napisał(a): ewusek - i co teraz ..? nie wiem :-( nie mam pomyslu, gdybym mogla wzielabym ja do siebie... narazie urabiam moja siostre, ktorej Fałdka wpadla w oko z wzajemnoscia, moze ona by ja wziela, ale ona mieszka z rodzicami a mama.... jest na nie, na razie urabiamy.... AniaB napisał(a): rozumiem ze fałdka na razie została na sggw..? tak AniaB napisał(a): najbardziej obawiam sie o te oczka - bo w krakowie nie ma tak dobrego okulisty jak dr garncarz.. ale zawsze moznaby ja zawiozic na konsultacje.. ja od jutra bede miała samochód słuzbowy wiec i łatwiej byłoby mi w razie czego jej dogladac i gdzieś ja zawozic.. to jedynie propozycja, ale w tej sytuacji to nie wiem czy nie lepsza niz sggw...:-( :shake: w piatek jedziemy na wizyte do dr Garncarza, dowiem sie co i jak, w tyg bedzie wizyta u Dembele i jeszcze chcialabym ja zabrac do dr Janickiego i mam nadzieje to jaknajszybciej zrobic... Quote
ARKA Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 malagos napisał(a):Myślę, że lepsze... Przykry jest fakt, ze tak znana kilnika, z najlepszym w Polsce sprzętem (tak nam mówili na zjeździe naszego rocznika wet. kilka lat temu....) i która birze tak wielkie pieniądze, tak olewa pacjentów :shake: A ja powiem tak. Mnie bardzo dziwi,ze taka klinika jako legowska dla psow ma stare, poszarpane, ze smietnika zabrane kanapy...jest na zdjeciach boks Faldki. To schrnisko Paluch ma specjalne lezank dla psow, plastikowe, latwe do dezynfekcji i wymiany kocy czy tez recznikow, jako wklad. A tu szpital kliniczny, uczelniany..no poprostu zalamka. Quote
blue.berry Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 ARKA to jeszcze powiem ci ze wiekszosc tych poduch, kocy czy kolder to rzeczy przyniesione przez wolontaiuszy. podobnie jak miski, smycze, obroze czy zabawki. sama tam naznosilam cala mase rzeczy. a ostatno jak bylam to nie bylo zadnej smyczy zeby wyprowadzis psy na spacer :crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.