AniaB Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 ewusek - bo ja sie nie znam na oczach - czy to o czymś juz swiadczy..? I czy to dobrze rokuje że ma zapalenie rogówki czy gorzej niz zaćma..? a jak ona w ogóle z tymi płucami..? przepraszam za tyle pytań - wiem,ze nie masz czasu - w ogóle chwała Ci za to, ze odwiedzasz małą i dajesz nam tu informacje:loveu: nie wiesz jak rokowania? ile fałdka musiałaby jeszcze przebywac w klinice? bo jesli ona tam jest tylko hotelowana to moze szkoda płacić a szukać czegoś darmowego lub tańszego.. Oczka w sumie chyba mozna leczyc nawet z poziomu tymczasu...Tylko zeby te płuca i oskrzela podleczyli.. Quote
ARKA Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 AniaB napisał(a):ewusek - bo ja sie nie znam na oczach - czy to o czymś juz swiadczy..? I czy to dobrze rokuje że ma zapalenie rogówki czy gorzej niz zaćma..? :shake: to nie jest dobrze. Nie leczone, przewlekly stan, to utrata wzroku. Quote
Ewusek Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 AniaB, tutaj trudno sie dowiedziec czegokolwiek ! zastanawiam sie czy to szpital czy hotel ! "jak chirurg bedzie mial czas to ja zobaczy" Kurcze jak mozna klepac takie rzeczy ??? jeszcze mowie temu lekarzowi, ze to jest na tle alergicznym a on - nie to od lezenia na zlym podlozu... tylko od lezenia na zlym podlozu modzele zupelnie inaczej wygladaja.... Quote
AniaB Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 no właśnie - ja już tu pisałam - nasza leksula miała podobne bable - i właśnie na tle alergicznym...bo jest alergikiem ze zdiagnozowanym gronkowcem.. i mysle ze u fałdki mozna to leczyć... to jest juz mocno zaawansowany stan (u leksy jednak te bable były nieco mniejsze ale równie brzydko wygladały - po sterydzie i okładach zeszły i zagoiły sie) ale moze nie tzreba od razu ciąć.. modzele od lezenia moim zdaniem tez inaczej wygladają.. kurcze - oni nie mogą nas - a przede wszystkim fałdki - tak traktowac.. a czy ona w ogóle moze tam siedzieć i nie być leczona..tzn mam na mysli - czy oni prowadza hotel bez zabiegów czy jesli zrezygnujemy z leczenia to kazą ja zabierac..? Quote
kiwi Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 przepraszam ze sie wcinam nie czytajac calego watku, ale jesli suczka nie zaraża to spokojnie mozna ja dac do hoteliku i leczyć w krakowie normalnie u weta Quote
Ewusek Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 tylko chotel w Krakowie kosztuje tyle samo co SGGW tu na miejscu bo mamy 50% znizki i dodadkowo 50% na uslugi, zabiegi i konsultacje, wiec nie widze powodu, zeby ja zabierac. Tu mam ja na oku... I trzeba zaczac szukac domu tymczasowego albo stalego Quote
blue.berry Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 tak jak juz pisalam na forum ddb - taka jest specyfika szpitala na sggw. czasem na wizyte specjalisty czeka sie tydzien i dluzej. czesem ciezko sie doprosic jakiejkolwiek konsultacji specjalisty. trzeba bardzo chodzic i pilnowac i sie dopraszac. czasem jest prosciej psa samego zawiesc na taka wizyte. przynajmniej ma sie ta pewnosc ze konsultacja sie odbyla. niestety. w temacie oka zdecydowanie proponowalabym wizyte u dr Garncarza co do tych zmian na lapach - moze Dembele by sie wypowiedzial? AniaB - co do pobytu psow zdrowych (lub nieleczonych) w szpitalu - to owszem - jest taka mozliwosc, z tym ze zalezy to od tego jakie szpital ma oblozenie. ale pwoiem szczerze ze jakbym miala psa ktory nie jest tam leczony to wolalabym go umiescic w jakims hotelu lub platnym DT niz tam. wyszloby zdecydowanie taniej. Quote
Ewusek Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 blue.berry napisał(a): w temacie oka zdecydowanie proponowalabym wizyte u dr Garncarza co do tych zmian na lapach - moze Dembele by sie wypowiedzial? wczoraj umowilam nas do dr Garncarza ale dopiero na piatek 24 maja :-( niestety pani, ktora odebrala telefon byla nieugieta i nawet jak jej opowiedzialam historie suni nie przesunela mi wizyty na wczesniejsza :-( Tak wiec zmuszona jestem czekac :-( A Dembele pojawia sie na SGGW czy powinnam jechac na Bialobrzeska ? Quote
blue.berry Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 zdecydowanie sie pojawia (chyba wyklada na sggw) i czesto diagnozuje psy w szpitalu. kourou_dembele@sggw.pl :) z tym ze zastanawiam sie czy nie lepiej umowic wizyte normalnie przez klinike a nie przez szpital. Quote
Ewusek Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 blue.berry napisał(a):zdecydowanie sie pojawia (chyba wyklada na sggw) i czesto diagnozuje psy w szpitalu. kourou_dembele@sggw.pl :) z tym ze zastanawiam sie czy nie lepiej umowic wizyte normalnie przez klinike a nie przez szpital. tzn ? co masz na mysli ? Quote
blue.berry Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 znaczy zadzwonic i umowic sie na wizyte na sggw (o ile terminy nie zabijaja, wtedy lepiej na bialobrzeska). a w terminie wizyty albo Faldke zaprowadzic do pana Dembele albo pana Demlebe zaprowadzic do Faldki:) bo jak w szpitalu dogadasz sie ze chcialabys konsultacje Dembele to bedzie tak samo jak z tym chirurgiem "jak bedzie mial czas to zajrzy" czyli moze przyjsc na drugi dzien a moze nie przychodzic i przez dwa tygodnie bo ktos zapomni mu o tym powiedziec. z tym ze to moje zlosliwe rozwazania. moze nie bedzie tak zle i najpierw trzeba w szpitalu sie zapytac jakie sa szanse na diagnoze Dembele. sama nie wiem :shake: Quote
Lemoniada Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Ewusek napisał(a): mowie temu lekarzowi, ze to jest na tle alergicznym a on - nie to od lezenia na zlym podlozu... tylko od lezenia na zlym podlozu modzele zupelnie inaczej wygladaja.... Chyba oszalał. Suczka trafiła do schroniska w poniedziałek, a ja widziałam ją po raz pierwszy w środę. W niecałe trzy dni coś takiego by urosło??? Quote
Ewusek Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 wlasnie wrocilam od Fałdki i dochodze do wniosku, ze ona tak dziwnie chodzi nie dlatego, ze ma slaby wzrob (a ma) tylko dlatego, ze boi sie przestrzeni ! Podejrzewam, ze byla trzymana w jakims ciemnym pomieszczeniu... Fakt, ze spacery wygladaja coraz lepiej ale to nie do konca jest to ... Dzisiaj bylam stanowcza ! zażądałam konsultacji z Dembele i jest to napisane i miala miec robiony rtg ale NIE MA KTO JEJ PRZYTRZYMAC !!! ja mowie, ze trzeba podac w takim razie "jasia" a lekarz, ze to sa psy chore, ktore nie przetrzymaja narkozy... i krazy plota, ze Faldka jest agresywna, nie pozwala do siebie podejsc, zrobic zastrzyk, wyczyscic oczy i nie pozwala sie wyprowadzac na spacer !!! Rece mi opadaja ! Wzielam dziewczyne, chyba studentke, zeby pokazac jej jak nalezy obchodzic sie z mastino... a ona cala drzala i sie bala ruszyc przy niej, Faldka dawala dyla, fikala koziolka a ta stala i sie bala... i pewnie tak tez zachowywal sie jeden z lekarzy... tak wiec dzisiaj sama musialam jej wyczyscic oczy i zakroplic. fotki pozniej.... Quote
AniaB Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 to jakas paranoja..:crazyeye: :shake: kurcze ewusek - to moze my tobie powinnyśmy płącic za leczenie suni i zabiegi pielegnacyjne a nie klinice.. skoro nawet na spacer boja sie ja zabrac...hmmm...i co teraz..?:roll: Quote
kiwi Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 ewusek, nie zrozum mnie zle, psow w krakowie pod dostatkiem :) bardzo doceniam sggw, i marzylabym zeby mozna bylo gdziekolwiek leczys stacjonarnie psy w krakowie ale niestety u nas tu zascianek pod tym wzgledem jest chodzilo mi bardziej o to, ze w hoteliku pod krakowem spacery sie odbywaja 2 razy dziennie + to jak my przyjedziemy to dłuzsze, zakrapianie, smarowanie itp sie odbywa, plus mamy tu super weta ktory jak trzeba przyjedzie do lecznicy w nocy, tanio liczy itp. i jak potrzeba to mamy na drugi dzien wizyte. no ale z drugiej strony nie mamy w krakowie ani dembele ani garncarza.... nie wtracam sie, wy decydujecie. Quote
Ewusek Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 kiwi - doceniam to co mowisz, ale jeszcze za wczesnie, zeby ja gdziekolwiek przenosic a poza tym, wolalabym ja mniec "przy sobie" :-) Quote
ARKA Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 WSTYD!! No ja rozumiem, ze jakos im nie podrodze z malymi zwierzętami bo przez lata przyzwyczajeni do nauki o zwierzetach gospodarskich ale.......Fałdka to jak koń czy krowa;) to chyba se rade powinni dać. Czy krowy i konie tez uspiają do rtg?;) No poprostu WSTYD. Moze niech oni wiec nie oceniają zwierząt pod wzgledem agresywnosci bo wyjdzie na to ze 90% do uspienia:mad: :mad: :mad: WSTYD! Quote
Ewusek Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 najgorsze jest to, ze powstał głuchy telefon - jeden drugiemu powiedział, trzeci usłyszał i podał dalej... jakbyscie nie wiedzialy to Fałdka "to ta najbardziej agresywna suka" -słowa studentki do lekarza jak nie wiedziala o ktora suczke pytam.... Quote
zasadzkas Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 a ja mam tam zwieźć łyse szczeniaki? żeby sobie posiedziały w klatce same? Quote
ARKA Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 zasadzkas napisał(a):a ja mam tam zwieźć łyse szczeniaki? żeby sobie posiedziały w klatce same? jak agresywne to beda tez i w kagańcach;) Quote
Ewusek Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 dla mnie przestaje to byc smieszne... czy oni chca sobie nabijac kasem kosztem stowarzyszen i fundacji ? zmiast psa szybko zdiagnozowac, skonsultowac i wyleczyc, wziasc kase i przyjac nowego psa to nie... niech pies sobie lezy i czeka nie wiadomo na co ! juto mija tydzien odkad Faldka jest na SGGW i od przyjecia NIC sie nie wydarzylo oprocz tego, ze "jest agresywna" Quote
Ewusek Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 oto agresor: tutaj je z ręki: tutaj przytulako-mizianko: i tutaj ładuje sie na kolanka: reszta pozniej.... brak mi czasu.... Quote
ARKA Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Ewusek mam nadzieje, ze to zapalenie pluc i oskrzeli leczą:mad: :mad: :mad: Czy tez boja podac sie zatrzyk?:mad: :mad: :mad: Ona jest na AFN tam zarejstrowana moze niech AFN interweniuje!!!!!!!!!!!!!! Jakos z łysą sunia-diagnozowanie-idzie lepiej. Wczoraj ja dr.dembelle ogladał!!! Dlaczego wiec Fałdki nie zobaczył? Mnie juz cisnienie skacze, czy to ma byc drugi schron-z deszczu pod rynne?:angryy: :angryy: :angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.