Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 79
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pepsi w piątek lub w sobotę jedzie do xxxx52 na tymczas a później może będzie miała szczęście i trafi do fajnego domku.

Dzisiaj czeka ją chipowanie i paszport.

Dziękuję xxxx52:loveu:

Posted

anouk92 napisał(a):
Pepsi w piątek lub w sobotę jedzie do xxxx52 na tymczas a później może będzie miała szczęście i trafi do fajnego domku.

Dzisiaj czeka ją chipowanie i paszport.

Dziękuję xxxx52:loveu:



chipowanie jest raczej bolesne.. a to malenka psinka.. Anouk wynagróxd jej ten zabieg jakims smakołyczkiem i wytarmos przy chipowaniu co by odwócic jej uwage;-)
to trzymam kciuki!!!!

Posted

Pepsi dzielnie zniosła chipowanie - wogóle to dzielna dziewczynka:loveu:

Jutro Tundra zabiera ją do niemiec do xxxx52 gdzie spokojnie będzie czekała na nowy domek.

Posted

zycze Tundrze i jej wszystkim psiakom,oczywiscie i Pepsi szerokiej drogi.Niedlugo sie zobaczymy.Zdjecia natychmist przesle,gdy Pepsi zawita do mojego domu.Prosze podac na pw e-mail na ktory moge zdjecia przeslac.

Posted

Dzieki ci kochana xxxx52 za zabranie pepsi na tymczas i dalej szukanie jej domku, bo ja tez tez wioze do twojego landu trzy biedy w sobote.
Chociaz tyle mamy radosci na dogo kiedy to mozemy wiezc bidulki do nowych cieplych domkow.:multi: :multi: :multi:

Posted

Ja się tak denerwuje bo nie będzie mnie przy przekazywaniu Pepsi Tundrze.
Wysyłam mojego TZ - ja mam wyjazd służbowy i nie dam rady, a tak bardzo chciałam poznać Tundrę.

P.Romo - Pepsi będzie miała swoją teczkę - a w niej 2 kopie umów adopcyjnych.
Proszę podpisać i odesłać na podany adres.
Pepsi była pod opieką fundacji - miała zrobioną sterylizajcę na ich koszt i dlatego musi być umowa - oni się z tego rozliczją.

podaje również mój adres email: anouk92@poczta.onet.pl
Proszę wysyłac zdjęcia i relację z pobytu Pepsi.

Raz jeszcze dziękuję xxxx52:loveu: za domek tymczasowy oraz Tundrze za transport Pepsi:loveu:

Posted

Moja kolezanka -Aneta poznala dzisiaj Pepsi,ktora szczekaniem i pokazywaniem zabkow przywitala wszystkie osoby bedace w poblizu pieska.
mam nadzieje,ze miala tylko dzisiaj zly chumor;)

Posted

xxxx52 napisał(a):
Moja kolezanka -Aneta poznala dzisiaj Pepsi,ktora szczekaniem i pokazywaniem zabkow przywitala wszystkie osoby bedace w poblizu pieska.
mam nadzieje,ze miala tylko dzisiaj zly chumor;)


P.Romo tak jak mówiłam to musiało być spowodowane stresem.
Ona nie wie co się dzieję - najpierw jakiś obcy facet zabrał ją od jej Pani,
później kolejny wcisnął jej coś do buzi na spanie, później obca kobieta i do tego ten samochód i mnóstwo obcych psiaków.

Jestem pewna że jak Pepsi dojedzie do celu i poczuje się bezpiecznie to więcej nie pokaże ząbków.
To kochny i łagodny psiak który jest po raz kolejny porzucany - jak tylko komuś zaufa to zaraz traci tą osobę i to jest smutne.:shake:

Ale teraz mam nadzieję że znajdzie swój wymarzony domek na zawsze.

Posted

Pepsi zawitala cala i zdrowa do mojego klanu, zdrowa i calutka.Nie ubylo jej ani jednej faldeczki tluszczyku.;)
Moje damy z klubu "seniorow"przywitaly Pepsi niezbyt goscinnie,za ten ich nie goscinny gest to sie zawstydzilam:razz: meska czes gromadki zachowala sie po szarmancku.Bylismy juz dzisiaj na spacerku ,nawet dlugim,oczywiscie bez zadnej linki.Z Pepsi tryskala radosc jak mogla skakac po wysokich trawach,jak mogla panierowc sie w konskiej kupce,nawet nie miala ochoty zjesc kolacyjki (eukanuba light)Od jutra rozpoczynamy prace nad figura tzn 2x dziennie male porcje ,duzo ruchu i poczekamy na rezultaty.Pepsi ma mocno rozwiniety instynk posiadania i nie chce sie z nikim dzielic np.kocykiem,linka,a w aucie boxem.Mezczyzni u Pepsi mogliby nie istniec;) po czesci ja nawet rozumiem.Pragne podkreslic ,ze zabkow mnie juz wiecej nie pokazala,mysle ,ze zwazane bylo z ogromnym stresem jaki przeszlla ta "puszysta"panienka.Zdjecia wyslalam,jutro przesle ze spacerku dalsze.

Posted

Kochana P.Romo:loveu: - bardzo dziekuję za pomoc Pepsi.
Mam nadzieję że dietka się uda i Pepsi wróci do swojej talii osy.

Zaraz wstawię zdjęcia.

Posted

Mam nadzieję że reszta rezydentek zaakceptuje Pepsi i przyjmie ją do swojej paczki.

Tu Pepsi w pięknym ogrodzie:



Tu z nowym kolegą albo koleżanką (nawet podobny do Pepsi);) :



Posted

Pepsi spala i chrapala cala noc.Rano udalismy sie z cala banda na daleki spacer,ale z powodu duzego otluszczenia ,Pepsi poruszala sie wolniej,ale i tak byla cala szczesliwa mogac zanuzyc sie w trawach.
Teraz przesiaduje na tarasie ,i ogrzewa swoje kosteczki.
Jedno co zaobserwowalam ,Pepsi idzie tylko ,czyli sie przemieszcza tylko wtedy kiedy mam smycz w rece,albo kiedy pepsi lezy tam gdzie znajduje sie smych.Zastanawiam sie dlaczego?mam zal do poprzedniczki ,ze dopusila do takiego otluszczenia pieska.Zrobiono tej mlodej pannie duza krzywde.Poza tym Pepsi jest bardzo kochana i juz teraz zgadza sie z moimi starymi pannami;)

Posted

A moze ona tego kontenerka w aucie juz tak dzielnie bronila?
Zachowywala sie w czasie podrozy jak prawdziwy pies obronny i czulismy sie w jej towarzystwie bezpiecznie- nikt by mi zadnego psa przy niej nie ukradl!
Pepsi- prawdziwy rotweiler!

A swoja droga jak by mnie kto wcisnal za kratki to tez bym chyba szczekla.

Posted

Tundra-wyobraz sobie,ze reagowalabym podobnie:razz:
Obecnie kochanutki pulpecik jest spokojnym pieskiem,coraz chetniej idzie spacerowac.
kochana cioteczko Tundro Pepsi ,w moim imieniu pragnie bardzo Tobie podziekowac ,ze zechcialas ja zabrac ze soba ,ze znalazlo sie miejsce dla kruszynki-z balkonu.Mysle ,ze gdyby nie Ty i wolontariuszki Pepsi ,z powodu samotnosci,i zbraku ruchu mogla by zaczac powaznie chorowac,i stalaby sie coraz smutniejszym pieskiem:-(
Bardzo Tobie osobom towarzyszacym i wolontariuszkom dziekujemy:Rose: :Rose: :Rose:

Posted

pepsi spedza kazda chwilke ze mna tzn:jezdzimy duzo samochodem,towarzyszy mnie gdy pracuje w ogrodku(wtedy lezy na sloneczku i mnie kibicuje.Przychodzi na zawolanie,zasmakowala kanapki i fotelika,a to co najwazniejsze nie gryzie juz mojego meza w buty i daje sie poglaskac nawet sasiadom,oraz chodzi chetnie na dalekie spacery.Zdjecia zrobie jak uporam sie z chwastami;)

Posted

P.Romo dziękuje za informacje.
Ciesze się że Pepsi dzielnie pomaga w pracach przydomowych, mam nadzieję że tym sposobem szybciej powróci do talii osy;) .

Posted

Nowe świeże zdjęcia za spacerku.
Widać że Pepsi troszkę zgubiła ciałka - jeszcze trochę i zostanie modelką na pokazach:evil_lol:

P.Romo i ona się nie bała takich wielkich stworów za plecami:-o









A tutaj Pepsi biegnie za swoją nową koleżanką Rosi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...