Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

A poniżej ten pogryziony, jakbyś ciocia zmiękła ;). A może ktoś inny się zdecyduje mu pomóc ...










Tych dziurek ma sporo na całym ciele i jest bardzo obolały. Piesek jest po strzyżeniu, ale tym razem pani fryzjerka sama odwiedziła schronisko i "zrobiła" kilka psiaków na raz. Nie mam zdjęć z tego przedsięwzięcia, bo nie mogę robić na terenie schroniska.

Edited by toyota
Posted

Toyota,no nie mów,że masz "małego" Dżamalka :-o


Mam wieści z pierwszej doby,
W domu Dżamalek czuje się niepewnie,zagubiony (tak jak u mnie na początku)
Na podwórku wesoły,ogonkiem merda;)
Próbował otwierać klamkę u furtki i pchał nosek między pręty w bramie (może mnie szuka :-()-Państwo wiedzą,że pierwsze dni na smyczy nawet na podwórku.
Państwo wyszli do koscioła i Dżamalek został sam w domu..i buszował na stole :razz: (u nas nic takiego nie miało miejsca,kilka razy zostawał najdłużej na 3 godz)
Ale sprawa z kotkami nieciekawa:shake:...koty są bardzo terytorialne i jeden kotek nie zaakceptował Dżamalka :-(,Państwo musieli interweniować i bronić Dżamalka,nic mu się ponoć nie stało.Za radą Państwa znajomej ten kotek będzie przebywać jakiś czas sam w Warszawie,może czasowa izolacja pomoże,później ma wrócić.Ciekawa jestem,czy wówczas coś się zmieni w jego zachowaniu,czy da się ich pogodzić?. Proszę,zapytajcie znajome psio-kocie ciotki jak temu zaradzić?
U siebie obawiałam się o Amika,ale nigdy nie pomyślałam,że kotek może być tak niebezpieczny :razz:.

Posted

az serce peka widzac tego biedaka :( za daleko jestem zeby mu pomoc a czy pieniazki ktore mialam przeslac na Dzamala moglyby pojsc na tego biedaka.....czy nie mogl by byc przeniesiony zeby psy go nie gryzly....bidulek...co robic...

[quote name='toyota']A poniżej ten pogryziony, jakbyś ciocia zmiękła ;). A może ktoś inny się zdecyduje mu pomóc ...










Tych dziurek ma sporo na całym ciele i jest bardzo obolały. Piesek jest po strzyżeniu, ale tym razem pani fryzjerka sama odwiedziła schronisko i "zrobiła" kilka psiaków na raz. Nie mam zdjęć z tego przedsięwzięcia, bo nie mogę robić na terenie schroniska.

Posted

Dzięki za wiadomości z nowego domku.Będzie dobrze,Dżamal przyzwyczai się piorunem,jest bardzo otwartym psem i kocha ludzi,jest psem ufnym.Gorzej z psiakami nieufnymi,bojącymi się ludzi i otoczenia,których trzeba oswajać.Jestem przekonana,że po kilku dniach Państwo zadzwonią i sprawozdanie zdadzą w samych superlatywach.Nawet zaradzili z kotkiem,który nie zaakceptował naszego Dżamala.
WiosnaA,jeżeli chodzi o DT to jest choroba,nie przestaje się myśleć o psie kilka dni,następuje przełom i przychodzi choroba w drugi etap pomocy innemu psu.Ten psiak co wstawiła Toyota jest w nieciekawej sytuacji,powinien być zaopiekowany,w schronie takich możliwości nie ma.Najgorsze te rany w których migiem mogą zalęgnąć się robale i będzie po psie,ponieważ nastąpi zakażenie organizmu.Jest piękny i podobny do Dżamala.Gdybyś chciała wyciągnąć rękę i pomóc mu, pomogę finansowo jak w przypadku Dżamala.Bardzo mi szkoda tego psa,może by jakoś tam trwał w tym schronie ale z ranami ma bardzo małe szanse ze względu na muchy.

Posted

Nie pomyślałam o tych muchach !

Siedzi w klatce kennelowej pod wiatą, bo w izolatce nie ma miejsca. Rzeczywiście w takiej temperaturze to całkiem prawdopodobne, że muchy się zalęgną. Chyba, że antybiotyk przeciwdziała temu, bo coś dostaje w iniekcji.


Nieciekawa sytuacja z tym kotem, nie potrafię nic doradzić :roll:. Słabo mi to wychodzi z własnym kotem i jest izolowany od psów.

Posted

Kotkiem się bardzo zmartwiłam,że to taki agresorek. Dżamalek raczej by chciał się z nim bawić niż w walki się wdawać ;).Oby tylko ta przeprowadzka na trochę coś zmieniła w kiciusiu.Staram się być dobrej myśli,że Państwo poradzą,ale póki nie będę mieć pewności co do Dżamalka,nie dam rady nawet myśleć o drugim piesku,choć tego jest mi też okropnie szkoda :-(,te rany, i maluch taki ....widać silniejsi od niego razem siedzą....eh.


Państwo od Dżamalka zostawiając 100zł, mówili że na pomoc dla innego pieska,więc dla tego biedaka można przeznaczyć.

Posted

Dzisiejsze info z Domku Dżamalka, (mowa o przepisie na ciastka wątróbkowe;))

"Dobry wieczór,
Dziękuję za przepis i przepraszam, że odpisuję z opóźnieniem. Właśnie niedawno wróciłyśmy z Dżamalkiem od lekarza. Pani doktor go zbadała i powiedziała, że jest w bardzo dobrym stanie, co nas niezmiernie cieszy :) Psinka zaczyna się rozkręcać, już się uśmiecha i macha ogonkiem. Jeszcze mało je, ale po kilku dniach powinien mu wrócić apetyt. Dziś Dżamalek dostał odblaskowe szeleczki, w których dumnie paradował podczas spaceru ;) nie ma biegunki, nie jest odwodniony, a od pani doktor dostał pałeczki-szczoteczki do zębów, ale nie za bardzo wie co z nimi zrobić ;)

Pozdrawiamy serdecznie
Elżbieta, Magda i Dżamal "

Posted

[quote name='wieso']az serce peka widzac tego biedaka :( za daleko jestem zeby mu pomoc a czy pieniazki ktore mialam przeslac na Dzamala moglyby pojsc na tego biedaka.....czy nie mogl by byc przeniesiony zeby psy go nie gryzly....bidulek...co robic...

Myślę,że tak.

[quote name='toyota']Nie pomyślałam o tych muchach !

Siedzi w klatce kennelowej pod wiatą, bo w izolatce nie ma miejsca......

:-(:-(

Posted (edited)

Kotki u Państwa są stare i wychodzące ,czują się tam "Panami" na działce.
Naczytałam się ,że faktycznie bywają koty bardzo terytorialne i agresywne :razz:
Trzymajmy jeszcze kciuki, żeby ten kotek jednak złagodniał i krzywdy Dżamalkowi nie robił :shake:.


Rozliczenie:

21.07.13r zrobiłam przelew 7,50zł za ogłoszenia wykupione przez kolejną kobietkę na bazarku, fryzjer, Rumen tabs (przekazałam z Dżamalkiem), kwasy tłuszczowe z oeparolu, które dostawał u mnie, jedzonko i moc przytulania - te koszty gratis ode mnie ;).


Na moim koncie było 280zł
+ 100zł od Domku Stałego Dżamalka....Dziękujemy!:)
Razem = 380zł,-tyle mam pieniążków

Edited by WiosnaA
Posted

[quote name='WiosnaA']Dzisiejsze info z Domku Dżamalka, (mowa o przepisie na ciastka wątróbkowe;))

"Dobry wieczór,
Dziękuję za przepis i przepraszam, że odpisuję z opóźnieniem. Właśnie niedawno wróciłyśmy z Dżamalkiem od lekarza. Pani doktor go zbadała i powiedziała, że jest w bardzo dobrym stanie, co nas niezmiernie cieszy :) Psinka zaczyna się rozkręcać, już się uśmiecha i macha ogonkiem. Jeszcze mało je, ale po kilku dniach powinien mu wrócić apetyt. Dziś Dżamalek dostał odblaskowe szeleczki, w których dumnie paradował podczas spaceru ;) nie ma biegunki, nie jest odwodniony, a od pani doktor dostał pałeczki-szczoteczki do zębów, ale nie za bardzo wie co z nimi zrobić ;)

Pozdrawiamy serdecznie
Elżbieta, Magda i Dżamal "[/QUOTE]

Weszłam sobie poczytać na pocieszenie, że są wspaniali ludzie na tym padole, a nie tylko tacy, którzy robią wiele zamieszanie w spr. adopcji, a potem się wycofują.
Dżamalku bądź szczęśliwy w nowym domku:loveu:

Posted

[quote name='WiosnaA']Kotki u Państwa są stare i wychodzące ,czują się tam "Panami" na działce.
Naczytałam się ,że faktycznie bywają koty bardzo terytorialne i agresywne :razz:
Trzymajmy jeszcze kciuki, żeby ten kotek jednak złagodniał i krzywdy Dżamalkowi nie robił :shake:.


Rozliczenie:

21.07.13r zrobiłam przelew 7,50zł za ogłoszenia wykupione przez kolejną kobietkę na bazarku, fryzjer, Rumen tabs (przekazałam z Dżamalkiem), kwasy tłuszczowe z oeparolu, które dostawał u mnie, jedzonko i moc przytulania - te koszty gratis ode mnie ;).


Na moim koncie było 280zł
+ 100zł od Domku Stałego Dżamalka....Dziękujemy!:)
Razem = 380zł,-tyle mam pieniążków

Trzymam mocno i będę dobrej myśli! :)

Ogromnie ci Aniu dziękujemy!!!!!!!!!!!!!!! :iloveyou::iloveyou::iloveyou:

Posted

Mam totalne zaćmienie umysłu... :placz:
Zaglądam co rusz na pocztę,czy wiadomości z Domku Dżamalka nie ma i dopiero teraz zobaczyłam :wallbash: ,że w meilu z poniedziałku dostałam zdjęcia.








Posted

Świeżutkie info ,

"Dzień dobry,

Dżamal ma się coraz lepiej :) merda ogonkiem już całkiem podniesionym do góry i skacze ciesząc się na wieść o spacerku. Dziś mieliśmy wspólny jogging ;) robi kupki zupełnie ładne. Już jest za nami pierwszy obiadek i to zjedzony w całości!

Pozdrawiamy! :) "




Ten obiadek mnie bardzo cieszy :)...u mnie nie łatwo było z "całością" ;).

Najlepsze "zajęcie" w domku ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...