kolejna kobietka Posted July 15, 2013 Posted July 15, 2013 U siebie mam tak: Dżamal to pies bardzo spragniony dotyku ludzkiej ręki, przemiły i przytulaśny. Ma ok. 5 lat, jest bardzo pro-ludzki, zorientowany na człowieka, pojętny i posłuszny. W mgnieniu oka opanował komendy siad, daj łapkę, zostań, czekaj. Jest psem u którego delikatność i dobroć aż bije z oczu! Jest pozytywnie nastawiony zarówno do innych psów, jak i kotów. Bardzo ładnie zachowuje się podczas jazdy samochodem. Dżamal to psiak o wielkości zbliżonej do sznaucera średniego, jest wykastrowany, zaczipowany, z kompletem szczepień. Obecnie przebywa w domu tymczasowym. Warunkiem adopcji jest wizyta przed adopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Filmik z Dżamalkiem: http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=SzDNqBqSqeA zmykam, do jutra :bye: Quote
WiosnaA Posted July 16, 2013 Posted July 16, 2013 Dżamalek jest jeszcze u mnie zbyt krótko ,żebym mogła więcej konkretnie powiedzieć o zachowaniu.Na razie obserwacje z poszczególnych dni staram się pisać.Raczej nie powinno być większych problemów,ale zobaczymy jak otworzy się zupełnie i poznamy się lepiej;). Quote
kolejna kobietka Posted July 16, 2013 Posted July 16, 2013 Zamowie potem Dzamalkowi pakiet ogloszen: http://www.dogomania.pl/forum/threads/245229-bazarek-ogłoszeniowy-dla-szczeniaków-słodziaków-magika-i-Amicus-canis-do-25-07 wplata pojdzie od Ani ze skarbonki Quote
kolejna kobietka Posted July 16, 2013 Posted July 16, 2013 [quote name='kolejna kobietka']Zamowie potem Dzamalkowi pakiet ogloszen: http://www.dogomania.pl/forum/threads/245229-bazarek-ogłoszeniowy-dla-szczeniaków-słodziaków-magika-i-Amicus-canis-do-25-07 wplata pojdzie od Ani ze skarbonki Jednak zamówiłam tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/threads/244816-Bazarek-og%C5%82oszeniowy-dla-Lori-GOTOWE-OG%C5%81OSZENIA-W-24h-dla-Lori-do-27-07-godz-22 Quote
kolejna kobietka Posted July 17, 2013 Posted July 17, 2013 Już są gotowe, trzymajcie ciocie kciuki! :thumbs: Quote
kolejna kobietka Posted July 17, 2013 Posted July 17, 2013 Ale tempo! :) oby trafił się jakiś fajny domek! :) Quote
Gabi79 Posted July 17, 2013 Posted July 17, 2013 [quote name='kolejna kobietka']Ale tempo! :) oby trafił się jakiś fajny domek! :)[/QUOTE] Trzymam kciuki!!!!!!!!!!! Quote
Bogusik Posted July 17, 2013 Posted July 17, 2013 (edited) Kciuki trzymane :kciuki::kciuki::kciuki: Oby odezwał się ten jeden jedyny,wymarzony domek dla Dżamalka! Edited July 17, 2013 by Bogusik Quote
rodzice Posted July 17, 2013 Posted July 17, 2013 [quote name='toyota']Już były dzisiaj 2 telefony ![/QUOTE] o rany :) to dobrze wróży Quote
Kamila Proc Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 Cioteczki, czy moge Was prosic o pomoc w glosowaniu na przedszkole: http://www.dogomania.pl/forum/thread...7#post21098787 dzieki Quote
toyota Posted July 18, 2013 Author Posted July 18, 2013 (edited) Jeden telefon to rodzina z Białegostoku z 6-miesięcznym dzieckiem, która w najbliższym czasie przeprowadza się do domu jednorodzinnego. Drugi telefon to pani z Warszawy. Pierwsze pytanie było o wiek i moja odpowiedź była 5 lat, a pani zapytała czy nie mamy młodszych psiaków. Chodzi o psy bardzo przyjazne w stosunku do kotów. W Warszawie jest Stowarzyszenie 4 Dogs, które bardzo mi pomaga, dziewczyny mają pod opieką kilkanaście psów, więc odpowiedziałam pani, że mamy też inne młodsze psiaki. Jednak pani po namyśle powiedziała, że nastawili się na Dżamala i chciałaby go zobaczyć. Będzie w najbliższym czasie w okolicach Białegostoku. Niestety kolejnym jej wymogiem jest to, żeby Dżamalek poszczekiwał na intruzów za płotem. Rozmawiałam z Wiosną i Dżamal nie przejawia na razie takich zachowań. Także nie wiem czy coś będzie z tych telefonów, ale przekazałam namiary na Wiosnę i zobaczymy ;). Edited July 18, 2013 by toyota Quote
zachary Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 Nie sądzę, aby Dżamal chciał szczekać na intruzów za płotem:cool3:. On raczej będzie otwarty na wszystkich ludzi :eviltong:( w tym intruzów:evil_lol:). On ma taką ciekawość świata i ludzi, co nie dziwi po 4-letnim siedzeniu w schronie,że aż miło popatrzeć na ten pycholek rozdziawiony:lol:. Poza tym, albo się jest nastawionemu na danego psa albo się poszukuje młodszego....:cool3:. Tu według mnie jest mała sprzeczność w twierdzeniach... Quote
Anula Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 Sądzę,że domy trzeba posprawdzać i wybrać ten najlepszy.Niekiedy bywa tak,że rozmowa telefoniczna niczego nie wnosi a rozmowa bezpośrednia zmienia całe oblicze człowieka,który jest zainteresowany psem.Z takim przypadkiem spotkałam się osobiście. Quote
toyota Posted July 18, 2013 Author Posted July 18, 2013 U pani z Warszawy odbyła się już wizyta PA. Na wizycie była EwaMarta z dogo i ma same pozytywne wrażenia. Również WiosnaA po dłuższych rozmowach z panią z Warszawy uważa, że to bardzo odpowiedni dom dla Dżamala :). Państwo mają przyjechać w sobotę do WiosnyA i wszystko na to wskazuje, że wyjadą już z Dżamalkiem ! Quote
WiosnaA Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 Zadzwoniła dziś do mnie Pani z Warszawy.Po rozmowie wrażenia miałam pozytywne.Państwo w sobotę będą w Ełku i są chętni przyjechać do nas. Nie mogłam się skontaktować z toyotą (pewnie ten głupi zasięg) więc sama poprosiłam Ewę Martę o wizytę przedadopcyjną. Z całego serca dziękuję Ewie Marcie :calus:,która wszystko zostawiła i dziś pojechała zrobić wizytę. Domek oceniła pozytywnie.Poproszę Ewunię ,żeby w wolnej chwili parę słów napisała tu na wątku. Quote
WiosnaA Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 O, póki ja się zebrałam ,toyota już napisała :). Quote
WiosnaA Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 (edited) [quote name='toyota']U pani z Warszawy odbyła się już wizyta PA. Na wizycie była EwaMarta z dogo i ma same pozytywne wrażenia. Również WiosnaA po dłuższych rozmowach z panią z Warszawy uważa, że to bardzo odpowiedni dom dla Dżamala :). Państwo mają przyjechać w sobotę do WiosnyA i wszystko na to wskazuje, że wyjadą już z Dżamalkiem ! Zobaczymy jeszcze w sobotę co Dżamalek "powie" ;)...na spotkaniu wcześniej z tymi dwiema Paniami był bardzo niespokojny,spięty :shake:. Jesteśmy już w domku.Na działce Dżamalkowi się podobało ;),trochę zdjęć jutro wstawię.Dziś pokażę tylko "szkołę" Amika :razz:. Moje Security :loveu: [video=youtube;Pv7HyidcO4k]http://www.youtube.com/watch?v=Pv7HyidcO4k[/video] Edited July 18, 2013 by WiosnaA Quote
kolejna kobietka Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 ooo jednak trochę szczeka na intruzów :lol: cieszę się bardzo, że jest takie zainteresowanie Dżamalkiem, teraz trzeba mu wybrać najlepszy domek :) Quote
kolejna kobietka Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 Obejrzyjcie, piękne ♥ https://www.facebook.com/photo.php?v...type=2&theater Quote
WiosnaA Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 [quote name='kolejna kobietka']ooo jednak trochę szczeka na intruzów :lol: cieszę się bardzo, że jest takie zainteresowanie Dżamalkiem, teraz trzeba mu wybrać najlepszy domek :)[/QUOTE] To było tylko jeden raz ;), wieczorkiem zaraz po telefonie toyoty odnośnie domków.Aż nie mogłam uwierzyć,że to Dżamalek i szybko złapałam aparat.Zawsze leci z Amikiem gdzie coś się dzieje,ale nie szczeka,może z czasem i jemu by się udzieliło. Powiedziałam dla Pani,że Dżamalek jeśli chodzi o pilnowanie to się nie nadaje,nie szczeka,ale Państwu na tym nie zależy.Jakby dawał jakiś głos na działce to dobrze,jeśli nie też dobrze.Chcemy psa do kochania - tak mi powiedziała Pani. Quote
WiosnaA Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 Tak sobie śmigaliśmy;) [video=youtube;M5l5VK49bN4]http://www.youtube.com/watch?v=M5l5VK49bN4[/video] Quote
Ewa Marta Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 Dzień dobry:-) Chciałam napisać kilka zdań na temat wizyty przedadopcyjnej. Przede wszystkim Pani bardzo zależało na tym spotkaniu, w związku z tym zgodzila się na spotkanie po 21. POwitała mnie z bardzo miła córką - studentką. Obie bardzo nastawione na adopcję. Chciały adoptowaćpsiaczka już dawno, ale po śmierci poprzedniej suni, która miała 17 lat mąż Pani nie chciał kolejnego psiaka. Jednak kiedy zobaczył zdjęcie Dżamalka, od razu powiedział "AK, ten albo żaden" Poprzednia pinczerka przez 17 lat swojego życia siusiała niekontrolowanie w domu i wydrapywał dziury w drzwiach, co nie przeszkadzało Państwu kochaćjej bardzo. Dżamalek dużą część roku przebywałby z Panem i dwoma kotami na ogrodzonej sporej działce. Ma tam już przygotowane miejsce do spania, ale i tak sam mógłby sobie je wybrać. Państwo śpią ze zwierzakami w łóżku i jest to dla nich normalne. Kiedy zjeżdżaliby do domu, Dżamalek musiałby zostawać sam w domu na góra 6-7 godzin. W Warszawie spacery byłyby 3-4 po mniej więcej 30 minut. Urlopy spędzane są zawsze z psem. Poprzednia sunia zajechała nawet do Chorwacji:-) To co ważne, Państwo mają z=swoją zaufaną wetkę, do której jeżdżą z Mokotowa na Ursynów. Podali mi pełne na nią namiary mówiąc, że nie jest może super miła dla ludzi, ale wspaniale leczy zwierzaki i ma z nimi doskonaly kontakt. Bardzo miło mi się z nimi rozmawiało, dużo róznych historii mi opowiedziały przy okazji i bardzo chcą adoptować Dżamalka. Uczuliłam je na pilnowanie psiaka w początkowym okresie, w zaopatrzenie go w adresówkę już pierwszego dnia. Panie obiecały, że przed wyjazdem na działkę kupią adresówkę, żeby od razu mu ją przypiąć. Gdyby adopcja doszł do skutku, Dżamal pozostałby Dżamalem:-) Panie najbardziej martwią się, że Dżamal ich nie zaakceptuje. To mi sie bardzo podobało, że nie było tekstów, że oni też muszą go zaakceptować, tylko troska o jego dobre samopoczucie. Zagadką pozostaje dla mnie Pan, bo go nie poznałam, ale obie Panie zgodnie twierdzą, że pokocha Dżamalka bardzo. Quote
Gabi79 Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 [quote name='Ewa Marta']Dzień dobry:-) Chciałam napisać kilka zdań na temat wizyty przedadopcyjnej. Przede wszystkim Pani bardzo zależało na tym spotkaniu, w związku z tym zgodzila się na spotkanie po 21. POwitała mnie z bardzo miła córką - studentką. Obie bardzo nastawione na adopcję. Chciały adoptowaćpsiaczka już dawno, ale po śmierci poprzedniej suni, która miała 17 lat mąż Pani nie chciał kolejnego psiaka. Jednak kiedy zobaczył zdjęcie Dżamalka, od razu powiedział "AK, ten albo żaden" Poprzednia pinczerka przez 17 lat swojego życia siusiała niekontrolowanie w domu i wydrapywał dziury w drzwiach, co nie przeszkadzało Państwu kochaćjej bardzo. Dżamalek dużą część roku przebywałby z Panem i dwoma kotami na ogrodzonej sporej działce. Ma tam już przygotowane miejsce do spania, ale i tak sam mógłby sobie je wybrać. Państwo śpią ze zwierzakami w łóżku i jest to dla nich normalne. Kiedy zjeżdżaliby do domu, Dżamalek musiałby zostawać sam w domu na góra 6-7 godzin. W Warszawie spacery byłyby 3-4 po mniej więcej 30 minut. Urlopy spędzane są zawsze z psem. Poprzednia sunia zajechała nawet do Chorwacji:-) To co ważne, Państwo mają z=swoją zaufaną wetkę, do której jeżdżą z Mokotowa na Ursynów. Podali mi pełne na nią namiary mówiąc, że nie jest może super miła dla ludzi, ale wspaniale leczy zwierzaki i ma z nimi doskonaly kontakt. Bardzo miło mi się z nimi rozmawiało, dużo róznych historii mi opowiedziały przy okazji i bardzo chcą adoptować Dżamalka. Uczuliłam je na pilnowanie psiaka w początkowym okresie, w zaopatrzenie go w adresówkę już pierwszego dnia. Panie obiecały, że przed wyjazdem na działkę kupią adresówkę, żeby od razu mu ją przypiąć. Gdyby adopcja doszł do skutku, Dżamal pozostałby Dżamalem:-) Panie najbardziej martwią się, że Dżamal ich nie zaakceptuje. To mi sie bardzo podobało, że nie było tekstów, że oni też muszą go zaakceptować, tylko troska o jego dobre samopoczucie. Zagadką pozostaje dla mnie Pan, bo go nie poznałam, ale obie Panie zgodnie twierdzą, że pokocha Dżamalka bardzo.[/QUOTE] Brzmi rewelacyjnie!!!!!!!!!!! Trzymam kciuki za rozwój sytuacji:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.