stepelkaa Posted May 22, 2013 Author Posted May 22, 2013 Sonka95 napisał(a):Oj czesanie ... teraz u Sonki jest spokój , ale jak była szczeniakiem to trudno było ją uczesać i kupno kagańca było niezbędne :-o teraz to nawet się kładzie , zeby ją wyczesać :loveu: Moja widzi grzebień- machanie ogonka - potem kładę ją na plecach- czeszę czeszę czeszę - na końcu biegniemy do kuchni i dajemy ciasteczko :D Quote
Obama Posted May 23, 2013 Posted May 23, 2013 Ja wcześniej miałam kudłatego psa i on uwielbiam zabiegi pielęgnacyjne,a najbardziej odkurzanie odkurzaczem :)Jak widział odkurzacz to natychmiast się nadstawiał gotowy do swojej porcji pielęgnacji. Ten obecny,krótkowłosy,nie lubi czesania,mycia...a wody unika jak ognia.Do wanny trzeba z nim podstępem a i tak nigdy się nie da w pełni spokojnie.Przy jego wadze (ponad 30kg) łatwo mi nie jest go tam wsadzić.:diabloti: Quote
zaba14 Posted May 23, 2013 Posted May 23, 2013 stepelkaa napisał(a):hahah przykro mi, że nie było zaskoczenia, Koka jest dziwolągiem bo potrafi np. zarazem błagać o pieszczoty i warczeć na rękę jakiejś osoby i jest straasznie ludzka, jakoś tak podobna do mnie. Ja nie wiem co z tymi psami, że się do właściciela upodabniają, ale jej nawet sierść się zaczęła kręcić ( co jest u sznaucerów niedopuszczalne haha) wtedy kiedy mi włosy - na deszczu :) Jesli byla golona kiedy kolwiek maszynka to masz odpowiedz dlaczego kreci sie jej siersc :) Quote
stepelkaa Posted May 23, 2013 Author Posted May 23, 2013 zaba14 napisał(a):Jesli byla golona kiedy kolwiek maszynka to masz odpowiedz dlaczego kreci sie jej siersc :) Tak tak, to przez to. Ciągle jest golona maszynką, zresztą u nas- wszystkie sznaucerowate tak. Choć w sumie, śmieję się z niej, że jest owieczką a to, że ma miękką sierść ( całkiem antysznupkową) bardziej mnie cieszy niż martwi. :loveu: Quote
stepelkaa Posted May 23, 2013 Author Posted May 23, 2013 Obama napisał(a):Ja wcześniej miałam kudłatego psa i on uwielbiam zabiegi pielęgnacyjne,a najbardziej odkurzanie odkurzaczem :)Jak widział odkurzacz to natychmiast się nadstawiał gotowy do swojej porcji pielęgnacji. Ten obecny,krótkowłosy,nie lubi czesania,mycia...a wody unika jak ognia.Do wanny trzeba z nim podstępem a i tak nigdy się nie da w pełni spokojnie.Przy jego wadze (ponad 30kg) łatwo mi nie jest go tam wsadzić.:diabloti: Koka się boi odkurzacza, zresztą burz, petard i ogólnie krótkich głośnych dźwięków, też... Quote
Figunia Posted May 23, 2013 Posted May 23, 2013 zaglądam do ślicznej Kokuni i ciesze się, że są takie fajne miejsca, gdzie można odpocząć od tych nieustających psich tragedii... Quote
stepelkaa Posted May 23, 2013 Author Posted May 23, 2013 Smutna Koka : I kolejne ( jakieś niecałe 3 latka miała ) :) : No i z panią, "czujność" :loveu: Koka teraz trudny czas, nie dość że burze, to jeszcze do weta co kilka dni, bo krostki jakieś dziwne na skórze- ostatnio było, że to zapalenie, ale po dwóch paczkach antybiotyku jak były tak są - teraz, że to kaszaki przez spadek odporności, no i bierze tabletki na wzmocnienie... No cóż, zobaczymy, tylko biedka Koka bo weterynarza NIENAWIDZI :D ! Quote
stepelkaa Posted May 23, 2013 Author Posted May 23, 2013 Figunia napisał(a):zaglądam do ślicznej Kokuni i ciesze się, że są takie fajne miejsca, gdzie można odpocząć od tych nieustających psich tragedii... Zapraszamy :) Tragedii niestety pod dostatkiem.. Quote
Sonka95 Posted May 24, 2013 Posted May 24, 2013 Hej :) Moja to strasznie petard się boi i jak tylko coś głośnego usłyszy to leci przed siebie i się nie ogląda :shake: Quote
stepelkaa Posted May 24, 2013 Author Posted May 24, 2013 Sonka95 napisał(a):Hej :) Moja to strasznie petard się boi i jak tylko coś głośnego usłyszy to leci przed siebie i się nie ogląda :shake: To mam przynajmniej to szczęście, że Koka też leci, tyle, że zawsze do domu :) Tylko, że jak jest okres np. przedsylwestrowy to nie chodzimy np. na placyk na drugą stronę, bo przez ulicę też pęęędzi i nie patrzy wtedy na nic.. Quote
Sonka95 Posted May 24, 2013 Posted May 24, 2013 Okres przedsylwestrowy jes okropny i u nas już tydzień wcześniej strzelają :shake: Quote
stepelkaa Posted May 24, 2013 Author Posted May 24, 2013 [quote name='Sonka95']Okres przedsylwestrowy jes okropny i u nas już tydzień wcześniej strzelają :shake:[/QUOTE] Ja to wychodzę i się modlę, żeby nic nie strzeliło.. Quote
stepelkaa Posted May 27, 2013 Author Posted May 27, 2013 To może kolejna dawka zdjęć : zarośnięta grzywa :loveu: I Koka z OGROMNYM kociakiem, którego 3 lata temu znalazłam idąc ze szkoły na środku ulicy. Myślałam, że to reklamówka, gdy się ruszył, że jakiś gryzoń i dopiero wbiegając pod samochód dotarło do mnie, że jest to maleńkie miesięczne kocię. Dosłownie pełznął ulicą i kilka samochodów przejechało nad nim mając go między kołami, po prostu musiałam po niego wbiec. Przyniosłam do domu i no cóż, Koka zaprzyjaźniła się z nim po jakimś czasie mimo, że z początku go atakowała, a on tylko wtulał się w nią :) Spał ze mną wplątując się we włosy i był najbardziej przytulaśnym kotem na świecie :loveu: iestety z nami nie został, wydaliśmy go do nowego domu, jednak dzięki niemu odkryłam, że nie mam już takiej alergii na zwierzęta jak w całym wcześniejszym dzieciństwie. ( a zawsze tak strasznie rozpaczałam, że kocham zwierzęta a po kilkuminutowym kontakcie alergię mam tak straszną, że niczego oprócz sznaucerów, yorków i wszystkich dla alergików mieć nie mogę ) Rozpisałam się, ale dodam tylko, że kocię to był ON i miał na imię PUMA. Najlepszy kot jakiego spotkałam w życiu, gdybym mogła cofnąć czas, zostałby u mnie. Quote
Sonka95 Posted May 28, 2013 Posted May 28, 2013 Współczuje alergii ... moja siostra tez ma alergie na kota :roll: Co za grzywa :) http://i41.tinypic.com/9id2c0.jpg Quote
stepelkaa Posted May 28, 2013 Author Posted May 28, 2013 [quote name='Sonka95']Współczuje alergii ... moja siostra tez ma alergie na kota :roll: Co za grzywa :) http://i41.tinypic.com/9id2c0.jpg No więc właśnie, ja się hartuję. :) Do chłopaka chodzę, a że ma 4 koty i 3 psy z caaałkiem sporą ilością sierści a ja znoszę to dobrze, to myślę, że nie jest źle. :loveu: Quote
Sonka95 Posted May 29, 2013 Posted May 29, 2013 [quote name='stepelkaa']No więc właśnie, ja się hartuję. :) Do chłopaka chodzę, a że ma 4 koty i 3 psy z caaałkiem sporą ilością sierści a ja znoszę to dobrze, to myślę, że nie jest źle. :loveu:[/QUOTE] No to i tak świetnie znosisz taką ilość sierści :) Quote
zahirka11 Posted August 3, 2013 Posted August 3, 2013 hej witamy się śliczna sznaucerka i na niektórych zdjęciach przypomina mojego Maxa :) tylko on nie ma takiej fajnej bródki :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.