agat21 Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 [quote name='Makila']Dzisiaj doszedł przelew. Dziękuję. Misio w stosunku do mnie jest dużo śmielszy. Zawsze przybiega jak go wołam. Natomiast do obcych zachowuje dystans. Boi się podejść.[/QUOTE] Dobrze, że zaczyna ufać Tobie Quote
asiuniab Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 Misiu pewnie boi się znów zaufać, z resztą jak był sam ze swoją Panią, to też się tak przyzwyczaił, że ufa jednej osobie??? Quote
salibinka Posted June 10, 2013 Author Posted June 10, 2013 (edited) To był taki rodzaj trochę hermetycznej relacji pani - pies. Misio - zadbany, wypieszczony, pani zawsze blisko. Nie musiał próbować się ze światem, bo całym światem była ona. Teraz w jakimś sensie Miś pewnie ten wzór odtwarza z Makilą. Często zdarza się - szczególnie u osób starszych, samotnych (ale nie tylko - niestety jestem przykłądem, bo nasz pies jest wybitnie "jednorodzinny") - że to bycie z psem jest takie bardzo intensywne, oddzielone od otoczenia. Miłość wiąże się z nadopiekuńczością. I wówczas socjalizacja może kuleć. Ważne, że Miś akceptuje otoczenie, funkcjonuje obok, nie jest agresywny. Edited June 10, 2013 by salibinka Quote
salibinka Posted June 10, 2013 Author Posted June 10, 2013 Dzwoniła też do mnie przed chwilą pani Ela. Mówiła, że były jeszcze dwa telefony, ale dziwaczne i niepoważne. Umówimy się i odwiedzimy Misia w hotelu. Mam nadzieję, że będzie to możliwe już niebawem. Pani Ela prosiła też, żeby przekazać Wam serdeczne pozdrowienia i nieustające podziękowania za pomoc Misiowi. Pragnęła też szczególnie podziękować Livce, bo jak mówi, sama nie dałaby rady prowadzić kwestii finansowych tak dobrze. Quote
beta ata Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 [h=2][/h] Ludzie kochani, szukamy kogos z Krakowa, kto mógłby podjechac do pewnego domu, "przyjrzeć się" sytuacji i zrobić suczce zdjęcia do ogloszeń. Czy ktos mógłby pomóc? Bardzo proszę, ja jestem spod Jeleniej Góry... Quote
terra Posted June 11, 2013 Posted June 11, 2013 Odwiedzam Misia, oby już niedługo zadzwonił ten odpowiedzialny domek. Quote
Panna Marple Posted June 11, 2013 Posted June 11, 2013 Poleciała moja deklaracja stała na Misia za 6 miesięcy (do końca roku) Quote
asiuniab Posted June 11, 2013 Posted June 11, 2013 Misiu tak podczytuję co u Ciebie i cieszę się, że u Ciebie się układa, choć wiem, że intensywnie szukamy domku stałego:) Quote
salibinka Posted June 12, 2013 Author Posted June 12, 2013 [quote name='beta ata'][h=2][/h] Ludzie kochani, szukamy kogos z Krakowa, kto mógłby podjechac do pewnego domu, "przyjrzeć się" sytuacji i zrobić suczce zdjęcia do ogloszeń. Czy ktos mógłby pomóc? Bardzo proszę, ja jestem spod Jeleniej Góry... Mogłabym pomóc w najbliższą sobotę - jeżeli nadal potrzeba, proszę o szczegóły na pw. Quote
Livka Posted June 12, 2013 Posted June 12, 2013 (edited) [quote name='Panna Marple']Poleciała moja deklaracja stała na Misia za 6 miesięcy (do końca roku) Pięknie dziękuję :):):) edit. Twoja wpłata już na Misiowym koncie - :Rose::Rose::Rose: Edited June 12, 2013 by Livka Quote
salibinka Posted June 16, 2013 Author Posted June 16, 2013 Dzisiaj na akcji pod Dżokiem spotkałam Makilę - Misiu ok. Istotna nowa informacja jest taka, że jednak woli być sam niż w towarzystwie psów - żadnych znaczących scysji nie było, może z nimi przebywać, ale widać po Misiu, że preferuje jedynactwo. Poza tym po staremu. Quote
asiuniab Posted June 16, 2013 Posted June 16, 2013 [quote name='salibinka']Dzisiaj na akcji pod Dżokiem spotkałam Makilę - Misiu ok. Istotna nowa informacja jest taka, że jednak woli być sam niż w towarzystwie psów - żadnych znaczących scysji nie było, może z nimi przebywać, ale widać po Misiu, że preferuje jedynactwo. Poza tym po staremu.[/QUOTE] no to jak 98% psów woli jednak być jedynakami:) Quote
terra Posted June 17, 2013 Posted June 17, 2013 A poza tym całe życie był jedynakiem i centrum świata swojej pani. Quote
salibinka Posted June 17, 2013 Author Posted June 17, 2013 Tak, taki dom nam się marzy, w którym Misio mógłby te swoje "skrypty rodzinne" odtwarzać... Teraz niestety adopcyjny marazm, Kraków nasycony jakiś taki, wakacyjny, zobojętniały... Ale i na Misia musi przyjść pora. Quote
teresaa118 Posted June 17, 2013 Posted June 17, 2013 Mysle, ze ludzie juz mysla wakacynie.Predzej pozbeda sie psa, niz wezma nowego. Okrutnie Quote
Alla Chrzanowska Posted June 22, 2013 Posted June 22, 2013 A ja wierzę, że Misio szybko znajdzie domek:) Quote
Malgoska Posted June 22, 2013 Posted June 22, 2013 czas wakacji to jakas masakra; cały rok ludzie wyrzucają psy a co dopiero w wakacje :( Quote
Livka Posted June 28, 2013 Posted June 28, 2013 Oj , jak tu cichutko ... Z mojego bazarku wpłynęło dla Misia 63 zł :) Makilo poproszę o potwierdzenie rozliczenia czerwca - 300 zł - może jeszcze jakieś wydatki miałaś ... ? Quote
tamb Posted June 28, 2013 Posted June 28, 2013 (edited) Odwiedzam Misia. Od 2 dni nie mogłam się zalogować. W miejscu logowania pojawia mi się napis "Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcejRozumiem" Dzisiaj zalogowałam się zanim pojawił się napis, klikając na zaloguj, bez wpisania loginu i hasła. Dzięki temu pojawiła się możliwość zalogowania w innym miejscu strony. Co to może być? Straszne utrudnienie. Edited June 28, 2013 by tamb Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.