malagos Posted April 24, 2013 Posted April 24, 2013 Przyszła do mnie do pracy starsza kobieta i ze łzami w oczach prosi o znalezienie domu suni. Dostała ją od wnuczki, która przywiozła z Warszawy babci "prezent". Babcia jest po operacji kolana, czeka ją drugi zabieg. Sunia jest śliczna, to ruda spanielka. Ma ok. 5 lat, ponoć sterylizowana (bo podobno wzięta ze schroniska....), ale zaświadczenia o szczepieniu na wściekliznę brak. Sunia ma guzek na listwie mlecznej, wielkości ziarna bobu. I wymaga obcięcia kłaczków. Ślicznie się zachowuje w domu, podaje łapkę, pcha sie do łóżka. Widać, ze była w dobrych rękach. Komu, komu? .......... Quote
malagos Posted April 24, 2013 Author Posted April 24, 2013 Pisałam do elik. Przesłałam zdjecia mojemu synowi, ma pokazać koleżance w pracy. Quote
elik Posted April 26, 2013 Posted April 26, 2013 malagos napisał(a):Pisałam do elik. Przesłałam zdjecia mojemu synowi, ma pokazać koleżance w pracy. Przepraszam, dopiero dzisiaj odczytałam Twoje PW - jestem po przeprowadzce i w trakcie remontu. Dopiero wczoraj zamontowali mi meble kuchenne, a pokojowe nadal w garażu, bo parkiet w trakcie robienia - do kompa siadam raz na kilka dni. Przykro mi, ale ja już nie współpracuję w Fundacją Kastor. O pomoc dla suni zwróć się proszę do Emilki. Biedna i sunia i jej pani :( Quote
malagos Posted April 27, 2013 Author Posted April 27, 2013 A, nie wiedziałam..... Na razie i tak poczekam na rozwój sytuacji z tą sunią, bo jest za dużo niejasności. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.