agamika Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 [quote name='Jenny19']Co u Very? - amputowano jej jednego palca w tylnej łapie - tego co miała opuchliznę - Dwa psty Kolizja i Grall, z identycznym problem jak Wera maja dom. jedza karme która utrzymuje kupe "na twardo" (żeby nie wylewało się z psa cały czas) . Gralla znam osobiście - 2 lata spedził w hotelu do którego jeżdżę - gdy miał luźną - to kończyło sie to źle dla niego, gdyż upaprywał sobie ogon robiły sie rany i odparzenia (Wera ogona niema wiec tego problemu nie ma ) . Grall był codzinnie odsikiwany (dwa razy ) i wypróżniany (raz dziennie) za pomocą masażu - w warunkach schroniskowych jest to raczej niewykonalne i to rozumiem , jednak gdy próbowałam o tym porozmawiac z Pania dr -odnośnie wskzówek dla nowego domu, czy u Wery taka opcja jak u Gralla tez byłaby możliwa - zostałam troszke zbyta ( usłyszałam ze Wera sie nadaje tylko do ogrodu i zeby nie kombinowac(tak w skrócie ) - a z tego co wiem to z ogrodu to ona tez wróciła, bo całe podwórko było non stop w jej kupie (pies chodzi i gubi za sobą) - wiec ogród sam nie rozwiązuje sprawy raczej , bo mało chyba kto szukając psa do pilnowania będzie miał na tyle litości w sobie żeby brać psa z problemem Wery . ) [SIZE=2]i dalej nie wiem czy taka opcja jak u Gralla byłaby możliwa u Wery jenny jak najbardziej można ogłaszac , a nawet trzeba -;) Quote
majqa Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Jenny poprosiła mnie o tekst dla Very. Info o niej solidnie rozstrzelone po wątku. Starałam się je pozbierać. Uzupełnijcie luki, proszę: Vera 1. Wiek - 2 lata 2. Wysterylizowana, odrobaczona, szczepiona? 3. Jaki jest jej stan zdrowia? Jest psem po bardzo ciężkim wypadku, miała sparaliżowane tylne łapy (połamanie miednicy), była operowana. Ma amputowany palec u jednej z łapek. Jest już w pełni sprawna ale nie trzyma kupy. 4. Ile jest w schronie? 5. Stosunek do innych zwierzaków (psy, sunie, koty)? Koty nie wiadomo, z psami raczej OK, suniom daje do wiwatu (chce je zdominować). 6. Charakter? Miła, sympatyczna, bardzo garnie się do ludzi, bardzo skupia uwagę na człowieku, na spacerach żywioł, lubi być głaskana, przytulana. 7. Jak chodzi na smyczy? 8. Czy coś potrafi (komendy, stopień pojętności)? 9. Coś innego, co jeszcze przyjdzie Wam do głowy. Miała dom ale ludzie oddali ją z powrotem, nie poradzili sobie z jej przypadłością. Coś jeszcze? 10. Do jakiego domu może trafić?/ Do jakiego nie powinien absolutnie? Dom z budą dobrze ocieploną i wymoszczoną sianem. 11. Dane kontaktowe do tekstu. Quote
Jenny19 Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Dziewczyny, prosimy o jak najszybszą odpowiedź. Na wątku nie ma zbyt dużo informacji na temat suczki, a im więcej faktów o niej będzie znanych tym lepiej. Quote
majqa Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Bardzo, bardzo proszę o odpowiedzi na pytania. Quote
wilczyca Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Vera ma ok. 4 lata, jest wysterylizowana, odrobaczana i szczepiona na beżąco. Jest psem po bardzo ciężkim wypadku, po operacji powróciła do zdrowia ale pozostałością po tym jest to że suczka nie kontroluje wydalania moczy i kupy (robi to bezwiednie). W schronisku ok. 2-3 lata. Nie toleruje suk i psów (choć z niektórymi psami się zgadza - jeśli okażą się o niej mocniejsi) Jeśli chodzi o koty to nie wiem ale raczej też się na koty "zasadza". Charakter ma miły, jest suczką bardzo kontaktową, bardzo lgnie do człowieka, zrobi wszystko aby tylko zadowolić, jest pojętna - można ją wielu rzeczy nauczyć. Uwielbia przytulanie i głaskanie. Na smyczy chodzi bardzo ładnie. Może iśc do domu z ogrodem - do domu któremu nie będzie przeszkadzało to że ogród będzie "usiany minami" i który zagwarantuje że Vera nie będzie zamknięta w kojcu a jeśli będzie taka opcja to Vera musi mieć mozliwość swobodnego pobiegania poza kojcem. No i absolutnie nie może być zapięta na łańcuch. Jeśli chodzi o dzieci to niestey nie wiem ale znając jej usposobienie to mogą być dzieci ale starsze, takie które zrozumieją że pies to nie zabawka i uszanują Very prywatność jeśli Vera będzie chciała być sama. Takie które będą wiedziały jak się odnosić i opiekować psem. Quote
karusiap Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Aga pisala o przypadku Gralla.Moze i Vera gdyby trafila do odpowiednich osob,moglaby mieszkac nawet w domu.Przy odpowieniej karmie moze kupa nie wypadalaby z niej tylko mogla byc wyciskana z pomoca opiekuna.W schronisku jest to nie mozliwe,ale w domu sa zupelnie inne mozliwosci. Quote
majqa Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Te odpowiedzi to już max. Czyje dane kontaktowe mają być dołączone do tekstu? Quote
Asior Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 możesz podawać agamiki lub moje... Co ważna,... Ona już ponoć była 2 razy adoptowana.. Raz do domu z ogrodem i wróciła, bo wąłśnie zasrała im cały ogród :roll: a drugi raz do domu, w pampersach chodziła, ale nie wytrzymali ponoć smrodu (wilczyco, dobrze mówię?? ) Quote
majqa Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 To potwierdźcie mi tę ilość nieudanych adopcji jeszcze, może jakoś mi się przyda. OK, podam Asiu Twoje dane. :-) Quote
majqa Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Piekło i niebo(?) Very. Amstaff. Pomocy! Piekła doświadczyła przynajmniej parokrotnie, o przedsionek nieba nawet się otarła. 4 letnia, prześliczna Vera około 2 lat temu trafiła po ciężkim wypadku do schroniska. Jej stan był katastrofalny. Pogruchotana miednica i paraliż łapek nie wróżyły niczego dobrego. Jakimś zrządzeniem losu (a może takie było jej przeznaczenie?) operacja przyniosła rezultaty przechodzące najśmielsze oczekiwania. Vera wróciła do żywych, stanęła o własnych siłach. Jedyną pozostałością, czymś, co nie pozwala zapomnieć o przeszłym, bolesnym zdarzeniu, a i czymś, co udaremnia jej opuszczenie schroniskowych bram, jest problem z czynnościami fizjologicznymi. Ludzie, których ta miła, sympatyczna, zrównoważona i bardzo kontaktowna sunieczka urzeka całą sobą, z chwilą, gdy poznają prawdę o niej, odwracają się w milczeniu i... dają szansę innemu psu. Nie jej, choć tak bardzo garnie się do człowieka, zabiega o jego uwagę, łaski, pieszczoty, swą postawą zdradzając, jak bardzo jej zależy na jego zadowoleniu. Na próżno daje do zrozumienia, że chce i może jeszcze więcej, w tym i uczyć się pod dyktando upatrzonego, nowego pana. Ten i ów pan staje się tylko panem z doskoku, na chwilę, kimś, kto mniej, czy bardziej świadomie rozbudza w suni nadzieję i w jednej chwili gasi ją w zarodku. Stęsknione stworzenie wyczekuje więc następnego i tego wyczekiwania nie ma końca. Vera już dwukrotnie dotknęła lepszego jutra, dwukrotnie bowiem została adoptowana i za każdym razem, ze zwieszoną niczym u skazańca główką wracała do psiej samotni. Ukarana za to, na co nie miała, nie ma i nigdy mieć nie będzie wpływu, za coś niezależnego od jej chęci i woli. Trudno o bardziej okrutną rzeczywistość. Vera, poza tym, co zostało tu nakreślone jest zdrową (zaszczepioną, odrobaczoną i wysterlizowaną) sunią, idealnie chodzącą na smyczy, zachwycającą urodą i inteligencją. Wobec ludzi łagodna jak baranek mozolnie próbuje torować sobie drogę ku.... No właśnie, ku czemu? Jak miałby wyglądać dom, który nigdy jej nie odrzuci, nie odda, nie zrani tym rodzajem dotkliwej zdrady, jakiego już doświadczyła? Vera z powodzeniem odnajdzie się w warunkach zewnętrznych, nie na łańcuchu lecz w dobrze ocieplonej budzie, mając okazję do swobodnego wybiegania się. Co prawda nie nadaje się na współlokatora innych zwierząt za to na pewno będzie doskonałym kompanem starszego wiekiem dziecka, które już wie, że psiak to nie zabawka, a i wie jak szanuje się żywą istotę, jakiej odpowiedzialności i opieki ona wymaga. Czy to zbyt wiele? Czy tak opisany dom nigdy nie wydostanie się poza sferę marzeń? Patrząc na to, ile już trwa taniec Very na cienkiej linie złudzeń zdaje się, że to banalne z pozoru oczekiwanie pozostanie nim na zawsze. Choć niezbadane są wyroki boskie, wiemy, że w tym przypadku cudu dokonać może tylko człowiek tylko..., że ten właściwy jeszcze się nie pojawił. W imieniu Very prosimy o taki cud! Jeszcze nie jest za późno by się zdarzył! Osoby zainteresowane adopcją Very proszone są o kontakt drogą mailową, pisząc na adres asior13@gmail.com lub dzwoniąc na numer 0-698684638 Quote
Asior Posted February 13, 2010 Author Posted February 13, 2010 jak dla mnie cudo.. tylko ta jej wojowniczość.... wiesz.. ona przez 2 lata mieszkała w boksie ogólnym... na pierwszej str są zdjęcia :( W zasadzie ona na wybiegu też zawsze była z psami, choć tak jak pisała Aga większymi od siebie...... Nie wiem czy pisać tak o tej jej zaciętości.... Quote
majqa Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Usunięte. Wobec tego uff. Reszta w rękach Jenny. 3maj się suniu!!! Quote
Jenny19 Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Dzięki majeczqo, tekst jak zwykle przepiękny i niezwykle wzruszający, miałam łzy w oczach gdy go przeczytałam, nikt inny nie potrafi tak pięknie ubrać w słowa smutnej doli bezdomnego psa... Jedyne co mnie martwi to długość, bo na niektórych portalach jest limitowana długość tekstu, a za każdym razem jak muszę skracać Twój tekst czuje się jakbym popełniała profanację:evil_lol:;) Quote
Asior Posted February 13, 2010 Author Posted February 13, 2010 ehhehe nie martw się.. Majqa na pewno wybaczy :megagrin: Quote
andzia69 Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 słuchajcie...a czy Wera była konsultowana u neurologa? może jakaś operacja usprawniłaby to i owo...co do sikania - czy to nie jest posikiwanie po sterylce? tak pytam, bo niestety zdarza sie taka przypadłość i w tym wypadku pomagaja leki hormonalne min. propalin -tylko trzeba go podawać codziennie...moze by choc z tym spróbowa...tylko kto w schronisku podejmie się podawać ten lek... no ale moze jednak spróbować z tym neurologiem:( moze byłaby jakaś szansa....Był u was taki dobeczek z uchyłkiem czegoś tam i też kupkał gdzie popadnie z tego co kojarzę... Quote
Asior Posted February 13, 2010 Author Posted February 13, 2010 na pewno nie była konsultowana przez neurochirurga..... Ale i nie ma takiej możliwości.. Musiała by zostać wyadoptowana ze schroniska.... kurcze.. a moze do danusi by ją jakoś zaklepać w kolejce??? Quote
andzia69 Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Asior napisał(a):na pewno nie była konsultowana przez neurochirurga..... Ale i nie ma takiej możliwości.. Musiała by zostać wyadoptowana ze schroniska.... kurcze.. a moze do danusi by ją jakoś zaklepać w kolejce??? można...tylko najpierw ten neurolog...bo tam na pewno takiego specjalisty nie mają...:( Quote
Jenny19 Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Asior sprawdź meila, powinno Ci przyjść kilka linków aktywujących ogłoszenia. http://ale.gratka.pl/ogloszenie/3850751_pieklo_i_niebo_very_amstaff_pomocy.html http://www.kupsprzedaj.pl/zwierzeta/psy/teriery/amstaffy_pit_bulle/showAdvert3927895.html http://www.eoferty.com.pl/pieklo_i_niebo_very_amstaff_pomocy_169464.html http://www.adopcje.org/ http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=53712 http://www.polskastrefa.eu/ogloszenia/pieklo_i_niebo_very_amstaff_pomocy_263499_13340.html http://www.psy.pl/adopcje/art5631,vera.html http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/ http://www.dwukropek.pl/2,74376,3100469,23864565,Krakow_Zwierzaki___Adopcja,143-192.html http://www.bono-polska.pl/index.php/a/3/b/2/c/101/d/3/id/13881 http://www.cafeanimal.pl/zwierzaki/Vera,34584 http://animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=27650 http://www.ojej.pl/ http://www.petworld.pl/ogloszenie/ http://www.autogielda.pl/ http://www.rozglos.net/ogloszenie-135314.html http://krakow.olx.pl/item_page.php?Id=74039088&g=6 http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/98057-pieklo-i-niebo-28--29-very-amstaff-pomocy--oferta-krakow/ http://wszystkotujest.pl/Zwierzeta/Do_adopcji/Psy,ogloszenie,56367.html http://www.e-ogloszenia.com/index.php?action=details&id=22717&method=adverts http://www.kokosy.pl/ogloszenie/67666 http://krakow.szerlok.pl/oferta/pieklo-i-niebo-very-amstaff-pomocy-IDN6a.html http://www.wegetarianie.pl/classifieds-detail-cat-6-de-2017.html http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,11786,Lw==.html http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=72030 http://www.top-ogloszenia.com/ http://www.info-krakow.pl/ogloszenie,18974.html http://www.krakusik.pl/ http://www.pineska.pl/?do=view&id=72189&buyOrSell=2 http://krakow.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/403056-piek_o_i_niebo_very.html Quote
Asior Posted March 8, 2010 Author Posted March 8, 2010 nie byłam w tym tygodniu w schronisku, może Aga coś wie... Quote
agamika Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 [quote name='Asior']nie byłam w tym tygodniu w schronisku, może Aga coś wie...[/QUOTE] Vercia dalej za kratami , niestety w zeszłym tygodniu wspominała o Niej Tamara w programie "Kundel bury ..."przy okazji reportażu o Grallu - psie z takim samym problemem , który zamieszkał w nowym domu .Miałam nadzieję ze jak ludzie zobaczą ze MOZNA zając sie takim psem , ze z takim psem można normalnie w miarę żyć, to może ktoś się ulituję nad nią ... niestety z tego co wiem NIKT nie dzwonił :-(:placz: Quote
Jenny19 Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 Odnowiłam Verce ogłoszenia, mam nadzieję, że może tym razem ktoś ją wypatrzy:roll: [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/5050937_porzucona_niechciana_vera_mix_amstaffa.html[/URL] [URL]http://www.kupsprzedaj.pl/[/URL] [URL]http://www.eoferty.com.pl/porzucona_niechciana_vera_mix_amstaffa_boksera_183479.html[/URL] [URL]http://www.gieldaogloszen.pl/ogloszenie.php?oid=29614[/URL] [URL]http://www.adopcje.org/[/URL] [URL]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=58118[/URL] [URL]http://www.polskastrefa.eu/ogloszenia/porzucona_niechciana_vera_mix_amstaffaboksera_czeka_na_dom_279720_13340.html[/URL] [URL]http://www.psy.pl/adopcje/art6021,vera.html[/URL] [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia[/URL] [URL]http://www.cafeanimal.pl/zwierzaki/Vera,39957[/URL] [URL]http://www.ojej.pl/[/URL] [URL]http://animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=29326[/URL] [URL]http://www.petworld.pl/ogloszenie/[/URL] [URL]http://www.autogielda.pl/[/URL] [URL]http://www.rozglos.net/ogloszenie-155101.html[/URL] [URL]http://krakow.olx.pl/item_page.php?Id=91339645&g=6[/URL] [URL]http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/118218-porzucona-niechciana-vera-mix-amstaffa-boksera-oferta-krakow/[/URL] [URL]http://wszystkotujest.pl/Zwierzeta/Do_adopcji/Psy,ogloszenie,142547.html[/URL] [URL]http://www.e-ogloszenia.com/index.php?action=details&id=24533&method=adverts[/URL] [URL]http://krakow.szerlok.pl/oferta/porzucona-niechciana-vera-mix-amstaffa-boksera-czeka-na-dom-ID1IZU.html[/URL] [URL]http://www.wegetarianie.pl/classifieds-detail-cat-6-de-2114.html[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,15188,Lw==.html[/URL] [URL]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=78713[/URL] [URL]http://www.top-ogloszenia.com/[/URL] [URL]http://www.info-krakow.pl/[/URL] [url]http://www.krakusik.pl/[/url] Quote
Asior Posted May 2, 2010 Author Posted May 2, 2010 Jenny jesteś wielka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.