Ada-jeje Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 Maga2211 napisał(a):Witam, A kto znalazł dom dla Biuti? Ja wiem. I zastanawiam się skąd sarkazm? Na Pani pytanie już odpowiadam - byłam wczoraj w schronisku podczas konfrontacji, ponieważ jako wolontariat czujemy się odpowiedzialne za to, co dzieje się z psem przed, w trakcie i po adopcji. Proszę o przemyślane posty dotyczące wolontariatu. bez komentarza, jestem po rozmowie z dyrektorem schroniska. Quote
szafra Posted May 10, 2013 Author Posted May 10, 2013 Przypominam, ze jest to wątek psa. Piszemy tylko posty dotyczące tego konkretnego psa. Żadne inne sprawy jego nie dotyczące proszę przekazywać sobie lub innym na PW lub w innej formie. Jest ich wiele. To jest żenujące i niesmaczne. Ja jestem cierpliwa. Quote
Ada-jeje Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 szafra napisał(a):Przypominam, ze jest to wątek psa. Piszemy tylko posty dotyczące tego konkretnego psa. Żadne inne sprawy jego nie dotyczące proszę przekazywać sobie lub innym na PW lub w innej formie. Jest ich wiele. To jest żenujące i niesmaczne. Ja jestem cierpliwa. A co jeszcze masz do napisania o tym psie? Prawda zwykle bywa zenujaca i niesmaczna. Quote
szafra Posted May 10, 2013 Author Posted May 10, 2013 Ada-jeje napisał(a):A co jeszcze masz do napisania o tym psie? Prawda zwykle bywa zenujaca i niesmaczna. O wiele więcej niż Ty mam do napisania o niej, ponieważ ja ją znam :p. Quote
Ada-jeje Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 szafra napisał(a):O wiele więcej niż Ty mam do napisania o niej, ponieważ ja ją znam :p. No wreszcie zrozumialas, ze suni nie ma w schronisku, a Ty masz kontakt z wlascicielami, i chyba nikt oprocz Ciebie nie moze niczego wiecej napisac. Quote
Ada-jeje Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 monika55 napisał(a):Sprawa wyjaśniona. Pozytywnie dla psa? Quote
szafra Posted May 11, 2013 Author Posted May 11, 2013 monika55 napisał(a):Sprawa wyjaśniona. Jeszcze nie do końca. Dla mnie najważniejsze jest to, że już nigdy nie wróci do piwnicy. Quote
Ada-jeje Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 szafra napisał(a):Jeszcze nie do końca. Dla mnie najważniejsze jest to, że już nigdy nie wróci do piwnicy. Nie tylko nie wroci do piwnicy, ale tez nie bedzie wiecej wydawac na swiat niepotrzebnych szczeniat. Quote
shanti Posted May 12, 2013 Posted May 12, 2013 Sprawa załatwiona na 99 % z korzyścią dla psa, ale absolutnie nie jest to Twoja zasługa Szafra. Może dom znalazłaś, ale rozpętana afera mogła znowu zaszkodzić psu, a następnym przekreśliła możliwość wcześniejszego wyjścia ze schronu. Bartek chce z Tobą pogadać, skontaktuj się z nim proszę. O zasadach współpracy wolontariatu ze schroniskiem była już nie raz dyskusja, kto chciał to pojął, niektórzy nigdy nie zrozumieją. Umowy wolontariackie wygasły o ile mi wiadomo 15 kwietnia i chętnych na dalszą współpracę proszę o kontakt ze mną i Krysią. Quote
szafra Posted August 23, 2013 Author Posted August 23, 2013 A MYŚLAŁAM O NICH PRZEZ OSTATNIE DNI I ZCIĄGNĘŁAM MYŚLAMI, BO WCZORAJ DOSTAŁAM INFO: " Chcę przekazać, że dziewczyna ma się świetnie i jest niesamowitą łobuziarą. Jak ją adopotowaliśmy to była bardzo chuda, teraz odkarmiona panna stanęła na nogi i chodzi normalnie, już nie powłóczy tylnymi łąpami jak kiedyś, z kondycją też już lepiej, nie miała siły biegać a teraz zatrzymać jej nie można. Jest z nami od 4 miesięcy ale dopiero od miesiąca zaczęła otwierać się na świat. Ona chyba nigdy w życiu wcześniej nie znała co to zabawa, wszystko trzeba jej pokazać i do wszystkiego zachęcać, ale jak już załapie że to coś miłego i fajnego to zabawa trwa potem bez końca. Tylko trochę śmiesznie wygląda jak mąż biega z patykiem a pies się przygląda. Jak zasmakowała w zabawie z patykami to potem wyrwała listwy z podłogi bo przecież patyki są takie fajne.Zdemolowała nam już pół chałupy ale i tak ją kochamy. Pozdrawiamy serdecznie razem z Roxy, w załączeniu przesyłam kilka zdjęć. " Quote
phase Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 Wspaniale się to czyta! :) Dziewczyna trafiła do super domku! Widać, że dobrze wygląda. :) Quote
szafra Posted October 14, 2013 Author Posted October 14, 2013 (edited) Wieści z domku Roxy : "kolejny sukces, minęło 5 miesięcy odkąd mieszka z nami Roxy, pies który nienawidzi kotów i psów, toleruje tylko swoich ludzi, prawda okazuje sie trochę inna : załączam zdjęcie :)))))))". Edited October 15, 2013 by szafra Quote
izek77 Posted October 14, 2013 Posted October 14, 2013 Zwierzęta idzie nauczyć wszystkiego tolerancji pokory wszystkiego, z ludzmi zupełnie inaczej ....takie pytanie mi do głowy przychodzi kto mądrzejszy..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.