Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No to dzisiaj wszystko się wyjaśniło. Leja w końcu ma dom! :D Próbowałam wypytać p. Anię o jakiś kontakt do jej nowych właścicieli, ale powiedziała mi, że muszę poczekać aż się "ogarnie" w pracy. Trzymam kciuki za domek na całe życie i za tydzień robię "przesłuchanie" p. Ani :evil_lol:. Oczywiście nie odmówię sobie wizyty po adopcyjnej za jakiś czas :)

  • Replies 71
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Tak dzwoniłam, niestety Leja nie potrafi sama zostawać w domu. Zniszczyła już dwoje drzwi, pogryzła ręczniki i kilka innych rzeczy. Pod koniec tygodnia mam zadzwonić i umówić się na wizytę. W czwartek zapytam Beatę kiedy jej będzie najbardziej pasowało.

Posted

pela112 napisał(a):
Tak dzwoniłam, niestety Leja nie potrafi sama zostawać w domu. Zniszczyła już dwoje drzwi, pogryzła ręczniki i kilka innych rzeczy. Pod koniec tygodnia mam zadzwonić i umówić się na wizytę. W czwartek zapytam Beatę kiedy jej będzie najbardziej pasowało.


A co Państwo na to wszystko?

Posted

Pan powiedział mi, że nie chce jej oddawać dlatego liczy na pomoc z naszej strony. Jak tylko uda się ustalić jakiś termin z Beatą to pojedziemy.

Posted

Z tego co wiem to można zostawić jej jakieś gryzaki, trochę jedzenia w misce, stare ubrania (tego faceta). Można mu też powiedzieć, żeby po spacerze posiedział trochę w domu, zamiast wychodzić od razu, ale nie wiem jak on robi. Przynajmniej ja tak robię z moim psem i działa :)

Posted

No i po wizycie. Leja została Luną. Na początku chyba nie mogła uwierzyć, że nas widzi, ale po chwili zaczęła już po nas skakać :) Przez cały czas, kiedy siedziałyśmy w pokoju chodziła od jednego do drugiego i wszystkich lizała - to się w niej nie zmieniło ;) Oczywiście skoro już się zadomowiła, musiała stać się wybredna - suchej karmy się nie tknie, więc Pani musi jej gotować, a psie ciasteczka zje tylko w mniejszych kawałkach. Największym problemem jest lęk separacyjny, a dodatkowo boi się odkurzacza. Doradziłyśmy im, żeby skontaktowali się z Beatą L., może ona coś doradzi w obu problemach. Oprócz tego lubi uciekać przed właścicielami, kiedy uwolni się z obroży. Niestety Leja/Luna musi przestać niszczyć rzeczy pod nieobecność właścicieli, bo jeśli nie - wróci do schroniska :( Ma około 2 tygodnie na poprawę. Mam nadzieję, że Państwo skontaktują się z Beatą L. i zaczną ćwiczyć z Luną. Za jakiś czas zadzwonię do nich jeszcze raz i sprawdzę czy są jakieś postępy.

Jeśli o czymś zapomniałam to może Beata dopisze ;)

Posted

Coś też starałyśmy się same poradzić, jak mogą ćwiczyć z Luną, ale ja nie czuję się specem w tej dziedzinie, nie mając psa w domu ;) Dlatego chyba lepiej, żeby skontaktowali się ze specjalistą. Widać, że państwo chcieliby, żeby Luna nie musiała wracać do schroniska, ale trudno, żeby mieli etatową nianię dla psa na każdą nawet krótką nieobecność. Mamy jednak nadzieję, że uda się zapanować nad zachowaniem Luny.

Dodam jeszcze tylko, że nigdy nie zostałam tak wylizana :eviltong:

Posted

Trzymam kciuki za Leje/Lunę!
Strach przed odkurzaczem to nic w porównaniu z lękiem separacyjnym... Mój pies od 9 lat boi sie odkurzacza, burzy, itp. Poprostu na czas sprzątania siedzi w jednym pokoju zamknięty, a jak odkurzacz jest schowany to wychodzi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...