pela112 Posted June 7, 2013 Author Posted June 7, 2013 Dziękujemy :) Jak na razie Leja dzięki Bambiemu chyba się nie nudzi w schronisku. Quote
pela112 Posted June 8, 2013 Author Posted June 8, 2013 Dzisiaj Leja była w towarzystwie Karbona i Pixela na Borkach. W drodze pobiegała trochę i ostrzegła nas przed psem, dzięki czemu udało się w porę złapać Karbona ;) Bardzo spodobała jej się woda i od razu wskoczyła, uwielbia pływać. Potem jak szalona biegała i bawiła się butelką. W tym szaleństwie ubrudziła mi całe spodnie. Przed powrotem nie chciała współpracować w czyszczeniu smyczy. Potem w schronisku poszłam z nią na wybieg agility, niestety była tak zmęczona wycieczką, że nie chciałam jej już męczyć. Na sam koniec sprawdziłam czy nadal ma to robactwo i jak widać pozbyła się go, znalazłam tylko w połowie wygryzionego kleszcza. Zdążyłam tylko zgłosić to p. Mirce. Quote
choba Posted June 8, 2013 Posted June 8, 2013 To ja dodam kilka fotek :) Możecie wierzyć albo nie, ale to jest Leja ;) Szaleństwa z butelką :D I na koniec filmik - w roli głównej Leja, w rolach drugoplanowych Karbon i Piksel :) [video=youtube;QaVBeyHbWag]http://www.youtube.com/watch?v=QaVBeyHbWag&feature=youtu.be[/video] Quote
madzia.uje93 Posted June 8, 2013 Posted June 8, 2013 Miałyśmy dziś okazję widzieć, jaka z Lei "motorówka" w wodzie:evil_lol: A na tych zdjęciach to istne szaleństwo:D Quote
pela112 Posted June 8, 2013 Author Posted June 8, 2013 Dziękuję za zdjęcia :) W końcu to jej pierwsza wycieczka na borki, więc musiała się wyszaleć. Quote
choba Posted June 13, 2013 Posted June 13, 2013 Leja UWIELBIA kąpiele błotne :D [video=youtube;VL6RVrZ_f_Y]http://www.youtube.com/watch?v=VL6RVrZ_f_Y&feature=youtu.be[/video] i jeszcze jedno zdjęcie Quote
pela112 Posted June 14, 2013 Author Posted June 14, 2013 Dzięki za filmik i zdjęcie :) Oglądając filmik wyczekiwałam momentu, w którym się poślizgnęłam ;) Leja ostatnio dała o sobie znać biednemu Hefnerowi i kiedy byli razem na lince w szale biegu dość mocno go pociągła za sobą. Potem poplątała trochę linkę przez co zdenerwowała Karbona. Po drodze zaliczyła kąpiel w kałuży, ubrudziła mi całe spodnie. Na ostatnim dłuższym postoju na borkach bardzo chciała popływać z dwoma labkami, niestety miałam zbyt krótką smycz, a nie chciałam ryzykować kolejnego poślizgnięcia (i być może wpadnięcia do wody) ;) Na koniec pobytu na borkach chyba za karę, że nie chciałam dać jej popływać przewróciła mnie :/ Jutro muszę jakoś lepiej spożytkować jej energię i na wszelki wypadek wziąć linkę, jakby się zachciało komuś iść na borki ;) Oby była fajna pogoda. Quote
pela112 Posted June 15, 2013 Author Posted June 15, 2013 A co dzisiaj u Lei? W sumie to nic nowego, ale... dostałam emaila w sprawie jej adopcji :D Rodzina niedawno straciła psa, ale zdecydowali się podarować dom następnemu. Zaciekawiła ich właśnie Leja. Państwo mają 6-cio letnią córkę, więc dla Lei to żaden problem. Nie jestem tylko pewna czy Leja da radę zostać w domu sama przez 6-8 godzin w domu. Zresztą co będę opisywać wkleję to co mi napisała. Dzień dobry, Szukam dla siebie i mojej rodziny psiaka. Wzrost średni-duży. Niedawno po 14 latach straciliśmy suczkę retrievera... Mieszkam w bloku, mam 6-cio letnią córkę i pracuję.. Szukam psiaka który wytrzyma 6-8 godzin w domu.. Po pracy zapewnię długi spacer lub bieg przy rowerze. Szukam psiaka który także lubi jeździć autem żeby go zabierać na wakacje.. Dlatego zależy mi aby nie był to leniuszek-kanapowiec.. Spodobała mi się suczka której zdjęcie jest na stronie schroniska wraz z adresem email do kontaktu.. Nr na zdjęciu to: 945/12, a na zdjęciach z albumu pisze że wabi się Leja. Może być też inny psiak (a raczej suczka :-)). Będę wdzięczna za informacje, Pozdrawiam, ... Zaproponowałam jej żeby przyjechała do schroniska zobaczyć ją. Teraz czekam na odpowiedź :) Quote
olka9628 Posted June 15, 2013 Posted June 15, 2013 [quote name='pela112']A co dzisiaj u Lei? W sumie to nic nowego, ale... dostałam emaila w sprawie jej adopcji :D Rodzina niedawno straciła psa, ale zdecydowali się podarować dom następnemu. Zaciekawiła ich właśnie Leja. Państwo mają 6-cio letnią córkę, więc dla Lei to żaden problem. Nie jestem tylko pewna czy Leja da radę zostać w domu sama przez 6-8 godzin w domu. Zresztą co będę opisywać wkleję to co mi napisała.Dzień dobry,Szukam dla siebie i mojej rodziny psiaka. Wzrost średni-duży. Niedawno po 14 latach straciliśmy suczkę retrievera...Mieszkam w bloku, mam 6-cio letnią córkę i pracuję.. Szukam psiaka który wytrzyma 6-8 godzin w domu.. Po pracy zapewnię długi spacer lub bieg przy rowerze. Szukam psiaka który także lubi jeździć autem żeby go zabierać na wakacje.. Dlatego zależy mi aby nie był to leniuszek-kanapowiec.. Spodobała mi się suczka której zdjęcie jest na stronie schroniska wraz z adresem email do kontaktu.. Nr na zdjęciu to: 945/12, a na zdjęciach z albumu pisze że wabi się Leja.Może być też inny psiak (a raczej suczka :-)). Będę wdzięczna za informacje,Pozdrawiam,...Zaproponowałam jej żeby przyjechała do schroniska zobaczyć ją. Teraz czekam na odpowiedź :)[/QUOTE]To świetne wieści. Oby Lei się udało :D Quote
choba Posted June 15, 2013 Posted June 15, 2013 Trzymam kciuki za Leję :D A teraz kilka fotek :) Szaleństwa z Sedanem Zmoknięta Leja :eviltong: I odpoczynek :) Quote
pela112 Posted June 17, 2013 Author Posted June 17, 2013 Dostałam odpowiedź :) Pani poprosiła mnie o nr. telefonu i umówiła się na wizytę w schronisku na czwartek. Wiąże z tym domkiem bardzo duże nadzieje :D Quote
pela112 Posted June 18, 2013 Author Posted June 18, 2013 Jak na razie domek zapowiada się obiecująco :) Dziękuję za wszystkie kciuki. Dzisiaj telefon się odezwał. Pani zadzwoniła do mnie, żeby dowiedzieć się więcej o Lei. Mam nadzieję, że w czwartek Leja po 18:00 będzie jeszcze ze mną na spacerku, bo dopiero wtedy Pani z córką może przyjechać ją zobaczyć :) Quote
choba Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 No to teraz trzymamy kciuki, żeby w czwartek była p. Ania ;) I oczywiście, żeby pani przyjechała, a Leja podbiła jej serce :) Quote
ania91sc Posted June 19, 2013 Posted June 19, 2013 Czy Leja nie pojechała już wcześniej do domku? :) Chyba, że ją przeoczyłam na stronie... Quote
madzia.uje93 Posted June 19, 2013 Posted June 19, 2013 (edited) No to trzymam kciuki za Leją, żeby trafiła do dobrego domku!:) PS. Ania masz sokoli wzrok do znikających ze strony schroniska psiaków czy jak?:D Edited June 19, 2013 by madzia.uje93 Quote
ania91sc Posted June 19, 2013 Posted June 19, 2013 Hehehe no chyba można tak powiedzieć :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
pela112 Posted June 19, 2013 Author Posted June 19, 2013 Właśnie sprawdzałam i na stronie schroniska jej nie ma, jest tylko na fundacyjnej (przy okazji ma zły wiek wpisany). Więc nie wiem, myślę, że jakby została adoptowana to z fundacyjnej strony też by znikła. Quote
madzia.uje93 Posted June 20, 2013 Posted June 20, 2013 [quote name='pela112']Właśnie sprawdzałam i na stronie schroniska jej nie ma, jest tylko na fundacyjnej (przy okazji ma zły wiek wpisany). Więc nie wiem, myślę, że jakby została adoptowana to z fundacyjnej strony też by znikła.[/QUOTE] Niekoniecznie, stronę fundacyjna obsługują nasi wolontariusze i maciaszek, a schrobiskowa także schronisko, wiec Leja mogła pójść do domu i schronisko zdjęlo ja że stronki;) Quote
ania91sc Posted June 20, 2013 Posted June 20, 2013 Też mi się tak wydaje :) Chyba Sonia, Leja i Blady w nowych domkach, a może w jednym? :-o :evil_lol: Quote
choba Posted June 20, 2013 Posted June 20, 2013 oby Lei w końcu trafił się super domek - dzisiaj się wszystko wyjaśni :D Quote
maciaszek Posted June 21, 2013 Posted June 21, 2013 madzia.uje93 napisał(a):Niekoniecznie, stronę fundacyjna obsługują nasi wolontariusze i maciaszek, a schrobiskowa także schronisko, wiec Leja mogła pójść do domu i schronisko zdjęlo ja że stronki;)Dokładnie tak :). Ze strony schroniska zwierzaki zdejmuje najczęściej schronisko, czasem ja. Z fundacyjnej psy zdejmuję ja (kiedy mam potwierdzenie, że psiak w nowym domu), a koty wolontariuszki kocie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.