Xxxxxxxxxxxx Posted April 27, 2013 Author Posted April 27, 2013 ania91sc napisał(a):Jemu do szczęścia potrzeba chyba tylko wspaniałego domku no i oczywiście piłeczki :D i parówek :evil_lol: Quote
MagdaB Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 Na szkoleniu Was nie było, ale widzimy się za tydzień ;). Quote
Xxxxxxxxxxxx Posted April 27, 2013 Author Posted April 27, 2013 Ale za tydzień jest 4.05 i wtedy nie ma wolontariatu :( Quote
MagdaB Posted April 28, 2013 Posted April 28, 2013 Napisałam na wątku zanim przeczytałąm info na forum :( Quote
Xxxxxxxxxxxx Posted April 30, 2013 Author Posted April 30, 2013 Dzisiaj był kolejny spacerek. Zauważyłam, że Sedan niezbyt pewnie idzie przy ulicy jeśli ruch pojazdów jest trochę większy. Lekko przerażają go autobusy (zwłaszcza te stare Ikarusy) i ciężarówki, gdzie wszystko trzeszczy. Również boi się dużych psów jak na niego szczekają. I nie lubi podpitych meneli (no inaczej tych ludzi nazwać się nie da), nie atakował, ale szczekaniem dawał znać, że mu się nie podobają. Na smyczy poza terenem schroniska chodzi coraz lepiej. Coraz częściej reaguje na swoje imię, ładnie przynosi patyki. I zmęczenie go jest chyba zadaniem niewykonalnym :P Quote
Xxxxxxxxxxxx Posted April 30, 2013 Author Posted April 30, 2013 saphira18 napisał(a):Sedan ma jakieś ogłoszenia w necie? Kilka już ma. Robię po trochu na różnych portalach ;) Quote
Xxxxxxxxxxxx Posted May 4, 2013 Author Posted May 4, 2013 Dzisiejszy spacerek elegancki, Sedan nie ciągnął na smyczy! Jest sukces, mam nadzieję, że ten stan już się utrzyma. Na agility ładnie sobie radził, nauczył się pokonywać huśtawkę. I gdzie ten domek? Quote
ania91sc Posted May 4, 2013 Posted May 4, 2013 no właśnie gdzie...??? :( a jak uszka mu fruwają :) Quote
Xxxxxxxxxxxx Posted May 9, 2013 Author Posted May 9, 2013 Z chodzeniem na smyczy naprawdę coraz lepiej, jestem dumna z Sedana :D dzisiaj trochę cieplnej, wiec trochę mniej szalał niż zawsze, ale nie dziwne. No i oczywiście woda z kałuży jest o wiele lepsza niż ta w misce... Z ruchem ulicznym już coraz bardziej się oswaja. Jedynie bardzo wystraszył się jakiegoś chłopaka, który gdzieś biegł (a akurat przebiegnął blisko psa i w dodatku od tyłu) Quote
madzia.uje93 Posted May 9, 2013 Posted May 9, 2013 Boziu, ale cudne zdjęcie!!! http://imageshack.us/a/img850/1605/dsc0044rk.jpg I widziałam jak Sedan ładnie dziś ćwiczyl agility:D Quote
ania91sc Posted May 9, 2013 Posted May 9, 2013 A ja widziałam chyba już trzy razy jak Sedan i Jego przyjaciel z boksu - chyba Tobi uciekają z boksu, nie wiem jak Oni to robią :) Quote
Xxxxxxxxxxxx Posted May 9, 2013 Author Posted May 9, 2013 ania91sc napisał(a):A ja widziałam chyba już trzy razy jak Sedan i Jego przyjaciel z boksu - chyba Tobi uciekają z boksu, nie wiem jak Oni to robią :) Obaj mają ADHD i wyciągnie jednego to koszmar, trzeba by było mieć dodatkową parę rąk żeby ich w miarę ogarnąć. A dodatkowo z Tobika jest cwaniak i potrafi tak manewrować tym hakiem, że go zrzuca i otwiera boks. Quote
Romina_74 Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 Toż to pies no - nie dosyć, że fotogeniczny, zdolny to i jeszcze sprytny piekielnie ;) Quote
choba Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 W czasie akcji w Ikei (przynajmniej w niedzielę ;)) Sedanek był bardzo grzeczny. Niestety widać było, że bolały go tylne łapki :( Pod koniec to już prawie tylko leżał biedaczek... Quote
choba Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 W niedzielę od samego początku lizał tylne łapki. Jak stał, to też często jedną miał w powietrzu. Najchętniej leżał. Na spacerze trochę się ożywiał i nie było to takie widoczne, ale sporą część akcji spędził, leżąc na kolanach albo na kocyku. Podobno w sobotę też już coś było widać. Sandra, a ty zauważyłaś coś wcześniej? Quote
Xxxxxxxxxxxx Posted May 14, 2013 Author Posted May 14, 2013 Nawet nie wiedziałam, że Sedan był na akcji...no cóż, bywa W czwartek na spacerku było wszystko w porządku, zero jakichkolwiek dolegliwości, biegał i skakał tak jak zawsze, ale też nigdzie się nie przewrócił ani nic co mogłoby spowodować ból łapek. Może na akcji niefortunnie gdzieś skoczył, przy wyskakiwaniu z samochodu albo coś? Mam nadzieję, że to tylko chwilowe. Zmartwiłyście mnie, byle do czwartku żeby sprawdzić czy wszystko ok. Quote
Xxxxxxxxxxxx Posted May 17, 2013 Author Posted May 17, 2013 Ból łapek to był chyba tylko chwilowy. Wczoraj Sedan jak zawsze biegał i skakał, nie lizał się. Wczoraj też zaczęliśmy ćwiczyć slalom, powoli do przodu ;) i jeszcze rękaw z którym różnie bywa raz wbiega a raz nie, jak mu się uwidzi. Za to zwykły tunel zawsze z chęcią pokonuje. Nawet jak nie musi to z zabawką w pysku go pokonuje. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.