Mortes Posted November 4, 2014 Author Posted November 4, 2014 Nutusiu :) Tekst piękny :) Teraz to musi ktoś fajny zadzwonić :) Quote
Mortes Posted November 4, 2014 Author Posted November 4, 2014 Acha i Rudasek walczy o miskę :( W tamtym domu jak jeszcze żył Burasek to trzeba było przegrodzić kojec bo Rudy nie dał Buraskowi jeśc :( Quote
Grażyna49 Posted November 5, 2014 Posted November 5, 2014 Acha i Rudasek walczy o miskę :( W tamtym domu jak jeszcze żył Burasek to trzeba było przegrodzić kojec bo Rudy nie dał Buraskowi jeśc :( Tego bym akurat nie brała za wadę :kiss_2: Ja zawsze jestem pełna podziwu jak widzę tu na forum ,jak stadko piesków w jednym pomieszczeniu spokojnie je ,każde ze swojej miseczki. Dla mnie to jest cud nad cudami. Przeważnie u mnie były 2 pieski a raczej 2 suczki /kocham suki za ich oddanie domowi jako takiemu/,zawsze musiałam karmić w oddzielnych pomieszczeniach. Był taki czas ,że miałam moskalkę i niufkę.Moskalka była 4 lata starsza.Sucha karma jako dodatkowy wypełniacz stała sobie w 2 miseczkach przed domem /w ciepłych miesiącach. Wszystko było dobrze póki niufka była mała.Ustępowała i czekała spokojnie aż starsza pani moskalka zdecyduje się z której miseczki ma zamiar jeść. W końcu jak skończyła 2 lata,nie wytrzymała i po kilkukrotnym odstępowaniu od miski postawiła się. Wyskoczyłam z domku przerażona,bo krew się lała.Na szczęście po uspokojeniu suk zobaczyłam,że moskalka ma tylko odrobinę ucho rozerwane i to z niego tak krew leciała. Od tamtej pory już nie było przepychanek przy chrupkach.Każda do swojej miski podchodziła. Te same suki obiadek w postaci gotowanego mięska z warzywkami musiały dostawać oddzielnie. Sam zapach powodował,że się nakręcały i krzywo na siebie patrzyły. Trzymam kciuki za TEN WSPANIAŁY DOMEK. Buziaczki Rudasku piękny :kiss_2: Quote
Usiata Posted November 5, 2014 Posted November 5, 2014 Się kontroluje obecne ogłoszenia Rudaska i toteż na wszelki wypadek, już się myśli nad następnym ogłoszeniem na zaś - i się prosi o modyfikację - akceptację tekstu poniżej (żeby było na zaś): "Oto Rudek – 6-cio kg piesek zabrany od alkoholika, który „kochał Go na swój sposób”. Taki sposób, że trudno o tym pisać bez użycia słów powszechnie uznanych za nieprzyzwoite. A mimo tego, Rudy biegał koło swojego pana za najmniejszą oznaką akceptacji. Niestety, nie było Mu dane bycie docenioną istotą. Aż nadszedł dzień, gdy Rudy został zabrany od pana alkoholika, bo piesek ledwie wegetował w swojej budzie - podtruty, pogryziony przez innego psa, bez pokarmu i wody. W domu tymczasowym, w którym jest obecnie, Rudasek odzyskał radość życia i stał się wesołym, kontaktowym pieskiem. Rudasiem, który na odrobinę uwagi reaguje całym swoim psim serduszkiem. Przybiega natychmiast na zawołanie i tylko czeka, żeby z Nim po prostu być i bawić się, bo Rudaś od razu pokazuje, jak On potrafi kochać i być z człowiekiem na zawsze. Rudek ma też swoje małe wady wynikające z przeszlości – boi się podnoszenia na ręce, nie lubi dominujących psów (został pogryziony), nie po drodze Mu z kotami i pilnuje swojej miski z jedzeniem (był bardzo długo głodzony). Wyrównując swoje niedoskonałości, Rudasek jest bardzo kontaktowym psiakiem, przybiega na pierwsze zawołanie, daje się miziać i chce, bardzo chce, być ze Swoim Człowiekiem, który doceni zjawiskowość Rudaska i da Mu domek na zawsze." Rudek jest zaszczepiony, wykastrowany, smycz nie jest Mu obca. Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Telefon w sprawie adopcji: 698 024 294, e-mail: psycho.smile@interia.eu (w miarę możliwości pomożemy w transporcie pieska do nowego domu)." I się pozdrawia wieczornie :kciuki: Quote
Grażyna49 Posted November 5, 2014 Posted November 5, 2014 :klacz: :klacz: mnie się bardzo podoba powyższy tekst. Mam nadzieję,że nie będzie potrzebny,bo wcześniej TEN domek się znajdzie Quote
Magolek Posted November 5, 2014 Posted November 5, 2014 Teksty super, czekamy teraz na chętnych. :) Quote
Mattilu Posted November 5, 2014 Posted November 5, 2014 Teksty swietne i te ostatnie fotki wrzucone przez Ize na watek tez, wiec teraz: Czlowieku, gdzie jestes?! Quote
Grażyna49 Posted November 6, 2014 Posted November 6, 2014 Hallllo czy ktoś mnie widzi? To ja cudny ,grzeczny ,przytulaśny -czekam na ludzia swojego Quote
Nutusia Posted November 6, 2014 Posted November 6, 2014 Super-bomba-panorama - i tekst i jego Bohater :) Quote
Usiata Posted November 6, 2014 Posted November 6, 2014 Hej słodki Rudasku :loveu: ciocia Ci kolejne ogłoszenia zrobiła, a te co były, są pod kontrolą - dużo jest wejść, ale telefonów i zapytań mejlowych - ni ma; nic to, robimy swoje dalej :) nie spoczniemy aż .... znajdziemy Ci najlepszy domek Słodziaku :buzi: a póki co - bądź grzeczny Malutki, bo w Białogonkowej łazience masz lepiej niż w kojcu ;) Quote
Grażyna49 Posted November 7, 2014 Posted November 7, 2014 Pogoda" pod zdechłym Azorkiem"więc milusiński , zaszyj się pod kołderkę w "budce"w łazience i noska nie wystawiaj. Cioteczki będą pilnowały telefonu. Quote
Nutusia Posted November 7, 2014 Posted November 7, 2014 Kompletnie nie pojmuję, że telefon się nie urywa! Ludzie, gdzie wy fajniejszego psiego kumpla znajdziecie!?!?!?!?! Quote
Mattilu Posted November 7, 2014 Posted November 7, 2014 Tak, ta roześmiana mordka i uważnie wpatrzone w człowieka oczy tak przykuwają uwagę, że ja też nie rozumiem tego braku odzewu. No ale cóż, po prostu ci prawdziwi Ludzie są już zapsieni na amen. Quote
Usiata Posted November 7, 2014 Posted November 7, 2014 Jest dobrze - mam trzy teksty ogłoszeń i 18 zdjęć Rudasiowych. Zatem robię kompilację na wszelkie sposoby i umieszczam po różnych portalach, ale jedynie w wybranych województwach. Wg mnie, jak zwykle, trzeba czasu i cierpliwości, a to mamy opanowane perfekcyjnie więc ...trzymamy kciuki kochani :fadein: :thumbs: Quote
Mortes Posted November 7, 2014 Author Posted November 7, 2014 Usiatko odwaliłaś niesamowitą robotę :) Nie wiem jak to mozliwe ale na razie jeszcze nikt o Rudaska nie dzwonił :( Dziękuję za wpłaty dla Rudaska :) Doszły pieniazki od : * Cioci Usiatki - 50 zł :) * Cioci Asikowskiej - 20 zł :) * Cioci Magolek - 10 zł :) Śliczniutko i piękniutko dziękujemy :) Biegnę do rozliczenia na pierwszą stronę :) Quote
Grażyna49 Posted November 8, 2014 Posted November 8, 2014 Sobotnie powitanie z maluszkiem Rudzielcem. U mnie dzisiaj znowu mży i smutno jest za oknem. Quote
Mortes Posted November 8, 2014 Author Posted November 8, 2014 Grażynko u nas jeszcze gorzej :( leje :( Trudno nam wyprosić psie towarzystwo choćby na siusiu :( A tak z innej beczki : skąd Ty bierzesz takie piękne emotikonki :) ? Quote
Grażyna49 Posted November 8, 2014 Posted November 8, 2014 Mnie też się podobają. http://marlena83.bloog.pl/kat,41430092,index.html?smoybbtticaid=613c4a i sobie robię kopiuj obrazek a później wklej Quote
Mortes Posted November 8, 2014 Author Posted November 8, 2014 No to ja tak podsumowując dzisiejszy dzień Quote
Grażyna49 Posted November 9, 2014 Posted November 9, 2014 U mnie dzisiaj na szczęście nie pada,ale szaro i smutno jest. Tulanka dla pięknisia. Quote
Kamila Proc Posted November 9, 2014 Posted November 9, 2014 pogoda niestety slaba, ale od jutra ma byc lepiej Quote
Grażyna49 Posted November 10, 2014 Posted November 10, 2014 Niestety nie jest lepiej. Przynajmniej u mnie. Szaro,smutno,mżyście ale ciepło. Pozdrowienia dla rudaska Quote
Nutusia Posted November 10, 2014 Posted November 10, 2014 Rudaś, jeśli o mnie chodzi, cierpliwość nie jest moją najlepszą stroną, ale trudno - czekam cierpliwie na TEN dom!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.