Mortes Posted October 18, 2014 Author Posted October 18, 2014 Rudas to taki mały cwaniaczek ;) Nauczył sie że jak zacznie sie drzeć na całe gardło że aż we wsi go słychać to ja zaraz przybiegam ze smakołykiem a jak jest jego pora to wypuszczam go na podwórko ... i tak wykorzystuje to ...coraz częściej ;) Quote
Grażyna49 Posted October 19, 2014 Posted October 19, 2014 Mądry pieseczek. Ludzie nawet nie wiedzą co tracą nie mając go w domku. Tulam słodziaka,niestety tylko wirtualnie /krzywym okiem patrząc na rezydentkę/ Słoneczka przesyłam z wielką chęcią. U mnie od rana świeci. Quote
Grażyna49 Posted October 20, 2014 Posted October 20, 2014 Nowy poniedziałek,więc najwyższy czas,żeby telefony się rozdzwoniły na domki w kolejce ustawiły po słodziaka. Hej, LUDZIE gdzie wy jesteście??? Quote
mar.gajko Posted October 20, 2014 Posted October 20, 2014 Ludzie głupie, ślepe i głuche som :( Całkiem. Quote
Mortes Posted October 20, 2014 Author Posted October 20, 2014 Ponieważ w piątek bardzo waqżny dzień dla Rudaska ( odjajczanie) to pomysleliśmy z Krzysiem że po tym zabiegu nie możemy zostawić takiego chudziutkiego malca w kojcu i już dziś przenieśluiśmy Rudego do naszej łazienki z nowym oknem ;) Zamiast drzwi postawilismy kratkę żeby Rudy ciągle nas widzial . Na razie trochę sie buntuje ... ale po zabiegu nie wyobrażam sobie trzymać go np w nocy już prawie na mrozie :( a w domku jak sie napali w kuchni to i do łazienki dochodzi ciepło jak sa drzwi otwarte Quote
mar.gajko Posted October 20, 2014 Posted October 20, 2014 Ponieważ w piątek bardzo waqżny dzień dla Rudaska ( odjajczanie) to pomysleliśmy z Krzysiem że po tym zabiegu nie możemy zostawić takiego chudziutkiego malca w kojcu i już dziś przenieśluiśmy Rudego do naszej łazienki z nowym oknem ;) Zamiast drzwi postawilismy kratkę żeby Rudy ciągle nas widzial . Na razie trochę sie buntuje ... ale po zabiegu nie wyobrażam sobie trzymać go np w nocy już prawie na mrozie :( a w domku jak sie napali w kuchni to i do łazienki dochodzi ciepło jak sa drzwi otwarte Bardzo mądrze pomyśleliście :) Bardzo. Zawsze można jakiś grzejniczek na noc po narkozie wstawić, nawet. Quote
Nutusia Posted October 20, 2014 Posted October 20, 2014 Mądre główki... Ja też sobie nie wyobrażam tego, czego Wy sobie nie wyobraziliście ;) Tylko gdzie wtedy się podzieje Dużutki?... Quote
Usiata Posted October 20, 2014 Posted October 20, 2014 Rudasku malutki, bądź grzeczny, chłopaczku; ja wiem że płaczesz za swoją budką, ale tak musi być :calus: Quote
Mattilu Posted October 20, 2014 Posted October 20, 2014 Rudasku malutki, bądź grzeczny, chłopaczku; ja wiem że płaczesz za swoją budką, ale tak musi być :calus: Właśnie, cicia Usiata dobrze prawi. W domku będzie Ci cieplej. Quote
Mortes Posted October 20, 2014 Author Posted October 20, 2014 Nutusiu, Dużutki to już dawno śpi z Krzysiem w łóżku ;) Quote
Mortes Posted October 20, 2014 Author Posted October 20, 2014 A Rudy już po południu przestał się buntować i nawet już wie gdzie trzeba wrócić ze spaceru :) Quote
Nutusia Posted October 21, 2014 Posted October 21, 2014 No to rewelka! Cieszę się i z powodu Dużutkiego i z powodu Rudasa - mądre Chłopaki! :) Quote
mar.gajko Posted October 21, 2014 Posted October 21, 2014 Może nawet by się z jakąś grzeczną sunią zaprzyjaźnił :) żeby nie był taki sam :) Quote
Mortes Posted October 21, 2014 Author Posted October 21, 2014 Rudas już zaakceptował łazienkę jako swoje tymczasowe lokum ;) Quote
Mortes Posted October 21, 2014 Author Posted October 21, 2014 Może nawet by się z jakąś grzeczną sunią zaprzyjaźnił :) żeby nie był taki sam :) Kilka dziewczyn lubi ;) . Quote
mar.gajko Posted October 21, 2014 Posted October 21, 2014 Kilka dziewczyn lubi ;) . Ale czy z wzajemnością? Quote
Grażyna49 Posted October 22, 2014 Posted October 22, 2014 Dzień dobry. Kilka dni mnie nie było bo na konsultacje latałam. Jakie cudne wieści. Zawsze w gromadzie /nawet przez kratkę dla bezpieczeństwa/jest raźniej. No i zapachy inne bo i ludzki cały czas obecny. :klacz: Quote
Nutusia Posted October 22, 2014 Posted October 22, 2014 No, no, taki wypasiony kącik to i ja bym z wdzięcznością przyjęła - i wcale nie na trochę, ale całkiem na dłużej ;) :) Quote
Usiata Posted October 22, 2014 Posted October 22, 2014 A czy Rudasek, jak już jest w łazience, to dalej jest szczekliwy? Rudasku, Ty sam zobacz - jak teraz masz fajnie, prawda? :loveu: pilnuję Twoich ogłoszeń na mazowieckie i śląskie, może coś się wydarzy, kto wie? Quote
Mortes Posted October 22, 2014 Author Posted October 22, 2014 Ale czy z wzajemnością? Z mniej przyjaznymi go nie wypuszczxamy :) Quote
Mortes Posted October 22, 2014 Author Posted October 22, 2014 A czy Rudasek, jak już jest w łazience, to dalej jest szczekliwy? Rudasku, Ty sam zobacz - jak teraz masz fajnie, prawda? :loveu: pilnuję Twoich ogłoszeń na mazowieckie i śląskie, może coś się wydarzy, kto wie? No własnie Usiatko ...nie wiem ...:( Niby się juz pogodził z ta łazienka ale ...chyba woli swój kojec ...:( Mimo wszystko to bardzo wdzięczny i grzeczny piesek i zgadza sie na wszystko Quote
mar.gajko Posted October 22, 2014 Posted October 22, 2014 Może trzeba mu wstawić jego budkę do łazienki :roll: Quote
Nutusia Posted October 23, 2014 Posted October 23, 2014 Skoro budki Dużutkiego już tam nie ma, to może rzeczywiście ;) Albo zrobić mu coś na kształt budki - niektóre psiaki uwielbiają "domki" :) Rudaśku, teraz w kojcu zimno, mokro i do bani. A w łazience nowe okno na świat masz, Izę i Krzysia na wyciągnięcie łapki - nie bądź frajer! ;) Quote
Mattilu Posted October 23, 2014 Posted October 23, 2014 Rudasek frajer?! niee, on tego po sobie nie pokaże! :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.