Nutusia Posted September 6, 2014 Posted September 6, 2014 Taki koniecznie z równie wypasioną altanką! :) Quote
Mortes Posted September 6, 2014 Author Posted September 6, 2014 Rudy na spacerze z Krzysiem :) Na smyczy jeszcze dużo nauki przed nim :( Na spacerach poza podwórkiem jest nie usłuchany i nadpobudliwy :( Quote
Ewa Marta Posted September 6, 2014 Posted September 6, 2014 To wszystko jest dla niego nowe. Przecież nikt go nie wyprowadzał na smyczy na spacer. Może się po prostu boi stracić swój azyl? Quote
Usiata Posted September 7, 2014 Posted September 7, 2014 Boi się, boi, że Go zabierają z Raju; On jeszcze nie za bardzo ufa człowiekowi; a poza tym, jak zostanie wyjajony to może Mu troszkę przejdzie? buziaki Rudasku kochany :loveu: Quote
Nutusia Posted September 8, 2014 Posted September 8, 2014 Każdy by się ekscytował na spacerze, jeśli przez całe życie by nie wiedział, że istnieje jakiś świat poza łańcuchem czy klatką... Ale mocno wierzę, że będzie DOBRZE :) Quote
Mortes Posted September 8, 2014 Author Posted September 8, 2014 Moi Kochani, myślałam bardzo intensywnie nad rozliczeniem Rudego i jednak skłaniałabym się, aby Rudy pozostał na swoim wątku, właśnie z tą swoją tragiczną historią. Jeśli zgodnie z Waszą sugestią zamknęłabym wątek Rudego i przeniosła rozliczenia na watek Białogonków, to automatycznie musiała bym też przenieść Tunię, która przecież też z nami mieszka, ma swój watek, a nie jest Białogonkiem. Mocno to utrudniło by mi rozliczenia a i tłumaczenie nowo przybyłym osobom na wątek Białogonków, kto jest Białogonkiem, a kto im nie jest, jaka jest historia poszczególnych psiaków praktycznie byłoby nie do pojęcia i wprowadzało by chaos... Także nie obraźcie się, ale rozliczenie zrobiłam tutaj w poście 3. ;) A Rudasek i tak je ze wspólnego gara :evil_lol: Quote
Mortes Posted September 8, 2014 Author Posted September 8, 2014 [FONT=book antiqua]A Rudaskowi pasuje rozliczenie, bo śmieje się pełną gębulą...:evil_lol: [/FONT] Quote
AlfaLS Posted September 8, 2014 Posted September 8, 2014 Dla Rudaska rozliczenia nie są ważne. On jest pierwszy raz w życiu szczęśliwy i jedyne co dla niego teraz ważne to to, żeby ten stan po prostu trwał :loveu:. Quote
Magolek Posted September 8, 2014 Posted September 8, 2014 AlfaLS napisał(a):Dla Rudaska rozliczenia nie są ważne. On jest pierwszy raz w życiu szczęśliwy i jedyne co dla niego teraz ważne to to, żeby ten stan po prostu trwał :loveu:. Popieram w całej rozciągłości. :) Quote
Nutusia Posted September 9, 2014 Posted September 9, 2014 Skoro Rudaskowi pasuje i wywołuje taki uśmiech na pycholu, to ja nie mogę być przeciw ;) :) Quote
Usiata Posted September 9, 2014 Posted September 9, 2014 Mortes napisał(a):[FONT=book antiqua]A Rudaskowi pasuje rozliczenie, bo śmieje się pełną gębulą...:evil_lol: [/FONT] Śliczności Rudaskowe :loveu: (jak się chyba w Nim zakochałam na zabój :oops:) Quote
Ewa Marta Posted September 9, 2014 Posted September 9, 2014 No i dobrze:-) Dzięki temu zostanie... wyjątkowy;-) Rozbraja mnie ten jego szczęśliwy pycholek! Nareszcie jest mu dobrze na świecie! Quote
Usiata Posted September 12, 2014 Posted September 12, 2014 Dzień dobry Rudasku Kochany, bardzo się za Tobą stęskniłam :kiss_2: Quote
asikowska Posted September 12, 2014 Posted September 12, 2014 o jak dobrze że znalazłam wątek:) Quote
Mortes Posted September 12, 2014 Author Posted September 12, 2014 Przez tą awarię Dogo dawno Rudaska tu nie było, więc dziś kilka fotek słodziaka :loveu: Quote
Usiata Posted September 13, 2014 Posted September 13, 2014 Tylko brać i całować :loveu: Izunia, fajnie że bierzecie Go do domku na trochę to się chłopak oswoi z ludzkim "kojcem" :Rose: :Rose: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.