Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Dziś dotarły do mnie pieniążki od Obieżyświat w kwocie 150 zł i Grzenki - 20 zł . Serdecznie dziękuję w imieniu swoim , Rodzinki i Burego :)
Dzięki Wam mogłam dzis zrobić zakupy dla Burego na 10 dni i zapłacic za wizytę ( sobotnią) u weta 49 zł .
Czyli z małego rozliczenia wynika że Bury miał:
Z ogrodzenia - 50 zł
Obieżyświat - 150 zł
Grzenka - 20 zł

RAZEM WPŁYWY 220 zł

Wydatki na dzień 21.05.2013

Wizyta wet 18.05.2013 - 49 zł
Puszki na 10 dni od 21.05 - 15.95 ( 5 puszek po 3.19 ( były dzis w promocji) )
Olej parafinowy 3 buteleczki -9.45zł ( udało mi sie dostać po 3.15 a nie tak jak ostatnio po 5.99)

Razem wydatki - 74.40





POZOSTAŁO na dzień 21.05.2013 - 145.60 zł

Dzis też odwiedziłam Burego i przy okazji obejrzałam jak postępuja prace przy powstawaniu ogrodzenia :) Bury czuje sie dużo lepiej . Kupki robi bardzo ładne i bez większego wysiłku . Biega luzem po podwórku , ale czasami lubi sobie wybiec na łąkę . Wzięłam Burego i Rudego na długi spacer po polach gzie chłopaki wybiegały sie do woli :) Bury odkąd może sie z łatwościa załatwiac zmienił sie nie do poznania . Państwo ( szczególnie pani ) bardzo pilnuja diety i oleju Burego ...
Tu Bury ze swoim panem który zrobił sobie małą przerwę w stawianiu ogrodzenia



Bury biegnący przez pola z przysłowiowym wiatrem w ..sierści...;)


Tu Rudy ( na początku był na smyczy a potem go puściłam ) Rudy to wulkan energii :)


Rudy bez smyczy :)

Edited by Mortes
Posted

Dziś dostałam telefon że udało sie zamówić przez Dobre Dusze Buraskowe ;) olej dla Buraska po 2,25 za 100 ml w butelkach po 800 ml . W aptece czekaja na odbiór 2 takie butle :)
Pani Dorotko serdecznie dziękuje :bluepaw::bluepaw::bluepaw:

Posted

Dzwoniłam do Pysi i jest wszystko w porządku :) Pysiunia w domu jest bardzo grzeczna , pogryzła tylko raz rolke papieru toaletowego . ;) Ma apetyt i troszke juz sie pani mama przekonała do niej :) Dzieci ja uwielbiaja i Pysia dzieci tez :)

Posted (edited)

Własnie wróciłam od Buraska :) Bylismy u pani doktor która juz nie raz robiła takie zabiegi . Niestety u Burego taki zabieg byłby prawie niemożliwy ( przetoka jest ogromna) a na pewno bardzo trudny i nie rokujacy nadziei że po operacji nie byłoby nawrotu choroby :( Pocieszajace jest to że na dzień dzisiejszy nic u Burego w dupce ;) nie zalega :) Bardzo dobrze psiak reaguje na dietę i ogromne ilości oleju parafinowego . Bardzo ładnie sie załatwia i gdyby tak pozostało to nie byłaby potrzebna żadna operacja :) Pani doktor ma pacjenta ktory na takiej diecie funkcjonuje bardzo dobrze juz 2 lata .

Bury dziś w poczekalni u weterynarza :)






W drodze powrotnej podjechaliśmy do sklepu gdzie ostatnio kupowałam dla niego puszki i były one w promocji i dzis wykupiłam chyba resztę - 10 sztuk . Tak że Bury ma puszki do 18 czerwca ( po pół na dzień) Na razie ryż pani ma więc nie kupowałam . Wczoraj też podjechałam do tej apteki w której zamówiony byl olej parafinowy dla Burego w dużych butelkach i na razie była tylko jedna butelka ale za to w świetnej cenie 12 zł za butelkę 800ml.





ROZLICZENIE :
Bury miał na dzień dzisiejszy 145.60

Dzisiejsza wizyta - 0 zł
Puszki - 31.90
Olej parafinowy - 12 zł

RAZEM wydatki - 43.90

Pozostało Buremu - 101.70

Długo też dziś rozmawiałam z opiekunami Burego . Pochwaliłam ich za pilnowanie diety i wyczuliłam aby w żadnym wypadku Bury nie dostawał innego jedzenia . Myśle że rodzina jak na razie sobie radzi z przestrzeganiem diety i przy pewnym dozorze pewnie będa na tyle zdyscyplinowani że nie będzie problemów "kupkowych" z Burym . Martwia sie tylko że poprostu ich nie stac na takie żywienie Burego . Powiedziałam że na razie Bury ma "dobre dusze " z internetu :angel::angel::angel:

Pani mówi że czasami daje tez trochę jedzenia Buraskowego Rudemu , bo widzi że mu przykro jak Bury je takie frykasy... Faktycznie dzis jak przyjechaliśmy od weterynarza i pan przyniósł Buremu jego danie to Rudy miał prawie stan przedzawałowy ...

Edited by Mortes
Posted

Co do ogrodzenia to już stoi tylko trzeba jeszcze zabezpieczyć kamieniami i ziemią przestrzenie między ogrodzeniem a podłożem . Tam niestety jest bardzo nierówny teren . Dziś pan mial to robić ale pada od rana ...





Rudy juz niedługo... :multi:

Posted

Rudasek chyba takim drobniejszym pieskiem jest..
piekny widok tego ogrodzenia co prawda nie dokonczone ale juz oko cieszy ,psiaki beda mialy w koncu teren do wybiegania sie :)

a najlepiej jakby to betonem zalac bo czy sie psiaki nie podkopia przez ta ziemie i kamienie nie wiem...

Posted

Widziałam że Pan ma jakieś kamienie i to sporo więc pewnie jakoś sobie poradzi ze skończeniem tego ogrodzenia. Ja zaczynam się martwić gdy myślę o diecie Burego...
Przydałby się jakiś bazarek dla niego :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...