clockwork Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 modliszka84 napisał(a): nie moge :-(:-( jakie ocka :-( ten wzrok :placz::placz: prosze.... zabierz mnie :modla::modla: Quote
Tengusia Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Az trudno uwierzyc ze nikt nie chce naszego przystojniaka :loveu: Quote
dzodzo Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 psiak naprawde przemily i zabawny-straszny zazdrosnik;) jak tylko widzial, ze zajmuje sie psem w boksie obok strasznie mnie obszekiwal i przywowływał.a mordka-cud,miód i ozreszki! Quote
dariaopole Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 piękny skarbeczek i witać że taka miziasta ta mordeczka, pewnie chętnie powylegiwał sie na jakiejś mięciutkiej kanapie !! Quote
dariaopole Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Pabianice wołają o pomoc !!! domki potrzebne !!! Quote
clockwork Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 qrde... ciężko o domki dla "modrulców"... qrde..... :placz::placz::placz: dlaczego ONE mają taka opinię :placz::placz::placz: Quote
modliszka84 Posted July 16, 2007 Author Posted July 16, 2007 Dzis dzwoniła do mnie pani chcaca zaadoptowac tego rudego przystojniaka . PILNIE POTRZEBNY KTOS Z NAMYSłOWA LUB Z OKOLIC KTO MóGłBY SPRAWDZIC DOMEK! Pani jest poinformowana o wizycie przedadopcyjnej, ma dom, nie ma dzieci, ma jednego psa. Czeka tylko na telefon, kiedy ktos moze do niej podjechać... Quote
dariaopole Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 modliszka : pogadam z mężem bo to chyba nie daleko opola jest. Quote
modliszka84 Posted July 16, 2007 Author Posted July 16, 2007 dariaopole napisał(a):modliszka : pogadam z mężem bo to chyba nie daleko opola jest. Daria - tak cichaczem liczyłam na Ciebie :eviltong: Babka mówiła ze to 40-50 km koło Opola :roll: Quote
dariaopole Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 spoko moge podjechac do pani tak w srode lub czwartek i raczej tak poznym popludniem/pod wieczor bo w te upaly to w samochodzie mozna zdechnać!! Quote
modliszka84 Posted July 16, 2007 Author Posted July 16, 2007 Daria - ale żeby nie było że pod moją presją... :razz: Jesli nie mozesz czy cos to nie krępuj się... Ja tak tylko pomyslałam. :lol: Zadzwonie do tej pani i poprosze o adres. bo nie miałam wczesniej na czym zapisać... Quote
dariaopole Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 przestań , przeciez to żaden problem, napisz Pani czy wstępnie pasowało by jej w środe pod wieczór i daj kilka wskazówek o co pytać i na co zwrócic uwage bo to będzie mój pierwszy raz :cool3: Quote
dariaopole Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 aa i pamietaj że to dla mnie żaden kłopot i że sama zaczęłam ten temat, sprawdzę domek z przyjemnością, pisząc "spoko moge podjechać" chodziło mi o to że rozmawiałam z mężem czy to daleko i czy ze mną pojedzie (ja z moim zmysłem orientacji w terenie wole nie wyjeżdżac poza miasto lub moją wioskę :oops: . Powiedział że nie ma problemu, więc wszystko jest ok. Quote
modliszka84 Posted July 16, 2007 Author Posted July 16, 2007 Bardzo Ci dziekuje. Jutro zadzwonie do tej pani i umówie Was na srode wieczór. Najpierw sie jeszcze upewnie czy pies jest nadal w schronie, żeby znów głupio nie wyszło... Quote
clockwork Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 no to ja zaciskam kciuki za domek :kciuki: ... i za pierwszy raz dariaopole :cool3::cool3: o wizycie przedadopcyjnej piszę- oczywiście :p Quote
modliszka84 Posted July 17, 2007 Author Posted July 17, 2007 Ok, pies jest nadal w schronie, skonczyła mu sie kwarantanna, dobrze ze ktos jest zainteresowany, bo tak naprawde nasze schronisko nie powinno go dłuzej trzymac (bo gmina z ktorej on zostal przywieziony nie ma ze schronem umowy)... Daria wysłałam Ci na pw adres tej pani. :lol: Quote
dariaopole Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 ok, dzięki za adres, postaram sie dowiedzieć wszystkiego, spytam też jak się zaopatrują na to jakby psy się nie pogodziły i czasem dochodziło między nimi do sprzeczki. Wytłumaczę że psy muszą się dotrzeć tylko najważniejsze żeby się nie bać, moje burki też czasem mają jakieś swoje ciche dni i czasem powarczą na siebie lub rzucą , oczywiście wszystko w granicach normy ale ważne jest żeby nie panikować !!! i nie bać sie zareagować , trzeba po prostu liczyć się z tym co to za psy !! no to jutro czekajcie na relacje !! Quote
modliszka84 Posted July 18, 2007 Author Posted July 18, 2007 Daria - to ja czekam dzis na relacje :cool3: Dzisiaj jakies typki podejrzane chciały go wziać - trzeba było kłamac ze on hotelowy jest i w ogóle... Potem mnie jeszcze zaczepili (bo przyjechalam z Ciapkiem - tym red nosem na kastracje) czy moze ten pitbull czasem nie oddania :mad: Zupełnie podejrzane typy... Oby ten domek okazał sie fajny... Quote
dariaopole Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 zaraz jak wyjdę od Pani to do Ciebie zadzwonie, mam nadzieję że wszystko będzie ok, a nie wiesz czy ona ma psa czy suke i jaka rase?? Quote
dariaopole Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 przed chwila dzwoniłam do pani i umówiłysmy sie na 18.00 !! Quote
modliszka84 Posted July 18, 2007 Author Posted July 18, 2007 ona ma psa mieszańca. Mowiła ze ten jej pies jest łagodny, bawi sie z innymi psami... Tego rudego asta nie sprawdzałam do innych psów bo nie ma jak... ale na 99,99% zgodzi sie z innymi psami ... Quote
modliszka84 Posted July 18, 2007 Author Posted July 18, 2007 a Ciapek - red nosek dzis stracił jajka :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.