basiagk Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 Miodzio!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:loveu::loveu::loveu: Quote
modliszka84 Posted December 29, 2007 Author Posted December 29, 2007 Cioteczki...ale jest nowy pies w typie asta... przyprowadzony przez właściciela, który sie do psa nie przyznawał :mad: Quote
ada_1994 Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Super, że Dorcia nareszcie znalazła nowy dom:multi:. Oby czuła się w nim dobrze. Quote
Madzik77 Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 szukamy i dalej szukamy i znow szukamy Quote
Madzik77 Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 http://i.wp.pl/a/i/kartki2/main/kartka2222.swf SZCZESLIWEGO 2008!! Quote
modliszka84 Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 Jest problem z Doris. Mam nadzieję, że uda sie go rozwiązać...:roll: Doris pojechała do domu, gdzie jest 4 m-czny kot. Myślałyśmy, że skoro kot młody i Doris młoda to jako szczyle się dogadają. Niestety minął tydzień, urlop sie konczy Ewelinie (jej nowej pani), a Doriska nadal z kotem sie nie dogaduje. Kot ją atakuje, drapie, ona do czasu znosi to cierpliwie ale potem się wkurza i kota gania. Gdy jednego dnia zostały same w domu na godzinę, to Doris miała cały podrapany nos. Jest to dziwne, bo kot miał juz kontakt z psami i nie było takich akcji. Doris natomiast jak się wkurzy to poluje na kota... :shake: Do środy jeszcze ktos jest w domu, ale potem... Ewelina liczy na jakąkolwiek pomoc, poradę, bo nie chce oddawać Doris. Zaproponowałam jej jako chwilowe rozwiązanie klatke gdy zwierzaki zostają same. Może klatke pozyczyc od koleżanki. No ale to jest tylko przejściowe... Doris jest cudowną sunią, kochaną, przytulastą i świetną do ludzi. Ale niestety zarówno ona jak i kot są strasznie upari i żadne nie chce ustapić. HELP! Bo jesli nie uda sie, to trzeba bedzie szukac Doris nowego domu... Quote
kasia14 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 trzymam kciuki za Doris i kotka, żeby zawiesiły broń... kot taki młody to teoretycznie powinny sie dogadać, dziwne, że sie suni nie boi... trzymam kciuki za zgode... Quote
andzia69 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Widzę, że tu bardziej kot jest problemowy niż pies;) Klatka - wg mnie raczej nie, bo pies będzie w więzieniu, a kot będzie szalal dookola i będzie jeszcze gorzej... poczytaj - może tu coś znajdziesz: http://www.amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?t=2295&highlight=kot Quote
ada_1994 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 No to kolejny problem.:shake: Może jak zwierzaki zostaną same to kota można zamknąć w jednym pokoju, a psa w drugim, no ale to zależy od warunków u tej pani. Na razie nic mi innego nie przychodzi do głowy. Quote
modliszka84 Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9228191#post9228191 Quote
Madzik77 Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 a zarcie jest pochowane? moze jest tak bo kocica boi sie ze doris zje z jej miski? ja od czasu jak przygarnelam kocurka tez musze chowac jedzenie -sunia nie zbyt toleruje kota zazwyczaj udaje ze go nie ma ale jak tylko podejdize w rejon misek ... to awantura gotowa -z tym ze nie gryzie tylko jest popis dzwiekowy:diabloti: trzymam kciuki ze z czasem zaczna siebie tolerowac mylse ze zamykanie ich w osobnych pokojach na ten czs to dobre rozwiazanie - a z czasem przywykna do siebie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.