piechcia15 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 jutro z rana zadzwonię do schronu, ale jeśli nawet będzie już za późno to zrobimy mu najazd na chatę. A poza tym i tak już mi zaśpiewali jakąś tam sumkę za czipowanie psa i prawdopodobnie dlatego panicz nie wrócił, a zgapili się i nie wzięli najpierw dowodu os. zanim sie zmył:( no cóż trudno, damy sobie radę:) fajny psina z niego i jak go podtuczymy to będzie kochane i piękne psisko:) Quote
modliszka84 Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 ten pies został odebrany przez właściciela a ta kochana sunia bardzo pilnie potrzebuje pomocy - tutaj jej wątek http://www.dogomania.pl/threads/177847-Ofiara-pseudohodowli-wyniszczona-amstafka-bA-aga-o-dom?p=13905741 Quote
modliszka84 Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 pamiętacie taką szczeniaczkę Kryzysową ;) ? taka z niej wielka baba teraz Quote
modliszka84 Posted May 30, 2010 Author Posted May 30, 2010 metamorfoza roku: Borys - gdy trafił do schroniska na początku kwietnia tego roku Borys wczoraj : Quote
modliszka84 Posted May 30, 2010 Author Posted May 30, 2010 sunia - początek kwietnia 2010: sunia wczoraj: Quote
piechcia15 Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 wyglądają genialnie, to trzeba przyznac, szkoda tylko że nie moga być razem :( ale z tym zdjęciem przegięłaś...:) Quote
andzia69 Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 jaki jest stan zapsienia ttb w schronie? nikt tu nie zagląda:( Quote
modliszka84 Posted August 9, 2010 Author Posted August 9, 2010 no niestety... Blejk nadal siedzi i kwitnie w schronie, nawet jedna osoba nie zadzwoniła poza tym Roki - pies agresywny do psów, dość nadpobudliwy, w stylu Dropsa Majka - nadal w schronisku bo ma 6 lat i nikt jej nie chce parka od menela, sprawa w toku, wyrok może będzie za 2 lata, a psy siedzą w klatkach w schronie no i nowy nabytek, młoda błękitno-szara suka, bardzo agresywna do psów, nadpobudliwa, niekontaktowa, na tą chwilę raczej nie do adopcji.... więc nie wiem co z nią będzie Quote
piechcia15 Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 ciociu modliszko trzeba zrobic porządek na pierwszej stronie: Semira dać do nowego domu Obecnie w schronie przebywają: Blake 3lata, pies-żywioł:) pięknie aportuje, umie komendę siad. Galeria amstafy z meliny: Galeria Roki - młody energiczny Galeria Pręgus Galeria Drops w Bogatyni http://www.dogomania.pl/threads/144126-**Amstaf-Drops-po-szkoleniu-w-Bogatynii-gotowy-do-adopcji-POSZUKIWANY-DS/page73 kochana Rudzia http://www.dogomania.pl/threads/135462-mix-Amstaffka-porzucona-na-stacji-benzynowej!!/page2 no i mieszaniec Mery wariatka:)jak schudnie będzie podobna do bullka a nie do cielaka:) Galeria no i jeszcze jest Ruda sunia, ale ja nie mam zdjęć i nowy przybysz, którego na oczy nie widziałam Quote
modliszka84 Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 Nie wiem czy ktoś ze "starego składu" tu jeszcze zagląda... ale może jednak ktoś pamięta Doris? Otóż na 99% znów jest w schronisku. Nie wiem czy pamiętacie też, ile ona już przeszła, tułała się z domu do domu, w końcu ponownie była w schronisku i została wydana bez mojej wiedzy. No i prawdopodobnie jest znów :( Quote
Alicja Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 To na 100% Doris :( Wszystko się zgadza i układ plamki na nosie i na łapkach ... 3 paluszki białe 4 czarny , wysokość skarpetki na 2 łapce .... ech..... Quote
agaga21 Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 ale śliczna bidulka :( jakieś mega problemy sprawiała, że tak wraca czy ma ogromnego pecha i trafia na debili? Quote
modliszka84 Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 Doris najpierw trafiła na nieodpowiednich ludzi, a potem zaczęła sprawiać problemy :( U nas była w listopadzie 2007, potem w marcu 2008, a potem schronisko ją wydało do adopcji (bez mojej wiedzy). Nawet nie wiem czy mieszkała w domu czy na podwórku... Efektem licznych przeprowadzek było to, że zaczęła podobno niszczyć gdy zostawała sama. W konsekwencji po 3 czy 4-krotnej zmianie domów trafiła z powrotem do schronu chyba w marcu 2008. Była kilka miesięcy, a dalszej historii niestety nie znam :/ Sunia była bardzo przyjazna, towarzyska i kochana... Quote
Alicja Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Jedyny ratunek to mądra adopcja ....ale na już przydałby się DT lub hotelik by znów źle nie trafiła :( tylko skąd kasa ... :( głosowałyście już cioteczki w ankiecie dogo na krakwet ?? jeśli nie to czy można prosić o głos na Szczecinek ?? TUTAJ Quote
Madzik77 Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 :placz: Doris.........biedna sunia to jakis horror jest:shake: Quote
modliszka84 Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 Nie wiem kiedy ona trafiła do schronu teraz, ale może jest szansa że się tylko "zgubiła" w sylwestra... Nawet jeśli nie ma chipa to i tak właściciela ustalimy. Quote
piechcia15 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 ustaliłam właściciela i chyba raczej ryczeć mi się chce a nie cieszyć:( została przyjęta do schroniska 5.11.07 i adoptowana na jakąś wieś zabitą dechami:( potem trafiła w marcu i adoptowana 19.03.08 adopcja schroniskowa w Pabianicach, ale aż się boję jechac zobaczyć ten adres:( Patrycja twierdzi że przed nowym rokiem była w schronie jakaś rodzina twierdząc że schronisko musi przyjąć ich psa bo był kiedyś wzięty ze schroniska, a właścicielka zmarła a syn leży zapity w domu...a więc jednym słowem melina, a jakimś dziwnym trafem taki pies jak ich trafił do schronu po nowym roku. no coment mam tylko nadzieję że tam na tej wsi nie była trzymana na łańcuchu a w tej melinie nie była bita i nie zdążyli popsuć jej charakteru:( Quote
Alicja Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 piechcia15 napisał(a):ustaliłam właściciela i chyba raczej ryczeć mi się chce a nie cieszyć:( została przyjęta do schroniska 5.11.07 i adoptowana na jakąś wieś zabitą dechami:( potem trafiła w marcu i adoptowana 19.03.08 adopcja schroniskowa w Pabianicach, ale aż się boję jechac zobaczyć ten adres:( Patrycja twierdzi że przed nowym rokiem była w schronie jakaś rodzina twierdząc że schronisko musi przyjąć ich psa bo był kiedyś wzięty ze schroniska, a właścicielka zmarła a syn leży zapity w domu...a więc jednym słowem melina, a jakimś dziwnym trafem taki pies jak ich trafił do schronu po nowym roku. no coment mam tylko nadzieję że tam na tej wsi nie była trzymana na łańcuchu a w tej melinie nie była bita i nie zdążyli popsuć jej charakteru:( może nie szukajcie już tych właścicieli .... a szukajmy jej domu , tylko poobserwujcie jak sie zachowuje Quote
piechcia15 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 też tak myślę, ale dla swojej ciekawości pojadę tam chociaż z wierzchu ocenię:( trzeba sprawdzić na nowo charakter suni bo przez 2 lata mogli ją mocno "popsuć" Quote
modliszka84 Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 piechcia15 napisał(a):ustaliłam właściciela i chyba raczej ryczeć mi się chce a nie cieszyć:( została przyjęta do schroniska 5.11.07 i adoptowana na jakąś wieś zabitą dechami:( o rany wszystko poprzekręcałaś... Ta wieś zabita dechami to nie żadna buda z łańcuchem, bo to była dziewczyna w Warszawie. A że adres zameldowania miała inny niż zamieszkania to w schroniskowych papierach była wieś. Przecież nawet na tym wątku są jej losy opisywane od samego początku. W listopadzie 2007 była adoptowana do domu, który sobie z nią nie poradził, bo ganiała kota. Zresztą różne inne czynniki jeszcze tam wchodziły w grę. Potem była w innym domu, też w Wawie, zaledwie przez miesiąc może. Potem była na jakimś DT (znajomy tej pierwszej właścicielki), no i koniec końców z braku miejsca trafiła w marcu do schroniska. Potem schronisko ją wydało nie wiadomo gdzie, zapewniając jak zwykle że świetnie trafiła. Tylko tego gdzie trafiła to ja już nie wiedziałam. Mimo umowy, że ja zajmuje się jej adopcją, ślad po niej zaginął i tyle. Aż do teraz... Quote
piechcia15 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 nie wiem gdzie była wcześniej ale ta listopadowa adopcja jest właśnie gdzieś na wieś na B... a następna ta marcowa to Pabianice Quote
modliszka84 Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 czytasz to co piszę?? przecież pisałam, że to nie żadna wieś na B... bo to tylko dane z dowodu. A listopada adopcja to właśnie Warszawa. Potem do schroniska trafiła dopiero w lutym czy w marcu. Quote
Madzik77 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 tak pamietam ze ona Warszawianka była..... ale ma sunka pecha... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.