Madzik77 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 ja zrobilam odwołanie do 52 strony -juz BRUNO dodałam- jeszcze kogoś pominęłam? Quote
Tengusia Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Pabianice pokazuja sie jak najwyzej ;) Quote
Madzik77 Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 BULDOWATE na pierwsza -do wypatrzenia przy poranej kawce Quote
Madzik77 Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 podnosze BULDOWATA Pabianicka rodzinke! Quote
Madzik77 Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Allegro: http://www.allegro.pl/item266177118_amstaff_mloda_sunia_bardzo_marznie_pomocy.html po 3 dniach ma juz 235 wejsc i 1 obserwatora -całkiem ładnie sobie radzi- TRZYMAM KCIUKI ze nie bedzie marzła zima w schronie!! Quote
modliszka84 Posted November 10, 2007 Author Posted November 10, 2007 No to ciotki dziś świętujemy :drink1::cunao: Pisałam kiedyś, żeby trzymać kciuki za Dżoka :cool3: więc chyba dobrze trzymałyście.... bo Dżok właśnie JEDZIE DO SWOJEGO DOMU! Teraz będzie warszawiakiem :cool3: Przed odjazdem dał jeszcze popis swoich mozliwości - najpierw prawie mi uciekł z boksu, ale zdązyłam go złapać. Potem oczywiście ciągnął jak parowóz. A na końcu w biurze ledwo z życiem uszedł kot-rezydent :roll: Całe szczęście, że trzymałam go za obrożę i zdążyłam przyprzeć kolanami do podłogi, a kot czmychnął szybko... bo by było po kocie :shake: Ale poza tym był grzeczny. Siadał na zawołanie, pięknie wskoczył do samochodu, i ... pojechali... :multi: Quote
Tengusia Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 modliszka84 napisał(a):No to ciotki dziś świętujemy :drink1::cunao: Pisałam kiedyś, żeby trzymać kciuki za Dżoka :cool3: więc chyba dobrze trzymałyście.... bo Dżok właśnie JEDZIE DO SWOJEGO DOMU! Teraz będzie warszawiakiem :cool3: Przed odjazdem dał jeszcze popis swoich mozliwości - najpierw prawie mi uciekł z boksu, ale zdązyłam go złapać. Potem oczywiście ciągnął jak parowóz. A na końcu w biurze ledwo z życiem uszedł kot-rezydent :roll: Całe szczęście, że trzymałam go za obrożę i zdążyłam przyprzeć kolanami do podłogi, a kot czmychnął szybko... bo by było po kocie :shake: Ale poza tym był grzeczny. Siadał na zawołanie, pięknie wskoczył do samochodu, i ... pojechali... :multi: wreszcie nareszcie :multi::D:lol!::smilecol::laugh2_2::Cool!::cool2::ylsuper::Dog_run::bigcool::kciuki::lilangel::angel::knajpa::cunao::drink1::laola::beerchug::laola: Quote
dariaopole Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 wow suuuuuuuuuper !!!:multi::multi::multi::multi: najpierw Luka, potem Gambit no a teraz Dżok !!!:multi::multi::multi: idę otworzyć sobie winko i wypiję za Pabianickie bullki, przy okazji za Bolusia i Chillutke :evil_lol: trzymam kciuki za psiaki które poszły do domków a także za te które na te domki czekają !!!! Quote
Madzik77 Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 cieszę się ogromnie! to ten chłopak sie zdecydował?? Quote
modliszka84 Posted November 12, 2007 Author Posted November 12, 2007 Nie, ten chłopak sie nie odezwał więcej. Dżok zamieszkał u pani, która szukała psa po stracie swojego dalmatyńczyka. Dżok nazywa się teraz Jack. Musiał mieszkać w mieszkaniu, bo potrafi się zachować i wie co to kanapa Quote
modliszka84 Posted November 12, 2007 Author Posted November 12, 2007 oto mail, który dostałam od właścicieli Gambita. Postanowiłam wkleić w całości, bo ja się wzruszyłam czytając go :razz: Chciałabym krotko wspomieć o piesku, ktory jest u nas. Okąpaliśmy go, nawet był grzeczny. Nadaliśmy mu na imię Brutus-reaguje na to imię. Uczymy go wszystkiego, dławił się na obroży, więc kupiliśmy mu szelki i muszę Pani powiedzieć, że bardzo ładnie chodzi na szelkach. Chodzimy do weterynarza i leczymy go ponieważ ma chore gardło. Jest bardzo grzeczny, pilnie słucha co do niego się mowi i jest posłuszny. Bardzo lubi chodzić na spacery. Boi się tramwaju, samochodów. Na początku nie umiał zjeść makaronu z watróbką, ale teraz nie ma problemu z jedzeniem, z reguły dostaje ryż z miesem: serce wołowe (bardzo lubi) szponderek wołowy, podudzia z indyka, na razie drobno kroję mu mięso. Lubi rownież kielbaskę,kabanos kński, parowki, szynkę -uwiebia, je nawet chleb z masłem, lubi chrupiącą skorkę. Nie chce natomaiast jeść warzyw-nasz Cezarek poprzedni piesek-amstaf bardzo lubił warzywa i surowe i gotowane. Cieszymy się, że jest u nas, zapełnil nam pustkę po Cezarku. Wysylam Pani w kilku e-mailach zdjęcia Brutusa, na razie zrobione telefonem komorkowym, gdy zrobimy zdjęcia aparatem, równiez Pani pośle. Pozdrawiam Quote
dzodzo Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 a mi sie nawet łezka zakręciła mimo ze Gambita nie znałam, to ten usmiech na pychu i to zdjęcie gdzie pan go przytula jest po prostu sensem całej dogomanii dla mnie Quote
Tengusia Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 Dla takich chwil wart jest kazdy nasz wysilek wlozony w ratowanie tych biednych sierotek. Quote
Madzik77 Posted November 14, 2007 Posted November 14, 2007 az serce mi zamrlo z radości mam nadzieje ze i pozostale uldowate z pabianic spotka takie szczescie :) Quote
Tengusia Posted November 14, 2007 Posted November 14, 2007 Madzik77 napisał(a):az serce mi zamrlo z radości mam nadzieje ze i pozostale uldowate z pabianic spotka takie szczescie :) a ja wierze w to gleboko bo wszystkie one zasluguja na happy end :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.