KWL Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Strona za chwilę zostanie przywrócona. Stoi sobie na CMS więc generalnie edycja i dodawanie czegokolwiek jest proste. Bazyliah zaraz dostaniesz na PW konto do edycji. Quote
Bazyliah Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Dzięki, KWL, dostałam. No to teraz szukam ochotników, którzy pomogą w gromadzeniu danych - najlepiej tych, którzy znają te psiaki. Idealnie byłoby fotka + opis psa. Dziś będę z jedzonkiem u P. Joanny, pogadam o stronie i wirtualnych adopcjach. W weekend postaram się zrobić trochę zdjęć. Kto chętny do pomocy??? Quote
anouk92 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Bazyliah napisał(a):Dzięki, KWL, dostałam. No to teraz szukam ochotników, którzy pomogą w gromadzeniu danych - najlepiej tych, którzy znają te psiaki. Idealnie byłoby fotka + opis psa. Dziś będę z jedzonkiem u P. Joanny, pogadam o stronie i wirtualnych adopcjach. W weekend postaram się zrobić trochę zdjęć. Kto chętny do pomocy??? Wyślij mi na pw swój numer telefonu - jak dam radę podjechać w weekend to zadzwonię. Quote
Zmysł Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Bazyliah napisał(a):Dzięki, KWL, dostałam. No to teraz szukam ochotników, którzy pomogą w gromadzeniu danych - najlepiej tych, którzy znają te psiaki. Idealnie byłoby fotka + opis psa. Dziś będę z jedzonkiem u P. Joanny, pogadam o stronie i wirtualnych adopcjach. W weekend postaram się zrobić trochę zdjęć. Kto chętny do pomocy??? Napisz, kiedy będziesz dokładnie, może uda mi sie dojechać Quote
Bazyliah Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Ja mieszkam niedaleko azylu, więc w weekend mogę w każdej chwili przyjść. No chyba, że będzie ulewa, to robienie zdjęć mija się z celem. Najlepiej właśnie byłoby w grupie - testowałam już kiedyś opcję: jedna osoba ustawia psa do zdjęcia, druga robi zdjęcie, trzecia jednocześnie opis. Wtedy jest szansa na całkiem dobre fotki i jest pewność, który pies jest na którym zdjęciu i które imię i opis do niego pasuje. Anouk92 może przyjedzie - idealnie by było, gdybyście mogli się zgrać czasowo - praca w terenie poszłaby jak burza :) Mam prostą cyfrówkę, ale na zewnątrz całkiem przyzwoite zdjęcia wychodzą. Quote
szybszy_od_dylizansu Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 [quote name='paros'] zaginął Elbrus :-( W dniu 28-go lipca 2007r (sobota) zaginął bokser, który czasowo przebywał przy Szkole Jazdy Skokowej GALOP w Kobyłce. Uwolnił się z obroży i nie ma go. Jeżeli ktoś go widział lub posiada informacje o miejscu pobytu boksera prosimy o informacje. http://www.zaginionepsy.waw.pl/viewtopic.php?t=2583 Quote
Zmysł Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 [quote name='szybszy_od_dylizansu']http://www.zaginionepsy.waw.pl/viewtopic.php?t=2583 Dzięki Szybszy, ale to chyba nie Elbrus. Może Paros się wypowie, zaraz się z nią skontaktuję. Quote
paros Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Zmysł napisał(a):Dzięki Szybszy, ale to chyba nie Elbrus. Może Paros się wypowie, zaraz się z nią skontaktuję. To nie Elbrus :shake: :-( Nie wiem co z nim :-( Właśnie mam nowe bidy w potrzebie :-( kolejne kotki, trzy, które chcą zabić, znowu dwa szczeniaki - sunie, wyrzucone z samochodu ..... Obrabiam zdjęcia ..... :cool3: :shake: Quote
Zmysł Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 paros napisał(a):To nie Elbrus :shake: :-( Nie wiem co z nim :-( Właśnie mam nowe bidy w potrzebie :-( kolejne kotki, trzy, które chcą zabić, znowu dwa szczeniaki - sunie, wyrzucone z samochodu ..... Obrabiam zdjęcia ..... :cool3: :shake: O mój Boże:shake: Quote
Guest Elżbieta481 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Może by tak 1.załozyć dla kotów wątek na miau, 2.spróbowac poszukac opiekunów tzn.adopcje wirtualne.Tak miesiecznie ustalic stawke np.20 zł?No nie wiem. 3.na koncie fundacji subkonto tylko dla wpłat z tytułu adopcji wirtualnych. 4.taki ,,rodzic,,dostawałby zdjęcie kotka,informacje o stanie zdrowia Najpierw zacząc od kociąt.. Ela Quote
Zmysł Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 waldi481 napisał(a):Może by tak 1.załozyć dla kotów wątek na miau, 2.spróbowac poszukac opiekunów tzn.adopcje wirtualne.Tak miesiecznie ustalic stawke np.20 zł?No nie wiem. 3.na koncie fundacji subkonto tylko dla wpłat z tytułu adopcji wirtualnych. 4.taki ,,rodzic,,dostawałby zdjęcie kotka,informacje o stanie zdrowia Najpierw zacząc od kociąt.. Ela To są oczywiście bardzo dobre pomysły. Teraz Bazyliah z Anouk i Paros bedą pracowac nad stroną. oczywiście ja też pomogę w miarę swoich skromnych technicznych możliwości. Quote
Bazyliah Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Byłam u P. Joanny. Wiadro mięcha z ryżem na kolacyjkę dostarczone :) Niestety w sobotę P. Joanna jest nieuchwytna, ale wstępnie umówiłyśmy się na niedzielę - jutro potwierdzę termin. Zaczniemy jednak od aktualizacji strony - zrzucę stronę na notebooka i uzgodnimy co i jak. Kociaki koniecznie na miau.pl i do ogłoszeń i założyć wątek - też tam jest przepełnienie, ale może komuś kociak wpadnie w oko. Quote
paros Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 PILNIE POTRZEBNY TYMCZAS DLA JORDANA!!! :-( Jordan .....DT na CITO :-( szczeniaki i kociaki skazano na śmierć :shake: Nieduża czarna Sandra....... :shake: Quote
anouk92 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 I znowu kolejna bida... Dzisiaj ok. 16-ej jechałam do domu i znalazłam taką bidę że aż serce ściska. Mały kudłaty psia potrącony przez samochód. Otwarta rana łapki i zakrwawiona czaszka na wierzchu:shake: . Zatrzymałam samochód i szybko podbiegłam do psiaka - myślałam że będzie próbował uciec ale on tak bardzo się ucieszył jak podeszłam. Od razu przytulił się do mnie całym swoim małym ciałkiem już nie chciał odejść. Wziełam go na ręce i od razu zawiozłam na Książęcą. Całą dogę grzecznie leżał na siedzeniu i przysypiał, modliłam się tylko żeby nie odszedł zanim dojedziemy na miejsce. Widać było jak ten psiak cierpi. Dopiero na miejscu zobaczyłam że mam zarwawione całe ręce i bluzkę. Psiak bardzo cierpiał - krew lała się z głowy i ze zranionej łapki.:shake: Psiak został na Książęcej, mają go szyć i sprawdzić czy nie ma żadnych obrażeń wewnętrznych - może jutro będzie wiadomo czy uda się go wyleczyć. Psiak został nazwany Sinus. Niestety ale na Książęcej postawili warunek że jeśli Sinus ma zostać to musze zabrać Jordana który jest tam już od dłuższego czasu. No i musiałam go zapakować do samochodu i zawieźć do P.Małgosi - nie miałam innego wyjścia. Psiak na razie będzie w klatce - pilnie trzeba zaleźć mu nowy dom. Ktoś podobno ma jego zdjęcia? Mam zdjęcia Sinusa ale robione telefonem więc nie są najlepszej jakości. Jordanowi nie zrobiłam bo było już za ciemno. Zaraz wsatwie zdjęcia Sinus - niestety nie będzie to miły widok, chociaż na zdjęciach i te rany wyglądają lepiej niż na żywo. Jeśli uda się uratować Sinusa to będzie mógł zostać w klinice tylko do końca leczenia, później będzie musiał zwolnić miejsce następnej bidzie. Dlatego bardzo proszę o pomoc w znalezieniu dla niego tymczasu w którym będzie mógł dojść do siebie. Całkiem możliwe że psiak ma swój dom, tylko po prostu wyszedł sobie na spacer, który może się dla niego zakończyć tragicznie. Będziemy go ogłaszać w okolicy w której został znaleziony. Niestety nie miał żadnej obróżki. Założyłam mu wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6494234#post6494234 Quote
anouk92 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 [quote name='paros']PILNIE POTRZEBNY TYMCZAS DLA JORDANA!!! :-( Jordan .....DT na CITO :-( Widzę że Paros w pełnej gotowości i na czasie;) Quote
paros Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 anouk92 napisał(a):Widzę że Paros w pełnej gotowości i na czasie;) Tylko na stronę materiały czekają, bo tyle na bieżąco bid :-( Quote
Guest Elżbieta481 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Czy znajdzie sie w fundacji pies dla starszego małżeństwa?Kolega z Beagle sygnalizuje poszukiwanie takiego psa.Za skutek nie reczy,ale mozna by spróbować.Jakiegos łagodnego..Zmysł prosze zaloguj sie na beaglach i proponuj,bo trzeba by gdzies biedakaom z fundacji szukać domów. Ela Quote
Zmysł Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Bazyliah napisał(a):Byłam u P. Joanny. Wiadro mięcha z ryżem na kolacyjkę dostarczone :) Niestety w sobotę P. Joanna jest nieuchwytna, ale wstępnie umówiłyśmy się na niedzielę - jutro potwierdzę termin. Zaczniemy jednak od aktualizacji strony - zrzucę stronę na notebooka i uzgodnimy co i jak. Kociaki koniecznie na miau.pl i do ogłoszeń i założyć wątek - też tam jest przepełnienie, ale może komuś kociak wpadnie w oko. No to psiaki się najadły. Wielkie dzięki:loveu: Quote
Zmysł Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 [quote name='anouk92']I znowu kolejna bida... Dzisiaj ok. 16-ej jechałam do domu i znalazłam taką bidę że aż serce ściska. Mały kudłaty psia potrącony przez samochód. Otwarta rana łapki i zakrwawiona czaszka na wierzchu:shake: . Zatrzymałam samochód i szybko podbiegłam do psiaka - myślałam że będzie próbował uciec ale on tak bardzo się ucieszył jak podeszłam. Od razu przytulił się do mnie całym swoim małym ciałkiem już nie chciał odejść. Wziełam go na ręce i od razu zawiozłam na Książęcą. Całą dogę grzecznie leżał na siedzeniu i przysypiał, modliłam się tylko żeby nie odszedł zanim dojedziemy na miejsce. Widać było jak ten psiak cierpi. Dopiero na miejscu zobaczyłam że mam zarwawione całe ręce i bluzkę. Psiak bardzo cierpiał - krew lała się z głowy i ze zranionej łapki.:shake: Psiak został na Książęcej, mają go szyć i sprawdzić czy nie ma żadnych obrażeń wewnętrznych - może jutro będzie wiadomo czy uda się go wyleczyć. Psiak został nazwany Sinus. Niestety ale na Książęcej postawili warunek że jeśli Sinus ma zostać to musze zabrać Jordana który jest tam już od dłuższego czasu. No i musiałam go zapakować do samochodu i zawieźć do P.Małgosi - nie miałam innego wyjścia. Psiak na razie będzie w klatce - pilnie trzeba zaleźć mu nowy dom. Ktoś podobno ma jego zdjęcia? Mam zdjęcia Sinusa ale robione telefonem więc nie są najlepszej jakości. Jordanowi nie zrobiłam bo było już za ciemno. Zaraz wsatwie zdjęcia Sinus - niestety nie będzie to miły widok, chociaż na zdjęciach i te rany wyglądają lepiej niż na żywo. Jeśli uda się uratować Sinusa to będzie mógł zostać w klinice tylko do końca leczenia, później będzie musiał zwolnić miejsce następnej bidzie. Dlatego bardzo proszę o pomoc w znalezieniu dla niego tymczasu w którym będzie mógł dojść do siebie. Całkiem możliwe że psiak ma swój dom, tylko po prostu wyszedł sobie na spacer, który może się dla niego zakończyć tragicznie. Będziemy go ogłaszać w okolicy w której został znaleziony. Niestety nie miał żadnej obróżki. Założyłam mu wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6494234#post6494234 Anouk, uratowałaś kolejne stworzonko. Szacunek Quote
Zmysł Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 waldi481 napisał(a):Czy znajdzie sie w fundacji pies dla starszego małżeństwa?Kolega z Beagle sygnalizuje poszukiwanie takiego psa.Za skutek nie reczy,ale mozna by spróbować.Jakiegos łagodnego..Zmysł prosze zaloguj sie na beaglach i proponuj,bo trzeba by gdzies biedakaom z fundacji szukać domów. Ela Zaloguję się, tylko tam chyba nie jestem zalogowany. Spróbujemy. A propos Beagle - nikt się do wczoraj nie zgłosił do p.Joanny. Quote
Guest Elżbieta481 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Zmysł,mam nadzieje,że w końcy dojadą.Zreszta poczytaj jak pieknie tam sie starają.Tomo mysli o fundacji. Tak mysle,ze możnaby zrobić jakis spis wiekszych firm w Zielonce i przygotowac pismo z prośbą o pomoc.Widziałam,że takie pisma z prosba wysyłał swego czasu TOZ... Ela Quote
paros Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Ostatnio beagle są bardzo modne :roll: ale jest sunia trochę podobna do beagla - Roma, ta mniejsza (z prawej) ale to nie beagle :shake: Quote
KWL Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Bazyliah napisał(a):Byłam u P. Joanny. Wiadro mięcha z ryżem na kolacyjkę dostarczone :) Niestety w sobotę P. Joanna jest nieuchwytna, ale wstępnie umówiłyśmy się na niedzielę - jutro potwierdzę termin. Zaczniemy jednak od aktualizacji strony - zrzucę stronę na notebooka i uzgodnimy co i jak. Kociaki koniecznie na miau.pl i do ogłoszeń i założyć wątek - też tam jest przepełnienie, ale może komuś kociak wpadnie w oko. Zrzucanie zrzucaniem, może by tak zaktualzować chociaż psy do adopcji bo brakuje tam całego ostatniego miesiąca. Quote
lamia2 Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Pzrepraszam (nie dam rady czytać wszystkiego) mogę poprosić o adres tego przytuliska. Odbieram dziś ok. 200kg mięsa i nie mam co z nim zrobić, w naszym schronisku wszystkie zamrażarki i lodówki są zapchane. Mogę przywieźć do Zielonki. Quote
Zmysł Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 lamia2 napisał(a):Pzrepraszam (nie dam rady czytać wszystkiego) mogę poprosić o adres tego przytuliska. Odbieram dziś ok. 200kg mięsa i nie mam co z nim zrobić, w naszym schronisku wszystkie zamrażarki i lodówki są zapchane. Mogę przywieźć do Zielonki. O której jedziesz? Mogę popilotować, bo po samych adresie to cieżko trafić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.