Jump to content
Dogomania

!!POMOC DLA PRZYTULISKA W ZIELONCE k. WAWy!!!


Recommended Posts

Posted

Strona za chwilę zostanie przywrócona. Stoi sobie na CMS więc generalnie edycja i dodawanie czegokolwiek jest proste. Bazyliah zaraz dostaniesz na PW konto do edycji.

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Dzięki, KWL, dostałam.
No to teraz szukam ochotników, którzy pomogą w gromadzeniu danych - najlepiej tych, którzy znają te psiaki. Idealnie byłoby fotka + opis psa. Dziś będę z jedzonkiem u P. Joanny, pogadam o stronie i wirtualnych adopcjach. W weekend postaram się zrobić trochę zdjęć. Kto chętny do pomocy???

Posted

Bazyliah napisał(a):
Dzięki, KWL, dostałam.
No to teraz szukam ochotników, którzy pomogą w gromadzeniu danych - najlepiej tych, którzy znają te psiaki. Idealnie byłoby fotka + opis psa. Dziś będę z jedzonkiem u P. Joanny, pogadam o stronie i wirtualnych adopcjach. W weekend postaram się zrobić trochę zdjęć. Kto chętny do pomocy???


Wyślij mi na pw swój numer telefonu - jak dam radę podjechać w weekend to zadzwonię.

Posted

Bazyliah napisał(a):
Dzięki, KWL, dostałam.
No to teraz szukam ochotników, którzy pomogą w gromadzeniu danych - najlepiej tych, którzy znają te psiaki. Idealnie byłoby fotka + opis psa. Dziś będę z jedzonkiem u P. Joanny, pogadam o stronie i wirtualnych adopcjach. W weekend postaram się zrobić trochę zdjęć. Kto chętny do pomocy???

Napisz, kiedy będziesz dokładnie, może uda mi sie dojechać

Posted

Ja mieszkam niedaleko azylu, więc w weekend mogę w każdej chwili przyjść. No chyba, że będzie ulewa, to robienie zdjęć mija się z celem. Najlepiej właśnie byłoby w grupie - testowałam już kiedyś opcję: jedna osoba ustawia psa do zdjęcia, druga robi zdjęcie, trzecia jednocześnie opis. Wtedy jest szansa na całkiem dobre fotki i jest pewność, który pies jest na którym zdjęciu i które imię i opis do niego pasuje.
Anouk92 może przyjedzie - idealnie by było, gdybyście mogli się zgrać czasowo - praca w terenie poszłaby jak burza :) Mam prostą cyfrówkę, ale na zewnątrz całkiem przyzwoite zdjęcia wychodzą.

Posted

Zmysł napisał(a):
Dzięki Szybszy, ale to chyba nie Elbrus. Może Paros się wypowie, zaraz się z nią skontaktuję.


To nie Elbrus :shake: :-( Nie wiem co z nim :-(

Właśnie mam nowe bidy w potrzebie :-( kolejne kotki, trzy, które chcą zabić, znowu dwa szczeniaki - sunie, wyrzucone z samochodu ..... Obrabiam zdjęcia ..... :cool3: :shake:

Posted

paros napisał(a):
To nie Elbrus :shake: :-( Nie wiem co z nim :-(

Właśnie mam nowe bidy w potrzebie :-( kolejne kotki, trzy, które chcą zabić, znowu dwa szczeniaki - sunie, wyrzucone z samochodu ..... Obrabiam zdjęcia ..... :cool3: :shake:

O mój Boże:shake:

Guest Elżbieta481
Posted

Może by tak
1.załozyć dla kotów wątek na miau,
2.spróbowac poszukac opiekunów tzn.adopcje wirtualne.Tak miesiecznie
ustalic stawke np.20 zł?No nie wiem.
3.na koncie fundacji subkonto tylko dla wpłat z tytułu adopcji wirtualnych.
4.taki ,,rodzic,,dostawałby zdjęcie kotka,informacje o stanie zdrowia
Najpierw zacząc od kociąt..
Ela

Posted

waldi481 napisał(a):
Może by tak
1.załozyć dla kotów wątek na miau,
2.spróbowac poszukac opiekunów tzn.adopcje wirtualne.Tak miesiecznie
ustalic stawke np.20 zł?No nie wiem.
3.na koncie fundacji subkonto tylko dla wpłat z tytułu adopcji wirtualnych.
4.taki ,,rodzic,,dostawałby zdjęcie kotka,informacje o stanie zdrowia
Najpierw zacząc od kociąt..
Ela

To są oczywiście bardzo dobre pomysły. Teraz Bazyliah z Anouk i Paros bedą pracowac nad stroną. oczywiście ja też pomogę w miarę swoich skromnych technicznych możliwości.

Posted

Byłam u P. Joanny. Wiadro mięcha z ryżem na kolacyjkę dostarczone :)
Niestety w sobotę P. Joanna jest nieuchwytna, ale wstępnie umówiłyśmy się na niedzielę - jutro potwierdzę termin. Zaczniemy jednak od aktualizacji strony - zrzucę stronę na notebooka i uzgodnimy co i jak.
Kociaki koniecznie na miau.pl i do ogłoszeń i założyć wątek - też tam jest przepełnienie, ale może komuś kociak wpadnie w oko.

Posted

I znowu kolejna bida...

Dzisiaj ok. 16-ej jechałam do domu i znalazłam taką bidę że aż serce ściska.
Mały kudłaty psia potrącony przez samochód.
Otwarta rana łapki i zakrwawiona czaszka na wierzchu:shake: .

Zatrzymałam samochód i szybko podbiegłam do psiaka - myślałam że będzie próbował uciec ale on tak bardzo się ucieszył jak podeszłam. Od razu przytulił się do mnie całym swoim małym ciałkiem już nie chciał odejść.
Wziełam go na ręce i od razu zawiozłam na Książęcą.
Całą dogę grzecznie leżał na siedzeniu i przysypiał, modliłam się tylko żeby nie odszedł zanim dojedziemy na miejsce. Widać było jak ten psiak cierpi.
Dopiero na miejscu zobaczyłam że mam zarwawione całe ręce i bluzkę.
Psiak bardzo cierpiał - krew lała się z głowy i ze zranionej łapki.:shake:

Psiak został na Książęcej, mają go szyć i sprawdzić czy nie ma żadnych obrażeń wewnętrznych - może jutro będzie wiadomo czy uda się go wyleczyć.

Psiak został nazwany Sinus.

Niestety ale na Książęcej postawili warunek że jeśli Sinus ma zostać to musze zabrać Jordana który jest tam już od dłuższego czasu.
No i musiałam go zapakować do samochodu i zawieźć do P.Małgosi - nie miałam innego wyjścia. Psiak na razie będzie w klatce - pilnie trzeba zaleźć mu nowy dom. Ktoś podobno ma jego zdjęcia?

Mam zdjęcia Sinusa ale robione telefonem więc nie są najlepszej jakości.
Jordanowi nie zrobiłam bo było już za ciemno.

Zaraz wsatwie zdjęcia Sinus - niestety nie będzie to miły widok, chociaż na zdjęciach i te rany wyglądają lepiej niż na żywo.

Jeśli uda się uratować Sinusa to będzie mógł zostać w klinice tylko do końca leczenia, później będzie musiał zwolnić miejsce następnej bidzie.
Dlatego bardzo proszę o pomoc w znalezieniu dla niego tymczasu w którym będzie mógł dojść do siebie.
Całkiem możliwe że psiak ma swój dom, tylko po prostu wyszedł sobie na spacer, który może się dla niego zakończyć tragicznie. Będziemy go ogłaszać w okolicy w której został znaleziony.
Niestety nie miał żadnej obróżki.

Założyłam mu wątek:

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6494234#post6494234







Guest Elżbieta481
Posted

Czy znajdzie sie w fundacji pies dla starszego małżeństwa?Kolega z Beagle sygnalizuje poszukiwanie takiego psa.Za skutek nie reczy,ale mozna by spróbować.Jakiegos łagodnego..Zmysł prosze zaloguj sie na beaglach i proponuj,bo trzeba by gdzies biedakaom z fundacji szukać domów.
Ela

Posted

Bazyliah napisał(a):
Byłam u P. Joanny. Wiadro mięcha z ryżem na kolacyjkę dostarczone :)
Niestety w sobotę P. Joanna jest nieuchwytna, ale wstępnie umówiłyśmy się na niedzielę - jutro potwierdzę termin. Zaczniemy jednak od aktualizacji strony - zrzucę stronę na notebooka i uzgodnimy co i jak.
Kociaki koniecznie na miau.pl i do ogłoszeń i założyć wątek - też tam jest przepełnienie, ale może komuś kociak wpadnie w oko.

No to psiaki się najadły. Wielkie dzięki:loveu:

Posted

[quote name='anouk92']I znowu kolejna bida...

Dzisiaj ok. 16-ej jechałam do domu i znalazłam taką bidę że aż serce ściska.
Mały kudłaty psia potrącony przez samochód.
Otwarta rana łapki i zakrwawiona czaszka na wierzchu:shake: .

Zatrzymałam samochód i szybko podbiegłam do psiaka - myślałam że będzie próbował uciec ale on tak bardzo się ucieszył jak podeszłam. Od razu przytulił się do mnie całym swoim małym ciałkiem już nie chciał odejść.
Wziełam go na ręce i od razu zawiozłam na Książęcą.
Całą dogę grzecznie leżał na siedzeniu i przysypiał, modliłam się tylko żeby nie odszedł zanim dojedziemy na miejsce. Widać było jak ten psiak cierpi.
Dopiero na miejscu zobaczyłam że mam zarwawione całe ręce i bluzkę.
Psiak bardzo cierpiał - krew lała się z głowy i ze zranionej łapki.:shake:

Psiak został na Książęcej, mają go szyć i sprawdzić czy nie ma żadnych obrażeń wewnętrznych - może jutro będzie wiadomo czy uda się go wyleczyć.

Psiak został nazwany Sinus.

Niestety ale na Książęcej postawili warunek że jeśli Sinus ma zostać to musze zabrać Jordana który jest tam już od dłuższego czasu.
No i musiałam go zapakować do samochodu i zawieźć do P.Małgosi - nie miałam innego wyjścia. Psiak na razie będzie w klatce - pilnie trzeba zaleźć mu nowy dom. Ktoś podobno ma jego zdjęcia?

Mam zdjęcia Sinusa ale robione telefonem więc nie są najlepszej jakości.
Jordanowi nie zrobiłam bo było już za ciemno.

Zaraz wsatwie zdjęcia Sinus - niestety nie będzie to miły widok, chociaż na zdjęciach i te rany wyglądają lepiej niż na żywo.

Jeśli uda się uratować Sinusa to będzie mógł zostać w klinice tylko do końca leczenia, później będzie musiał zwolnić miejsce następnej bidzie.
Dlatego bardzo proszę o pomoc w znalezieniu dla niego tymczasu w którym będzie mógł dojść do siebie.
Całkiem możliwe że psiak ma swój dom, tylko po prostu wyszedł sobie na spacer, który może się dla niego zakończyć tragicznie. Będziemy go ogłaszać w okolicy w której został znaleziony.
Niestety nie miał żadnej obróżki.

Założyłam mu wątek:

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6494234#post6494234








Anouk, uratowałaś kolejne stworzonko. Szacunek

Posted

waldi481 napisał(a):
Czy znajdzie sie w fundacji pies dla starszego małżeństwa?Kolega z Beagle sygnalizuje poszukiwanie takiego psa.Za skutek nie reczy,ale mozna by spróbować.Jakiegos łagodnego..Zmysł prosze zaloguj sie na beaglach i proponuj,bo trzeba by gdzies biedakaom z fundacji szukać domów.
Ela

Zaloguję się, tylko tam chyba nie jestem zalogowany. Spróbujemy. A propos Beagle - nikt się do wczoraj nie zgłosił do p.Joanny.

Guest Elżbieta481
Posted

Zmysł,mam nadzieje,że w końcy dojadą.Zreszta poczytaj jak pieknie tam sie starają.Tomo mysli o fundacji.
Tak mysle,ze możnaby zrobić jakis spis wiekszych firm w Zielonce i przygotowac pismo z prośbą o pomoc.Widziałam,że takie pisma z prosba wysyłał swego czasu TOZ...
Ela

Posted

Bazyliah napisał(a):
Byłam u P. Joanny. Wiadro mięcha z ryżem na kolacyjkę dostarczone :)
Niestety w sobotę P. Joanna jest nieuchwytna, ale wstępnie umówiłyśmy się na niedzielę - jutro potwierdzę termin. Zaczniemy jednak od aktualizacji strony - zrzucę stronę na notebooka i uzgodnimy co i jak.
Kociaki koniecznie na miau.pl i do ogłoszeń i założyć wątek - też tam jest przepełnienie, ale może komuś kociak wpadnie w oko.


Zrzucanie zrzucaniem, może by tak zaktualzować chociaż psy do adopcji bo brakuje tam całego ostatniego miesiąca.

Posted

Pzrepraszam (nie dam rady czytać wszystkiego) mogę poprosić o adres tego przytuliska. Odbieram dziś ok. 200kg mięsa i nie mam co z nim zrobić, w naszym schronisku wszystkie zamrażarki i lodówki są zapchane. Mogę przywieźć do Zielonki.

Posted

lamia2 napisał(a):
Pzrepraszam (nie dam rady czytać wszystkiego) mogę poprosić o adres tego przytuliska. Odbieram dziś ok. 200kg mięsa i nie mam co z nim zrobić, w naszym schronisku wszystkie zamrażarki i lodówki są zapchane. Mogę przywieźć do Zielonki.

O której jedziesz? Mogę popilotować, bo po samych adresie to cieżko trafić.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...